-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kalyna
-
wooow ale zmiana :) i śliczne te rudaski :loveu: z takiego samego powodu do mnie trafił Ciapek, czyli aby nie musiał iść do schronu to go przygarnęliśmy i tak jest z nami prawie 5 lat ;) więc nie będziecie żałować... hm najlepiej ciąć mi się tak wydaje... i współczuję wychowywać 2 szczeniaki, które są rówieśnikami.. ja po 3 dniach wysiadłam psychicznie i fizycznie... no i mam nadzieję, że więcej fot będzie jak zaczynają sie wakacje :mad:
-
[quote name='Mada95']Ooo !10 urodziny Ciapka? To wszystkiego naj ,zdrowia no i mizianka mu przekaż ;) A 10 lat dla ruchliwego małego pieska to.... jeszcze młodziak z niego ;)[/QUOTE] ma 5 urodziny ;) 10 chyba Figa od Figi :D wymiziany... ;) [quote name='Jean']Dawno mnie nie było.. Przepraszam :) Sto Lat dla Ciapka! W sile wieku chłopak :D Śliczny avatarek masz! :)[/QUOTE] spoko :) raczej nic isę u nas nie dzieje.... i dziękuję :loveu: [quote name='magdabroy']Pewnie Ciapkowi, bo miał urodziny ;)[/QUOTE] aaa właśnie, ze pudło :D od kilku tygodni mnie coś wkuuurzało... a mianowicie Łatek, któy wiecznie leżał na moich ciuchach... i wszystkie było okłaczone.. miałam na sobie wszystkie kolory (rudy Ciapka i czarno-białe Łatka...) no to kupiłam mu taki mały drapak :) tylko muszę mieć czas po niego jechać, bo go nawet nie widziałam.... [quote name='Talucha']Mizianko urodzinowe dla Ciapka :)[/QUOTE] wymiziany :)
-
[quote name='dOgLoV']Mozesz pisac jak bedziesz w stanie oczywiście :lol: ja mam na tyle twardy sen ze i tak pewnie odczytam jak sie obudze :evil_lol:[/QUOTE] ciekawe co na to Sebastian :D no bo za parę dni wszystko się zmienia.. ja też mam twardy sen, nawet do tego stopnia, ze jak ktoś mnie budzi to normalnie z ta osobą gadam, przy czym ja sobie takich sytuacji nie przypominam :roll: raz najśmieszniejsza była.. mama mnie budzi w niedzielę rano, żebym jechała do kościoła, a ja jej odpowiedziałam: Ale ja już byłam w kościele.... no to mama sobie poszła i pojechała sama z siostrą do kościoła.. a potem zrypke ode mnie dostała, że mnie nie obudziła... albo jak ma mnie obudzić, przy czym sama się budzę opóźniona o parę godzin.. i jak pytam czemu mnie nie obudziła to mówiła, że budziła mnie 3 razy i myślała, że ja już wstaję :lol:
-
[quote name='magdabroy']A komu ??[/QUOTE] niespodzianka :diabloti: jednemu ze zwierzaków :evil_lol:
-
[quote name='justysiek']a powiedz mi wy odrazu sie uczycie komend na tym szkoleniu? bo my to najpierw cwiczymy takie skupianie sie na czlowieku i wykonywanie siad i waruj ale bez nazywania ich, tzn na zasadzie ze mam cos w rece, np jakies miesko i pokazuje Cezarowi i za to ze sie patrzy na mnie ze skupia uwage chwale go i na zakonczenie daje mu to, zeby umial na mnie sie skupic:roll: my jezdzimy tylko w ndz i jestesmy tam z 4 godz, cwiczymy po 15-20 min z przerwami bo sa tez inne psy.[/QUOTE] my od razu komend się uczyliśmy.. jesteśmy na etapie:równaj. I chodzimy po kwadracie i pies ma iść koło nogi, jak nie to go dostawiam :) teraz dopiero Pan kazał przywieźć przysmaki jakieś :) *** kupiłam komuś prezent.. muszę jechać go tylko odebrać :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Te piłki to tak samo jak tenisowe, kilka minut i są już rozwalone :roll:[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: to co Ty za bulla masz :crazyeye: u mnie tenisowe w kilka minut są popsute, ale gumowe niet... do dzisiaj mamy piłki, które już sporo czasu mamy i Sonia ich nie niszczy.. trochę pogryzie,a le żeby jej piszczało, ale nie ma niszczenia.. co więcej mam piłki takie rozjechane przez samochód i są pęknięte i ona je aportowała i nie gryzła... gdyby mnie nie wkurzały to do dzisiaj mogłaby sie nimi bawić...;) -
