Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. Hahaha śmiesznie :D Ja już na dogo byłam pato i chyba znów zostanę :D Wczoraj darłam się ostro razem z tż na faceta. Nie groziłam, że następnym razem wezwe policje, tylko, że mu psa zabiorę, a tż dodał swoje i naprawdę ledwo się powstrzymał, żeby mu nie walnąć. Szczeniak nie miał nawet dwóch miesięcy, maluch ledwo odrośnięty od ziemi wraz ze swoim pańciem walącym gorzałą na kilometr. Ja siedziałam w samochodzie z naszymi psami, a tż wyskoczył do sklepu. Pies nie miał siły iść, nie wiadomo ile facet już go tak za sobą ciągnął. Ziajał, zapierał się i kładł na chodniku. Facet chwile poczekał i srru jak huśtawką pies w powietrzu na kilka swoich wysokości i tak kilka razy, bo nie chce iść. Pojechaliśmy za nim i dalej to robił. Serio myślałam, że wyjdę z siebie. Wytłumaczyliśmy mu chyba wyraźnie, dlaczego tak się nie robi, facet od razu wziął psa na ręce i na początku mówił, że nic takiego nie robił, a później zaczął się tłumaczyć, że to członek rodziny i że więcej tak nie zrobi, że nie chciał itd. Zajechaliśmy później od innej strony i dalej niósł tego szczeniaka na rękach.
  2. Ibi ma świetną figure :D Ja nie chcę żadnych innych psów jak kanary i rottki plus jakieś molosowate kundle w przyszłości pewnie i zawsze jakiś wypierdek jak Kura :P Cao jeszcze wydaje się ciekawe, ale nie wiem czy kiedykolwiek się zdecyduję :P
  3. Widzę, że coś wkleiłaś, ale nie otwiera mi się :P
  4. https://www.youtube.com/watch?v=V3jgbaQmiNw https://www.youtube.com/watch?v=j1H6ZNYNuJ8
  5. No już byczek się robi :D Charakterek też się kształtuje, szczeniaczek zaczyna wykazywać cechy psa obronnego i stróżującego też :P
  6. Kura rozwaliła łapę w dwóch miejscach, ale już prawie się zagoiło. Spacery ze szczeniaczkiem zaczęły przynosić więcej emocji. Ludzie już złowrogo patrzą. Niektórzy wyglądają, jakby chcieli coś powiedzieć. Ale nie mówią. Szłam dziś z Kalim na miasto. W pewnym momencie na chodniku pojawił się pies. Pies się położył, co mnie zdenerwowało, bo nie wiedziałam czego się spodziewać. Chciałam go ominąć, co było niełatwe, bo droga jedna z bardziej ruchliwych w tym małym mieście i bałam się, że się zerwie i wpadnie pod samochód. Wyczekałam moment i zaczęłam omijać, ale pies dopadł młodego od tyłu i zaczął lizać go po jajkach. Chciałam iśc dalej, ale to też było niełatwe, bo kundel lazł za nami, lizał szczeniaczka i co trochę próbował go gwałcić. Trwało to kilka minut i w pewnym momencie wyskoczył na ulicę. Samochód przed nim na szczęście wyhamował, ale kolejny już nie i było łup. Ja poszłam, a chwilę później jakieś babeczki za mną zaczęły do tych ludzi krzyczeć, że to przecież nie mój pies jest, tylko szedł za nami, skąd wywnioskowałam, że ktoś miał do mnie jakieś pretensje. Olałam i poszłam dalej :P Później przypieprzył się do mnie jakiś dziadek o to, że młody nie ma kagańca. Powiedziałam mu tylko, że to szczeniak i rozmawiałam dalej ze znajomym. Słyszałam pytanie, czy według mnie szczeniaki nie gryzą, na co nie odpowiedziałam, bo rozmawiałam, ale facet nie odpuszczał. Powiedziałam mu, że go nie słucham, bo jestem zajęta i rozmawiałam dalej, na co podniósł ton, że on MA PRAWO rządać ode mnie założenia kagańca temu bydlęciu i że zaraz zadzwoni na policje. Wkurzyłam się i powiedzałam, że bardzo chętnie na policję poczekam, ale żeby przestał już gadać, bo mi się go słuchać nie chce. Wtedy znajomy z kolegą i jeszcze dwie babeczki, z czego jedna przedstawiła się jako członek tozu, zaczęli mnie bronić mówiąc mu, żeby się nie ośmieszał, bo do wzywania policji nie ma najmniejszych podstaw i żeby dał spokój. O dziwo odpuścił i poszedł gdzie miał iść.
  7. Wiadomo, nie wszystko dla wszystkich :D Ja wiele psów lubię oglądać, ale żeby wziąć je do domu to nie ma opcji :D
  8. Tysiąc razy wolę tybcia od brzydkiego i zeschizowanego owczara :P Niedaleko nas są dwa, taki jasny, chyba beżowy i srebrny, przepiękne. Co jedziemy nad jezioro to się koło nich zatrzymujemy :D Zazwyczaj leżą na usypanej górce i paczą :D
  9. To nawet Kura w szoku, po tym, jak złapała ją ta ogromna suka, pokąsała Maćka po rękach. Jak opisujecie te owczary to mi aż się słabo robi, nie ogarniam życia z takim popieprzonym kundlem :P I nie sorujcie za offy :D
  10. A ja bym chciała rottkę z adopcji, jest tyle ślicznych młodych suczek :D A później jeszcze kanarzycę :P Ale to nie wiem kiedy, bo nawet o tym nie myślę. Myślę, że nawet jak Iwana z nami już nie będzie, to przez jakiś czas na trójce poprzestaniemy :P
  11. A ja sie zachwycam grzywkami hl :P Ale tylko na zdjęciach, bo do chaty to bym sobie nie wzięła :D Do Rudego to i tak tylko sukę, nie? :P
  12. Ja tam nic nie widzę w tych psach :P Choć sama nie wiem czemu.
  13. A ja mam zupełnie odwrotnie :D Dla mnie Zeus jest niesamowity, uwielbiam go od zawsze. Zresztą Bronie nie mniej. Na początku były ogłoszone dwa mioty, po Yaise i Safai. Widziałam, stwierdziłam, że ok, będziemy brać, ale bez ciśnienia. Mówiłam, że ok, zadzwonie niedługo. Któregoś razu budzę się, wbijam na fb, a tam ogłoszenie miotu Bronca x Zeus. Prawie z łóżka spadłam :D Od razu się rzuciłam na telefon, bo musiałam mieć tego szczeniaka :P Okazało się wtedy, że Bronia rodzi jako pierwsza. Co to były za emocje :D Jak patrzę na miot H i P to spoko, ale Kali jest jak na moje dużo fajniejszy od nich. Może to i w jakimś stopniu ślepa miłość, ale drugi raz wybrałabym tak samo :P
  14. A gadajcie, przynajmniej coś się dzieje :P Zdjęcia będą w sobote :D
×
×
  • Create New...