Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33071
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Neelith']Dalej jestem przejęta od ilości wrażeń, ale czuję ogromną ulgę, że Rudzik już bezpieczny. To był ostatni moment aby go zabrać i ochronić. Teraz będzie miał fachową opiekę, pełną miskę i bezpieczne miejsce do spania. O jego zmęczeniu tułaczką świadczy choćby moment naszego przyjazdu po niego - spał tak mocno w kojcu u mojego kolegi, że dopiero po chwili się wybudził i wygramolił z budy. W samochodzie prawie cały czas spał i wreszcie się ogrzał. Teraz jest zagubiony, ale będzie już tylko lepiej. Szkoda, że nie można mu tego powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, żeby się nie martwił, żeby się nie bał. Nie mogę zrozumieć dlaczego spotkał go taki trudny los. Choć spędziłam z nim tylko kilka chwil, mocno zapadł mi w serce. On jest taki łagodny i ufny, pomimo przerażenia całą sytuacją. Naprawdę niewiele mu potrzeba by stał się idealnym psiakiem. W hoteliku będzie miał odpowiednie warunki, musi tylko zaufać. Na pewno początki będą dla niego stresujące, ale on chce ufać człowiekowi i znaleźć ten swój własny kąt. Dzisiejszej nocy pewnie będzie odsypiał, dalej musi przebyć kwarantannę, ale to wszystko to pierwsze kroki ku dobremu życiu. No i mamy obiecane wieści i zdjęcia z hoteliku. Będę ich niecierpliwie wypatrywać i wirtualnie głaskać Robina. Taki kochany psiak, aż mnie coś w gardle ściska, no! Mamy teraz kiepskie finanse, więc mogę zadeklarować tylko 20 zł/msc za Robinka, ale jeśli zostanie mi jakaś wolna gotówka, to dodatkowo też zasilę konto rudaska. I jeszcze trochę prywaty: madziakato jest pierwszą osobą, której mój Saxon nie przywitał szczekaniem czy warczeniem, lecz ochoczo obwąchał i zrelaksowany ułożył się na jej nodze! Chyba był zahipnotyzowany, mnie zatkało, bo z innymi gośćmi muszę przechodzić krótki cyrk, aby Saxon się odprężył. Tak więc od razu wiedziałam, że madziakato jest wyjątkową osobą :) Chyba powinna mnie częściej nawiedzać![/QUOTE] Neelith, obie z Madzią jesteście wspaniałymi osobami. Uratowałyście Robinka!!!! Niestety niektórzy ludzie to potwory bez serca, traktują zwierzęta jak zbędny przedmiot. Może Robin urósł za duży, może za mało lub za dużo szczekał lub po prostu się znudził. Też nie mogę się doczekać wieści i fotek z hoteliku!!!!
  2. Kurde, kilka dni temu napisała do mnie jakaś babka na tablicy.pl że chce dać DT Aguskowi, poprosiłam o tel. na nr podany w ogłoszeniu (czyli Zofiji) lub o maila. I cisza. Po co ludzie robią nadzieję????
  3. [quote name='Mysza2']Może na Brenkę trochę przejdzie:)[/QUOTE] Też mam taką nadzieję!!!!
  4. [quote name='AgusiaP']Ja też się troszeczkę stresuje, ale myślę, że będzie ok :)[/QUOTE] Aguś, już widzę Twoje "troszkę":evil_lol:
  5. [quote name='Mysza2']Myślisz, że ja nie:) A jeszcze jak na wizycie jestem to poczwórnie. Ale będzie dobrze:):)[/QUOTE] Podejrzewam, że większość dogomaniaków stres zżera, szczególnie gdy chodzi o psiaka, który zapadł im w serce
  6. [quote name='Mysza2']Gabuniu, będzie dobrze:)[/QUOTE] Wiem, Eluś, musi być dobrze!!! Ja jednak zawsze przeżywam każdą adopcję
  7. [quote name='Mysza2']Nie spytałam, zobaczymy na ile wet go oceni. Cudne ma oczy:) Szykujemy z Agusią bazarek na Robina:)[/QUOTE] Mnie też urzekły jego oczy. Wspaniale, że szykujecie bazarek!!!!!
  8. [quote name='Mysza2']Madzia dzwoniła godzinę temu, że są w drodze. Madzia mówiła, że biedak zabiedzony bardzo, albo bardzo długo się błąkał, abo miał "dobrych właścicieli"[/QUOTE] Dobrze, że już będzie bezpieczny!!!! Ciekawe ile ma wygląda na młodziaka.
