-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martika&Aischa
-
ech :( mam nadzieję że bidulka wróci jeszcze dziś do domu i dostanie taką "ucieczkową" nauczkę że będzie się bała nawet nosa wychylic za drzwi.
-
Bingo juz w domku został nam Snapcio....kto jego pokocha?
Martika&Aischa replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
bidulek kochany :( zdrówka kruszynko kochana :* -
[quote name='joanka40']Dziś wieczorem będę wiedzieć, czy Luśki nie ma w sosnowieckim schronisku. A na razie szukamy z Bogdanem i liczymy, na to, że Luśka ma szczęście i po prostu schowała się gdzieś, a po nocy wróci do domu.[/QUOTE] Ja próbuje się oszukiwac że ona się gdzieś zaszyła w domu i tnie komara ;) jak wychodzicie to i ona wychodzi a jak wracacie śpi dalej. Asiu czy te otwarte drzwi przez które "uciekła" prowadzą do jakiegoś ogrodu czy prosto na ulicę ??? chodnik ???
-
Asia zadzwoń do schronu w Sosnowcu i w Chorzowie. Jeśli ktoś Luśkę zobaczy może wezwac na ratunek hycla. Ona porusza się jakby była prosto po wypadku więc może znajdzie się ktoś wrażliwy kto będzie jej chciał pomóc i zawiadomi schronisko.
-
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
Martika&Aischa replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Mentosek jak się uprze na łóżko to nie ma zmiłuj ;) w weekendy siostra Pani Agnieszki śpi z Mentoskiem a jej narzeczony na kanapie :) [URL="http://naforum.zapodaj.net/2f041ffc4db1.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2f041ffc4db1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/e67720d719e6.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e67720d719e6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/a0d18776b0c7.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a0d18776b0c7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/9dc83781e7f0.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9dc83781e7f0.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Maruda666']Nie wiedziałam, że to aż tak daleko :shake: Liczę na to, że szybko zgłodnieje i wróci do domu :modla::modla::modla:[/QUOTE] Marudko obyś miała rację :( ja się tylko obawiam że Luśka nie będzie potrafiła znaleźć drogi do domu :(
-
Luśka głupolu mały :(
-
Gapa - jej historia miała mieć szczęśliwe zakończenie...
Martika&Aischa replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
i ja przybiegam na zaproszenie Ewci ...zapisuję sobie kochaną Gapulkę :* -
[quote name='Figunia']I tak właśnie sprawa się ma!!!! Przepraszam, że napisałam tak niejasno. Wczorajszy dzień był szalony i jak dla mnie dość męczący. Pisałam maile, rozmawiałam przez telefon, pisalam na wątku wrocławskim i pisząc tutaj wydawało mi się, że wyrażam się jasno i wszyscy wiedzą o co chodzi...A rzeczywiście, można było się pogubić. To teraz po kolei. Chora kotka została w schronie. Kociaczka wzięła irysek ale ponieważ zastanawiała się, jak przyjmie malucha jej tymczaska - dorosla kotka, zaproponowałam, że malucha wezmę. Wg irysek kocie maluchy w schronie mają niewielkie szanse na adpopcje, ponieważ mało ludzi wie, że tam są również maluchy i nie pyta o nie. Natomiast kociaczki ogłaszane, ze zdjęciami itd. znajdują domy bardzo szybko. Kwestia tygodnia, dwóch. Irysek założyła już mu wątek i dzisiaj wstawi zrobione również dzisiaj zdjęcia. Maluch ma biegunkę, kochana dziewczyna dziś znowu jechała z nim do weta, dostał odpowiednią karmę i antybiotyk, powinno już być dobrze. Mam nadzieję, że już wszystko jasne... Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale te zwierzaki są tak absorbujące...jak śpią (jak teraz) mogę cokolwiek zrobić, usiąść przy kompie. Jak nie śpią, to albo rozdzielam i pilnuję, albo karmię, albo biegam na spacer...albo opatruję rany...tak, polała się już krew. Na szczęście moja. Karmiłam kociaczka z ręki i chapnął mi palca z całej siły, bo myślał, że to kurczak... Poza tym strasznie fajnie mi się rozmawia z irysek...cieszę się, że poznałam tą Ciocię. Tutaj jest wątek srajdka, jakby ktoś chciał zajrzeć [URL]http://olx.pl/oferta/1-5-miesieczny-pregusek-szuka-domu-CID103-ID6c4rn.html[/URL][/QUOTE] Figuniu link prowadzi do tablicy ogłoszeniowej a nie do wątku ;)
-
Lucinda Parea :loveu:
-
Quetka - już w swoim domu:)
Martika&Aischa replied to Maciek777's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maciek777']Nie ma za co;) W związku z brakiem sprzeciwów przesłałem 20 zł (z konta Quetki) na Bonifacego:)[/QUOTE] pieniążki już na koncie Bonifacego :) przepięknie dziękujemy :lol: -
[quote name='Figunia']Maćku, dziękuję za zainteresowanie i podpowiedź. Jak napisałam, irysek niebawem przyjedzie z kontenerkiem i pojedzie n nim do weta. A co dalej, będziemy myśleć. Byłam z Lonią na króciutkim spacerku, wróciłam, kotek dalej spał. Potem wstał pomiałczał, napił się odrobinke wody i dalej poszedł lulać. A tam gdzie stał - patrzę, coś lezie, duże opite - kleszczysko :-( Mam go w słoiku i nie wiem, co zrobić... Trzeci zwierzak w domu, chyba się zastrzelę :shake:[/QUOTE] Figuniu kleszcza się pozbyc jak najszybciej .......nie znoszę kleszczy !!!!!!!!!!!! Roznoszą choróbska i żadnego z nich pożytku !!!!!
-
[quote name='Figunia']Martiko, dziękuję że Jesteś z nami... Oddzwoniła irysek:multi:, ma do mnie przyjechać i zawieźć kota do lecznicy - jeszcze nie wiemy gdzie... Niestety ma już kota na dt więc nie może tego zabrać, zwłaszcza że chory i boi się by nie zaraził Jej tymczasowicza. I tak jestem b. wdzięczna, że przyjedzie i pomoże. Ale nie wiem, co dalej...Może coś wymyślimy, jak już będzie... Oby go ktoś przygarnął... ale z kotami chyba jeszcze trudniej niż z psami, a już jak chory, to chyba w ogóle szanse bliskie zeru...[/QUOTE] uffffffff ...ufffffffff...ufffffffffff .....:) no to czekamy na wieści :) Figuniu napisz do Marudki może będzie znała kogoś kto da kocince DT :)
-
Figuniu a jakiś sąsiad by Was nie zawiózł ??? Kociak z pewnością będzie musiał zostac kilka dni w lecznicy. Oby tylko przeżył i miał szanse :( koci katar zabija kociaki niestety :( Jak daleko jest czynna w weekendy lecznica od Ciebie ??? Figuniu jaki był by koszt gdybyś wzięła taxi ??? myślę że wspólnymi siłami uzbieramy pieniążki na pokrycie kosztów.