Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='kontaktogloszenia']Witaj Paula :) Jasne ,że zrobimy nowe zdjęcia Toficzka i podeślemy tekst.Jesteśmy u niego codziennie i bierzemy go na spacerki...więc nie ma problemu zrobić zdjęcia..Super ,że zrobisz nowe ogłoszenia,może ktoś zadzwoni i zapyta o psiaka...bo straszna cisza:( Pozdrawiam Wiola[/QUOTE] Na Paulę zawsze można liczyć w kwestii ogłoszeń i nie tylko:loveu: Dziewczyny dobrze, że te psiaki mają Was, a dużo jest psiaków w azylu???
  2. Napisałam posta i .... go nie ma:angryy: Przekazuję dla Dianki kwotę 164,27 z konta Cinduni, która już szaleje w DS [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243516-Cindy-weso%C5%82y-psi-dzieciak-ju%C5%BC-w-DS-powodzenia-Kochana-Kr%C3%B3lewno%21%21%21[/url] [url]http://images64.fotosik.pl/368/6253b5ead6bfc497med.jpg[/url] A co tu u Dianki tak cicho??? Miałam nadzieję, że w weekend ktoś wypatrzy Skrzacika-Calineczkę i zadzwoni, a tu nic:-( Aguś, może wyróżnimy Diance tablicę? Co o tym myślisz???
  3. [quote name='AgusiaP']Gabrysiu:Cool!::buzi:[/QUOTE] Skoro nikt nie protestuje oficjalnie przekazuję pieniążki dla Dianki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248465-Dianka-(-pom%C3%B3%C5%BCmy-jej-opu%C5%9Bci%C4%87-schronisko-B%C5%82agamy-o-deklaracje[/url] Obejrzałam fotki Cinduni z DS i znów się rozczuliłam
  4. [quote name='madziakato']Już opowiadam, co sie wydarzyło. Ustaliliśmy z Tomkiem ze Stowarzyszenia, że sunia od dzisiaj będzie pod ich opieką(ale zostaje u mnie na dt), "Beagle" biorą na siebie ogłoszenia(dziękuję!), przez 2 tygodnie traktujemy ją jako znajdę, po tym czasie będzie szukała domu stałego. Przed adopcją zostanie wysterylizowana, w każdym względzie przygotowana do adopcji(również wielkie dzięki!). Do tego czasu ma bezpieczną przystań u mnie- ile będzie trzeba. Postaram się z całych sił dobrze ją poobserwować, ale tez przygotować ją do adopcji- już eliminujemy wskakiwanie na łóżko(i co najgorsze- że nie bardzo panienka słucha, gdy już się na nim znajdzie...), podgryzanie w zabawie, skakanie itd- spoko, wszystko to przerabiałam, zarówno ze swoją beagle, jak i moimi schroniskowymi stworami... na razie nie do końca wiem co z tym lękiem, gdy zostaje sama- jestem uziemiona w domu, ale coś czuję, ze również moze być problem- również "przerabiałam" już to. Najważniejsza i najprostsza chyba sprawa- sprawdzenie czipa- mam nadzieję, że już dziś, najpóźniej jutro(ze względu na wyjazd TZ- ma wrócić dziś, ale zobaczymy).[/QUOTE] Wspaniałe wieści!!! Bardzo się cieszę Madziu, że Frytka zostaje u Ciebie na DT:loveu: Mam nadzieję, że znajdzie super domek i już nigdy nie zazna tułaczki i złych przeżyć!!!
  5. [quote name='Poker']Cindy jest mała ,a wcześniej patrząc na zdjęcia myślałam ,że jest dużo większa. Ma super domek dziewczynka :multi:[/QUOTE] Tak Cindunia to malizna na długich łapkach, a przy Pico to już istny okruszek:lol: Dostałam maila od p. Ani. Cindunia szczęśliwa, bryka, szaleje, nadal jest nieufna wobec obcych. Ale jeśli chodzi o domowników, chyba już wie, że ją kochają. Mam obiecane fotki:loveu: Kwotę, która pozostała na koncie Cinduni czyli 164,27 postanowiłam w porozumieniu z dziewczynami przekazać dla Dianki, która opuściła schronisko w Chorzowie i czeka w hoteliku na DS: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248465-Dianka-%28-pom%C3%B3%C5%BCmy-jej-opu%C5%9Bci%C4%87-schronisko-B%C5%82agamy-o-deklaracje[/url] Czy nikt nie wnosi sprzeciwu???