  9. [quote name='kolejna kobietka']Jak ostatnim razem zrobilas, to na pewno ci sie uda.[/QUOTE] Już jest ok.:lol:
  10. [quote name='kolejna kobietka']te co masz teraz u siebie to sa jeszcze przed zmiana, i Gabi ty tez wymien :)[/QUOTE] Wymieniłam, ale mi się schrzaniło, nie otwiera się po kliknięciu na banerek:-(
  11. [quote name='yolanovi']Fajnie, że Dianka będzie już sobie w cieplutkim domku na święta pupcie grzać. Bardzo sie cieszę. Co do wolontariatu w Chorzowie to faktycznie jest, jak liczny trudno powiedzieć. Klementynkaa z ND wyciągała niedawno z Chorzowa struszkę dobcię i kontaktowała sie właśnie z jakąś wolontariuszką. Jednak schron, choćby najlepszy i z wolontariatem, jest zawsze tylko betonowym, zakratowanym boksem, skąd wyglądają smutne psie oczyska, marząc o włanym posłanku w ciepłym domu, obok swojego człowieka. Superowo, że Dianka już nie jest w gronie tych biednych, psich oczu...[/QUOTE] To prawda Jolu, że nawet najlepszy schron to nic dobrego. Agusia wypatrzyła śliczną, białą, smutną sunię wśród tych wszystkich biedaków:-( Piątek już jutro!!!! Ciekawe, czy Dianka coś przeczuwa??? Ja jak zawsze bardzo się stresuję i cały czas trzymam kciuki!!!!
  12. Banerek super!!! Pobrałam!!!
  13. [quote name='madziakato']Tamten to już w ogóle wygląda jak 7 nieszczęść, zaczepia śpiących na poboczu tirowców...chyba staruszek bo z daleka zdawało się, że jest jakby pokrzywiony(albo z zimna albo ma jakiś uraz....)[/QUOTE] O rany!!! Szlag by trafił Madziu, dacie radę tam podjechać?????
  14. [quote name='madziakato']Przebieram nogami w robocie, wyjde wczesniej- za 20 minut. Droga śliska, będziemy jechać powoli. Neethil- jestem na Rynku w Siewierzu za okolo 1 h, ale jeszcze zadzwonie! Pa[/QUOTE] Dziewczyny, jedźcie ostrożnie!!! Już nie mogę się doczekać aż piesio będzie w hoteliku. Martwi mnie ten psiak na stacji:-(
  15. [quote name='Neelith']Piesek jest piękny z pyska i cudowny z charakteru. Jest łagodny i mimo strachu ufny. Sądzę, że w krótkim czasie dojdzie do siebie. Trzeba go też odkarmić. Gabi79 piesek nie może zostać u kolegi, jest "przechowywany" do czasu naszego dzisiejszego odjazdu do hoteliku. Na temat hotelu we wszystkim jest rozeznana madziakato. Myślę, że odrębny wątek mógłby pomóc rudzikowi w pozyskaniu funduszy. Co do psiaka na stacji to witki mi opadły. Każda chwila to dla niego igranie ze śmiercią, tutaj potrzebne jest szybkie działanie, a ja się czuję bezradna. Pewnie tam dziś podjedziemy sprawdzić psiaka, i jeśli jest na miejscu, to rano zgłaszam biedaka by jechał do schroniska. Potem będziemy główkować co dalej, jak myślicie? Póki co jednak, czekam na madziakato - za kilka godzin ruszamy w drogę po lepszy los dla rudzika! :) PS: Co powiecie na imię Robin (ang. rudzik, drozd)?[/QUOTE] Jak dla mnie imię Robin całkiem fajne!!!! Wspaniale, że już dzisiaj jedziecie z nim do hoteliku!!!! Jak zawsze pozostaje kwestia finansów. Osobny wątek by się przydał, trzeba spisać deklaracje i poniesione koszty. Ciekawe ile tamten biedak już koczuje na stacji???
