-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalyna
-
Wygląda jakby za nią stał drugi pies, tak idealnie łapami ustawiony... hahaha siostra bliźniaczka :loveu: Choć obcięta jest ładniejsza :)
-
Ale paker z niego się zrobił :lol: Mój Ciapek za to jest nadgościnny i nie chce gości wypuszczać z domu :loveu:
-
Gandzia urósł i nie jest już fajniutkim uroczym szczylusiem :( Wiesz ja tam mogę mieć ogromne stado psów, ale niestety rodzice mają całkiem inne zdanie na ten temat :nonono2: Choć ja Cię podziwiam! jakbym miała tyle czekać na wymarzonego psa to chyba skręciłoby mnie z zazdrości. Nie chcę nawet myśleć jak kombinowałabym :grins:
-
Sto latek dla Tinki! :tort:
-
ja wierzę w instynkt samozachowawczy moich psów... choć Gandi sprawia wrażenie jakby był go pozbawiony :roll: wiadomo, ze jak sam z siebie pies nie chce wejść to nie ma co zmuszać, ale skoro zanim ja zareaguje to pies ma wody pod brzuch :P Ba wczoraj jak przynosił mi zabawkę to sam leciał i stał jak d*** przed wodą i czekał... wow jesteś kozak, ja tam wcale nie pływam, a już na pewno nie w takiej temperaturze :)
-
a ciepło było, oj było :) ale jak same na początku właziły, to przecież nie zaszkodzi jak im rzucę zabawkę :siara:
-
:loveu: Szczerze, to ja na to nie wpadłam. Nie potrzebna nam była kolejna miska, o takiej małej pojemności. I widać psiakom ten wybór się podobał :lol: Już nie mają, zjadły z wielkim smakiem :D a dzisiaj psiaki wykąpały się w oczku :loveu: jaka frajda... Soniuli wrzucałam zabawkę i jak nie znalazła to szybko się zniechęcała. Za to Gandzik prędzej padłby niż sobie odpuścił. Właził z jednej strony,, z drugiej, grunt był niepewny i się wyginał, ale za każdym razem wyłowił Konga ;) całe szczęście, bo ja musiałabym nurkować.
-
Wędzonych im nie kupuję :D rozdziw jakich mało :lol: chyba im smakowało :D Ciapuś nie dostał z racji alergii na niewiadomonaco....
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Ale Marcel ma fajną, nietoperzą obrożę, a Figowej też całkiem, całkiem ;) Zdjęcia powalają, piękna złota jesień... a Twoim okiem wygląda jak wiosna w pełni :loveu: -
jestem hardcore, bo w jednej ręce mam 3 smycze :grins: Dlatego ja nie cierpię kupować Owczarom obroży, bo kiepsko je widać...w sumie u Ciapy też kiepsko...
-
najpierw mundra mina ponad wszystko!
-
My też przesyłamy duuużo pozytywnej energii :) Pierwsza zasada posiadania psa, nie chwalić ich przed nikim, bo one podsłuchują i potem dają czadu :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
kalyna replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jari jaki poważny na tych fotkach z agi, ależ jest z siebie dumny :evil_lol: A Jamniki jaka bojowa rasa :evil_lol: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%204/DSC_3658_zps8c0d028c.jpg ale boss, aż strach się bać :lol: -
miazga... :roll: No niestety zbyt jesteśmy przywiązani do nich :evil_lol: Oj jesteś, jesteś :grins: hahahaha dobre podejście! łooo jaaaaa, przysmak :grins:
-
Ależ z niego ziom na dzielni :loveu:
-
Wiesz raczej o wszystkim :D nadal szukam karabińczyków... Na serio, zwłaszcza jak takie ogromne wiadro metalowe mam samych smaczków, nieotwartych, do tego pół szafki otwartych. Także ten, z głodu te psy nie padną :D Ej no wypasik :loveu: u nas to niby są jakieś leśne drogi, ale duuuże prawdopodobieństwo kogoś spotkania... Ogrom czasu, żeś kierunek ciężki sobie obrała...
-
Te hałdy to muszą być fajne :D Ej Ty to masz za dobrze! korzystaj z takiej wolności, później tylko praca i praca... jak najbardziej zdrowa. Obecnie dumam nad 5 smyczami, mam nadzieję, że do końca listopada mi się to wyjaśni. I na serio zabawek i przysmaków mamy nadmiar. Tak z miesiąc, góra dwa i zmienię zdanie. wow, to lepsze niż u nas. hahaha smutne, z zabawek nic, z przysmaków nic, akcesoria, teoretycznie nic. No ale tak jak pisałam wyżej, nad czymś myślę. buuu zwierzątka, mimo wsio nie wielbię ich. Wczoraj chyba spotkałam 3 sarenki na naszej drodze, więc jak idziemy to skanuję teren w poszukiwaniu zwierząt i psów wolno biegających.
