Weszłam na wątek , najpierw zobaczyłam foki i ta druga sunia wydała mi się znajoma.
Bardzo się cieszę, że Hubcia ma wspaniałych ludzi i psią siostrzyczkę.
Sara2011, Twoi podopieczni zawsze znajdują super domy.
Ekstra!!!
To, że ktoś jest po rozwodzie wg. mnie nikogo nie dyskwalifikuje.
Ja adoptując Kajunię i Melcię byłam w długoletnim związku, teraz od 4ech lat jestem sama.
Nigdy bym moich zwierzaków nie oddała.
Jak w każdej sytuacji wszystko zależy od ludzi.