Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. Niestety widziałam i ja :( to okropne do czego zdolny jest "człowiek" :(
  2. [quote name='Beatkaa']Szkoda... :(:(:( Czyli 4 czerwca Gwiazdkę wędruje do Kasi?[/QUOTE] Tak, tak rozmawiałam dziś z Kasią i potwierdziła gotowość przyjęcia Gwiazdeczki :)
  3. [quote name='Bazyliszek']Niestety domek dla Gwiazdeczki nie wypalił :-([/QUOTE] No cóż szkoda .....będziemy szukały dalej ....
  4. Piękny duży psiak ....trzymam mocno kciuki aby w końcu domek się znalazł ........
  5. [quote name='betka']Dziewczynki napisałam według życzeń :). Tylko, czy jesteście pewne, że wszystko jest tu prawdą? Wydaje mi się, że lepiej pisać o tym co było, niż po tygodniu zabierać psa z nieudanej adopcji. Atos to młody piękny pies, mieszaniec labradora. Duży pluszowy misiek, łagodny dla ludzi i innych piesków. Bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem i szybko się uczy. Na pewno szybko pozna zasady życia w rodzinie. Atos to psiak o wielkim sercu, potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Będzie na pewno wiernym i oddanym przyjacielem. Zachowuje czystość w domu i sygnalizuje konieczność wyjścia. Zna podstawowe komendy. Uwielbia zabawy z innymi psami, przy czym, pomimo swej postury, jest dla nich bardzo delikatny. Miał zostać uśpiony, bo przestał być potrzebny swemu pierwszemu panu. Na szczęście trafił do weterynarza, który nie zgodził się poddać eutanazji zdrowego, młodego psa. Nieszczęściem Atosa zainteresowali się wrażliwi, psiolubni ludzie. Kupili coś do jedzenia, przewieźli w bezpieczne miejsce, w którym nie może jednak pozostać na stałe. Atos szuka nowej rodziny, nowego domu i swojego człowieka do kochania, tak na zawsze. Kontakt w sprawie adopcji – Jesteśmy gotowi pomóc w transporcie Atosa w dowolne miejsce w Polsce.[/QUOTE] Tekst świetny :) Myślę że powinny ocenić go dziewczyny które znają Atoska wtedy ewentualnie można jeszcze coś zmienić :) ale mnie się podoba bardzo :) jestem na tak :)
  6. [quote name='wyrobekj']Ja proponuję wspomnieć, czy zachowuje czystość w domu i sygnalizuje konieczność wyjścia, czy powinien iść do domu z ogrodem czy może iść do mieszkania, czy jest bezpieczny dla dzieci, jakiej jest wielkości i wagi, czy zna podstawowe komendy (gdyby np. umiał zrobić siad), czy umie zostawać sam w domu i czy wtedy nie wyje, czy daje się szczotkować, czy daje sobie myć zęby, jak się zachowuje u weterynarza, czy można mu zabrać miskę w czasie jedzenia i zabawki. Co do kastracji to ja się nie znam, ale mój Tato to by się bardzo burzył na odbieranie męskości psu, jeżeli pies nie jest agresywny ani nie ucieka. Atos jest bardzo ładnym psem, bardzo podobnym do labradora. Acha i czy toleruje dobrze towarzystwo mężczyzn i kobiet, niektóre psy nie lubią mężczyzn.[/QUOTE] Kastracja chroni psa przed licznymi chorobami takimi jak rak jąder czy prostata....kilka dni temu odszedł psiak tylko dlatego że nie został wykastrowany i skończyło się to rakiem jądra z przerzutami do jamy brzusznej ....nie było dla niego pomocy :(
  7. Ja zaglądam do Atoska ale z tekstem to ja raczej jestem dentka :(Cioteczko a może by ten Twój tekst delikatnie przerobić ;) że Atosek to psiak o wielkim sercu ...potrzebujący kontaktu z człowiekiem....wierny i oddany :) Duży pluszowy misiek dający wiele szczęścia :) itd. itd. ale tak jak mówiłam ja się kochana nie znam :(
  8. [quote name='Bazyliszek']Martiko a mogłabyś mi na maila wyłaś tą ankietę o której wczoraj mówiłaś? :)[/QUOTE] Ankieta poszłaaaaaa ;)
  9. Bardzo się cieszę że ludzie interesują się Oneczkami .....na pewno znajdzie się ten wymarzony domek dla sunieczki ....trzymam mocno kciuki :)
  10. [quote name='Bazyliszek']Martiko a mogłabyś mi na maila wyłaś tą ankietę o której wczoraj mówiłaś? :)[/QUOTE] Jasne :) proszę o adresik@ na PW :)