-
my właśnie jesteśmy w takim dziwnym punkcie :evil_lol: tak samo jest z kupowaniem przysmaków... :roll:
-
wiesz, sama byłam w szoku... pomyślałam o tym, jak już wyszłam z wystawy. na stoisku firmowym Pullerów były w normalnych cenach. Ja kupiłam przy stoisku z smyczami itp. U Pani, która chyba była z Czech :)
-
Super Muffin pracuje, ciężkie warunki miał i dał radę ;) Fajnie się czyta, że jakiś pies też łapie fazy. Przynajmniej nie jestem odosobniona :lol:
-
Hahaha to dobrze, ze po naszych terenach coś takiego nie śmiga :lol: to czekam! no to faktycznie nie masz wesoło... jak takiego pointera się czepiają to aż strach tam iść z ONem :roll" wiem, że są... wiem. Ale też sporo wg mnie kosztują. Poz tym moje psy mają nadmiar zabawek i nie chcę im kupić, ani jednej więcej, jak na razie ;)
-
Faktycznie dziwni ludzie... u nas na szczęście już zauważyłam tendencję spadkową pod tym względem :lol: No bo to takie skojarzenie. Zimno jest to nikt na spacer nie pójdzie. Dlatego jak ja się cieszę, ze mam podwórko, psy spokojnie się wyszaleją, a spacer mamy typowo rekreacyjny. Nawet jak jest ciemno. Brakuje nam tylko piłek świecących :D Cóż za podsumowanie. Choć faktycznie amatorzy siedzą w domach, tylu ich było latem, a od dłuższego czasu pustki, oczywiście nie ubolewam nad nimi. A weź Ty . U mnie jak nie psy to są inne atrakcje. Ostatnio biegłam kawałek, bo ciągnik za mną jechał. A na bok nie szło uskoczyć, bo z jednej i drugiej strony już coś tam zasiane jest. aaaa piękny avek masz :loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
kalyna replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Trochę mnie zdziwiła ta konfrontacja. Przecież pies nie musi kochać każdego obcego psa. Wystarczy, aby go ignorował. A bieganie, zabawy i harce to tylko z znajomymi psami, przyjaźnie nastawionymi. Osobiście bałabym się dać któregokolwiek z moich psów na takie spotkać, aby nie zostały uszkodzone.Cóż Wladek to w końcu samiec jest i szybko się uczy. A każda sytuacja daje jakieś tam doświadczenie psu. Spinanie też może być problemem. Bo Ty się spinasz, przybierasz taką postawę, wyraz twarzy. Pies to odbiera i potem psa uznaje za intruza. Ne serio zwróć na to uwagę, bo sama nie miałam pojęcia jak to działa. Tak samo jak napięta smycz. Nie chodziło mi o to czy rowerzysta ma prawo w Was wjeżdżać, bo oczywiście nie może. Po to ma oczy i niech się cieszy, że to był Waldek a nie pies rasy obronnej. Tylko pytałam z czystej ciekawości, bo coś mnie korci ostatnio :siara: A jak już coś robić to porządne, a nie na pół gwizdka, dlatego zbieram info o sprzęcie ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
kalyna replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Co się porobiło z Warchlunią... A o co chodzi z konfrontacją z szkoleniowcem? bo nie doczytałam... Jeśli tak wahasz się nad tą kastracją, to może najpierw spróbuj wszepić implant czy jak to się nazywa, kastracja chemiczna na rok? i zobaczyć czy to jakoś wpływa na psa, czy po prostu to zależy od pracy nad psem. edit. jak biegasz z psem to masz jakieś dodatkowe akcesoria, szelki inną smycz? i Ty trzymasz smycz w ręce czy masz pas? -
Noo to też mnie przeraża. Hahaha a ja już nie bardzo szkołę lubię... czas zmienić kierunek. Na szczęście u nas takich konkretnych mgieł nie ma. Ale też zimą ani pieszych, ani rowerów, ani ludzi z psami... ahh :loveu: Zima to też dobre strony, nie będzie gorąco, upałów. Tylko chłodek, śnieg, harce :loveu: