Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Dzielna Ikusia:) Trzymaj się suniu:kciuki:
  2. Mestudio przed chwilą przelałam na Twoje konto, na potrzeby psiaków pod Waszą opieką, "spadek" (w kwocie 143,19zł) po Marcelu vel Mentosie z kozienickiego przytuliska, który już we własnym domu:) Kwota nie za duża ale zawsze coś:) Jak dotrze to bardzo poproszę o potwierdzenie na wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245953-Marcel-z-przytuliska-ju%C5%BC-w-DT-prosimy-o-pomoc[/url] Nieustannie trzymam kciuki za zdrowie Sańki!
  3. [quote name='Martika@Aischa']Jak najbardziej jestem na TAK :)[/QUOTE] Dziękuję:) Ponieważ nikt nie wyraził sprzeciwu uznaję to za milczącą zgodę i przelewam 143,19zł na konto mestudio:)
  4. Do kompletu chrapiącego mogę jeszcze dorzucić moją buldożkę Figę - zagłusza pierwszorzędnie wszystko i wszystkich:p Będziesz miała komplet jak się patrzy:evil_lol:
  5. [quote name='Martika@Aischa']Marysiu kochana przekazuj wedle uznania psiaczkowi który tych pieniążków pilnie potrzebuje :) ja jestem na TAK !!! :)[/QUOTE] Ja w takim razie proponuję przekazać również "spadek" na podopiecznych mestudio ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247460-DT-mestudio-wątek-zbiorczy-tymczasów[/URL]). Mają pod swoją tymczasową opieką sporo psów w tym kilka wyciągniętych z tego samego miejsca co "nasz" Mentosek. Taka stadko generuje spore koszty, kasa zawsze się przyda. Czy nikt nie ma nic przeciwko?:)
  6. Super, że jest plan działania, trzymam mocno kciuki!
  7. Zaglądam w oczekiwaniu na dobre wieści:kciuki:
  8. No, no widzę, że się dużo dzieje:) Trzymam kciuki za pomyślny przebieg planu:)
  9. [quote name='malagos']Maryś, cudna jesteś!! Dziękująca! Zaraz piszę do kejciu.[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Ja takze samo! :)[/QUOTE] Nie ma za co:) Szkoda, że Pani się rozmyśliła:roll:
  10. :multi::multi::multi::multi: Strasznie się cieszę! Bądź szczęśliwy łobuziaku:lol: W kwestii formalnej: na moim koncie została kwota 143,19zł. Trzeba wspólnie podjąć decyzję, na jaki cel przekazać ten "spadek":) Od tej chwili, gdyby ktoś z deklarowiczów się zagapił i zrobił przelew, pieniądze które trafią na moje konto dla Mentosa zostaną odesłane do nadawcy:)
  11. [quote name='malagos']Trzeba napisac drugi tekst do drugiego pakietu, by nie wyrzucili - kto napisze?...[/QUOTE] Ja mogę przerobić nieznacznie ten, który jest, to z reguły w zupełności wystarcza:) Albo jeśli ma być całkiem inny to też mogę napisac tylko nie w tej chwili:) Edit: Proszę:) Tytuł może trochę nietypowy ale pomyślałam, że w sumie ten cytat świetnie pasuje do sytuacji;) [I]"Ty, tylko Ty będziesz moją Panią..." Nieduża biała Koko przeżyła wiele w swoim krótkim życiu. Długi czas błąkała się w pobliżu ludzkich osiedli żywiąc się odpadkami zanim udało się jej pomóc. Nie wiemy jaki był jej wcześniejszy los ale ludzie kojarzyli jej się bardzo źle. Bała się dotyku, obecność człowieka powodowała, że zamierała z przerażenia. Jednak dzięki cierpliwym ludziom, który stanęli na jej drodze Koko zaufała ponownie. Na widok opiekunki cudownie się cieszy, pędzi machając ogonkiem, z rozradowanym wyrazem pyszczka. Nauczyła się grzecznie i bez kłopotów chodzić na spacery. Sunia bardzo się zmieniła i jest w tej chwili niezwykle kochaną, domową sunią. Niestety Koko ufa tylko kobietom, nie odzyskała zaufania do mężczyzn. Na ich widok wpada z panikę. Jakiś mężczyzna musiał kiedyś bardzo skrzywdzić tą małą istotkę… Dlatego Koko czeka na Kobietę. Panią która ją pokocha i otoczy opieką. Czy Koko już niedługo będzie mogła powtórzyć za Grechutą słowa piosenki "Ty, tylko Ty będziesz moją Panią"?:) Jeśli chcesz dać suni dom, nie wahaj się. Ona czeka![/I]
  12. Dostałam zaproszenie więc się ujawniam:) Wątek suni podczytuję od początku ale nie mam jak pomóc więc się nie odzywam. Ale to co chciałam napisać, to że podniosło mnie na duchu (w kontekście atmosfery na wielu wątkach dogo), że pomimo pewnych nieporozumień udało wam się kulturalnie i spokojnie wszystko wyjaśnić i dogadać:) Trzymam kciuki za jamnisię:kciuki:
  13. Cóż, trudno organizować transport jeśli się nawet nie wie czy ludzie psa oddadzą. Może spróbować najpierw rzucić temat, że się psa wykupi i dowiedzieć się czy w ogóle by się na to zgodzili i ew. za ile? A może masz temikotko jakiś inny pomysł jak im przemówić do rozumu?
