Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Martiko może spróbować Dog Chow Sensitive? ([URL="http://zooart.com.pl/product-pol-3096-PURINA-Dog-Chow-Sensitive-15kg-PRZESYLKA-GRATIS-.html?"]http://zooart.com.pl/product-pol-3096-PURINA-Dog-Chow-Sensitive-15kg-PRZESYLKA-GRATIS-.html[/URL])
  2. Tak, Moli jest zdecydowanie bardzo podobna do Kokoty i to nie tylko z wyglądu:eviltong:
  3. Pikola dziękuję za deklarację pomocy:) Moli ma się dobrze. Pogoda jest paskudna więc siedzimy sobie wszyscy w domu. Moli jest niestety z tych szczekających, a głos ma taki donośny, że nie zdziwiłabym się jakby ją było słychać w sąsiedniej wsi:evil_lol:
  4. Nutusiu dobrze, że o tym piszesz różnica w cenie czipa jest spora. Pojadę z Moli tam:) Swoją drogą klinikę już poznałam bo po Twoich opiniach byłam tam ze swoim kotem. Z braniem "na zeszyt" nie będę kombinować, najwyżej wezmę na swój "zeszyt";)
  5. Mestudio spokojnie, na razie nic mi nie wysyłaj:) Zrobimy na ten cel jakiś bazarek, może coś się uzbiera. Zresztą nie pamiętam jaki jest koszt szczepienia na wirusówki więc to i tak muszę najpierw sprawdzić. Za ogłoszenia dziękuję i czekam na telefony:)
  6. Ale rewelacyjne fotki!! Joda będzie żył jak królewicz:lol:
  7. Oczywiście zamówię karmę podejmijcie tylko proszę decyzję czy tą samą czy jednak próbujemy z inną:) Nie wiem co może być przyczyną takiego drapania się:hmmmm:
  8. Jeśli chodzi o potrzeby Moli to będę musiała pójść z nią do weta żeby ją zaszczepić na wirusówki i najlepiej zaczipować. Niestety czipowanie to u mnie koszt aż 50zł. Nie wiem czy wszędzie to tyle kosztuje:niewiem:
  9. Zrobiłam właśnie przelew na 220zł za pobyt Marcela w DT od 10.09 do 10.10.
  10. [quote name='pikola']Pewnie nigdy autem nie jezdzila. Ale sie nauczy,bo to inteligentna sunia:lol: Skora z makreli pyszna sprawa tylko miejmy nadzieje ze osci nie bylo na skorze.. Oj wielka szkoda Moil ze nie mozesz byc moja.[/QUOTE] Na szczęście Moli nie zdążyła chyba zjeść specjalnie dużo więc myślę, że nic jej nie będzie:)
  11. Też uważam, że to zdjęcie w koszyku jest urocze:lol: Co prawda otoczenie niezbyt ładne ale niestety gdybym chciała kupować nowe koszyki za każdym razem kiedy stare zostaną obgryzione to chyba bym zbankrutowała:eviltong: Moli była ze mną dzisiaj w gościach u moich dziadków. Niestety mała nie przepada za jazdą samochodem. Kiedy wsadziłam ją i zamknęłam drzwi żeby obejść samochód i wsiąść z drugiej strony wskoczyła na deskę rozdzielczą:roll: Byłam zmuszona przywiązać ją do drzwi ponieważ z godnym lepszej sprawy uporem próbowała w czasie jazdy wleźć mi na kolana. Na szczęście w drodze powrotnej była trochę spokojniejsza i nawet położyła się pod koniec jazdy grzecznie na siedzeniu. W gościach była grzeczna. Tylko kiedy wychodziłam, musiałam zanieść jakieś rzeczy do samochodu. Dziadkowie wyszli ze mną a Moli została na chwilę w środku. Zaniosłam rzeczy i wróciłam,żeby zabrać małą. Ale wchodzę, rozglądam się wołam a psa nie ma. No więc przeszłam przez mieszkanie, wchodzę do kuchni... a tam Moli raczy się zawartością śmietnika:evil_lol: Babcia nie domknęła szafki w której ma śmietnik a wcześniej wyrzuciła tam niezwykle aromatyczną skórę od wędzonej makreli. Więc Moli skorzystała z okazji (wyrzucając przy tym na podłogę sporo innych śmieci;)).
