-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by omry
-
[quote name='Saththa']:mad: A może by tak cos więcej??[/QUOTE] Zamieszkał aż w Holandii, jego nowi ludzie totalnie się w nim zakochali. Są aktywni, mają mały domek z podwórkiem i 1,5 km do morza. Małżeństwo codziennie chodzi nad morze na spacery, 19letnia córka prowadzi aktywny tryb życia i dlatego pomyśleli o psie. Przyjechali do Polski do rodziny, tu mieli iść do schroniska, ale znaleźli ogłoszenie o Majkim. Jeszcze tego samego dnia przyjechali i go zabrali :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Amber, to nie jest Wasza wina! Wypadki się zdarzają. Wiem, że do końca życia będziecie pluć sobie w brodę, ale czasem po prostu tak bywa, że dzieje się coś, czego w życiu byśmy się nie spodziewali. Trzymam kciuki za Finkę.. Na pewno da radę, dziewczyna. Odkąd na polu biwakowym poznałam bliżej dwa jamniki, to zakochałam się już kompletnie. Trzymam kciuki. -
[quote name='a_niusia']hehehe kup se gumowego furkidza, to nie bedziesz sie martwic, ze utopi:))) jak mozmna takie sliczne obrozki niszczyc w wodzie...no wiesz:)))[/QUOTE] Na początku kura nawet ich nie nosiła, tak się o nie bałam, a ostatecznie.. nawet nie chcę o tym myśleć :D Jestem głupia i tyle.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
29 lipca odszedł Timonek.. Jedyny z czterech moich szczurów, który zasnął sam, w nocy. Jedyny, który do końca swojego życia był sprawny i szczęśliwy. [URL="http://iv.pl/"][IMG]http://iv.pl/images/04536359938266525492.jpg[/IMG][/URL] My dalej biwakujemy i jeśli tylko pogoda pozwoli - będziemy tak mieszkać do końca wakacji. Ogólnie jest w porządku, ludzie mili, zero problemów nie licząc pewnej rudej piękności, która wraz z całą rodziną nie lubi zwierząt i mamy mały problemik. Postanowiłam ostatecznie jednak olać i zamiast się użerać po prostu nie puszczam Avril jak oni są. Na razie jest spokój. Kura zgubiła sówki w wodzie. Utopiła się też zabawka pluszowa. Ten pies jest zdolny. Iwana nie ma ciągle, przyjeżdża tylko jak jest chłodniej, bo jak raz był w upał, to myślałam, że zejdzie z tego świata. Większość dnia spędzam sama z kurą, Maciej pracuje i wraca późnym popołudniem. O ile nikt nie przyjedzie w odwiedziny to się nudzimy. Dziewczyny ze Szczecina, jeśli tylko macie czas i chęci to dajcie znać (792609250) i wpadajcie z psami nad jeziorko w odwiedziny :) W domu bywam raczej rzadko, raz na kilka dni i to na chwilę. Dziś wyjątkowo jestem dłużej, prawie cały dzień. Zabieram dziś aparat, bo to grzech nie robić zdjęć :) Edit; A Majki znalazł wspaniały domek! Mieszka sobie w Holandii z nową rodzinką :) -
[quote name='chrupcia']trzeba było nurkować :diabloti: ;-) dlatego wolę krótki zacisk, lub zatrzask :smile:[/QUOTE] Myślisz, że nie nurkowałam?! :D Ale przepadły bez śladu :< Tak mi ich szkoda.. Kupiłabym chętnie coś, nawet mam już wymyślone trzy wzory, ale nie mogę sobie na to na razie pozwolić..
-
Na spacer chcemy!
-
[quote name='Marta_Ares'] [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC02021-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC02018.jpg[/IMG][/QUOTE] Ja to muszę mieć..
-
Avril zgubiła sówki pod wodą! :shake: Płakałam..
