Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33085
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. Joasiu, nie ma za co dziękować. Oby tylko kocia rodzinka znalazła super domki
  2. Przelałam dla Kociej Rodzinki 77,40 z bazarku
  3. To prawda. Dziś Irysek był u weta. W aucie jechał bardzo grzecznie, w gabinecie podczas obcinania pazurków capnął ze strachu weta i TZ-a anecik. Aby dokończyć obcinanie został mu założony kaganiec. Wet ocenił Iryska na 5 lat (w książeczkę ma wpisane 2), waży 11,8
  4. Powodzenia kochany, słodki Misiuniu!!!
  5. Rozmawiałam z anecik przez tel. i nagle, zupełnie niespodziewanie Suzi podeszła i zaczęła się tulić. Coś się w niej odblokowało.
  6. To prawda. Sklonowanie było by wskazane. Tacy LUDZIE marzą mi się dla wszystkich psiaków i kotów w potrzebie.
  7. Najnowsze wieści z Zulkowego domu: Witam!!! Pogoda sprzyja długim wyjściom z psami no to się chodzi Zula dostała dziesięciometrową linkę tzw. treningową, dzięki niej może biegać w parku prawie jak wolna. Długie spacery a właściwie pikniki w parku i towarzystwo nowej koleżanki wiele zmieniły. Oczywiście lękliwość wobec nagłych ruchów czy niechęć do głaskania nadal Zulkę „obowiązują” ale: - sama przychodzi na głaskanie - lubi być blisko domowników – czasami nawet dotykając całym ciałem - polubiła pieszczoty brzuszkowe i uszne, wręcz sama o nie prosi – vide foto - gdy ktoś z nas odchodzi na bok np. w parku po lody Zula próbuje biec za nim i piszczy ze smutku Ogólnie w parku jest bardziej towarzyska i mniej lękliwa, zmiany na plus są i w domu ale tu jeszcze pozostaje jakaś bariera. Pozostajemy w nadziei, że po okresie zastoju zmiany będą przez jakiś czas trwać i Zula zaliczy następny level „socjalizacji” Pozdrawiam Andrzej PS. Oczywiście tak treść tego maila jak i wszystkie zdjęcia mogą być udostępnione – gdziekolwiek i jakkolwiek
  8. Dziewczyny, przecież sunie są u anecik, nie u Murki. U anecik nie ma kojców
  9. Nie rozumiem ludzi, którzy rezygnują z adopcji ze względu na wiek pieska. Ale niestety ludzie są różni i mają różne kryteria i oczekiwania.
  10. Popieram, fotki super, Funia młodnieje jak Brad Pitt w filmie " Ciekawy przypadek Benjamina Buttona "
  11. Suzi z czasem zaufa. Jak czytam info o Hanie łzy ciekną mi ciurkiem. Asiu, Matra, gdybyście nie zdecydowały się na wyciągnięcie Hany suni nigdy by nie poznała takiego normalnego życia
  12. Słabo mi się robi, gdy sobie pomyślę, jak bardzo Irysek był przerażony w schronisku Na koncie maluszka następujące wpłaty: mdk8 20,- Olena84 20,- P. Irena z Katowic 30,- (lipiec, sierpień,wrzesień) Moli@ 10,- (lipiec) Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  13. Irysek wczoraj już szalał z psiakami, zjadł kolację i grzecznie przespał całą noc. Chodzi za Anetą krok w krok i wywala się brzuszkiem do góry, by go głaskać.
  14. Na wizycie było bardzo miło, niemniej jednak ja się stresuję bardziej po wizycie niż przed. Bardzo mi zależy, aby Mati miał cudowne życie i był szczęśliwy ( z resztą tego pragnę dla każdego pieska i kotka)
  15. Bogusiu, nie ma za co dziękować. Polecamy się na przyszłość!!! Najważniejsze, by domek okazał się taki, jak się zapowiada i aby Mati już był zawsze szczęśliwy!!!
  16. Witaj Tianku!!! Bardzo serdecznie dziękuję!!! Z przelewem się nie spieszy, ale pozwól, że już wyślę nr konta, żeby potem się nie pogubić
  17. Ja podglądałam w tel. siedząc w pracy. Poryczałam się, jak bóbr. Ogromnie się cieszę, Cztery psiaczki na zawsze zamknęły rozdział pt. "Pobyt w schronisku" Sunieczki są przecudne!!! Suzi u anecik wystraszona i przerażona ale będzie dobrze!!! Hana to mega przytulak. Tyle lat zmarnowanych Ale to, co złe już za nimi.
  18. Ale słodziak, faktycznie wydawał się większy.
  19. Z tego, co wiem już odzyskał. Na początku był wystraszony i zestresowany. Na dzień dobry ugryzł TZ-a anecik. Odpoczął, zwiedził dom i nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczął się cieszyć i brykać, jak Tygrysek, z Kubusia Puchatka. Więcej wieści na razie nie mam. Jestem od 6 rano na nogach, cały czas w biegu. Nie bardzo miałam czas na pogaduszki. Z resztą anecik też nie, bo cały czas zajmuje się psami. Jak zobaczyłam zdjęcia całej czwórki szczęściarzy rozryczałam się, jak głupia Ogromnie się cieszę, Cztery psiaczki na zawsze zamknęły rozdział pt. "Pobyt w schronisku"
×
×
  • Create New...