  12. Dziękuję:) Ja zrobiłam jej już tablicę z tym tekstem więc można zaznaczyć, żeby tam nie robić bo pewnie odrzuci.
  13. Ale się cieszę:Cool!: Teraz tylko ten transport...
  14. Moli została już przeze mnie odrobakowana a wieczorem podam jej krople na pchły:) Wklejam tekst który napisałam do ogłoszeń. [B]Maleńka, śliczna Moli czeka na kochający dom.[/B] Moli jest maleńką (waży tylko 6kg), młodziutką (ok. 2-3 lata), niezwykle kochaną suczką. Dzięki pomocy dobrych ludzi ta kruszynka uniknęła wywózki do przepełnionego schroniska i trafiła do domu tymczasowego. Jest niezwykle przyjazna i spragniona kontaktu z człowiekiem, skora do zabawy i najchętniej nie odstępowałaby człowieka na krok. Jej czarne futerko z czekoladowymi refleksami, brązowe oczka jak guziczki i białe skarpeteczki sprawiają, że jest wyjątkowo urocza. Moli potrafi zostawać sama w domu i zachowuje czystość. Toleruje koty, innych psów, szczególnie większych od niej troszkę się obawia. Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Czeka na najlepszy pod słońcem dom w domu tymczasowym w okolicach Warszawy. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej. I dorzucę do tego kilka dzisiejszych zdjęć [IMG]http://imageshack.us/a/img18/4733/2kda.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img401/3678/8mby.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img692/7918/bff9.jpg[/IMG] Cheeeeeese;) [IMG]http://imageshack.us/a/img32/8731/zj72.jpg[/IMG]
  15. Powodzenia maleńki:loveu: Teraz musimy się postarać o takie dobre domki dla reszty rodziny:)
  16. [quote name='Martika@Aischa']Jutro pojadę w odwiedziny do chłopaka to spróbuję zrobic mu kilka zdjęc :) I niestety sąsiadka Pani Anetki wyprowadziła się do Częstochowy a malutką przekochaną sunieczkę zostawiła na pastwę losu :( jutro dowiem się czegoś więcej i cyknę jej kilka zdjęc. Sonia ma zapewnione lokum na zaledwie 2 tygodnie a potem albo schron albo ulica :([/QUOTE] Biedna maleńka:shake: Dla Mentosa wpłynęły stałe deklaracje od Aldrumki i Marudy666, dziękuję:)
  17. Mestudio mam jeszcze jedno pytanie. Nie wiesz czy Moli była w przytulisku odrobaczana?
  18. Zaciskam kciuki za pomyślną podróż Łatulka:)
  19. [quote name='OlaJola']W miejsce Prymki pojechała do Dogo07 do Krakowa Nimka (wczoraj zawiozłyśmy do Krakowa ją i Borusia na dt). Dla Sari (małej czarnulki) mamy dom stały w Warszawie. W tym tygodniu ja zawieziemy, być może razem z Grafim dla którego też mamy dom stały ale jeszcze go sprawdzamy[/QUOTE] Super wieści:) Czyli nadal szukamy domu dla tej drugiej wystraszonej suni (ona chyba nie ma jeszcze imienia).
  20. Nutusiu dziękuję za relację z podróży Moli:) Co do planów towarzyskich na przyszłość to jestem jak najbardziej za;) Moli jest naprawdę bardzo fajnym psem. Rodzina która ją adoptuje będzie miała z niej pociechę. Dzisiaj została na trzy godzinki sama w domu (pisząc sama mam na myśli oczywiście z resztą potfforów;)). Po powrocie nie zastałam żadnych niespodzianek. Ona jest takim pieskiem "na magnes" - teraz kiedy już się ośmieliła na tyle, że swobodnie przemieszcza się po domu wszędzie za mną chodzi, jak by była przyklejona do mojej nogi. M.in. wchodzi ze mną po schodach na piętro a potem nie umie zejść i bardzo głośno domaga się, żebym przyszła i coś z tym fantem zrobiła;)
  21. No to za Kruszynkę nadal trzymamy kciuki:kciuki: A Taj... aż trudno uwierzyć że ten rozbrykany psiak z zadartym ogonkiem to ten sam, przerażony Taj z przytuliska:lol:
  22. [IMG]http://imageshack.us/a/img90/9104/6zdk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img812/4624/5qs1.jpg[/IMG] Tutaj Moli postanowiła unicestwić psią szczotkę;) [IMG]http://imageshack.us/a/img690/9835/l3ax.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/5254/6med.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img51/9563/85o6.jpg[/IMG]
  23. Wstawię kilka zdjęć z dzisiaj:) Tutaj widać dobrze jaki Moli ma śmieszny ogonek;) [IMG]http://imageshack.us/a/img96/3203/ec41.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/3889/4pnh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img43/7848/ewpv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img268/5909/38sz.jpg[/IMG] A na ty zdjęciu widać po pierwsze jaka Moli jest malutka, po drugie że wcale nie jest taka całkiem czarna i po trzecie że stosunki międzypsie stopniowo się poprawiają. [IMG]http://imageshack.us/a/img266/8027/lzy4.jpg[/IMG]
  24. Pani się nie odezwała...?:???:
  25. [quote name='pikola']Tak,tylko wtedy to ja bym musiala nowego lokum szukac. Niemiaszek jak by 3 psa zobaczyl to bym dlugo nie pomieszkala. Tu bardzo ciezko wynajac mieszkanie jak sie ma zwierzeta.Z kotem jest problem a co dopiero z psami. A jak bym miala domek to nikt by mi nie mogl zabronic. Moli jest cudowna i ma wspanialy charakter widac:loveu:.Ktos kto ja adoptuje zyska wspanialego przyjaciela.[/QUOTE] Oczywiście rozumiem, moja uwaga miała charakter jak najbardziej żartobliwy:) Swoją drogą to ciekawe, jak różne podejście do zwierzaków jest w różnych krajach. Bo np. w Czechach nie ma najmniejszego problemu z wynajęciem mieszkania w przypadku posiadania zwierząt. No ale Ordnung musi być:eviltong: Tak czy owak zapraszam Cię do kibicowania Moli w poszukiwaniach domku;)
×
×
  • Create New...