-
Posts
284 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bunia2010
-
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich BRPO pisze do Głównego Inspektoratu Weterynarii w sprawie szczepień psów przeciw wściekliźnie. Biuro Rzecznika pyta, czy utrzymywanie większej – niż wynikałoby to z charakterystyk preparatów– częstotliwości szczepień, jest uzasadnione koniecznością zwalczania wścieklizny. Wcześniej pytanie dotyczące szczepień trafiło również do MRiRW po tym, jak do BRPO wpłynęło pismo fundacji, która zwraca uwagę na utrzymany w przyjętej niedawno ustawie obowiązku corocznego szczepienia. Jak wskazuje organizacja, preparaty zapewniają nawet trzyletnią ochronę. Niewykonanie obowiązku szczepienia jest zagrożone grzywną. https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-psy-wscieklizna-szczepienia-mrirw-odpowiedz-giw
-
DIOZ (Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt)
bunia2010 replied to bunia2010's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Puchałke - #DIOZ zabiera psa powodzianinowi, panu Czesławowi, rzekomo 'na przechowanie' póki ten nie stanie na nogi - #DIOZ zbiera na 'ratowanie psów z powodzi' ponad 600 tys. zł - w praktyce tylko na Jumbo bo nie przyjęli żadnego innego psa podczas tej akcji - mija sporo czasu, pan Czesław chce się dowiedzieć co u psa, ale jego telefony nie są odbierane - sprawa jest głośna, miała zasięgi powyżej 3 mln ludzi - spora część tych ludzi dopytuje co u Jumbo i czy żyje i ma się dobrze - co robi #DIOZ? Na 'dowód', że pies żyje wstawia zdjęcia sprzed dwóch tygodni z artykułu TVN, które to zdjęcia wysłał dla TVNu właściciel z własnego archiwum, a twierdzą że nie robią kolejnych bo... czeka na operację. Sprawa na dłuższy czas ucichła, nie do końca było wiadomo co się dalej z psem dzieje, ale niestety teraz już wiadomo - Jumbo nie żyje, według zeznań trzech wolontariuszy został zagryziony przez inne psy w Pietrzykowie. Teraz pewnie został przeniesiony do chmury. -
Anna Wegner Ciekawy artykuł o przywłaszczaniu zgubionych/bezdomnych psów. Polecam szczególnie dla wyznawców organizacji pro zwierzęcych takich jak np. DIOZ Na gruncie kodeksu cywilnego pies pozostaje przedmiotem własności (art. 140 k.c.). Zgubienie zwierzęcia nie prowadzi do utraty prawa własności. Właściciel nie traci tytułu prawnego tylko dlatego, że zwierzę oddaliło się, uciekło czy zostało zabrane z miejsca przebywania. Co więcej, przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej stanowi czyn zabroniony (art. 284 § 1 k.k.). W praktyce może to obejmować sytuację, w której osoba znajduje psa, nie podejmuje ustawowych działań zmierzających do ustalenia właściciela, a następnie przekazuje zwierzę „do adopcji” osobie trzeciej. Warto podkreślić, że dobra wiara nie legalizuje przywłaszczenia. Nawet jeśli znalazca jest przekonany, że działa „dla dobra psa”, nie uzyskuje z tego tytułu prawa do rozporządzania cudzym mieniem. Procedura zamiast emocji Prawidłowe postępowanie w przypadku znalezienia psa jest jasne: 1. Sprawdzenie oznakowania (chip, adresówka). 2. Zawiadomienie schroniska lub straży miejskiej/policji. 3. Przekazanie zwierzęcia do podmiotu działającego w ramach systemu gminnego. 