  16. [quote name='Doda_']trochę jedzenia i pielęgnacji i będzie z niego piękny psiak! ile kosztuje miesięczny pobyt w hotelu i czy z wyżywieniem?[/QUOTE] To prawda, pod dobrą opieką zmieni się w cudnego psa Doda_ wyczytałam w # 240, że koszt to 10/doba z wyżywieniem
  17. [quote name='Neelith']Z najnowszych wieści: piesek spokojnie siedzi w kojcu. Gorsza wiadomość: Madziakato dzwoniła, że na stacji benzynowej w Siewierzu koczuje inny pies, w gorszym stanie :( Jak żyć?[/QUOTE] Neelith jestem pełna podziwu za szybką i skuteczną akcję!!!! Psiak prześliczny!!!! A czy jest jakaś szansa, by został tam gdzie jest teraz na zasadzie domu tymczasowego???? Załamała mnie wiadomość o psiaku koczującym na stacji benzynowej:-(:-(:-( Madziu może temu pięknisiowi założysz oddzielny wątek. Łatwiej będzie prosić o pomoc
  18. [quote name='madziakato']Tak samo było z naszą kochaną beagielką....Niestety odeszła, miała atak serca... Wzruszające, bo syn uważa, że to ta "nasza Per" wróciła do niego "z nieba"....[/QUOTE] To naprawdę wzruszające, Madziu masz wspaniałego synka:loveu:
  19. Ale się cieszę, że Lemurek ma wspaniały dom. Wszystkiego dobrego pieseczku!!!!!!!!!!!
  20. [quote name='madziakato']No piękniś niesamowity z niego:crazyeye: Słuchajcie, właśnie teraz pisała do mnie ta dziewczyna z Siewierza i też się martwi, bo go nie ma:shake:[/QUOTE] Jaki cudny!!! Żeby tylko nic złego mu się nie stało, bardzo się martwię
  21. [quote name='Hałabajówka']Dziadziuś po wypadku. Wet go ocenił na 12-15 lat...równo dwa tygodnie walczyliśmy o niego... karmienie strzykawką, kroplówki itp. [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.248089608680531.1073741881.143212482501578&type=1[/URL][/QUOTE] Żegnaj Kochany Okruszku:-(:-(:-(
  22. Brenusia dzięki podmianie ma wyróżnione ogłoszenie na tablicy [URL]http://tablica.pl/oferta/malutka-usmiechnieta-grzeczna-sunia-szuka-domu-ID4blLW.html#0e478fb71e;promoted[/URL] [IMG]http://up.programosy.pl/foto/wyroz_1.jpg[/IMG] i Morusku [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/201817/Malutkausmiechnietagrzeczna-sunia-szuka-domu-/#.UpZJetLuIl8[/URL] [IMG]http://up.programosy.pl/foto/wyroz1_1.jpg[/IMG]
  23. [quote name='halszka']Już jestem ciocie:) uffff udało się (ostatnio jak podmieniałam na tablicy to mi wywalili ogłoszenie) jest tylko mały problemik,ponieważ jak rozpoczęłam edycję musiałam podać imię do kontaktu a nie chcąc przedłużać podałam Agnieszkę,ale nr.tel. zmieniłam na ten podany w gumtree Tablica [URL="http://up.programosy.pl/foto/wyroz_1.jpg"][IMG]http://up.programosy.pl/foto/wyroz_1.jpg[/IMG][/URL] Morusek [URL="http://up.programosy.pl/foto/wyroz1_1.jpg"][IMG]http://up.programosy.pl/foto/wyroz1_1.jpg[/IMG][/URL] Ps.Ogromnie się cieszę,że Dianka jedzie do domciu czego i Brence życzę :kciuki: Edit.ciocie podajcie link do wątku Breny:)[/QUOTE] Halszko, bardzo serdecznie dziękujemy za szybką i sprawną podmianę:Rose::Rose::Rose::Rose: Wspólny wątek Brenki i Płoszki (Płaszka już szczęśliwa w DS:loveu:): [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Krak%C3%B3w-dwie-sunie-dwa-nieszcz%C4%99%C5%9Bcia-Pilnie-szukamy-domu-dla-Brenki[/url]
  24. [quote name='AgusiaP']Podobno jest tam jakiś wolontariat, pytałam babeczki jak zabierałyśmy Diankę, ale bardzo mało adopcji... Dianka jest tego przykładem, że jak tylko trafiła na DT, miała ładne zdjęcia, telefon zaczął dzwonić :)[/QUOTE] Nawet nie wiedziałam o wolontariacie. Niektórych za serce chwyta psiak za kratami boksu, ale chyba większość woli psiaki z DT - "sprawdzone", wylegujące się na kanapach.
×
×
  • Create New...