Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Natussiaa']zaznaczam :)[/QUOTE] Witaj!!! Miło nam gościć Cioteczkę z Chorzowa!!! Jesteś może wolontariuszką w chorzowskim schronisku???
  2. [quote name='Panna Marple']Niestety, to będzie królik doświadczalny...:eviltong::diabloti:[/QUOTE] Królik biega po mieszkaniu, nie jest zamknięty. Pan ma nadzieję, że się zaprzyjaźnią. Powiedziałam, że Figunia jest pewnie niewiele większa od królika, a pan na to, że niekoniecznie, bo to miał być co prawda miniaturka, ale wyrósł nieco większy.
  3. [quote name='Panna Marple']Trzymam z całych sił! A Figunia nie zrobi królikowi kuku?:cool3:[/QUOTE] Tego właśnie nie wiem. Za kotami Figulec nie przepada, na ich widok dostaje szału, jeśli chodzi o króliki nie wiem i nie mam gdzie sprawdzić
  4. [quote name='paula_t']I ja trzymam mocno kciuki, żeby domek okazał się już tym ostatnim dla Figuni, bo ta kruszynka już wystarczająco w życiu tułaczki po różnych miejscach przeszła...[/QUOTE] To prawda!!! Figunia jest przecudowna i tak, jak wszystkie psiaki zasługuje na wspaniałych ludzi. Państwo przyjadą w piątek poznać Figunię. Trzymajcie proszę kciuki, żeby zaiskrzyło!!! Paula, p. Marta wypatrzyła jedno z Twoich ogłoszeń, jeszcze raz bardzo dziękuję za pakiecik ogłoszeń:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  5. [quote name='Bogusik']Dobrze,że jest odzew z ogłoszeń Figuni i tylko się trzeba z tego cieszyć :smile: Gabrysiu,a możesz coś więcej napisać o tych ludziach zainteresowanych adopcją Figuni?[/QUOTE] Są młodzi, zaręczeni. Pan pracuje co drugi dzień 10.00 do 21.00, pani codziennie 8 godzin. W domu rodzinnym u pani były psiaki, w pewnym momencie 3: pudelek i 2 kundelki W domu jest królik, który biega po mieszkaniu i w nocy wskakuje do łóżka. Państwo postanowili adoptować psiaka ze schroniskową przeszłością.
  6. [quote name='Martika@Aischa']Ależ cudny łaciaty widok :lol::loveu:[/QUOTE] Przyczłapałam popatrzeć przed snem na cudną Królewnę i jej braciszka:loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='AgusiaP']nic się Madziu nie martw ;) pani Ania powiedziała, że to nie było nic poważnego :)[/QUOTE] Całe szczęście. Jakoś Laki - agresor to wydaje mi się nierealne
  8. [quote name='AgusiaP']Dzięki kochana :)[/QUOTE] Aguś, Bogusia chyba miała na myśli pieniążki, które już wpłaciła Rozmawiałam dzisiaj z Panem z Zabrza, którego narzeczona pisała do mnie maila w sprawie Figusi. Młodzi ludzie w wieku - rocznikowo 23 i 28 lat. Może przyjadą poznać Figunię, jeśli się do czegoś nie przyczepię pojedziemy na wizytę). Nauczona doświadczeniem nie ekscytuję się, żeby potem nie zjechać po brzytwie Figunia dzisiaj sygnalizowała, że chce wyjść i po wyjściu ładnie się załatwiła (qpa na trawie, bez przestawiania, bo zawsze chciała robić na chodnik. Ogólnie to z Figuni ideał:loveu::loveu::loveu:
  9. [quote name='kontaktogloszenia']Dziękujemy pięknie za pakiecik dla Szasty :) Pozdrawiamy Wiola i Linda[/QUOTE] Paula jest jak zawsze niezawodna:loveu:
  10. [quote name='paula_t']Mam tylko nadzieję, że nie będę sobie potem w brodę pluła, że nie przekonywałam Pani i nie odwiodłam od tego pomysłu....:shake: Zobaczcie, co mi mój brat wysłał: [URL]http://www.cda.pl/video/108741c4/Oto-czego-moglbys-nauczyc-sie-od-psa[/URL][/QUOTE] Nie obejrzałam, bo mi się zawiesił:-(
  11. [quote name='AgusiaP']Gabrysiu nie martw się znajdziemy Figuni cudowny domek, bo o taki nam chodzi ;)[/QUOTE] Oddajmy ją byle komu, jako maskotkę dla dziecka:evil_lol: - TO ŻART OCZYWIŚCIE!!!!!