4. Umożliwienie właścicielowi odbioru. Każde odstępstwo od tej ścieżki – w szczególności samodzielne „adoptowanie” psa lub przekazywanie go osobom trzecim – narusza porządek prawny. Ustawa o ochronie zwierząt - kompetencje gmin i procedura Art. 11 ustawy o ochronie zwierząt nakłada na gminy obowiązek zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywania. Gmina corocznie uchwala program opieki nad zwierzętami bezdomnymi i zapobiegania bezdomności. Oznacza to, że systemowo przewidzianym podmiotem do przyjmowania znalezionych psów jest schronisko działające na zlecenie gminy, ewentualnie organizacja społeczna działająca w ramach powierzenia zadania publicznego. Prywatna osoba, która „przechwytuje” psa i przekazuje go dalej według własnego uznania, działa poza systemem prawnym Art. 9a ustawy o ochronie zwierząt wyraźnie wskazuje, że osoba, która napotka porzuco nego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub Policję. Szczególnie problematyczne jest tworzenie quasi-schronisk i domów tymczasowych bez nadzoru weterynaryjnego i bez współpracy z organami samorządu. Zbieractwo, nawet motywowane emocjonalnie, może prowadzić do naruszeń dobrostanu zwierząt oraz do odpowiedzialności administracyjnej i karnej. https://joannaszpiega.pl/zbieractwo-psow-w-polsce/
-
DIOZ (Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt)
bunia2010 replied to bunia2010's topic in Fundacje i stowarzyszenia
-
Bożena Gadomska Powiedzmy to wprost. To, że ktoś mówi do psa „synek”, „córeczka”, „psiecko” śpi z nim w łóżku całuje po nosie - nie jest jeszcze problemem. Problem zaczyna się wtedy, gdy za tym słowem „dziecko” idzie realne traktowanie psa jak ludzkiego niemowlęcia A to dziś widać wszędzie. Zdrowy pies w wózku Pies niesiony, bo „łapki się zmęczą” Pies, który nie może iść po trawie, bo „brudno” Pies odciągany od zapachu, bo „fuj” Pies zabierany z interakcji, bo „stresik” I nad tym wszystkim słodkie zdrobnienia: „Mój psynek” „Moja psórka” „Moje psiecko” Tylko że pod tą słodyczą często kryje się coś, co psom realnie rozwala życie Bo pies nie potrzebuje być czyimś dzieckiem. Pies potrzebuje być psem. A pies to gatunek, który potrzebuje: świata zapachu ruchu tarcia ze środowiskiem frustracji reguł granic czytelnego przewodnictwa Nie metaforycznie. Biologicznie. Kiedy pies zamiast tego dostaje głównie: noszenie ochronę przed bodźcami brak zasad ciągłe pobłażanie emocjonalne przejmowanie unikanie trudności to nie jest czułość. To jest odbieranie psu kompetencji do życia. I potem ludzie są zdziwieni: „On nie umie zostać sam” „On się wszystkiego boi” „On reaguje agresją” „On panikuje bez mnie” Nie dlatego, że „jest jak dziecko”. Dlatego, że nie pozwolono mu być psem. To nie jest kwestia słów. Możesz mówić „synek”. To tylko dźwięk. Możesz spać z psem w łóżku. To tylko zwyczaj. Możesz go tulić. To relacja Dopóki pies nadal ma: zasady ramy zadania ruch kontakt ze światem przewodnictwo Ale w momencie, gdy pies zostaje obsadzony w roli dziecka, zaczyna się katastrofa gatunkowa. Bo: dziecko chronisz przed frustracją psa uczysz ją regulować dziecko nosisz pies chodzi dziecko izolujesz od zagrożeń psa uczysz świata dziecku odpuszczasz granice pies bez granic się rozpada I tu jest sedno. Największa krzywda wobec psa nie zawsze wygląda jak przemoc. Często wygląda jak nadmiar ludzkiej czułości, która wyparła psie potrzeby. Człowiek mówi „psiecko”. A pies traci życie swojego gatunku. I wiem - wbijam tym kij w mrowisko Ale pracuję z psami na co dzień. I widzę coraz więcej psów, które zostały wychowane jak dzieci - a potem nie radzą sobie ze światem, z emocjami, z samotnością, z frustracją. I to naprawdę trudno odkręcić. Czasem miesiącami. Czasem latami. A czasem już się nie da w pełni. Dlatego ta puenta jest prosta: nie rób z psa dziecka. Daj mu zasady. Daj mu granice. Daj mu świat. Daj mu być psem. Bo pies, który może być psem - jest spokojniejszy, stabilniejszy i po prostu szczęśliwszy
