-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
[quote name='Maciek777']Jestem u koty:) Czyli problemem jest dalszy tymczas? U nikogo w domu nie zmieści się dodatkowy kot?:roll: A może jakiś koci hotel? Jest jakiś w pobliżu? P.S. 15:55 , a Ty o świetle siedzisz?:cool3: Chyba, że to w nocy było;)[/QUOTE] Nie ja a nasza ciocia Iwonka ;) pewnie żeby zdjęcia lepsze wyszły ;)
-
Quetka - już w swoim domu:)
Martika&Aischa replied to Maciek777's topic in Kotki już w nowych domach
mamy pod opieką kotkę Zuzę :-( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :-( ech ludzie :-( proszę zajrzyjcie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post22205280[/URL] -
Bezdomne koty spod Kobierzyc błagają o pomoc
Martika&Aischa replied to happy_animals's topic in Kotki już w nowych domach
Dziewczynki mamy pod opieką kotkę Zuzę :-( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :-( ech ludzie :-( proszę zajrzyjcie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post22205280[/URL] -
Dziewczynki mamy pod opieką kotkę Zuzę :-( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :-( ech ludzie :-( proszę zajrzyjcie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post22205280[/URL]
-
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
Martika&Aischa replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Dziewczynki mamy pod opieką kotkę Zuzę :-( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :-( ech ludzie :-( proszę zajrzyjcie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post22205280[/URL] -
Dziewczynki mamy pod opieką kotkę Zuzę :-( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :-( ech ludzie :-( proszę zajrzyjcie :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post22205280[/URL]
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Martika&Aischa replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dziewczynki mamy pod opieką kotkę Zuzę :( musiałyśmy ją zabrać na cito w przeciwnym razie "działkowcy" już mieli pomysł jak się jej pozbyć :( ech ludzie :( proszę zajrzyjcie :( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-kicia-Zuza-szuka-domu-%21%21%21-DOMEK-POTRZEBNY-NA-JU%C5%BB-%21%21%21%21-%28?p=22205280#post22205280[/URL] -
A oto nasza cudna i przesympatyczna bohaterka :) [URL="http://naforum.zapodaj.net/f3cb6fc2456b.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f3cb6fc2456b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/6e08bdde58ab.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6e08bdde58ab.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/a58281b5b2f6.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a58281b5b2f6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/46a18aad2b37.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/46a18aad2b37.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/9153e1832634.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9153e1832634.jpg[/IMG][/URL]
-
Dagmar vel Bonifacy bo tak go nazwałyśmy przybłąkał się na wiosnę w okolice działek rekreacyjnych... bardzo kocha ludzi, nie wiadomo nic o nim... w tej chwili mam tylko dla niego tymczas na tydzień i umówiona wizytę w lecznicy jutro na 10.00. czasu strasznie mało, ale bardzo nie chciałabym za tydzień odwieźć go z powrotem :(...Jutro będzie wiadomo coś więcej po wizycie u weta i po nocy spędzonej w mieszkaniu. W tej chwili śpi na szafie... Dogaduje się z psami, lubi dzieci i świetnie jeździ samochodem. Dziewczynki sytuacja jest poważna :( Dagmar vel Bonifacy nie może z powrotem trafić na działki bo jak to w życiu bywa działkowcy już mają plany jak się go pozbyć :( :( :( Rozliczenie : Wydatki : 20 zł - rachunek z lecznicy post 34 25 zł - rachunek z lecznicy post 81 8 zł - rachunek z lecznicy post 87 Wpłaty : 20 zł - Spadek po Quetce : Maciek777 33 zł - Bazarek Martika@Aischa http://www.dogomania.com/forum/topic/143371-rozliczamy-bi%C5%BCuteria-zegarki-jesienne-ciuszki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-21102000/page-15 Stan konta : 12.11.2014 r. : 0 zł
-
taki piękny pycholek więc na pewno znajdzie się domek który pokocha Jerrego tak na zawsze :) jestem tego pewna !!!!! :)
-
