Jump to content
Dogomania

NikaEla

Members
  • Posts

    43433
  • Joined

Everything posted by NikaEla

  1. Wszystkie szyjące cioteczki zapraszam na bazarek dla podopiecznych kikou
  2. Zapraszam po archiwalne magazyny BURDA lokówki oraz biżuterię
  3. zapraszam na kolejny ciekawy bazarek
  4. Jutro kończymy bazarek z włóczkami , a dziś dołożyłam nowe motki 10 motków po 50g wełny 100%, kolor rudy  25. 6 motków po 50g wełny 100%, kolor ciemniejszy niż rudy
  5. Zapraszam na bazarek biżuteryjny , większość skarbów ma 40 - 60 lat Na potrzeby kryzysowe u Sylwiji
  6. Nika na smyczy też nie. W upały wyciągałam ją na siłę lub brałam na ręce w wkładałam do wody na wysokości moich kolan. Nie była szczęśliwa, ale musiałam żeby ją schłodzić.
  7. poszczekam na fale ojej co to?, uciekam..
  8. Nie lubię wody: Ale sprawdzę, może będzie fajnie: podejdę bliżej i jeszcze trochę bliżej
  9. Zapraszam po włóczki i kordonki
  10. Utworzyłam bazarek z włóczek, które pozostawiła moja Mama. Kolejny bazar będzie materiałowy ( różne resztki)
  11. To ,że Nika goni wiewiórki to wiedziałam. Ale one są bezpieczne na drzewach. Więc jak dziś na spacerze poleciała w las i obszczekiwała drzewo nie zdziwiłam się, ale czekałam na ścieżce. Zaniepokoiłam się dopiero, gdy zauważyłam, że "wiewiórka" przebiega na kolejne drzewo a nie przeskakuje górą. Weszłam w las - na drzewie ledwo trzymał się pazurami kot (dorosły, strasznie brudny). Zanim udało mi się przypiąć psa kot zeskoczył i zaczął uciekać a Nika za nim. Kot schował się w pobliskim gospodarstwie, a Nika w końcu zareagowała na moje wołanie. Teraz wypila michę wody i padła ze zmęczenia, sapie jak parowóz.
  12. Upały wykańczają. Jestem nad morzem, ale i tak nie daję rady. A co dopiero ci, którzy zostali w mieście? Nika sapie jak parowóz, do wody nie wejdzie bo się boi. ( Czasem ją wciągam na siłę) Pozdrawiam wszystkich serdecznie
  13. Ma 10 lat, u nas jest 9. Chyba jej ten lęk zostanie. Ma to po mnie ;)
  14. Nika wakacjuje. Jednak wyraźnie widać, że się postarzała. Po spacerze nad morze i z powrotem (razem sporo ponad 10km) padła na tapczanie i nie ruszyła się do wieczora. Mimo leków bolą ją łapki, bo nie biegła już całą drogę jak dawniej. I wieczorem trochę kulała. No cóż dostosowuje się do tempa mojego i męża (też mam ostatnio silne bóle nóg i problemy a chodzeniem) Niestety nie umiem na telefonie wstawiać zdjęć.
  15. Poczytałam ostatnie wieści. Doświadczeń z niszczeniem podczas samotnego zostawania psa w domu nie mam. Moja Nika jest naszym pierwszym psem, nie lubi być sama zwłaszcza w obcym miejscu np gdy jesteśmy na wakacjach i musimy na godzinę zostawić ją samą w domku: szczeka i płacze cały czas, ale nie niszczy. Nie znam behawiorystów we Wrocławiu, bo nie miałam potrzeby. Zatem niewiele mogę tym razem pomóc.
  16. Mam pytanie z innej bajki. Kuzynka szuka dla syna (1rok studiów, spokojny chłopak) pokoju w Krakowie (przy rodzinie najchętniej) . Może znasz kogoś kto chciałby wynająć?
×
×
  • Create New...