  12. Figunia pozdrawia Ciocie i Wujków. Maleńka miała 2 razy wyróżnianą tablicę.( w zasadzie ma do 14go) Było kilka tel. ale takich, o których nie warto wspominać. Napisała też do mnie Pani aż z Bydgoszczy. Distałam też 3 maile, ale gdy odpowiedziałam na pytania ludzie zamilkli
  13. Przelałam 10,- dla Robinka To była deklaracja od Neelith dla Lakiego, gdy pieniądze wpłynęły Lakuś już był w DS
  14. [quote name='kontaktogloszenia']Witam,Tofik poszedł dzisiaj do adopcji.To nie była adopcja z ogłoszenia...poszedł na wieś i nie wiemy dokładnie jaka to adopcja. Poinformowano nas ,że teren dobrze ogrodzony, że Tofik będzie miał do biegania 30 arów i oczywiście nie trafi na łańcuch. Będzie mieszkał w budzie, którą ma już przygotowaną, a właściciele szukali pieska łagodnego i lubiącego dzieci.Zgodzili się też na wizytę po adopcyjną , którą przeprowadzi Animals.Może dowiemy się coś więcej, po tej wizycie...trzymam kciuki za Tofinka!!! Wiola[/QUOTE] Trzymam kciuki za Toffika, mam nadzieję, że będzie szczęśliwy w nowym domu!!! [quote name='biednedobre']Psiak jest taki energiczny, żywy, ciekawski i strasznie nam w azylu ujada, protestuje wobec swego losu. d o niedawana biegał po Dębicy, a teraz jego terytorium zostało ograniczone i to znacznie. Szkoda, że Szasty nie znacie, pewnie by wam wypłakał swoje smutki stojąc na wierzchołku budy. Gdyby któraś z Was podeszła i pogłaskała go przez chwilkę przez kraty, psiak skamieniałby w bezruchu, tak bardzo brak mu człowieka.[/QUOTE] Ale przystojniak, oby go ktoś wypatrzył
  15. Wszystko brzmi wspaniale, ja wierzę, że to zrządzenie losu, że Państwo tak szybciutko wypatrzyli Milkę. Trzymam kciuki z całych sił za ślicznotkę!!!!:lol:
  16. [quote name='Bogusik']To prawda!Cyndy i Pico są naprawdę jak rodzeństwo i jedno bez drugiego, nie może się obejść :smile: Jak Pan musiał jechać z Pico do weta,to Cyndy tak płakała,że p.Ania nie mogła jej uspokoić.Siedziała pod drzwiami,aż do jego powrotu... Bardzo się cieszę,że Cyndunia tak dobrze trafiła,jest szczęśliwa i ma naprawdę wspaniały domek!!! :smile: Takich domków życzę z całego serca,wszystkim bezdomniakom!!![/QUOTE] Bogusiu, znowu płaczę ze szczęścia!!!! Dziękuję Ci serdecznie za wstawienie fotek, tak bardzo na nie czekałam. Brak mi słów, by wyrazić, jak bardzo się cieszę, że Cindunia ma taką wspaniałą rodzinę, że tak bardzo kocha Państwa i Pico:loveu::loveu: Marzy mi się równie wspaniały domek dla następczyni Cindusi - Figuni i dla wszystkich psiaków w potrzebie!!!!
