-
Posts
33015 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Gabi79 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Widzę wiele podobieństw w adopcji Czetki i Daszki Kochane ciocie, zajrzyjcie proszę na wątek Daszki, może posłużycie radą, coś podpowiecie, zasugerujecie, Będę ogromnie wdzięczna -
Znowu mi Dogo płata figle. Poprosiłam Panią Magdę o telefon do mnie. Rozmawiałyśmy bardzo, bardzo długo. Pani Magda konsultowała sprawę transportu z weterynarzem. Daszka dostanie tabletkę na uspokojenie i będzie spała podczas podróży. Ja naprawdę p. Magdę męczę pytaniami i moimi obawami. A p. Magda to cierpliwie znosi i rozwiewa moje obawy. Ja będąc na jej miejscu chyba bym straciła cierpliwość. Prosiła, bym się tak nie denerwowała, bo ona naprawdę dołoży wszelkich starań, by Daszka szczęśliwie dotarła od nowego domu, a potem wiodła szczęśliwe i beztroskie życie przez długie lata. Uważam, że to bardzo dobry dom, nie mam żadnych zastrzeżeń.
-
Dzisiaj miałam wolne i od rana pisałam do p. Magdy. Najpierw opisałam całą historię Daszki. Zadałam też kilka pytań np. nt. biletu. Napisałam także, że damy pani odp. do końca tygodnia, ale prosimy o zgodę na spotkanie z wolontariuszką (Poker) jeszcze zanim Daszka pojedzie do Wrocławia. Przykładowo spotkanie będzie w poniedziałek i jeśli Poker nie będzie miała zastrzeżeń Daszka we wtorek przyjedzie do Wrocławia. Czekam na odp. Jeśli to panią zniechęciło to nie mamy czego żałować. Zobaczymy.
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Gabi79 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Na razie jesteśmy na etapie korespondencji mailowej. Zobaczymy, co z tego wyniknie. -
Jeśli chodzi o paszport Pani Magda by go wyrobiła we Wrocławiu. Psiak musi być zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Daszka jest zaszczepiona. Jeszcze tylko wirusówki, które chyba nie są wymagane do paszportu. Bilet na samolot P. Magda już na kupiony dla psa. Co do transporterka nie wiem zasugeruję P. Magdzie, dzięki b-b!!
-
To prawda, że Pani Magda ma wszystko przemyślane i zaplanowane. Nie jest to pochopna decyzja o adopcji. Dlatego bardzo prosiła o decyzję w ciągu kilku dni. Żeby wiedzieć na czym stoi. Pytałam, czy w Norwegii są psy do adopcji. Pani Magda powiedziała, że są głównie koty, a poza tym chce pomóc jakiejś bidusi z Polski, bo u nas jak wiadomo bezdomność to ogromny problem, studnia bez dna. Jeśli podejmiemy decyzję na TAK najlepiej będzie jeśli Poker spotka się z Panią jeszcze zanim Daszka pojedzie do Wrocławia. W razie, gdyby Poker miała jakieś zastrzeżenia nie wydamy Daszeńki. Jak myślicie?
-
Mimo ogromnego stresu, jaki mi od wczoraj towarzyszy też sądzę, że warto dać Pani Magdzie szansę. Równie dobrze mogła by zarezerwować sobie psiaka w schronisku, bez moich pytań, sugestii, marudzenia itp. Napisałam właśnie kolejnego maila, zobaczymy, co Pani Magda odpisze. Macie jakieś pytania, albo sugestie o co mam zapytać, proszę piszcie. Jeśli chodzi o ogłoszenia zostańmy przy tych, które teraz są. Obiecałam do końca tygodnia dać Pani Magdzie odpowiedź. Gdyby jednak decyzja była na NIE ruszymy z kolejnymi. Przyznam się Wam, iż myślałam, że po moich wczorajszych wpisach Pani Magda już się nie odezwie, ale nie. Poprosiła bym pytała o co tylko mam ochotę. Na koniec napisała: "Bede czekac z niecierpliwoscia na odpowiedz od Was! Prosze pytac o wszystko,nie ma problemu:) Tak, widze ,ze Daszka ma duzo siersci. Dzis widziala moja mama jej zdjecie i stwierdzila ,ze jest podobna do mnie. Grubiutka i krotkie ma nozki. Ja mam tez geste wlosy hahaha i nie jestem za wysoka".
-
Znowu nie mogę zacytować kilku postów na raz. Halszko, kiyoshi, dziękuję Wam za wypowiedź. Cały czas się zastanawiam, jaką podjąć decyzję. Pani Magda sprawia bardzo dobre wrażenie. Sądzę, że skoro ktoś zadaje sobie tyle trudu, by adoptować psa z Polski nie robi tego po to, by potem psiaka porzucić, czy skrzywdzić. Z rozmowy i z maili wynika, że Pani Magda jest odpowiedzialną osobą i bardzo sympatyczną. Ja strasznie marudzę, piszę o swoich obawach, o tym, że Daszka jest wycofana, że będzie potrzebowała sporo czasu na aklimatyzację. Na miejscu Pani Magdy już bym miała dosyć takiej marudy. Obiecałam, że podejmiemy decyzję do końca tygodnia. Rozmawiałam wczoraj z Tolą i szafirką, są zdania, że warto dać szansę Pani Magdzie. Gdyby Poker miała jakieś zastrzeżenia po prostu nie wydamy Daszki i tyle.
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Gabi79 replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Szafurka będzie na Dogo później, jak do niej niedawno dzwoniłam jechała z jakimś pieskiem do weta -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Gabi79 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie tu nie było, a tu podwójny happy end, wspaniale!!! Mam zapytanie o Daszkę od Pani z Oslo. Z rozmowy tel. i maili wynika, że to bardzo dobry dom, Pani Magda bardzo sympatyczna, odpowiedzialna, ale mam ogromny steres i nie wiem, jaką podjąć decyzję? -
Jak Pan trafnie zauważył jest to forum psiolubne. Wyciągając psiaka ratujemy go przed zamarznięciem, zagryzieniem, lub wegetacją przez długi czas w schroniskowym boksie. Szukamy domu. Wyjaśniłam Panu na pw kilka spraw, myślałam że Pan ma coś do zaoferowania Daszeńce, a Pan mi kazał spier.... Bardzo to przykre, ale wybaczyłam.
-
Pankracy-kudłaczek chodzący kłębek nieszczęścia już w domku k/Namysłowa .
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
To prawda, oby trafił do wspaniałego domku!!! -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Gabi79 replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Zaciskam kciuki z całych sił, aby wszystko było ok. i Abi nie wróciła z adopcji!!! -
Pankracy-kudłaczek chodzący kłębek nieszczęścia już w domku k/Namysłowa .
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Bogusią. Ja bym odradzała Państwu adopcję (przynajmniej na razie). Też bym się bała, że kolejny pies nie spełni oczekiwań i wróci z innego powodu.