dziękuję w imieniu Ciapusia za życzenia :) niestety biedak wczoraj był u wet, bo miał czyszczone gruczoły i zastrzyk dostał i dzisiaj był chory.. tzn. brzuszek go bolał.. teraz już jest dobrze i wcina wielką urodzinową wędzoną kość :loveu: jutro jedziemy na szkolenie...jak pogoda dopasuje ;) ehh i ja nie wiem czy to wyciskanie gruczołów jest takie trudne? ostatnio miał wyciskane jak G i C. były u szczepienia. Niestety zostało to tylko naruszone, botem było coraz to gorzej.. wczoraj wyciskała mu chyba jakaś studentka, ale chyba z dobre 10 minut z tym się męczyła....:roll: (a wet kosił sobie trawę na ogródku...) a pies zestresowany, a ona tak nieporadnie to robiła :mdleje: i teraz znowu biję się z myślami, aby poszukać innego weta... nie uśmiecha mi sie jeździć 25 km w jedną stronę za każdym razem... byłam u innego, ale niby sa godziny otwarcia, w tym czasie zajechałam i klamka zamknięta.. 3 razy dzwoniłam i nic, a na podwórku chodziły różne osoby.. sama nie wiem co o tym myśleć.. no przecież nie przesadzam , widzę że psu coś jest to jedziemy, a nie jeżdżę przecież z zdrowym psem...no chyba, ze szczepienia.. a traktują mnie jakby mi wszyscy łaskę robili :( poza tym jak mam 3 psy to wiadomo więcej zostawię u nich kasy, niż przy jednym psie... zreztą podchodzę do nich z rezerwą, bo wiem jak skończył Barry :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6684.jpg[/URL] ale to mi sie podoba :loveu: Tora się chowa, bo pańcia za dużo zdjęć robi :lol: a piłki gumowe, czyli te piszczące? takie jak ja mam, albo hantelek gumowy? -
no to gratuluję :)
- 1616 replies
-
[quote name='dOgLoV']Qwendi wezmiemy bedzie cwiczyla bieganie do wystawy :evil_lol:[/QUOTE] o ile wcześniej my nie wylecimy z szkolenia :evil_lol: za brak postępów a to nam sie zapowiada :evil_lol: [quote name='magdabroy']Tora ma od szczeniaka siwą bródkę :eviltong:[/QUOTE] Sonia jeszcze nie ma :) G. też nie :evil_lol: [quote name='Paula03']Najlepszego dla Ciapka :loveu::BIG:[/QUOTE] dzięki :loveu:
-
[URL="http://i1052.photobucket.com/albums/s453/Pauliszonek123/06%20czerwca%202012r/DSCN2043.jpg"]http://i1052.photobucket.com/albums/s453/Pauliszonek123/06%20czerwca%202012r/DSCN2043.jpg[/URL] ta uszy jaką stację odbierają?
-
[quote name='dOgLoV']no tak zapomnialam ze kotom sie zmienia żwirek :splat::evil_lol: [/QUOTE] nie żartuj sobie :eviltong::eviltong: o kurka, ale wielkie te psy :evil_lol:
-
Sonia i Ciapek potrzebują czasu :) choć jak z G. chodzę na szkolenie to te metody będę wprowadzać w życie u Sonii też... G. potrzebuje najbardziej tego socjalu, a poza tym ja bez psa się strasznie męczę...A Sonia ma napady... a ciapka mama mi nie da, bo to jej oczko w głowie... najchętniej wzięłabym całą trójkę, ale to jest nie możliwe.... później się okaże, że znowu będę sama siedzieć :( wiesz ja znalazłam Gandiego i zarezerwowany już był, czekał tylko na odbiór i jak ja się męczyłam, czy dobrze zrobiłam itp... nawet teraz też mam takie dni, ale jak już jest z nami to bez sensu są takie myśli... Bądź twardą babą i rezerwuj szczeniaka :)
-
[quote name='magdabroy']Ja mam nadzieję, że Gryzli ma niedyspozycję nie tylko przez wiek, ale właśnie przez pogodę ;) I że to kwestia dni/tygodni i wróci do formy :) Może nie będzie już się zachowywał jak szczeniak, ale oby tylko odżył troszkę ;)[/QUOTE] też mam taką nadzieję :) [quote name='unikatowydiament']witamy się w upalne popołudnie:)[/QUOTE] u nas też upalnie :( witamy :multi: [quote name='dOgLoV']super ze szkolenie sie podbało :multi: kiedy pojade zobaczyc wasza lekcje :evil_lol: wtedy was obfoce :evil_lol:[/QUOTE] oo fajnie byłoby :) hmm weźcie któregoś psiaka to sobie pobiegamy w kółeczku razem ;) [QUOTE=makot'a;19264124]Wszystkiego najlepszego dla Ciaputka! :D I wcale się nie starzeje - dla pieska o takich rozmiarach to czas największej męskości. Ciapek jest w sile wieku, serio :)[/QUOTE] no niby tak, ale już ma siwą bródkę, i pamiętam jak do nas przyjechał to tak szybko zleciało.. no i uczyć też się tak chętnie już nie chce :mad:
