-
Posts
33002 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Przelałam 240,- jak pieniążki dotrą potwierdź proszę na bazarku: Rozliczam. Ciuszki i nie tylko na potrzeby Rudzi. do 05.03.2020 godz. 20.00
-
Mam dla Rudzi 240 zł z bazarku, proszę o nr konta
-
Znam przypadek, gdy kilkuletnia, dzika kotka stała się mega miziakiem, tylko nie wiem po jakim czasie
-
Co do kennela to nie jestem przeciwna, zastanawiam się tylko, czy pod nieobecność domowników Brunek nie będzie w niej zamykany, nawet jeśli nie ma lęku separacyjnego np. po to, by nie wchodzić na łóżka, czy fotele. Ok. Już się nie wtrącam. Brunku, cudowny piesku bądź już zawsze szczęśliwy i radosny!!!
-
Nie lubię się wtrącać i czepiać, ale tym razem wtrącę 3 grosze. Z natury jestem podejrzliwa i tak mi przyszło do glowy, że pewnie poprzedni psiak miał lęk separacyjny i był zamykany w tej klatce pod nieobecność domowników. Inaczej by miał posłanie, a nie kennel. Nikt bez powodu nie kupuje psu kennela zamiast posłania. A czy oprócz tej klatki Brunek ma w innym miejscu posłanie?
-
Co innego jest rozmowa przez tel, a co innego, gdy ludzie przyjeżdżają do hotelu. Można już wtedy coś o nich powiedzieć. Co do warunków w jakich ludzie mieszkają, czy naprawdę trzeba oglądać mieszkanie? Decyzję podejmie Livka, ale moim zdaniem szkoda czasu na szukanie kogoś na wizytę. Nieraz wizyta wypadnie ok, a potem życie i tak wszystko weryfikuje.
-
Zapraszam serdeczne na bazarek dla Rudzi: Ciuszki i nie tylko na potrzeby Rudzi. do 05.03.2020 godz. 20.00
-
To prawda. Leoś zdrowy i szczęśliwy. Ma różne przygody, czasem "straszne". Ze wszystkimi ludźmi i pieskami się wita. Ostatnio młodziutka goldenka chciała się z nim bawić, Leoś się wystraszył, bo była bardzo energiczna i narobił takiego larma, jakby go ze skóry obdzierali. Wczoraj wieczorem, chyba z powodu wiatru nie było prądu w części bloku, tam gdzie są windy. Leoś nie chciał schodzić po schodach, więc go zniosłam. Drogę powrotną pokonał już bez problemu na własnych łapkach. Jest kochany, cudowny, uwielbia się przytulać i dawać buziaki. Oczywiście pilnuje domu na medal, najcichszy szmer na klatce schodowej nie ujdzie jego uwadze.