-
Oliwia Sobieraj Muszę, bo się uduszę. Zwłaszcza po ostatnich wypowiedziach Kondzia z Prawda o DIOZ 2.0 w Sejmie i w sprawie tego o co niektórzy walczą.... Kastracja to zabieg chirurgiczny polegający na trwałym usunięciu zdrowych narządów. Nie jest to niewinna profilaktyka. To ingerencja hormonalna na całe życie psa.I nie, nie powinna być obowiązkowa. Obowiązek kastracji to kara dla odpowiedzialnych, przymusowa kastracja nie eliminuje pseudohodowli, nie zatrzymuje patologii, nie rozwiązuje problemu bezdomności (to problem kontroli, edukacji i prawa). Za to uderza w odpowiedzialnych właścicieli, eliminuje świadomą hodowlę, niszczy pulę genetyczną ras użytkowych, odbiera możliwość pracy hodowlanej opartej na selekcji charakteru i zdrowia. Nie każdy właściciel psa to nieodpowiedzialny rozmnażacz. Kastracja to trwała ingerencja w gospodarkę hormonalną i trzeba zacząć mówić o tym głośno. Hormony płciowe to nie tylko rozród. Testosteron i estrogen regulują metabolizm, wpływają na układ kostny, stabilizują psychikę, chronią serce, wspierają odporność. Usunięcie ich = zaburzenie całej osi hormonalnej. Negatywne skutki zdrowotne (o których mało się mówi)....W zależności od wieku i rasy kastracja może zwiększać ryzyko: nowotworów (np. osteosarcoma, hemangiosarcoma, chłoniaki, w niektórych rasach ryzyko wyraźnie rośnie), a także problemów ortopedycznych (zerwania więzadeł, dysplazje zwłaszcza przy wczesnej kastracji) i wiadomo otyłości i zaburzeń metabolicznych, nietrzymania moczu u suk, niedoczynności tarczycy oraz problemów z lękliwością i reaktywnością. Wczesna kastracja (przed zakończeniem wzrostu) szczególnie zaburza rozwój układu kostnego. Kastracja poprawia charakter, czyli mit. To nie hormony są problemem. To brak wychowania i treningu. Kastracja nie leczy agresji lękowej, nie naprawia złej socjalizacji, nie zastąpi pracy z psem. U wielu psów kastracja wręcz obniża pewność siebie, zwiększa lęk, pogłębia reaktywność. Stabilny, dobrze prowadzony pies nie potrzebuje kastracji żeby był grzeczny. Kastracja TAK, ale przy wskazaniach medycznych. Kastracja ma sens, gdy występują nowotwory narządów rozrodczych i gdzie są torbiele, ropomacicze, patologiczne zmiany oraz istnieją poważne zaburzenia hormonalne czy też pies żyje w środowisku, gdzie realnie nie da się kontrolować rozrodu. To powinien być zabieg leczniczy lub uzasadniony sytuacyjnie, a nie profilaktyka dla świętego spokoju. Profilaktyka? Są inne rozwiązania: edukacja właścicieli, kontrola hodowli, egzekwowanie prawa, sterylizacja zwierząt bezdomnych, odpowiedzialne prowadzenie psa. Obowiązek kastracji to pójście na skróty. Odpowiedzialność to pilnowanie suki w cieczce, zabezpieczanie posesji, brak przypadkowych kryć i świadome decyzje hodowlane, badania genetyczne i zdrowotne. Nie jest nią wycinanie zdrowych narządów na wszelki wypadek. Pies to nie problem do rozwiązania chirurgicznie. Masowa, zapobiegawcza kastracja: zmienia populację, wpływa na psychikę i zdrowie, usuwa z genetyki wartościowe linie, upraszcza temat, który jest dużo bardziej złożony. Decyzja o kastracji powinna być indywidualna, przemyślana, oparta na wiedzy o rasie i podjęta z lekarzem, który zna długofalowe skutki. Nie narzucona ustawą i nie, bo fundacje tak chcą. A Ty? Jesteś świadomy i zgadzasz się ze mną? Udostępnij i pomóż mi dotrzeć do większej ilości ludzi.