-
[quote name='dOgLoV']a no to masz fajnie :evil_lol: Ibri jest wysterylizowana wiec na pewno nie chodzi tu o znaczenie terenu :roll: wracam za dluzsza chwile musze se isc nogi wydapilowac :evil_lol:[/QUOTE] niooo :) ale jak kupię sobie ogromnego i długowłosego kota to ten nie będzie wychodzący ;) hmm no tak zapomniałam :D a może to chodzi też o żwirek? albo jej śmierdzi w tej kuwecie :evil_lol: haha nie ma to jak relacjonować każdą godzinę z życia na dogo :evil_lol:
-
[QUOTE=makot'a;19263539] A tak to odchowałabym go przez pierwsze 1,5 roku, do czasu aż wydorośleje, a potem zaczęłabym kombinować jak tu zrobić, żeby mieszkać z całą czwórką :diabloti:[/QUOTE] to jest bardzo racjonalne podejście ;) i faktycznie dopóki mieszkasz w Krakowie i masz czas to bierz szczeniaka... potem zacznie się praca i będziesz to odkładać, bo czasu nie masz itp. a Kraków daje Ci duże możliwości, bo to większe miasto, więcej ludzi i psów. ja tez ostro się nakręcam, aby gargulca wziąć na studia od października... więc zrób ten najważniejszy krok :kciuki:
-
ehh no w tym to ja nie pomogę, bo moje mają nieograniczoną kuwetę... hmm a jak tam z rują jest? miała już pierwszą? nie zbliża się druga?
-
:o no nie trochę, bo dziewczyna dużo urosła :) wiedziałam, że jest wystawa i byłam pewna, że na niej będziecie... :) no szkoda, że nie masz innych ras, ale wstawiaj te zdjęcia jakie masz :) chyba twój TŻ zafascynowany wilkami jest tak jak Ty, jak już bluzkę nosi z wilkiem ;) tylko kto kogo zaraził ta miłością.... i pracuj, pracuj :kciuki:
-
[quote name='magdabroy']Dostaje jakieś tabletki (nie pytałam o nazwe), co tydzien jeżdżą z nim też na jakieś zastrzyki wzmacniające. Moja bratowa gotuje mu też galaretkę z nóżek ;) Z jakąś rehabilitacją pewnie będzie ciężko, bo oboje pracują, do tego dwoje dzieci. Zresztą ja Gryzliego nie widziałam pół roku, więc ciężko mi oceniać tylko po tym co powiedziała mi bratowa. Do weta mają zaufanie, więc mam nadzieje, że leczy go najlepiej jak się da w tej chwili ;) No i jeśli operacja będzie potrzebna, to będzie o niej mówił mojemu bratu ;)[/QUOTE] no to trzymam łapki aby wrócił do siebie i być może jest to spowodowane gorączkami.... nawet moje psy maja obniżoną aktywność, bo jest im za gorąco.. przez to też leniwe.. ale taka rehabilitację mogą sami robić i o to mi chodziło.. czyli właśnie jeziorko, aby psiak popływał.. można z nim wejść do wody i podtrzymywać za brzuch aby łapami przebierał :) ja mam straszną traumę z tego powodu :( tyle rzeczy było zawalonych, że do dzisiaj sobie tego nie możemy wybaczyć, bo to był fantastyczny pies. podawania tabletek, które przecież nie mogły pomóc, bo to nie jest ich przeznaczenie (akurat tych)... zero zastrzyków, operacji nic nam nie wspomniał. nawet nie zaproponował abyśmy pojechali go prześwietlić... a wtedy to ja byłam ciemna :angryy::angryy: a miał tylko 9 lat jak og uśpiliśmy :(
-
i jak tam Czesia się czuje? Oj tam dla mnie to wygląda jak prawie,a Magda się czepia :D [URL]http://desmond.imageshack.us/Himg856/scaled.php?server=856&filename=dsc00506ze.jpg&res=landing[/URL] ooo jak sie ustawiła :loveu:
-