[quote name='Figunia']Po przyjeździe zaniosłam na górę na rękach. Potem zniosłam, bo poszłyśmy na spacerek. I spoko, nie było ataków na ręce... Przedtem w domu dostała miseczke wody, była b, spragniona, napełnialam miseczkę 3 razy. Nawet nie wiem kiedy zrobiła siusiu o bardzo brzydkim zapachu.Na spacerze nic, choć dreptała ok. 40 min. Nie wiem ile ona powinna zjeść...na początku dalam parówkę, by zobaczyć, czy weźmie. Wcale sie nie certoliła i pokazala, że jedzonko b. ją interesuje. Dostała pół parówki drobiowej i 2 serduszka. Bałam się dac więcej. Potem zwiedzala mieszkanie, wszystkie kąty i wyglądala na b. zaciekawioną.Przy tym, chodziła za mna niemal krok w krok. Zaglądam po coś do szafki na dole - ona już też tam wtyka nosek. Fajniutka taka jest. Pokazalam jej poslanko z kocykiem ale ona zdecydowanie wybiera kierunek na tapczan. Niestety dla takiego mikrusa, jest za wysoko by wskoczyć. No więc uległam, pościeliłam na tapczanie, usadziłam i sie zaczęło. Postękuje co chwile jak placzące dziecko, podnosi główkę i wyje na przemian ze szczekaniem. Potem jeszcze położyła się brzusiem do góry i zaczęła wywijać całym ciałkiem z wielka pasją. Przy tym łapała ząbkami, co tam się tylko nawinęło, kawałek kocyka, czy narzuty...Łapie i tarmosi zawzięcie. Mnie sie wydaje, że może swędzić ją ciałko, drapie się pewnie ma pchły - może dlatego. Acha, bardzo trzepie uszkami... Myślę, że jej tyle spraw dokucza, chora skóra, uszy, pchły, wielgaśne pazurki, że to jest takie wołanie umęczonego cierpieniem psa... Znowu wyje, poszczekuje. Ale jak przemawiam do niej, głaskam, leciutko drapię grzbiet, za uszkami, to jest spokojniejsza. Nawet zaczęła się domagać, bym drapała i glaskała dalej - po prostu podsadza pysio pod rękę i podrzuca...jak to robią zwykle pieski...Cieszy mnie to, bo widać zna pieszczoty. Muszę jeszcze dodać, że był jeden atak, jakby chciala ugryźć. To wtedy, kiedy odeszlam od niej jak leżala na tapczanie. Miałam nadzieję, że wreszcie zaśnie, a ona wstala i szykowała się do zeskoku. Wyciągnęłam ręce, by ją zdjąć, bo przecież mogłaby sobie polamać te chude patyczki i całą resztę, i wtedy chciała mnie ugryźć. Ale udało mi sie rękę cofnąć w porę. Ciiii, sza, chyba wreszcie usnęła. Obok mnie, na tapczanie i kocyku, który sobie sama prześcieliła. Cały czas gadała, stękała, pojękiwała ale wreszcie padła...[/QUOTE] Figuniu niestety początki są zawsze cholernie trudne i dla nas i dla psiaka ale zobaczysz kilka dni i wierzę że maleńka będzie prawdziwym aniołkiem (niczym jamniczek Aniołek z reklamy) ;) będzie dobrze kochana !!!!!!!! Główka do góry !!!!!!
-
[quote name='Figunia']Ciociu Martiko miałam jej dać kilka dni, by się poczuła u mnie pewniej i dopiero do weta. Ale po tych koncertach najchętniej biegłabym z nią już dzisiaj. Najgorsze jest to, że nie bardzo wiem, do którego weterynarza z nią się udać. Chyba napiszę na wątku wrocławskim prośbę o podpowiedź, czy i gdzie jest jakiś dobry, sprawdzony wet w mojej okolicy. Wiem, że jest ich we Wrocławiu sporo, jednak daleko ode mnie, wolałabym by to było bliżej, bo pewnie wizyt będzie sporo a ja nie jestem zmotoryzowana. Śpi malutka a ja boję się ruszyć, by jej nie obudzić. Wszystkie kosteczki, żeberka można policzyć. A ta łysa koścista dupina, łysy ogonek...:shake:[/QUOTE] Figuniu nie znam kompletnie ani weterynarzy ani lecznic we Wrocławiu ...najlepiej tak jak mówisz zapytac dziewczyny z Wrocławia. Na pewno polecą i pomogą. Biedna chudzinka kochana :(
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Martika&Aischa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki z całych sił za najlepsze domki na świecie !!!!!!!! :) nie ma innej opcji !!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='Figunia']Dziękuję za kciuki i wszystkie dobre myśli. Malutka już od ponad godziny u mnie! To jest straszna malizna, przeraźliwie chuda i jeszcze te wyłysienia...Płakać się chce na sam widok. Będę pisać dalej ale wyślę już powyższe, bo relacja będzie długaśna a przede wszystkim prośba o radę, bo boję się, że jej coś dolega. Postękuje jakby z niezadowoleniem, wyje na przemian z poszczekiwaniem. Okropne to jest, bo nie wiem o co jej chodzi...[/QUOTE] Figuniu kochana trzeba z maleńką udac się do dobrego weta po weekendzie bo z pewnością ją coś boli :(:(:(:(:( jest też z pewnością przestraszona i nie wie co się dzieje.
-
Bingo juz w domku został nam Snapcio....kto jego pokocha?
Martika&Aischa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='WARANSKA']Ale Ty Grazynko dajesz mi przyklad i swoja gonitwa,pobudzasz mnie do zycia, a sama wiesz,co dla mnie byc? Wiec prosze,wrecz blagam nie pozostawiaj nas samych :shake:[/QUOTE] Dogo bez naszej Giselle4 .......NEVER !!!!!!!!!!!!! Takich wspaniałych ludzi nie może tu zabraknąc !!!!!!!