  17. [quote name='paula_t']Nie pisałam wcześniej, bo nie wiedziałam kompletnie co z tego wyjdzie, a teraz muszę się z Wami tym podzielić, bo nie wiem co robić, mam ogromny dylemat i mętlik w głowie... Parę dni temu zadzwoniła do mnie Pani w sprawie Brenki z Poznania. Udało mi się znaleźć osobę, która przeprowadzi wizytę PA i dzisiaj miała ona miejsce. Zgodnie z tym, co przekazała mi supergoga, która robiła wizytę, domek wydaje się być fajny. Pani (osoba już niemłoda, niepracująca) szukała małej suni (Państwo mieszkają na 5.piętrze i czasem winda nie działa, więc chodziło o to, żeby w razie czego móc wziąć sunię pod pachę i ją wnieść), nie za młodej, nie starszej. Pani miała psiaka i kota, które odeszły w jednym roku. [COLOR=#000000]Chce aby sunia chodziła z nia wszędzie- na spacery, do sklepów i tam gdzie można. Cytując za supergogą: "[/COLOR][COLOR=#000000] W każdym razie pies u tej Pani będzie miał dobrze." Nie dość, że to kawał drogi, to jeszcze Pani nie jest osobą, która byłaby w stanie dołożyć się do transportu, o czym powiedziała szczerze....z drugiej strony to szansa na domek, a jak wszyscy wiemy przez dłuuuugi czas była cisza jeśli chodzi o telefony... Nie wiem, co mam robić i może ktoś mądrzejszy ode mnie pomoże mi podjąć tą decyzję ;)[/COLOR][/QUOTE] Paula, witaj w klubie mających dylemat i mętlik w glowie.... Ostatnio się przekonałam, że nigdy nie ma 100% pewności, że ludzie dadzą szansę na aklimatyzację, ze pokochają, mimo ich wcześniejszych zapewnień. To po prostu loteria. Jeden bierze psiaka i choćby nie wiem co się działo, już go nie odda (chodzi mi o ewentualne problemy. Inni wymyślają byle jaki powód, bo psiak nie spełnił oczekiwań. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki za Brenusię
  18. [quote name='AgusiaP']kciuki mocno trzymamy za ten jutrzejszy dzień ;)[/QUOTE] Ja również trzymam mocno!!!
  19. [quote name='AgusiaP']Kasiu dzięki ;) jutro Gabi wyśle kaskę ;)[/QUOTE] Jasne, ze wyślę:loveu: Kasiu proszę potwierdź wpłaty za hotelik i weta Zaktualizowałam wpłaty 07.01. zanotowałam następujące: Panna Marple 100,- halszka 10,- milagros 5,- 08.01. yossarianna 10,- Bardzo serdecznie dziękujemy!!!!!!
  20. [quote name='AgusiaP']Oj przy niektórych to mało co nie parsknęłam śmiechem ledwo co dałam radę:shake:[/QUOTE] To fakt, czasami nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać:-(
  21. Lakuś mimo wszystko ma szczęście:loveu::loveu::loveu: Kochany Kreciku, bądź szczęśliwy w NOWYM DOMU!!!!
  22. [quote name='jotpeg']wzruszyłam się. Kreciku, powodzenia!!! co za wieści :loveu: uspokoję się dopiero po pewnym czasie, że to jest to - czas pokaże. Lakusiu, nie bój się, będzie dobrze.[/QUOTE] Wszystko działo się błyskawicznie. Lakuś pewnie na razie zdezorientowany i przestraszony. Ja też będę spokojna za jakiś czas, na razie trzymam kciuki!!!
  23. [quote name='Neelith']Ciężko będzie z finansami w tym miesiącu, martwię się :sad: Czy ktoś podjąłby się zorganizowania kolejnego bazarku dla Robina? :oops: Ja mam kilka fantów, ale to zbyt mało, a ponadto przy moim braku doświadczenia, wolałabym chyba się jeszcze tego podejmować. Mogłabym natomiast obfocić i opisać "swoje" fanty i przesłać foty komuś chętnemu kto dołożyłby jeszcze swoje fanty, i oczywiście wysłałabym to co ewentualnie by się sprzedało... Co sądzicie?[/QUOTE] Jeśli chodzi o bazarek, to ja niestety nie pomogę, ale może ktoś chętny się znajdzie. Madziakato, masz zapchaną skrzynkę, więc piszę tutaj: [FONT=Verdana]Chciałam przekazać styczniową wpłatę Neelith dla przystojniaka.[/FONT] [FONT=Verdana]Wpłata byla przeznaczona dla Lakiego, ale po pierwsze Laki od dzisiaj w DS, a po drugie miał BDT, więc deklaracje stałe (za grudzień) potraktowałam jako jednorazowe, a Neelith przysłała za styczeń.[/FONT]
  24. [quote name='AgusiaP']Gabrysiu nie kracz, nawet o tym nie myśl tfu, tfu, tfu[/QUOTE] Chodziło mi tylko o to, ze nie zbieramy stałych. Lakuś to szczęściarz, a do tego psi ideał, jestem dobrej myśli. Neelit, jutro przeleję Twoją wpłatę dla Robinka
  25. [quote name='Zofija']To takie "agusowe" wieści:)[/QUOTE] Agusowe wieści są super i pozwalają wierzyć, że jest wielu ludzi o dobrych sercach, którzy kochają psiaki po przejściach
×
×
  • Create New...