Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. A nie, ja sobie tak marudzę na cenę, ale Pan był bardzo miły. Kotki zrobiły mu sajgon w transporterze w samochodzie (wielką, śmierdzącą kupę), odebrał transportery, naprawdę pełen szacunek. jakoś musiały dotrzeć ;) Czarne małe (Puma?) zrobiło kupę po 30 minutach od parafiny. Do kuwety, bo przełożyłam na czas. Cała reszta obsrała mi skórę na kanapie mimo zabezpieczenia prześcieradłem. Sprzątnęłam i połozyłam lateks. Ciekawe jak z tym sobie poradzą! O! Żałuję, że zamówiłam suchą karmę...Trzeba było poczekać. Za pieniądze od Bakusiowej kupię małym mięso i puszki w tym układzie. Mam też wrażenie że kotka nie karmi. Ma małe sutki i sucho. Małe ważną trochę powyżej 600 gramów,nie wiem czy to dobrze do wieku, jedna kotka jest znacznie chudsza - 550. A oto zdjęcia ferajny: Dodam jeszcze zdjęcie Rambo z Sadzą bo jest słodkie.
  2. Kociaki u mnie. To są najmniejsze koty jakie miałam od dawna. Koty są wizualnie w dobrym stanie. Mamusia bardzo chuda i wypada jej włos, ale także jest przekochanym kotem. Bardzo broni swoich dzieci. Wczoraj prawie wybiła szybę w drzwiach jak pies i inne koty podeszły za blisko drzwi. Z kociakami gorzej. Nie wiem jak to się stało ale zostały odrobaczone dopiero we wtorek. Wczoraj szylkretowa malutka zrobiła z wielkim trudem przy mnie kupę z zywymi robakami(!!!). Wydaje mi sie że bury kociak też się załatwił, ale czarna malutka nie, i dziś miała wielki, napęczniały, gorący brzuch. Zaraz wracam do domu i kupuję parafinę i espumisan. mam nadzieję, że damy radę... Kociaki jedzą tylko mokre, suchego nie tykają
  3. hej, nie dostałam numeru konta. przypominam się bo potem wyjezdzam do poczatku czerwca a chciałabym ustawic przelewy
  4. dam 30 zł deklaracji, na razie do końca roku od czerwca. Poproszę o numer konta na pw
  5. Koszt transportu bardzo wysoki...220zł. Ale dobrze, że już jadą. Pokój mają gotowy. Za pieniądze przekazane przez Bakusiową spłacę żwirek albo zostawię na przyszłość na karmę bo pozwoliłam sobie zamówić obie rzeczy za własne $ ( zamówienie przyjdzie pewnie w piątek a do tego czasu kotki będą jadły mojego Purizona i mięsko) Rachunek wyniósł po rabacie 299zł, 40. 2 opakowania żwirku (40l - kupiłam dwa bo była promocja) + 6,5 kilo karmy Purion Kitten
  6. Rozmawiałam dziś z Dorą i Baltimore. Kocia rodzinka przyjedzie do mnie w środę wieczorem/po południu. Potencjalnie jest nawet szansa na dobry dom dla jednego z kociaków (oczywiście po odpowiednim czasie karencji z matką). U nas dobrze, Bakuś/Rambo kończy walkę ze świerzbem i oprócz tego jest idealnym kawalerem do adopcji <3 Trochę go uczłowieczyliśmy i daje przy sobie robić proste zabiegi (leki, pazurki, etc). Ma także apetyt za 3 koty i tyleż samo energii. Mam prośbę do czytających. Może dałby radę ktoś kociej rodzince zafundować karmę i żwirek? Zrobiłam więcej zamówienia weterynaryjnego dla swojego towarzystwa w tym miesiącu i szczerze nie bardzo mnie stać teraz na kolejne zamówienia. Mama jeszcze karmi a kociaki rosną więc powinny jeść dobrej jakoś karmę. Myślałam o Purizon Kitten, ale co będzie to damy. Ze żwirku dla maleńtasów najlpeszy Benek Corn Cat (bo małe kotki mogą go jeść). @Doro, tę kotkę co się okociła będziecie też z dziećmi łapać?
  7. Można też zaryzykować i zrobić PA przy okazji dowiezienia Misia do potencjalnego domu. Tylko musiałby go dowozić ktoś od nas, doświadczony. No i koszta konkretne z tego tytułu by były.
  8. Mnie się trochę kalendarz pomylił, więc najlepiej by było jakby rodzinka przyjechała do mnie między 12-15 maja. Wcześniej to średniomożliwe, później zapowiada mi się urwanie głowy a chciałabym im trochę czasu poświecić zanim dojadę. Kiedy planujecie łapankę? Dobrze by było żeby wraz z maluchami przyjechały także leki na odrobaczenie ( na drugą dawkę, ale konkretnie te które w lecznicy dostawały, żebyśmy znów nie mieli jazdy z tym) i książeczki zdrowia dla całej 4-rki. Matkę się ciachnie jak małe będą w pełni samodzielne. Miesięczne kociaki to za mało na zaszczepienie.
  9. Ponieważ Baltimore spłaciła dług w lecznicy ja postanowiłam anulować dług Rambo. 384 zł jakie poniosłam zapłacę z własnej kieszeni
  10. Słuchajcie, jak dla mnie to one mogą przyjechać i wcześniej, tylko będzie trzeba się liczyć z opieką "dochodzącą" w czasie mojej 10 dniowej nieobecności. Czyli za dużo głaskania i uwagi nie będzie. Jedynie zmienianie kuwety, wody i żarcia. Proponuję żeby przyjechały od 10 - 12 maja. Wszystko przygotuje, a wy w tym czasie zdołacie je odrobaczyć (wszystkie) i odpchlić. Trzeba matce też testy fiv/felv zrobić.
  11. Dora, w razie czego maluchy mogą trafić do mnie. Od tej kotki. Ale dopiero od 5 czerwca - wcześniej jest za granicą. To ponad miesiąc ale tyle powinny być przy matce. Trzeba zadbać o porządne odrobaczenie i odpchlenie i szukać im domów „na rezerwacje” już teraz.
  12. Jaki cudownie wyluzowany kot :) ja tez mam kilka wieści. 1. Był dziś bardzo sensowny telefon o Rambo. Państwo maja już małego psa (15 letniego) i córk ( wiek nieokreślony ) chciałaby kota. Zaznaczyła ze życzy sobie nie puchatą kuleczkę ale kota po przejściach któremu bedzie chciała wszystko wynagrodzić. Dom świadomy, miał kota wcześniej, pan zaznacza ze kot niby dla córki ale tak naprawdę to on będzie się zajmował. Po odejściu psa chcą się dokocić. Co ważniejsze Pan zobowiązał się do osiatkowania okien i balkonu zanim Rambo do nich trafi. Wizyta u nas w czwartek albo sobotę. Wizytę PA zrobię osobiście z kotem z w razie potrZeby. Nawet jeśli okaże się to dom dla nie Rambo to mam przeczucie ze każdy kot by mógł tam skorzystac. 2. Oko Rambo wygląda o wiele lepiej. Zmiana na oku się wchłania. 3. Niestety, mój przyjaciel który miał być potencjalnym domem dla Rambo albo innego kota nie będzie w stanie w ogóle mieć zwierząt. Wiedzieliśmy ze ma uczulenie na psa ale zrobiliśmy tez koci test. Po 2 godzinach drapanie, puchnięcie i łzawienie oczu. Oczywiscie ma iść zrobić testy ale bałabym się dawać mu jakiekolwiek zwierze bez pewności ciągłości opieki
  13. Rozliczenie uzupełnione o wpłatę Bakusiowej. Odjęta kwota hotelowania. Przelew dla Murki zrobiony. Miłego dnia wszystkim :)
  14. ziarnko do ziarnka :)
  15. Dzięlki tej zbiórce wyglada to nie rak strasznie jak na pierwszy rzut oka można by pomyśleć :) to był strzał w 10
×
×
  • Create New...