Jump to content
Dogomania

NikaEla

Members
  • Posts

    43433
  • Joined

Everything posted by NikaEla

  1. Od pani Agnieszki: Właśnie wyszłyśmy od weterynarza.To najprawdopodobniej wirusówka( taka zwykła jak u ludzi) Vanilka dostała kroplówkę i leki p/ wymiotne, p/biegunkowe oraz antybiotyk i leki p/krwotoczne w związku z tą krwią z przew.pokarmowego. Jutro dalej się leczymy...Rokowania są dobre ale czekamy ,czy leki zadziałają .
  2. Pojechały do weterynarza na Brochów. Bo tam był najbliższy gabinet czynny od 10. Koło domu ma pani weterynarza dopiero od 17.
  3. Złe wiadomości od Vanilkowej pani: "Niestety nie jest dobrze z Vanilką. Odmówiła śniadania (ulubionego). W nocy biegunka nadal (od przyjazdu) ,wymioty, od rana biegunka straszna z krwią. Zwierzaka jest chory coraz bardziej. Jesteśmy w potrzasku. Nie możemy wyjść." Ponieważ do pracy mam na 13(ale nie mogę się spóźnić nawet minuty), zaofiarowałam pomoc, teraz pani odwozi dzieci do szkoły , a i tak gabinet weterynaryjny zamknięty. Czekam na jej odpowiedź. Po konsultacjach z Poker poradziłam na razie podać węgiel. czekam
  4. To może zmiana karmy? zmiana wody? Ale fakt, wizyta u weta to dobry pomysł
  5. takiego ktoś dzisiaj znalazł, ale to chyba nie ten sam
  6. Nie twierdzę, że jest bardzo dobrze i ze wszędzie, ale że coraz częściej są miejsca, do których można wejść z psem :)
  7. Moja po 9 latach u nas (roku nie miała jak ją wzięłam że schroniska) ciągle rzuca się na odkurzacz, miotłę i inne kije. Nie jestem pewna czy da się tego strachu psa oduczyć ( ale nie jestem specjalistą)
  8. Cudne wieści z domku. Bardzo się cieszę. Mogę teraz napisać, że w grudniu pani Agnieszka chciała przygarnąć innego psiaczka. Ale osoba odpowiedzialna ( z fundacji, dt nie wiem dokładnie) odmówiła posłania do niej nawet wizytatora bo " w domu są dzieci i nie będzie czasu dla psa". Stąd moje przemyślenia, żeby nigdy pochopnie nie podejmować takich decyzji.
  9. to nie do końca prawda Jest coraz więcej restauracji, do których można wejść z psem. My wakacyjnie podróżujemy po Polsce z naszą Niką i zawsze znajdujemy miejsce na obiad. Jest też we Wrocławiu pies bokser - Kafel :) , który ze swoim panem - prawnikiem chodzi do pracy, jeździ w delegacje, sypia w hotelach i jada w restauracjach :) Ma swoją stronę na FB, na której opisuje gdzie go goszczą , a gdzie nie :) fajna sprawa
  10. Znalazłam. Uruchomiłam swoje szkolne kontakty :) i dostałam namiary na Gabinet Weterynaryjny który zajmuje się pomocą bezdomnym zwierzętom, współpracuje z gminą i prowadzi stronę adoptuj zwierzaka w Żmigrodzie.
  11. nie umiem przenieść zdjęć z komórki na komputer, czekamy aż Tola wróci do domu i wstawi
  12. no trudno, może na facebooku na psich grupach ktoś się znajdzie
  13. Czy jest ktoś ze Żmigrodu lub okolic? kiyoshi szuka kogoś na wizytę PA dla szczeniaka
  14. Blok jest ustawiony prostopadle do ulicy , klatka, w której mieszka rodzina jest ostatnia 10 . Stosunkowo niedaleko jest Park Wschodni - wspaniałe miejsce na długie spacery Mieszkanie nie jest olbrzymie, ale nasz pies się zmieścił i zostało sporo wolnego miejsca ;) Jesteśmy z mężem (był ze mną na wizycie) pewni, że w tej rodzinie Vanilka zazna wiele miłości. Pani zakochała się z Vanilce, inny pies na razie nie wchodzi w grę
  15. Jestem po wizycie. Dałabym tej rodzinie psa. Więcej napiszę później. Dom normalny, ciepły. Na wizycie była cała rodzina. Najmłodszy synek (4 latek) zachwycał się naszą Niką , położył się obok niej na podłodze, przyniósł swój ulubiony kocyk. Dziewczynka (12 lat) od jakiegoś czasu towarzyszy sąsiadce przy spacerach z jej psem i to ona będzie rano wychodzić . Chłopiec lat 8 przywitał się i zniknął w drugim pokoju Pani zawsze miała do czynienia ze zwierzakami, (psy, koty i inne), Pan w wojsku miał pod opieką owczarka - fajnie o nim mówił. Nie przeraziło ich gdy nasz Nika po wypiciu miski wody (pani: "przefiltrowaną jej dam , bo tu w kranach taka byle jaka") zwymiotowała na dywan. Nie mogą pojechać po psa, bo do pana w każdej chwili mogą zadzwonić z pracy, a pani nie jeździ w trasy, ale dołożą się do transportu (była mowa o kwocie 200zł). Myślą, że dla Vanilki będzie to mniejszy stres gdy przywiezie ją ktoś kogo zna. Chcieli juz psa wcześniej, ale odczekali aż dzieci wyrosna z pieluch i wózków. Bardzo sensownie wg mnie. Cała rodzina bardzo czeka na Vanilkę .
  16. Tylko na Facebooku trzeba być zalogowanym ;) a grupa jest zamknięta, żeby żadne oszołomy jej wpisami nie zaśmiecali
  17. tak , oczywiście, dlatego dobrze by było gdyby wizyta w Poznaniu tez odbyła się w najbliższych dniach
×
×
  • Create New...