  11. Czekam na wieści o Malince .......trzymam kciuki .......zdrowiej kochana .........
  12. [quote name='ilon_n']Pogubiłam się nieco .. kto ma zweryfikować potencjalny domek dla Gwiazdki?? Bo tu kręcą się dwie Ilony .. elinka i ja ;)[/QUOTE] Kochana Ty już masz wprawę w adopcjach Oneczek ;) Pomogłaś naszej Stellci i dzięki Tobie czeka na nią wspaniały domek ... :)
  13. [quote name='ilon_n']zaglądam wyczekująco wypatrując szczegółów logistycznych, bo data 4 czerwca jak rozumiem jest już pewna :) Podliczając obydwa segmenty podróży koszty łączne szacowane są na około 270 pln (150+120) w najbliższym czasie postaram się ustalić w jakim zakresie pani Iza będzie mogła wesprzeć tę akcję transportową. [B]Jeszcze kluczowe pytanie czy [COLOR=darkred]furciaczek[/COLOR] zgodzi się przewieźć tego samego dnia Gwiazdkę z Inowrocławia do Kasi?? [/B]- oczywiście doliczając koszty za ten fragment trasy :) byłoby to całkiem zgrabne rozwiązanie transportowe i czasowe też .. :razz: [B]Fur, jak się na to zapatrujesz?[/B][/QUOTE] Tak kochana :) Rozmawiałam już z Fur i się zgodziła :):):) Rozmawiałam dziś również z Klaudią ....elinka poinformowała ją że miała by dom stały dla Gwiazdki ...czekam na relacje z przebiegu wizyty i wszelkie informacje na temat ewentualnego domku w Inowrocławiu ;) Poprosiłam aby Klaudia koniecznie zaznaczyła że Gwiazda to Oneczka po przejściach ....muszą się liczyć z kosztami utrzymania takiego psiaka oraz wziąć na siebie pełną odpowiedzialność za jej zdrowie :) Zobaczymy jak wizyta wypadnie :) Ilonka czy ewentualnie mogłabyś przeprowadzić taką wizytę dla Gwiazdeczki żeby rozwiać wszelkie wątpliwości ?
  14. [quote name='paulinken']Gadałam z mężem, możemy zawieźć Stellę. Zakładam, że moja mama się zajmie moim jamniorem, ale ona wraca w środę do Polski i wtedy się dowiem, dwa pozostałe pójdą do taty (też zakładam, że się zgodzi). Nasze auto pali około 10 litrów gazu na 100 km, więc paliwo wyniesie około 120 zł, może więcej (jeśli np. klimę się włączy). Czy Stella jest agresywna, będzie miała kaganiec? No i o której fur by ją przywiozła, bo nas czeka 7 godzin jazdy i wolałabym wyjechać rano.[/QUOTE] Super kochana ......nie nie ........Stella to mega spokojna dziewczynka ....żadnej agresji!! Kasia ją bardzo chwali ......kaganiec będzie zbędny :)
  15. [quote name='Bazyliszek']Kochana Beatkaa nie zamówi karmy bo dzwoniła do mnie i powiedziała że Gwiazdka ma jechać na miejsce Stellci[/QUOTE] Tak, tak Gwiazdeczka pojedzie na miejsce Stellci u Kasi bo zwolniło się miejsce :) Będzie na powietrzu w towarzystwie całego przecudownego stadka Kasi :) Od początku Kasia proponowała że zabierze obie Oneczki jednak nie było to możliwe :) Dziękujemy Ci że dałaś tymczas naszej Gwiazdeczce cioteczko :) A karmę musimy zamówić i przesłać do Kasi. Klaudia a co z tableteczkami są jeszcze czy też się już kończą ???