[quote name=':: FiGa ::']Moja Figowa konczy za niedlugo 10 :mad: CIAPEK CI SIE STARZEJE??!! :mad:[/QUOTE] ja pamiętam jalk przyjechał to jakby to było wczoraj :( [quote name='magdabroy']Bardziej chodziło mi o to, żeby zobaczeć jak to robią profesjonaliści, niż naśmiewać się z Ciebie :eviltong: No to 100 lat dla Ciapkowatego :BIG: I Ciapowi do starzenia się jeszcze daleko ;) Gryzli, ONek mojego brata ma 10 lat. I ten rok jest dla niego niezbyt łaskawy :shake: Siadają mu stawy, ma dni, że wogóle nie szczeka tylko leży w jednym miejscu :( Wet mówi, że pożyje jeszcze ze 3 lata, ale moja bratowa jak na niego patrzy, to wątpi w taki scenariusz :placz:[/QUOTE] aha :D dziękuję w jego imieniu :) a jakieś tabletki bierze ten pies? hmm a może w jakiś sposób go rehabilitują poprzez pływanie/ czy mają jakąś operację w planach? bo lepiej wziąć się za to szybko... bo ja poprzez moje niedoświadczenie i łatwowierność wetowi musiałam uśpić Barrego... a przecież mogliśmy go uratować :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Następnym razem kupie sobie samca :evil_lol: dobrze się zastanów :diabloti: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6606.jpg jak pędzi :loveu: a ciuszki ładne.. ja jak czasem coś kupujemy dla Antka i Frania to mówię, że bierzemy te i te i wychodzimy, a mama a może taki, ej albo to jest ładne.. a ja mówię to weź to i to. To nie i potem ma rozterki, które wybrać :lol: bo Tora chce Ci powiedzieć, że za dużo przed komputerem siedzisz :D -
[quote name='Amber']Fajnie, że się szkolicie :) Najważniejsze żeby ktoś pokazał jak się to robi, aby potem można było ćwiczyć samemu w domu.[/QUOTE] dokładnie :) bo co z tego, że mam chęci jak nie wiem jak podejść do tematu.... i tak trochę skopałam komendę: siad, no ale jest to do naprawienia.... [quote name='Mada95']Jaki slodki szczenior z Gandiego :) Z takim Trio, to chyba "problem do sześcianu" :D[/QUOTE] dzięki :) z zgadzam się z tym problemem... wczoraj byłam na szkoleniu, dzisiaj do weta i ciągle coś :D [quote name='magdabroy']A 24 już wkrótce :evil_lol: No, to zatrudnij mamę jako fotografa ;) Chętnie pooglądam psiaki, które z Wami się szkolą i jak idzie Tobie i Gandzi :)[/QUOTE] :grin::grin: jeszcze mam duuużo czasu :) taaa i pokazywać moją niezdarność :lol: aaa i zapomniałam Wam wczorajn apisać..... Ciapek wczoraj skończył 5 lat :) kurcze starzeje mi się chłopak :(
-
[quote name='Klaudia&Aza']A szkoleniowiec sympatyczny?:evil_lol:[/QUOTE] bardzo miły... ale jak pozywał na Gandiemu jak mam robić komendę:równaj to skubany nie chciał z nim iśc.. ciągle za mną się oglądał :loveu: [quote name='magdabroy']A dasz radę zrobić jakieś foty psiaków na szkoleniu?[/QUOTE] nie wiem.. chyba, że mamę namówię... lepiej aby robiła fotki niż ciągle się z nas śmiała :D [quote name='Ptysiak']Dużo psiaków jest na szkoleniu? Bo ja na razie z Ptysiem sama chodzę. Pierwsze zajęcia byłam tylko ja, Sylwia i Ptysiek żeby się nie rozpraszał. Teraz tylko Zoya jest przy ćwiczeniach, bawia się chwilę, potem Zoyka leży grzecznie a my ćwiczymy. Dziś pod koniec Sylwia umówiła tak dwie Klientki by Ptyś chwilę pobył z większą grupką. Dobrze Madzia wymyśliła :) Jakbyś dała radę zrobić fotki to miałabyś już kilka na 24 czerwca do wstawienia. :D Pamiętam termin :evil_lol:[/QUOTE] dzisiaj byłam ja i roczny ONek... no a potem inny Pan swojego przyprowadził, aby pokazać super wyszkolonego psa :loveu: ale na następnych będziemy w grupie 5 psów :) a na 24 mam już fotki przygotowane :diabloti::diabloti:
-
[quote name='Ptysiak']Teraz idę w środę, ale umówiłam się na 19:00 może chłodniej będzie.[/QUOTE] Gandiemu i tak kazał Pan więcej czasu leżeć w cieniu i się chłodzić.. ale dostęp do wody był ciągły, tylko gdybym mu pozwoliła to od tego garna kroku nie zrobiłby :D my teraz idziemy na 18, bo właśnie za ciepło jeszcze było :(