-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
Pięknie prosimy o tekst ogłoszeniowy :)
-
Cieszę się że Atosek jest w dobrej formie i ma tylu psich towarzyszy ;) aż miło poczytać :)
-
Jakiż piękny worek karmy :cool3: Atosku częstuj się dowoli :) Atosek to bardzo kulturalny psiak więc ciasteczkami się podzielił ze swoimi kumplami ;) Kochany psiak :loveu:
-
Pokazuj się sunieczko cioteczkom ......z nadzieją na cudowny domek podnosimy:multi:
-
Zaglądam z nadzieją na relację z wizyty ;)
-
Historia Spaniela, która ma szczęśliwe zakończenie. MA DOM.
Martika&Aischa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ojej jak tu puściutko ......cioteczki przybywajcie do Spanielka i pomóżcie PROSZĘ !!!!!!!! -
Napisałam do cioteczki hanek z prośbą o przesłanie zdjęć :) mam nadzieję że dotrą szybciutko. Cezarku kochany tyle cioteczek o Ciebie walczy !!!!
-
[quote name='kaja69']Karma juz jest dostarczona do łap własnych.Potem wstawię zdjęcia sami zobaczycie,hi hi ...[/QUOTE] Smacznego Atosku :) ;)
-
Lili ma fajny domek!Ślicznotko tylko szczęścia!!!
Martika&Aischa replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Jak się cieszę że sunieczka szczęsliwa i radosna:loveu: -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Martika&Aischa replied to mru's topic in Już w nowym domu
Pokazuj się Oneczko kochana! Już pora do domciu ...... -
[quote name='Beatkaa']Ada-jeje,w jakim wojewodztwie jest teraz Cezar?[/QUOTE] Beatkaa Cezarek jest niedaleko nas w Chrzanowie :)
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Martika&Aischa replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajka_72']Marysiu :-( teraz to juz .... :placz: Za duzo juz tych psich tragedii :placz:Czasami mysle, ze zwariowac przyjdzie....dzisiaj wlasnie mam takie popoludnie :shake: My tez dodatkowo mamy swoj dramat.... dzisiaj umarl Bej...pies ogromny cialem i jeszcze wiekszy serduchem. Milosc moja wielka. Jego historia? ...to jak deja vu Sabuni :-( tylko, ze nie zabralam go z miejsca, w ktorym zyl.Niestety nie bylo takiej mozliwosci ale za to moglismy sie nim opiekowac. Dostal ciepla bude, codziennie dobre jedzenie i miske z woda. Leczylismy go przez pol roku...doszedl do siebie. W dwa lata z agresywnego psa stal sie najkochanszym misiakiem. Dwa dni temu byla u niego wetka, obcielysmy pazurki i jutro mielismy z brylantem go ostrzyc bo sierc mial jak na prawdziwego kaukaza przystalo. Ledwo wstawal bo lata na mrozie, nad jeziorem,bez jedzenia zrobily swoje ale jak nas widzial wrecz podskakiwal :shake: Dzisiaj umarl, a wiecie co mnie boli najbardziej.?.., ze nie wiem dlaczego, ze jak umieral byl sam, ze sie nie domyslilam, ze sie nie pozegnalam ...:placz::placz::placz:...poszedl taki samiutenki za Teczowy Most :placz: Ja rycze , brtylant sobie miejsca znalezc nie moze, a Sabcia po raz pierwszy polizala mnie po twarzy :placz::placz::placz: Przepraszam za te smutki, mialam o tym nie pisac ale ...Bejus to tez bylo nasze zycie. :placz:[/QUOTE] bardzo mi przykro :( bądź szczęśliwy psiaczku za TM. -
[quote name='gorki330']Dziś Pani Stelmaszewska :) odwiedziła fryzjera , ful serwis , kąpanie , czesanie , masaż i odżywka . Ona prawdopodobnie była pierwszy raz kąpana , osiem razy piana i szorowanie , nie muszę pisać co z niej schodziło ale dodam że babcia zniosła to dzielnie i była bardzo grzeczna , teraz jest pachnąca i w końcu świeci jej się wlos , piękna jest jak lalunia - jutro porobię zdjęcia i pojadę na szczepienia .[/QUOTE] No to teraz dopiero śliczna z niej dziewczyna ;) Stellciu będziesz szczęśliwa w nowym domku :)
-
Ok kochana ....dodzwoniłam się do Pana bez długopisu ;) Wysłałam mu sms -a z numerkiem telefonu ;) Jutro będzie dzwonił ;)
-
[quote name='kaja69']Czyli jakis nowy na bank :)Jak masz do niego nr to zadzwon i podaj mu mój nr,bo jak taki służbista,to będzie tak dostarczał do jesieni,karma sie przeterminuje:razz:[/QUOTE] Ok przedzwonię ;) Kochana proszę numerek telefonu na PW bo nie mogę kurcze znaleźć.
-
[quote name='kaja69']Nie podałaś mojego nr telefonu?? Wysłałam Ci razem z adresem :) Widocznie to był jakis nowy kurier,bo normalnie to już nawet nie dzwonia tylko patrzą gdzie samochód stoi,czy pod praca czy pod domem...[/QUOTE] Z tego wszystkiego to już sama nie wiem ale pewnie nie podałam:angryy: Prosiłam żeby "puknął" do sąsiadów i zostawił :angryy: ale nie chciał ....powiedział że z ludźmi różnie bywa i że wróci jutro :shake:
-
Dzwonił kurier - nikogo w domu nie zastał :( zostawił awizo :( prosiłam aby zostawił u sąsiadów niestety nie chciał :( Powiedział że przyjedzie ponownie jutro:( ech....szkoda :(
-
[quote name='Beatkaa']Co to ma być w ogóle??? Pies po sterylizacji leży na piachu na trawie ? :shake:Ze świeżą raną?Ze szwami? Nie zdziwiłabym się jakbym złapała jakieś zakażenia i bakterie...:angryy:[/QUOTE] Zdjęcia robione są ciut wcześniej zapewne....napisłam do Klaudii żeby tego nie robiła! Upał ....słońce ...piach ....Lepiej dmuchać na zimne niż później się dobijać że znowu jakieś paskudztwo się do Gwiazdy przyplątało.
-
Trzymam kciuki za Cezarka i jestem z nim całym sercem :) Dasz radę chłopaku .........