  16. Nadal nie mogę dodzwonić się do weterynarz .........spróbuję jeszcze później .....
  17. Możemy kochana jechać nawat jutro .....musimy się zastanowić jak to zrobić ...Pan Miłosz twierdzi że jest w domu dopiero po godzinie 19.30 a i teściów widocznie nie ma skoro Nelson po operacji został wywieziony do matki żeby nie siedział sam...nie wiem co o tym myśleć ....jechać kochana trzeba gdyż Pan Miłosz w sobotę bardzo ubolewał że nie widziałyśmy tego pięknego kojca "Borysa"
  18. [quote name='paulinken']Cioteczki, ja nie jestem na bieżąco na tym wątku, czy DS Stelli jest sprawdzony? Dorzucą się na paliwo? Ja muszę pogadać z TZ, bo ja nie jeżdżę, ale myślę, że się zgodzi. Mamy kombi, na gaz, Stella jechałaby raczej z tyłu, mamy tam kardibag (taka mata przyczepiana), pies w żaden sposób nie jest zamknięty, tylko że siedzi za tylnymi fotelami.[/QUOTE] Super kochana :) Tak tak ...państwo czekają z utęsknieniem na Stellcie dopytując kiedy przyjedzie ;) Na paliwo się dorzucą :) Jak już będziesz wiedziała ile kochana mamy zwrócić to daj koniecznie znać :) Moja Aischa jeździ tak samo i jest zadowolona bo to jej miejsce ;)
  19. [quote name='Bazyliszek']Jeśli mogę prosić to zamówcie już karmę dla Gwiazdki bo ma trochę mniej niż pół worka a nie chce żeby znowu została bez karmy[/QUOTE] Karmę zamówi Beatkaa :)
  20. Podjadę na pewno bez uprzedzenia .......poproszę aby bela51 pojechała ze mną. Obejrzę książeczkę zdrowia Nelsona ....
  21. Dzwonie aby się dowiedzieć co z ciałem Nelsona .....ale Pani weterynarz pewnie nie wie....chce zapytać również czy po operacji psa widziała? czy przyjechał na kontrolę ? A do Pana Miłosza dziś zadzwonię i zapytam gdzie jest ciało Nelsona ??????????????????????
  22. Od rana próbuje dodzwonić się do Pani weterynarz do lecznicy ....niestety nikt nie odpowiada ....chciałam jej zadać jeszcze kilka pytań ....ale odnoszę wrażenie że ona psa zupełnie nie zna...przywieziono go do Niegowonic gdzie również urzęduje Pani Edyta w stanie ciężkim ....zoperowano i tyle....chyba nic się u Pani weterynarz więcej nie dowiemy :(
  23. Bardzo Ci dziękuję kochana za miłe słowa :( wiesz zawsze się będę zastanawiała czy nie mogłam zrobić czegoś więcej :( Nelson po wyrwaniu z komórki był smutny i zszokowany światem poza nią ale na cierpiącego z bólu nie wyglądał :( W życiu bym nie przypuszczała że może go coś tak bardzo boleć :( a on najprawdopodobniej cierpiał z godnością i w milczeniu :(:(:(
  24. Cioteczka Fur podała przybliżony koszt transportu Stellci do Bydgoszczy ...150 zł z czego 50 zł to prezent dla Stellci. Czyli 100 zł ....:) Jeszcze musimy poznać koszt transportu drugiej cioteczki ;) Po dograniu wszystkiego ruszamy ;)
  25. [quote name='anett']FALCON GABINET WETERYNARYJNY 43-606 Jaworzno Gliniana 12 tel. 32 752-07-27, 602-688-039, 601-419-311 Czynne : od 9.00 do 19.00, w soboty od 9.00 do 15.00, w niedzielę i święta od 10.00 do 13.00. Gabinet dla zwierząt świadczy usługi w zakresie: lecznictwa, profilaktyki, zabiegów operacyjnych, badań laboratoryjnych, EKG, USG, laseroterapia. W gabinecie wystawia się paszporty dla zwierząt i CZIPUJE się zwierzęta. W gabinecie pracują: lek. wet. Agnieszka Tkacz Specjalista chorób psów i kotów. lek. wet. Edyta Roykiewicz-Guzy. http://www.medycyna.bigduo.pl/index.php?rs=7&id=1740&nb=Weterynaria&cz=1 Bardzo Ci dziękuję kochana ......mnie już dziś zupełnie padło na oczy i emocje wzięły górę! Dziękuję za pomoc ....będę wiedziała gdzie ewentualnie podjechać.
×
×
  • Create New...