-
Ja rozumiem, że można nie lubić psów. Wszystko rozumiem. Dlatego też na polu biwakowym rozłożyliśmy się najdalej jak tylko mogliśmy od wszystkich innych ludzi, Avril biega luzem, ale ona zawsze wraca jak ją wołam, a oddalać jej się pozwalam jedynie w stronę jeziora, które jest kilka metrów dalej. Iwan zawsze będzie na smyczy. Nikomu nie wchodzimy w paradę, psy nie są głośno (kurze zdarzy się szczeknąć na patyk czy zabawkę, ale zaraz ją uciszam), sprzątam po nich, w ogóle nas nie widać, ale oczywiście już poszła skarga od pewnej pani, której kura bardzo przeszkadza bo.. jest. Poszła na skargę do faceta pilnującego pola, on oczywiście przyjął skargę, przyszedł do nas ze swoim jamnikiem Jogurcikiem i ostrzegł przed nią. Podobno lubi się czepiać. Teraz dziwnie się patrzy jak nasze psy się ze sobą bawią spuszczone.. luzem. Cóż, nie mam odgórnego nakazu trzymania psów na uwięzi na polu, Iwana będę trzymać, bo mu nie ufam, ale kury nie zamierzam 'więzić' a paniusia się będzie musiała z nami przemęczyć ;)
-
[quote name='westie_justa']potwierdzam również :) I mam fote mojej sucz na razie w słoniach;) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg35/scaled.php?server=35&filename=dsc5524copy.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg825/scaled.php?server=825&filename=dsc5516copy.jpg&res=landing[/IMG][/QUOTE] Świetnie wygląda :) Też bym chciała, ale czy to mi nie zniknie na czarnym psie? Może niebieskie słonie? :)
-
[quote name='paulaa.']Ciekawa jestem jak u nas łańcuszek się sprawdzi...[/QUOTE] Łańcuszki są najlepsze :)
-
Mi się marzy teraz ostry róż i na to ta nowa turkusowa tasiemka z sowami i nie wiem, może jeszcze słoniki, albo duszki..
-
Rany nie szukajcie na siłę problemów tam, gdzie ich nie ma.
-
[quote name='Marta_Ares'] i kilka nowych tasiemek:diabloti: [IMG]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/ALLEGRO/DSC01537.jpg[/IMG][/QUOTE] Muszę mieć tę drugą tasiemkę! Muuuuszę! :D
-
To te z pseudo wyrzucone w lesie?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
omry replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Paulina717']Nie moja wina, że tak bardzo przeszkadza ci szczekający na ciebie pies.[/QUOTE] A bierzesz pod uwagę to, że ktoś może bać się rzucającego się w jego stronę psa? Odpowiedzialny człowiek swoje zwierze wychowuje, a nie ma go w dupie i zachowuje się jak księżniczka, której nikt nie ma prawa zwrócić uwagi. Jak mój poprzedni pies zaczął wykazywać agresję to udałam się po pomoc i szybko sprowadziłam ją na ziemię, bo było mi cholernie wstyd za jej zachowanie. -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
omry replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Paulina717']Mam akurat takiego psa, nie przeszkadza mi to, i nikt nic do tego mieć publicznie nie może, nawet jakby miał mam to głęboko[/QUOTE] Wiesz, jeśli chodzi o funkcjonowanie w społeczeństwie to obowiązują pewne normy ;) Jeśli chodzi o przypadek aniawis39, to czytałam na innym wątku jak to było z Mają i ciężko mieć o cokolwiek do niej żal, ale jeśli ktoś z pełnym przekonaniem pisze, że jego pies jest agresywny a on ma to gdzieś to coś tu chyba jest nie tak ;) I na pewno nie z psem. -