  14. Tofik-biedronka, padłam!!:lol: Razem z Nutusią czekam bardzo niecierpliwie:) A moje ubranko pewnie się w przyszłości przyda jakiemuś innemu psiakowi:)
  15. Faktycznie kiedy pierwszy raz zobaczyłam Ikę w lecznicy powiedziałam coś takiego (Kasia widocznie nie usłyszała;)). Ale broń Boże nie miałam na myśli nic złego:) Miałam na myśli raczej, że Ika nie wpisuje się w stereotyp "psa adocyjnego". Istnieją psy, które są na pierwszy rzut oka "widowiskowo adopcyjne" - małe, kudłate, kremowe, młodziutkie, w typie rasy itd. I są psy, które są zdecydowanie mniej "adopcyjne" - kalekie, starsze, czarne, wycofane... W praktyce często okazuje się, że nie tylko jest zupełnie odwrotnie niż się na pierwszy rzut oka zdawało ale do tego te "nieadopcyjne" psy znajdują domy, które kochają je za to, że są i jakie są a nie za to jak wyglądają (jak to się może zdarzyć w przypadku tych pierwszych...). Natomiast fakt jest faktem, że takie psy często dłużej czekają na nowy dom (choć nie zawsze!). Bo w ich sprawie nie dzwoni co druga osoba, która zobaczy ogłoszenie "słodkiego psiaczka" tylko z reguły dzwoni TA jedna, właściwa osoba (dokładnie to co napisała Ziutka):) Mam nadzieję, że rozumiecie co miałam na myśli:) A poza tym zgadzam się w całej rozciągłości z tym co napisała Kasia:)
  16. Muszę Ci w takim razie podrzucić to które mam, myślę, że może być dobre:)
  17. Trzymam kciuki za Sańkę, niech szybko wraca do zdrowia:)
  18. [quote name='Nutusia']U nas wczoraj jeszcze nie padało. Zaczęło późno w nocy... :( Ula była wczoraj świadkiem Ikusiowego galopu - wpadła do domu jak bomba (Ika, nie Ula ;)) drzwiami tarasowymi, okrążyła komin dookoła i wypadła - jak piorun kulisty! :) Ona tak śmiesznie galopuje, tak "ciężko". I miewa właśnie takie nagłe "zrywy" :) I jeszcze jedno uwielbia - tarzać się w pontonie albo (o zgrozo!!!) na dywanie. Wydaje przy tym super śmieszne dźwięki i pociesznie pociera łapkami o kufę.[/QUOTE] I kto by pomyślał, że ta wyczerpana, zamknięta w swoim świecie sunia z lecznicy po tak krótkim czasie będzie galopować wokół komina jak piorun kulisty:loveu:
  19. Ja bym najpierw spróbowała po dobroci, odwołując się do ich "miłości do pieska", pozwolić im się poczuć bardzo wielkodusznymi:angryy: A jak to nie podziała to postraszyć kontrolą - my wiemy, że niewiele można w ten sposób wskórać ale Ci ludzie raczej tego nie wiedzą. I może będą chcieli uniknąć kłopotów.
  20. [quote name='temikotka'][...]Dzisiaj tam byłam, nakarmiłam go, znów miał pomyje z chlebem...I niestety, nie zrzekną się go :-( [B]argumentując czy Pani oddałaby swoje dziecko?!!![/B][...][/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: Normalnie nie wierzę! Czegoś takiego to ja jeszcze nie słyszałam, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Monty Python przy tym to pikuś... Obawiam się, że w świetle przepisów nie ma podstaw do odebrania psa - buda jest, pies nie jest na łańcuchu, ma zapewnione pożywienie, w zimie ma być dodatkowo zabezpieczony przed zimnem... Temikotko i nie ma najmniejszych szans, że dadzą się przekonać? Jeśli kochają go jak dziecko (:angryy:!) to może trzeba się odwołać do tych uczuć i przekonywać, że będzie miał lepiej, że to dla jego dobra :angryy:
  21. Tofiku bardzo Cię przepraszam za off-a. Cioteczki zajrzyjcie proszę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/253405-19letni-psi-staruszek-sikal-w-domu-wywaliil-go-do-sklejkowej-budy-w-klatce-na-krolik:-(
  22. Pewnie, też bym chciała, żeby właściciele zrozumieli i naprawili błąd... Ale jak patrze na te zdjęcia to...:-(
  23. [quote name='anica']Niedzielnie zaglądam ;) ciągnie mnie tu do Was!... Marysiu coś mi ten link się nie otwiera!... sprawdź czy to mój komp? czy coś u Ciebie?... bo u dziadziusia.... dramat:-(![/QUOTE] Faktycznie, coś się źle wkleiło. Dziękuję już poprawione:)
  24. [quote name='anica']O Matuniu:-(! ... czy ci ludzie serca nie mają? czy w ogóle znają przyczynę? dlaczego sika? może to nic poważnego... zapalenie np dróg moczowych?.... oni chyba nie wiedzą co robią?...[/QUOTE] Myślę, że nie ma co próbować zrozumieć kogoś kto jest w stanie postąpić w ten sposób ze swoim psem... I to takim maleńkim staruszkiem:-(
×
×
  • Create New...