Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33072
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Livka']Poproście tutaj o kaskę na sterylizację suni : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto[/URL][/QUOTE] Livko, może mogła byś zgłosić sunię - Ty jesteś stałą deklarowiczką
  2. [quote name='Livka']Konto dostałam - poleciał grosik dla Śnieżki :)[/QUOTE] Jeszcze raz serdeczne dzięki:loveu:
  3. [quote name='toyota']Dzięki Ci kochana ![/QUOTE] Nie ma sprawy:lol: Trzeba by sunię jakoś imię może Śnieżka???? Deklaracje dla suni: Livka 20,- wpłynęło dn. 02.05. rzepek 80 - wpłynęło dn. 07.05 Panna Marple 30 - wpłynęło 13.05. [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na dzień 13.05. 2013 130,-[/B][/COLOR]
  4. [quote name='toyota']Na razie nie ma skarbnika, czy jest ktoś chętny :cool3:?[/QUOTE] Jeśli nie ma chętnych ja mogę zbierać
  5. [quote name='Livka']Witam - przyszłam na zaproszenie Gabi79:) Jest już skarbnik ? Dorzucę jakiś grosik - inaczej nie umiem pomóc :shake:[/QUOTE] Livka, dzięki serdeczne:Rose::Rose::Rose::Rose: Chyba jeszcze nie ma skarbnika, poczekajmy na Toyotę
  6. [quote name='toyota'][B]Malutka jest w schronisku[/B], a nie w DT. Po fryzjerze psy zostały odwiezione z powrotem do schroniska. Potrzebne są pieniądze na transport. Są 2 propozycje DT. Jedna we Włocławku, druga aż we Wrocławiu u ulvhedinn, ale koszty byłyby tylko za część trasy.[/QUOTE] Kurcze, DT potrzebny na cito, żeby nie trafiła do byle kogo, tym bardziej, że nie jest wysterylizowana [quote name='terra']O kurcze, a ktoś z ulicy jej w schronie nie wypatrzy?[/QUOTE] Porozsyłam wątek
  7. Ale musiało mu ulżyć. Rozumiem, że niestety wrócił do schroniska:-( Trzeba szybciutko go ogłaszać. Myślę, że przydały by się wyróżnione ogłoszenia. Czy ktoś mógłby sfinansować np. ma tablicy lub morusku???? Bardzo prosimy w imieniu pieska
  8. Czy można prosić o opis sytuacji, fotkę i jakieś szczegóły , dla tych, którzy nie mają konta na FB
  9. [quote name='toyota']Oprócz ślicznotki, w tym samym dniu, p. Grażyna obcięła i wykąpała jeszcze drugiego psa. Założę mu wątek później. Też cudny charakter, aż przykre, bo nierasowy i z długim stażem w schronie :(. Musimy mu koniecznie znaleźć DS.[/QUOTE] Cudna sunia. Bardzo jestem ciekawa tego drugiego pieska
  10. Pestunia taka szczęśliwa, ale się cieszę:loveu:
  11. [quote name='madziakato']Polecam Kongo-wpycham do niego ulubione smaczki mojego psa(ma lęk separacyjny), np.pasztet. Dobrym pomysłem jest również "rosołowy ręcznik" tzn. ręcznik (niezbyt duży)zamoczyć w niedzielnym rosole , zamrozić, dać psu. działa!:)[/QUOTE] Bardzo dziękuję:loveu:
  12. [quote name='Pysia']Buty, klapki pochować- to najprostsze ;) Pokupować duże wołowe kości- świeże - i jej zostawiać. To jest przyjemniejsze od przedmiotów ;) Kupić klatke i ją do niej przyzwyczaic. Będzie miała azyl i nie będzie się frustrowała. Gryzienie to forma frustracji. I pogadać ze specjalistą ;) Ja zawsze idę na żywioł i znajac psa który u mnie jest staram sie zapewnić mu to co lubi a nie to co mogłby zniszczyć ;)[/QUOTE] Dziękuję Pysiu za wskazówki:lol: Przekażę Pani Joli
  13. Mam 2 zdjęcia Sati w tel. Czy mogę komuś przesłać, by tu wstawił? Bardzo proszę Posiałam gdzieś kabel, więc nie mogę zrzucić na komputer. [B] Ogólnie wszystko ok. Sati szczęśliwa i zadowolona. Niestety mimo, wysokiego ogrodzenia zdarzyło jej się je przeskoczyć, ale Państwo natychmiast zareagowali i przywołali ją. Mąż Pani Jolanty kupił siatkę ogrodzeniową i podwyższył ogrodzenie. Gdy zostaje sama - mimo pozostawionych dla niej specjalnych zabawek, gryzie buty, klapki, posłanie itp. Na początku tego nie robiła. Cioteczki doradźcie coś, bo żaden z moich psów nigdy niczego nie gryzł, więc obcy mi jest ten temat.[/B]
  14. [quote name='Foxy2702']Pewno że w porządku :cool3: Bono przeszedł chrzest bojowy bo został sam już na całe 8 godzin z małym haczkiem ;) i był oki, moja mama się zastanawiała czy nie wejść do nas i zobaczyć czy pies dycha bo było tak cicho, a on sobie spał w naszej sypialni (wiem bo rozkopał pościel):evil_lol: także jeśli o nas chodzi to no stres :thumbs:[/QUOTE] Jak dobrze, że tutaj same dobre wieści:loveu:
  15. Biedny Ludwiczek, nie ma szczęścia:placz:
  16. [quote name='AgusiaP']Tak chętnie, on bardzo lubi jeździć samochodem i dzisiaj pięknie z tyłu sam sobie siedział :) Co jakiś czas wyglądał sobie przez okno, albo opierał główkę na Eli siedzeniu :) Pospacerowałyśmy trochę pod blokiem Madzi bo byłyśmy za wcześnie ;) zrobił sioo i koo i poszłyśmy do Madzi :)[/QUOTE] I jak tu Go nie kochać?!!!!!!!!!!!
