-
Posts
10775 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia R.
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Masz piątaka? Kup CEGIEŁKĘ! - Wątek zbiorczy z linkami.
Marysia R. replied to Viris's topic in Bazarek
.... -
Brawo, brawo, brawo Mortes i tajemniczy Strzelcu! Ogromnie się cieszę, że się udało!!
-
Musia naprawdę dobrze radzi sobie w mieście (przy drugiej wycieczce do Wa-wy radziła sobie jeszcze lepiej niż za pierwszym razem i już zdecydowanie mniej obawiała się ruchu ulicznego) a okolica jej nowego domu jest spokojna, więc myślę, że bez problemu sobie poradzi :) A na konieczność zachowania szczególnej ostrożności podczas sylwestra zwrócę jeszcze uwagę jej Państwu. Przyłączam się do podziękowań! :)))
-
Kochani, przyłączcie się do wspólnego ubierania choinki i dajcie szansę na nowe życie czterem psiakom, żyjącym na ulicy! Dzięki Wam, mają szansę spędzić Święta w cieple, pod opieką człowieka. Choinka czeka, sprawmy wspólnymi siłami aby rozbłysła kolorami i przyniosła dzikuskom szczęście :)) Zapraszam serdecznie! :) KLIK
-
Chciałam zaprosić wszystkich na bazarek, z którego połowa dochodu zostanie przeznaczona na akcję łapania Jędrusia :) Zajrzyjcie:
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Dziękuję Wam za wsparcie :))) Wczoraj byłam na wizycie pa w nowym domu Muszki i utwierdziła się jeszcze w przekonaniu, że to będzie to - Musia będzie tam zadbana i bardzo kochana :) Poprzednia sunia odeszła w wieku 16 lat, w ostatnim okresie życia bardzo niedomagała i wymagała więcej uwagi, wszędzie w mieszkaniu wiszą jej zdjęcia :) Zaprosiłam też Państwa na wątek Musi, może będą mieli ochotę się zalogować albo poczytać. Suńka pojedzie do domu w przyszłym tygodniu, nie wiem jeszcze dokładnie którego dnia, wszystko wyjdzie w praniu ;)
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
-
A widzisz, czyli diametralnie inne doświadczenia od moich. Ja mam to doświadczenie dużo mniejsze, więc miejmy nadzieję, że Jędrek okaże się kolejnym przypadkiem, który zapiszesz po stronie akcji udanych :) Domyślam się, że jeśli zasuwa jest nastawiona to jeździsz, ale trudno wymagać, żebyś jeździła tak bez przerwy przez nie wiadomo ile czasu, więc możliwość odbezpieczenia klatki jest w takim przypadku wygodna i dużo bezpieczniejsza niż gdybyś musiała zostawić ją nastawioną :) Rozumiem, nie mam zamiaru nikogo na siłę namawiać. Ja mam bardzo pozytywne doświadczenia, dlatego o tym napisałam. A jeśli chodzi o to, że znajoma musiała zapłacić, chociaż pies nie został złapany, to Jamor zastrzega sobie, że nawet jeśli "akcja" się nie uda trzeba pokryć koszty dojazdu. Taka informacja była na jego stronie internetowej, razem ze stawką za kilometr (nie wiem czy nadal jest). Ja o tym wiedziałam prosząc go o pomoc i brałam to pod uwagę (m.in. dlatego dość długo się wahałam czy się na to decydować), może znajoma się nie dogadała i nie miała świadomości, że ma on takie zasady. A jedzenie w klatce nadal nie ruszone?
-
Może, ja też tego nie wiem. Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie gdyby Mortes zostawiła na noc uzbrojoną klatkę i Jędrek by się złapał to mogłoby to być niebezpieczne, bo wiadomo, że nie da rady jeździć i sprawdzać co piętnaście minut przez całą noc. A znowu raczej lepiej jej nie zabierać i nie stawiać od nowa za każdym razem jeśli jest taka możliwość.
-
Rozi z tego co wiem to często się tak robi, żeby pies przekonał się, że klatka "nie gryzie" tylko jest nowym, trochę dziwnym sposobem karmienia ;), nauczył się do niej wchodzić i dopiero wtedy nastawia się zapadnię. Najczęściej w nie nastawionej na łapanie klatce podłoga jest zupełnie płaska, natomiast po nastawianiu unosi się do góry taka płytka pełniąca rolę zapadni i wygląda to odrobinkę inaczej. Ja nie wiem jak to się dzieje, ale suczka o której pisałam wyżej, z "nie uzbrojonej" klatki jadła bez najmniejszych problemów natomiast do nastawionej nigdy nie weszła...
-
Szkoda, że nie dotarłam tu wcześniej, bo doradzałabym rezygnację z zakupu klatki i przeznaczenie tej kasy na pomoc Jamora. Znam problem łapania takiego psa jak Jędrek z autopsji i to nawet w podobnych warunkach (z tym, że w moim przypadku była to malutka sunia ;)) i pomimo stosowania przeróżnych metod od klatki po pomoc lokalnego hycla, i choć suczka przybiegała do mnie na gwizd i z bezpiecznej odległości cieszyła się do przyniesionego jedzenia, nie byłam w stanie jej złapać. Natomiast Jamor zrobił w trzy godziny to, czego ja nie byłam wstanie przez ponad pół roku ;) Ma on swoje sposoby i przede wszystkim naprawdę ogromne doświadczenie. Ale skoro klatka już jest to z całej siły trzymam kciuki, żeby Jędrek się przełamał i do niej wszedł. Miejmy nadzieję, ze głód okaże się silniejszy niż strach i w końcu się uda. Psiuniu zaufaj Mortes, daj sobie pomóc!
-
~ Przeleciał przez płot, szczeniak Maniuś wylądował u nas w bdt....
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzięki Tyś za ten post, podpisuję się obiema rękami! :) I również jestem ciekawa, co słychać u malagosowego maleńtasa :)) A czy on jest już ogłaszany czy jeszcze nie bo chyba mi to umknęło? :) -
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu