Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. [QUOTE=makot'a;19290265]Wszystko się wyjaśni niebawem :eviltong:[/QUOTE] obstawiam, że niebawem będzie czwarty pies :loveu: Twoje pytanie w mojej galerii mnie nakierowało trochę :D
  2. [quote name='dagaa111'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0033.jpg[/URL] jaka awantura :D[/QUOTE] o dziwo żadna awantura.. po prostu one tak sie bawią... a im więcej podskakują to tym mniej ja wkładam pracy, aby były wymęczone ;) [quote name='aganela']ho ho ile zdjęć:loveu:bawią się jakby się nie widzieli sto lat!:lol: a Gandii dalej jeszcze w domku czy uczysz go powoli mieszkania w kojcu? Moja Luna też ma charakter...gdy ma swoje żarcie odpędza Vikkę od niego..na każdego obcego psa,naszego kota szczeka..:roll:[/QUOTE] Gandi poszedł do kojca po tygodniu mieszkania w domu.. więc to stały bywalec dworu jest... bierzemy go i Sonię do domu na parę minut, ale bez szału.. tzn. przez G. bo go roznosi i biega po domu jak Koń. Z jedzeniem nie ma problemu, z zabawkami też nie jeśli chodzi o niego. Tzn. Sonia ma we wszystkim pierwszeństwo a on i tak kombinuje jak jej odebrać wszystko. On szczeka jak są psy bojaźliwe, zalęknione, o słabej psychice. Wtedy on wyczuwa, że ma przewagę nad nimi. No a na placu to próbuje podskakiwać do innych. I jego główny problem to to, że się nie męczy. Do upartego będzie walczył....nawet z przewodnikiem :roll: tzn. chodzenie przy nodze.. ćwiczyłam z nim 2 godziny dziennie i nie było widać ŻADNYCH rezultatów... no a teraz to szlifujemy posłuszeństwo 4-5 godzin dziennie. Dzisiaj po południu byłam z nim, potem wycieczka, no i wieczorem jeszcze ponad godzinę będziemy ćwiczyć... ehh dzisiaj wzięłyśmy z mamą i siostrą Gandiego do samochodu i pojechałyśmy do lasu na ścieżki rowerowe. No i słuchał mnie :loveu: wlazł łapkami do wody, ale potem wpadł po brzuszek.. no i chodziliśmy po drodze w lesie i mijało nas duuużo rowerów a on był na mnie skupiony :loveu: aaa i wygłaskali go obcy ludzie i zachwycali się nim..nawet miło porozmawialiśmy. Raczej gdybym wzięła Sonię to tak miło nie byłoby :( sami to nawet powiedzieli, że jak urośnie to będę się go bać :roll: I byliśmy w parku, pochodziliśmy i sensacje robiliśmy, bo to szczeniak :roll: Niektórzy ludzie patrzyli na niego jakby miał ich co najmniej zjeść...a on optymista. mam nadzieję, że następnym razem weźmiemy Sonię :)
  3. [quote name='magdabroy'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0009.jpg[/URL] :loveu: Dawaj więcej :mad:[/QUOTE] właśnie dzisiaj logowałam się i pierwsze zdjecia wstawiałam i nie zawsze coś wyszło :D [QUOTE=makot'a;19287489]Jaki on już duży! :D A ja dzisiaj mam rozmyślenia, więc się spytam jak to u Was jest - młody uczy się złych nawyków od Sonii mimo, że nie bywają razem na spacerkach? Czy póki co nie zauważasz nic niepokojącego? Macie problem obszczekiwania psów za płotem? Jeśli tak to jak Ghandi na to reaguje? MUSZĘ myśleć :diabloti:[/QUOTE] oo :) napisze tak, że to G. obszczekuje a Soń i Cip siedzą i patrzą. Jak idzie pies, którego moje nie trawią to G, odchodzi na boczny tor. Czyli z boku coś próbuje albo i nie. Wrogowie i psy nieznane u nas są obszczekiwane. Jak idzie pies co jest ok to pełen luz. A G. niby szczekać próbuje, ale jest karcony przez mnie. tylko to on od urodzenia ma zapędy zaczepne :roll: ale też szybciej się uczy. Powiem do G. do mnie i ma mnie w d*** to wołam Sonię a on automatycznie za nią biegnie. Widzi, ze Son zrobi siad i dostaje smaka to on tez szybciej to załapuje. [quote name='magdabroy'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0046.jpg[/URL] dorwać Ciapka :diabloti:[/QUOTE] taaa i go obskubać z sierści :Dc
  4. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0174.jpg[/img]
  5. [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0078.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0136.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0140.jpg[/IMG] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0142.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0141.jpg[/img]
  6. [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0044.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0045.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0046.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0047.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0048.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0031.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0032.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0033.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0035.jpg[/IMG] [IMG]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0043.jpg[/IMG]
  8. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0019.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0022.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0024.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0027.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0028.jpg[/img]
  9. i nie mam zdjęć :diabloti: *** już mam :lol: [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0004.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0005.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0009.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0015.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0018.jpg[/img]
  10. Łoo jakie super zdjęcia wodne :loveu: i zazdroszczę, że Ptyś ,a tyle zwierzęcych kolegów :( G. na to charakterek nie pozwala :mad: Ale ogon to on ma mega długi :D a mokry to wygląda jak szczurek :D ** m,i 4 najbardziej się podoba :)
  11. [quote name='Klaudia&Aza']Ja też chcę trafić na męża kucharza no :lol:[/QUOTE] dokładnie. ja też takiego szukam :D ja nie lubię, nie umiem i nie chcę gotować :roll: poza tym moja mam robi wszystko taaaaakie dobre, że mi w życiu takie nie wyjdzie.. :(
  12. wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia ;) dużo szczęścia, miłości i dzieci :lol: a także aby w Waszym wspólnym życiu nie zabrakło zwierząt ;) gratuluję :multi: :multi: :multi:
  13. [QUOTE=makot'a;19282014] Poza tym ja będę robić dyplom w katedrze konserwacji zabytków, a tam mamy dość zawężone pole do działania - wątpię, żeby pomysł rewitalizacji jakichś średniowiecznych ruin polegający na przebudowie ich w schronisko dla psów był szczególnie trafiony :diabloti: Kurcze, a jeśli 4 Ci wyszło ze wszystkich ocen przez te wszystkie lata to tym bardziej gratulacje! Mi pewnie ledwo 3 wychodzi :diabloti:[/QUOTE] hmm to możesz zrobić jakiś zabytek i przerobić na muzeum o psach. Tzn. skupisko różnych obrazów przedstawiających że pies towarzyszył ludziom już wiele lat itp. pierwsze akcesoria itp aż do figur woskowych :D łoo ale fajny masz obszar, bo ruiny zamków i ich zwiedzanie to to co mnie kręci :loveu: Cierpię, ze wycieczki takie się skończyły, bo to było super...ogólnie jak za historią nie przepadam tak uwielbiam czytać książki właśnie takie z historią w tle ;) a najgorsze, że do tej średniej są liczone każde poprawki... jak kumpel miał warunek z matmy to potem się kazało, że do średniej miał policzone 8 dwój :mdleje: więc i tak dobrze, że mam to 4 :)
  14. [quote name='Emigrantka']Zalama woda, gotowalama prawie caly dzien az wiekszosc wody wyparowala, wyjelama lapki, obralam ciut co na nich bylo i wrzucilam do tej wodu co zostala - na dzisiaj sie zrobila galaretka. Troche dostala a reszte w woreczkach do zamrazarki - bedzie panna miala "lody" hehehhe [/QUOTE] to długo gotowałaś :) ja gotuje tak 1-1,5 godziny.. i tak żeby było sporo tej wody, ale też tyle, że się zrobiła łądna galaretka. Obieram pazury i te długie kości i to do lodówki. 3 psy mają na ok dwa dni :D koty super, ale ja nie wytrzymałabym z tyloma....choć ostatnio zachorowałam na maine coona :loveu: hmm a to nie są kaszaki? do wyciskania? ja proponowałabym ją wykapać w jakimś szamponie antybakteryjnym...ja kiedyś wygrałam który kosztuje ok 30 zł i dla mnie rewelacja... a u weta kiedyś kupiłam to Ciap miał łupież roku :roll:
  15. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-Olarxa6G46s/T93m-aIDzII/AAAAAAAAA0E/2Ef24QVtcPw/s640/_DSC3527%20copy.jpg[/URL] już nie napisze jak tu wyszła :D wygląda na delikatnie nieszczęśliwą :D jessso jak Wam zazdroszczę tych szelek.. i to różowe :mdleje: niestety jeszcze nie mogę sobie na nie pozwolić :mad: a co do Hop. To powiedz raz a stanowczo. Wtedy gdy będziesz mówiła po kilka razy to pies zrozumie, że dopiero za którymś razem może posłuchać. A jaką my teraz sensację wzbudzamy, bo uczę Gówniarza: równaj. I nie raz robimy coś źle czy jak się plątam, ale miny i komentarze przechodnich bezcenne ;)
  16. :kciuki: Powodzenia i nie zapomnij o tym ślubie jutro :lol: i wróć jako mężatka w nasze skromne progi.. :)
  17. dziękuję wszystkim za gratulacje :multi: [quote name='magdabroy']No to gratuluję 4 :multi: (tylko czemu nie 5 :mad::eviltong:) Skoro już masz czas, to czekam na foty :)[/QUOTE] bo to jest średnia z napisania pracy, obrony i ocen z całych 3 lat ;) [quote name=':: FiGa ::']Genialna mialas te obrone :multi: Moglas mowic o rzeczach, o ktorych wiesz, a nie o tych, ktore kulas i moglo do glowy nie wejsc :evil_lol:[/QUOTE] no te, które kułam to trochę poległam, ale jedno pytanie na 3 różne to podciąga :) [quote name='Aleksandra95']wow, gratuluję ! to z pytaniami miałaś farta ! a za szczeniora trzymam kciuki żeby był grzecznym psem po tym szkoleniu .:kciuki:[/QUOTE] niooo :loveu: dzięki :) jak ja się prędzej nie wykończę przez niego... [quote name='Ptysiak'][B][COLOR=#0000ff][SIZE=5]GRATULUJĘ !!! :) [/SIZE][/COLOR][/B][SIZE=5][SIZE=2][COLOR=#000000]teraz będzie masa fotek [/COLOR][/SIZE][/SIZE]:multi::diabloti:[/QUOTE] no musze zobaczyć czy mam coś w aparacie, bo teraz to nijak mam robić.. chyba, że siostra zrobiłaby fotki jak szlifujemy równanie i siad.... [quote name='aganela']Gratulacje! To już wiadomo,że Gandi powinien mieć szelki Juliusa z napisem GANGSTER!!:lol:[/QUOTE] oo tak :loveu: w sumie ot szalenie te szelki mi się podobają...no ale cena powala :roll: nic tylko iść do pracy i na nie zarobić.. mam czas 2 lat. bo wtedy to będzie docelowo urośnięty i będę znać rozmiar :D dla Sonii tez mi się marzą.. różowe :loveu: [QUOTE=makot'a;19279168]Łał, super obrona, gratuluję! :D Szkoda, że mojego tematu nie da się podciągnąć pod psy w żaden sposób... :([/QUOTE] hmm nie da? a może jakaś budowa schroniska? albo zamknięty plac zabaw dla psów cxzy coś? czy to musi być budowa czegoś określonego? [quote name='unikatowydiament'][SIZE=5][COLOR=#ff0000][FONT=comic sans ms]i od Nas serdeczne gratulacje[/FONT][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] :multi: [quote name=':: FiGa ::']A co do tego ze Gandek jest ciezkim orzechem treningowym to niestety ale moze na niego tak wplywac obecnosc Soni. Z tego co pisalas Sonia nalezy do psow zaczepnych, a maly jest w nia wpatrzony jak w obrazek :shake: U mnie jest podobnie. Marcel cieszy sie na psy, ale FIgowa jak jej czasami odwali i zaczyna powarkiwac to i Marcelasty szczeka i nie wita sie serdecznie :shake:[/QUOTE] no właśnie, że nie. Taki pies już się urodził, co ma charakterek.. teraz wszyscy mówią, że jaki właściciel taki pies :mad: że on ciągle jest w pełnej czujności, wszystko obserwuje. A to jego wpatrzenie polega na tym, że jak rozrabia to ona go momentalnie prostuje. Jak Ciap nie daje rady i ona wkracza to pies zmienia się o 180 stopni. Jej słucha. Nie daj Boże gdy G. za mocno Ciapka chwyci w zabawie to jest taki łomot, że ohoho.... Ma respekt do niej, ale też łazi za nią. A Soń teraz jest ogarnięta i szczerzy zęby na spacerze, gdy ma bezpośredni kontakt. Za bramą przy znajomych psach jest grzeczna i nawet przez płot się ganiają... ale na spacery osobno maszerują...
  18. [quote name=':: FiGa ::']Ja mysle ze tu chodzi o przerobke nie aparat ;)[/QUOTE] no ale jasne te zdjęcia są.. w sumie to ja nie ogarniam programów, więc może i to da się wyciągnąć rozświetleniem czy kontrastem :) to jakimi opcjami można tak manewrować? i uzyskać takie oczka? :loveu:
  19. [quote name='dOgLoV']Onki juz tak chyba mają , Neron lubi usiasc dupskiem na tapczan a przednie lapy mieć na podłodze :evil_lol:[/QUOTE] Gandi siada na oparciu fotela a łapki na siedzeniu. Wygląda jak już nie powiem co.. :mad: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-mlDVjjZ6YTE/T-LMgoWKmgI/AAAAAAAAA0s/Qp0g8EpstSQ/s668/599209_433745359989184_1907940138_n.jpg[/URL] łoooo :loveu: jaki ona ma aparat? bo super fotki wychodzą :)
  20. [QUOTE=makot'a;19271137]Jakie tam 10, toć to młodzieniaszek, 5 latek dopiero kończy! [/QUOTE] dokładnie :) on dopiero na półmetku jest :D [quote name='magdabroy']No to Łatek będzie przeszczęśliwy [/QUOTE] mam nadzieję, bo jak nie :mad: [quote name=':: FiGa ::']Narobilam balaganu :evil_lol:[/QUOTE] oj, tam zdarza się :evil_lol: [quote name='kamilka91']Nic nowego :diabloti: Umieram z ciekawości, co to za cudo :cool3: Łatek pewnie i tak 'złośliwie' będzie spał na Twoich ciuchach :D[/QUOTE] też jestem mega ciekawa.. bo przez telefon i to minutowy to się nie dowiedziałam za dużo :angryy: jak przywiozę to porobię fotki i wstawię ;) [quote name='biscuit']A no właśnie, ciekawe czy Łatek zechce zmienić swoje dotychczasowe nawyki :D[/QUOTE] no niech on sobie nie myśli, że bezkarnie na moich ciuchach będzie spać... zresztą Szary i Łatek to bracia. Szary siedzi tylko w kotłowni i ani myśleć wejść do domu.. wejdzie, ale wtedy gdy jest mocno głodny, ale zaraz sam wychodzi. A Łatek szybciutko dopkę ładuje :evil_lol: Łatek to kamikadze. mam ma pokój na piętrze i miała otwarte okno i co zrobił Łatek? paradował sobie w te i wewte po parapecie :roll: [quote name='Ptysiak']Jeszcze 3 dni do zdjęć :diabloti:[/QUOTE] nieee 3 dni do 24 :evil_lol: [quote name='dOgLoV']a to dlaczego taki wyliczony czas na dodawanie zdjec ??:evil_lol:[/QUOTE] widzisz jak mam źle :evil_lol: [quote name='magdabroy']Obiecała, że od 24 czerwca będzie miała czas na wrzucanie zdjęć ;) I my z Izą tego pilnujemy :evil_lol: P.S. Zostały 2 dni :p[/QUOTE] nie obiecała, tylko poszłam za pomysłem Aganeli :) no ale mam dla Was przykrą wiadomość.. ja już mam czas na dodawanie zdjęć... wczoraj miałam obronę i obroniłam się na 4 :multi::multi: no to zaczynam wakacje.... aaa i byliśmy na szkoleniu i mamy twardy orzech do zgryzienia. Już sam szkoleniowiec nazwał go "Bandyta" i uwierzcie nie bez przyczyny...Skubany ma bardzo twardy charakter, czyli czeka mnie duuuużo pracy z nim...on nie ma jeszcze 4 miesięcy, a zachowuje sie strasznie... jak gdzieś psy zaszczekają to on leci pierwszy bo też chce się bić. Fukał do 2,5 letniego b. dominancyjnego samca :roll: nie powiem, bo furorę zrobiliśmy :angryy: no i całe szczęście, ze my teraz trafiliśmy do tego Pana, bo później byłoby za późno. No ale teraz bierzemy się ciężko do pracy i ćwiczymy do upadłego :multi: no i jeszcze jedno stwierdzenie: Gandi to pies, któy się nie męczy. W samochodzie to rozrabiał, podarł ręcznik do wytarcia, poszlśmy na szkolenie, wałkowaliśmy komendę równaj itp, po czym jechaliśy samochodem do domu i ten wariat cały czas gryzł ręcznik itp. Dopiero jak wyjechaliśmy z ostrowa to poszedł spać. No to się ciesze,że teraz cała drogę prześpi to ten po 15 minutach się obudził i dalej rozrabiał :mdleje: no i musze Wam napisać, że psy i ogólnie zwierzęta są w kazdym aspekcie mojego życia. Ale to co wczoraj się zdarzyło mnie przerosło....pisałam pracę na temat reklam w czasopiście Mój Pies. No i wchodze na obronę i pierwsze pytanie takie dla rozładowania emocji to: ma Pani psa? ja takie oczy :crazyeye: yy tak mam 3 psy. - to niech Pani nam coś o nich opowie -:crazyeye:no to mówię, że Ciap miał iśc do schroniska to go uratowaliśmy przed tym, Sonia jest z pseudohodowli a Gandi z rodowodem. - no to ma Pani bardzo dużą rozbierznośc w tym temacie i tym samym doświadczenie w kilku środowiskach. no i zadała pytanie do pracy, gdzie oczywiście chodziło o to jakie można dodać tematu do magazynu no i pierwsze co mi przyszło na myśl to wyznania osób, które uratowały jakiegoś psa, i gadałam, ze schroniska są przepełnione itp. nawet o tym czy jestem wolontariuszką (takie pytanie mi zadali).. no i potem 2 inne pytania ogólne z ekonomii. No i się obroniłam :multi: a jak wyszłam z sali to przeżywałam to pytanie o psach, że masakra.
  21. [quote name='motyleqq']też mam od dziś piszczącą zabawkę i Etna po raz pierwszy zaczęła szczekać :cool3:[/QUOTE] dla Sonii nie ma lepszej zabawki ;) za to Ciap boi się jej.... hmm a piszczący hantelek? wygląda jak koziołek, a jest lżejszy i piszczy :D ehh piękne są te zdjęcia :loveu: a Jari jaki szczęśliwy, że jest w wodzie :D
  22. kalyna

    galeria Vato :)

    mi coraz bardziej podobają się fotki z obrony :loveu: [URL]http://i1166.photobucket.com/albums/q614/MartynaiPiotr/19-06-2012%20trening/3.jpg?t=1340192827[/URL] a ta najbardziej :loveu;
  23. [quote name='justysiek']moi rodzice mieli kaukaza teraz tez maja i zero problemow, a u onkow to czesto sie spotyka. wiesz kupuje sie psa z hodowli i mysli sie ze bedzie ok a tu potem takie rzeczy wychodza... ja ciagle mam nadzieje ze nas ta dysplazja ominie.[/QUOTE] jeśli Cię to pocieszy to moich rodziców Gandi to 8 ONek. i nigdy nie słyszeli o problemach z łapami w czasie wzrostu. Tylko jeden przypadek niedowładu łap. A stawy nawalały w wieku 14-15 lat i to nie dysplazja., Więc nie ma co się zadręczać.... poza tym to każdy przypadek jest indywidualny i niczego przewidzieć nie można... ja teraz G. chciałam kupić tabletki na wspomaganie rozwoju stawów, no ale cena powala.. dlatego nałogowo gotuję kurze łapki ;)
  24. Jejku.. jak mnie tu dawno nie było :( [URL]http://img824.imageshack.us/img824/3111/dsc09453l.jpg[/URL] ale piękny portrecik :loveu: aj zakochałam się w tej fotce :evil_lol:
  25. [quote name='justysiek']ano narobiło się:shake: teraz już z łapką lepiej, byle to paskudztwo nie wracało:oops: ech... to chyba mój 1 i ostatni onek, te psy sa obciazone zbyt duza iloscia chorob jesli chodzi o te stawy itp.[/QUOTE] ale tymi chorobami sa obarczone prawie wszystkie duże rasy... mój kuzyn miał kaukaza i w czasie wzrostu nie raz było tak, ze rano nie wstawał z posłania.. zastrzyki itp.. więc to nie tylko ONki.. no ale o tych chorobach mówi/pisze się często...
×
×
  • Create New...