  17. [quote name='AgusiaP']Damian o wszystkich zachowaniach Czakusia mówiliśmy Wam na wizycie...pisałam nawet na wątku czy sobie dokładnie go przeczytałeś bo Czakuś wrócił z adopcji...Mówiłam też przy pierwszej rozmowie telefonicznej Twojej mamie, że miałyśmy go teraz nie ogłaszać, bo chcemy dokładnie sprawdzić jego zachowanie...o wszystkim wiedzieliście, nic nie ukryłyśmy a szczególnie uczulałyśmy Was o ostrożność na spacerach... Szkoda, że teraz w taki sposób piszesz...czytając Twoje wypowiedzi czuję się tak, jak czytałabym posty całkiem innego chłopaka... Bardzo mi przykro i jestem totalnie załamana, że tak mogłam się pomylić... Damian i bardzo Cię proszę nie pisz takich żeczy, że Czakuś mógł zagryść dziecko... dokładnie Cię pytałam w domu jak ta sytuacja wyglądała...[/QUOTE] Aguś, wiem że Cię to nie pocieszy, ale ja też jestem załamana. Jak tam Czaki, chętnie z Wami pojechał??? Edit Pisałyśmy w tym samym czasie. Dobrze, że Czakuś się ucieszył na widok Magdy. Magda, jesteś jego ANIOŁEM!!!
  18. [quote name='Panna Marple']Gabi-to nie był TEN dom i tyle! Czakuś znajdzie swoją przystań NA ZAWSZE![/QUOTE] Mam taką nadzieję, tylko mi go bardzo żal:placz:
  19. [quote name='obiezyswiat75']Na pewno tak będzie. Zobacz - Joszka czekała, szukała, wróciła z adopcji i co? I teraz jest mega szczęsliwa i kochana. Z Czakim też tak będzie - na pewno!!!!!![/QUOTE] Joszka w DT była psem problemowym, o ile dobrze pamiętam, a u Ciebie te "problemy" się nie ujawniły:loveu: Gdyby tak Czaki trafił do takiego raju na ziemi i takich ludzi, jak Ty i Twoi bliscy to było by cudownie!!!!!!!!!!!!
  20. [quote name='obiezyswiat75']Słuchajcie, ja już nie mam siły do Maksia. Co go wyczeszę, to on mi pójdzie się wytarzać w piachu albo w ziemi. Albo wyczochra się o jałowiec. Dziś go wykąpałam, wyszczotkowałam i co? I po godzinie wyglądał jak wiejski Burek łańcuchowy, który nigdy w życiu szamponu nie widział. Przytuptał z ogrodu w ziemi, nasionach i czymś jeszcze- to chyba zarodniki jakieś były. A ten piach wcale się nie chce tak łatwo wyczesywać. Maksio się lubi czesać, więc dlaczego się potem tarza? Żeby go znowu czesać? Do fanów Maksia dołączyło dziś dwóch wiejskich panów w stanie wskazującym na świętowanie. Poszliśmy dziś sobie do sklepiku po bułki. Niedaleko, 10 minut bardzo wolnym spacerkiem. I przed sklepem stało dwóch panów świętujących już od kilku dni. Pili piwo. Podeszliśmy, panowie bardzo uprzejmie zapytali, czy ten mały czarniawy to pije. Bardzo uprzejmie odpowiedziałam, że raczej nie. Panowie posmutnieli, po czym jeden odwrócił się i krzyknął do sprzedawczyni - Krystyna, daj no pasztetowej czarniawemu. Czarniawy nie wybrzydzał, zjadł, oblizał się, ja kupiłam bułki i wróciliśmy do domu. No i jak tu w ludzi nie wierzyć? :)[/QUOTE] Maksik to ma jeszcze lepsze przygody od mojego Kajtunia. Nie można Maksika nie kochać:lol: Panów pod sklepem też pewnie zauroczył, stąd pewnie ten poczęstunek:loveu: Ostatnio byliśmy z Kajtim nad wodą. Szalał po lesie, wytarzał się w czymś "pachnącym". Potem penetrował teren przy brzegu i nagle chlup - wpadł do wody. Zobaczyłam przerażenie w jego oczach, ale za chwilę był już na brzegu.
  21. [quote name='obiezyswiat75']Gabi, nie załamuj się. Jak ći źle, to zajrzyj do wątku Maksia - ma nowych fanów :cool3: albo na wątek Joszki :)[/QUOTE] Dzięki Kochana, zawsze jak mam załamkę odwiedzam wątki Twoich milusińskich [quote name='Panna Marple']Jak zobaczyłam nowy tytuł wątku, poczułam się jak w złym śnie:crazyeye::-(. Czakulca żal okrutnie...on musi być strasznie skołowany...Dobrze, że będzie u Raczyny...[/QUOTE] Podobno nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Oby w przypadku Czakiego się sprawdziło.
  22. Ja nie mam zamiaru wdawać się w pyskówki i bezsensowne dyskusje, to nie ma sensu. Trzeba skoncentrować się na pomocy Czakiemu, tak mi go żal:placz:
×
×
  • Create New...