  6. Śliczny ten kotek:loveu: Oby szybko znalazł domek!!!!!
  7. Takiemu to się powodzi przytulanki i spacerki:loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='madziakato']Też mi przez głowę przeszła ta pseudo:shake:albo, jak to u nas na wsi....- po prostu rodzi.... Łapek jest ze słynnych Korabiewic (adoptowany dzięki Vivie), tak na prawdę nie wiemy , ile ale na pewno bardzo długo(na zdjęciach z r. 2008 już tam jest- tyle, że jeszcze na 4 łapkach:(Jest cały w bliznach, nie ma kawałka pyszczka....:-([/QUOTE] Fakt, to jest podejście niektórych cieczka = szczeniaki (tak dla zdrowia:angryy:). Pewnie gdybyście Łapka nie adoptowali tkwiłby w schronisku do dziś. Jemu na pewno nie przeszkadza brak łapki, jest szczęśliwy, bo ma wspaniały dom i SWOICH ludzi:loveu:
  9. [quote name='madziakato']Dziękuję:multi:Sterylka przed ewentualną adopcją - koniecznie. Sunia rodziła, być może więcej niż 1 raz- na brzuszku ma luźna, wiszącą skórę, widać to od razu. U mojej suni beagle (wysterylizowana , nigdy nie rodziła), nie było ich widać wcale(no chyba że leżała na pleckach, ale to i tak były tylko takie "punkciki")Hmmm...założyłam jej obróżkę od moich piesów i z ogrodu...wróciła bez:evil_lol:łobuziara jedna. Absolutnie woli facetów- mój Jacek jedzie wieczorem do Niemiec, więc poszedł się przespać trochę- dostała takiego ataku paniki, że stracił jej się z oczu, że musiała iść spać z nim(to chyba też w sumie niezbyt dobrze, prawda?) Jedno jest pewne- Ona się bardzo przyzwyczaja do człowieka... Aha, piesio ze zdjęcia (Łapek) jest taki uśmiechnięty 24/dobę;)[/QUOTE] Madziu, może ona z jakiejś pseudohodowli jest? A Łapek przecudny jest. Jak się spojrzy na jego uśmiechniętą mordkę od razu chce się żyć. W jakim on był schronisku i jak długo??? (tak z ciekawości pytam)
  10. [quote name='Mysza2']Z przyjemnością wstawiam cudo:) A swoją drogą muszę napisać, że Wasz dom był jednym z zaledwie czterech, gdzie nie miałam żadnych wątpliwości po wizycie, że to "TEN" dom:) Agusia może potwierdzić:) [IMG]http://i42.tinypic.com/iznazo.jpg[/IMG][/QUOTE] Jaki śliczny uśmiechnięty piesio. Pamiętam, jak Myszka z Agusią opowiadały mi o wizycie, u Ciebie - były zachwycone:loveu: Madziu, jeśli się okaże, że Frytka jest zdrowa i jeśli nikt jej nie będzie szukał to chyba trzeba będzie pomyśleć o sterylce??!!