[quote name='rashelek']Przybywam znowu z prośbą o radę :lol: Dla psa z szyją 53cm który rozmiar ElPerro powinnam wziąć? 65 cm : 46 cm - 54 cm 70 cm : 52 cm - 59 cm Biorąc pod uwagę, że to rozstaw dziurek to chyba tą 65cm, nie?[/QUOTE] Ja bym wzięła 70 cm :)
-
[quote name='dog193']Nie za bardzo da się to ze sobą porównać, bo psy wchodzą w inną relację z człowiekiem, niż świnka, szczur, czy królik (oprócz mojej Milki, oczywiście ;)). Psy mają do czynienia z innymi psami na spacerach i nic im się nie dzieje, jak się chwile ze sobą pobawią,a potem każdy pójdzie w swoją stronę. U królików jest tak, że zaprzyjaźnianie jest często bardzo długie i dosyć drastyczne ;) W pierwszym kontakcie króliki najczęściej siebie nienawidzą. Ale jak się zaprzyjaźnią, to na całe życie, wtedy każde rozdzielenie jest dla nich stresem. Dlatego nie da się tutaj zrobić tak,jak u psów - mam królika i koleżanka też ma, ale super, pobawią się razem (niestety wiele dzieciaków tak robi...). Jeśli trafi na dwa samce albo dwie samice, to owe koleżanki mogą się zdziwić, że ich Pimpusie walczą całkiem na serio. A jeśli trafi na parę... skutki łatwo przewidzieć. Króliki jednak są silnie stadnymi zwierzętami i uważam, że powinny być trzymane co najmniej po dwa, tak jak świnki, szczury, myszy itd. Same są po prostu nieszczęśliwe, wiem, bo miałam na początku jednego królika i mogę porównać, jak się zachowywał sam, a jak z towarzyszem. Kiedy są w stadzie, dopiero mogą pokazać pełną gamę swoich zachowań. [/QUOTE] Zgadzam się w 100%. Szczury widzę podobne do króli pod tym względem, bo jest z nimi dokładnie tak samo :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
omry replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja też się bałam, że mi Avril zapoluje na ostatniego szczura, ale się pokochały! :D Z początku ona za nim biegała, powarkiwała, a on skakał na nią i fukał, a teraz to przyjaciele :) Biegają razem po domu, Timon się w ogóle tej kury nie boi :) Ona ciągle go pilnuje, nie spuszcza go z oka, sprawdza, czy siedzi w klatce itd :) Ostatnio przyszedł do mnie kuzyn, którego kura nie znała i nie pozwoliła mu podejść do klatki. Musiałam jej wybić z głowy bronienie szczura przed nim, bo normalnie odgradzała go od szczura i warczała :) -
[quote name='Victoria']A i słyszałam też, że samce szczurów są bardziej miziaste od samiczek. Nie wiem czy to prawda, bo samca nigdy nie miałam. [/QUOTE] Jak najbardziej prawda :) Wiadomo, są wyjątki. Sama miałam dwa :lol: Jednak zazwyczaj tak właśnie jest.
-
Ja mam i neonke i turkusik i myślę, że dla czarnucha turkus lepiej decydowanie :) Przynajmniej mi się tak widzi :)
-
[quote name='Aleks89']Omry-a ja kiedyś miałem do picia ziółka które "pachniały" właśnie wodą z akwa żólwi. Chcesz łyka? hahah[/QUOTE] Mi to tam jeszcze aż tak nie przeszkadzało, ale moim rodzicom już tak :lol: Musiałam im sprzątać całe akwarium co dwa dni, bo na drugi dzień już było pełno gówien. Przerosło mnie to. W zoologach sprzedawali takie krople do oczyszczania wody, ale nie chciałam im tam chemii wpuszczać. A może przez to by nie było tak brudno? :)
-
Ja miałam kiedyś dwa żółwie, ale miałam chyba z 12 lat i byłam głupia. Kupiłam najpierw jednego w zoologu, a na drugi dzień poleciałam po drugiego, bo mu było smutno :lol: Miały małe akwa, ale straaasznie, ale to strasznie brudziły i śmierdziały. Gdy były wielkości połowy dłoni oddałam je mężczyźnie, który kochał żółwie. Na ich szczęście..