  11. [quote name='Martika@Aischa']żartujesz ??? walczymy o każdego jednego o którym się dowiemy. W tym czasie na transport do Radys czekał Marcelek i jeszcze jeden psiak. Kiedy w grę wchodzi wywózka działa się błyskawicznie i tym sposobem Marcelek przyjechał na śląsk. To chyba normalne. A walczymy o każdego jednego któremu możemy pomóc i zmienic jego los. To chyba normalne :) I nigdy nie zastanawiamy się czy ładny ? czy brzydki ? czy ma 4 łapy czy 3. Jak trzeba pomóc to się pomaga bo po to tu Wszyscy jesteśmy. Smutne i okropne jest tylko to że nie potrafimy pomóc wszystkim ...za dużo na tym świecie ludzkiej głupoty i psiego nieszczęścia.[/QUOTE] Marticzko, pięknie to napisałaś!!! Nic dodać nic ująć. Niestety wszystkim psiakom nie da się pomóc, to oczywiste Lecę na bazarek
  12. [quote name='WiosnaA']Z tym( odpukać) nie mam problemu,każdy czeka na swoje i nie podbierają sąsiadom,na koniec dopiero sprawdzanie misek;).[/QUOTE] Sprawdzanie miseczek to podstawa:eviltong:
  13. [quote name='Jasza']Za chwilkę się kończy bazarek dla Dianki, to chociaż parę groszy wpadnie. Gabi - bardzo dziękuję za pomoc z kontem![/QUOTE] Nie ma sprawy!!! Tak jak uzgodniłyśmy kwotę za koszty przesyłki wyślę Ci przelewem pocztowym:loveu:
  14. Ale grzeczne pieski, każdy grzecznie je ze swojej miseczki:loveu:
  15. [quote name='madziakato']Wet-koniecznie w poniedziałek, dziś już było po prostu za późno:shake:(ja nie prowadzę auta, a do mojego weta mam jakieś 10 km)[/QUOTE] Nie chodziło mi, że juz, tylko wogóle:lol: Weź paragon od weta. Już tak wiele zrobiłaś dla Frytki, nie możesz zostać sama z wydatkami. Czy ktoś ma jakiś pomysł/ propozycje pomocy Frytce???? Bardzo prosimy!!!!
  16. [quote name='madziakato']Z pierwszych obserwacji-sunia ma na 99 procent lęk separacyjny, no chyba że to stres; chyba ma też pchełki, bo się bardzo drapie i moje nagle też zaczęły(chociaż była u nas kąpana???), zje WSZYTKO cokolwiek jest w zasięgu jej wysokości, boi się dużych psów, niechętnie wychodzi z domu. Dostała roboczę imię- Frytka;)[/QUOTE] Frytka - fajnie:loveu: Madziu, czy myślałaś o wizycie z Frytką u weta? Trzeba by jakieś fundusze zebrać na ten cel!!!!
  17. [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6061/tu0u.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='Martika@Aischa']Nasza Sonia od wczoraj nie do poznania :multi: pije z Neruskiem z jednej miseczki ;) je z jednej miseczki ;) śpi z bratem nosek w nosek :crazyeye: no po prostu cud nad Wisłą :lol: oby tak dalej złośnico :loveu:[/QUOTE] Wspaniałe wieści. Myślę, że teraz już Sonieczka pokochała Neruska i będzie grzeczna!!!!!!
  19. Śliczna, dobrze, że już bezpieczna i najedzona, niech sobie odpoczywa w ciepełku
  20. [quote name='Mysza2']to obejrzyj jeszcze ten [URL]http://pl.tinypic.com/r/vsgllz/5[/URL][/QUOTE] Ale zazdroszczę Czakusiowi takiej pięknej działki:lol:
  21. [quote name='madziakato']Je i pije jak smok...[/QUOTE] Pewnie co najmniej kilka dni się błąkała, dobrze, że trafiła na Ciebie Madziu. A czy jest szansa, że zostanie u Ciebie w DT lub DS?
  22. [quote name='Mysza2']wreszcie się udało z filmikiem:) [B][video]http://pl.tinypic.com/r/210er80/5[/video][/B][/QUOTE] Obejrzałam trzy razy:loveu: Kochany Czkunio!!!!!!!!!
  23. [COLOR=#4b0082][B]Halszka, bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy[/B][/COLOR] :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  24. [quote name='madziakato']Ja tez mam nadzieję, że się zgubiła...Ma dość ładną sierść, więc myślę, że to możliwe...Czy ktoś wklei zdjęcia, jak prześlę na meila?Please...Na razie lata po domu jak rakieta, zero stresu....[/QUOTE] Odżyła u Ciebie. A co z tym biedakiem,który boi się ludzi, widziałaś go???
  25. [quote name='madziakato']ALARM!!!! W kartonowej budce, gdy poszłam zostawić karmę spał pies...Gdy cmoknęłam wyskoczyła...sunia beagle-to ona tam spała:-( Jest bezpieczna u mnie...Niewiem co dalej....Z pierwszych obserwacji- pies zadbany, trochę brudny, cycuszki wyciągnięte, ale młoda, ma obrożę bez adresatki.[/QUOTE] O rany!!! Ciekawe, czy wywalona, czy się zgubiła:-(
×
×
  • Create New...