-
Baza KROPIK (Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów)
bunia2010 replied to bunia2010's topic in Wszystko o psach
Doda SZOK! W Polsce 80% zagubionych zwierząt nigdy nie wraca do właściciela ! Wiedziałes, ze W Polsce największym lękiem dla posiadaczy psów jest jego ucieczka czy zgubienie?!? JA NIE ! Bezdomność zwierzat to produkt systemu zarabiania na niej. Psy mające zatroskanych i aktywnie szukających właścicieli siedziały w mordowni latami – bo do schroniska nie można było wejść, a numery czipów były przekazywane gminom wyłącznie na papierowych listach. Ponad 5000 numerów czipów, numer po numerze, wpisywała ręcznie jedna z aktywistek (!!!) do baz danych i arkusza kalkulacyjnego. Dzięki temu kilkadziesiąt psów wróciło po latach gehenny do domów. Tak! Mimo że psy były oznakowane i możliwe do zidentyfikowania – za ich pobyt gminy zapłaciły setki tysięcy złotych, a ich własciciele o tym, ze siedzą w najwiekszym schronisku w Europie zawiadomiła dociekliwa aktywistka . Absurd? To jeszcze nic! Brak jednej, centralnej bazy danych pozwalał także na wpisywanie tego samego psa na konta kilku gmin jednocześnie. W Wojtyszkach obowiązywała stawka dzienna, więc jeden pies potrafił „zarabiać” nawet 100 zł dziennie. Psów takich było kilkadziesiąt. A w całej placówce 3500… Były też psy posiadające dwa lub więcej czipów. Wszystkie czytelne. Każdy numer funkcjonował jednak na koncie innej gminy. Jeden pies zarabiał kilka razy. Ale koszty generował juz tylko raz. Czysty zysk! Pojawiła sie wiec narracja, że patologie to domena wyłącznie podmiotów prywatnych. Dlatego schroniska powinny prowadzic wyłacznie gminy lub NGOsy. Czy można sie było bardziej mylić? Organizacje pozarządowe prowadzą zarówno dobre, jak i złe schroniska – również za pieniądze publiczne. Patologie nie są domeną wyłącznie hycli. Jednym z przykładów było schronisko TOZ Animals Jerzego Harłacza, latami likwidowane w drodze batalii urzędniczo-prawnej przez Maria Danuta Kadela , we współpracy z Fundacją Dobrych Zwierząt. W praktyce była to hyclownia pod przykrywką pomocy, dodatkowo wspierana przez wielu lokalnych działaczy prozwierzęcych, którzy „za panem Jurkiem” skoczyliby w ogień. Opowiesci o tym jak kocha zwierzeta, artykuły prasowe, laurki. A warunki? Jak w każdej hyclowni – a co za tym idzie również śmiertelność. ——Brak centralnej bazy danych uniemożliwiał realną kontrolę przepływu zwierząt: skąd przychodzą, dokąd trafiają, ile ich faktycznie jest i ile razy to samo zwierzę „znikało”, bo rzekomo uciekło. W jednym roku z tego schriniska w Białogardzie uciekło 70 psów. Oficjalnie - przez dziure w płocie…. Te same psy były następnie odławiane na terenie innej gminy, a za „usługę” – oczywiście – wystawiano gminom kolejną fakturę. Wszystkie te patologie umożliwiał brak jednej, państwowej bazy czipów. Przy jednej bazie pies trafiający do schroniska jest przypisany do konkretnej gminy, a system nie przyjmie kolejnego numeru. Wielokrotne czipowanie można ukrócić tylko wtedy, gdy urzędnik fizycznie zeskanuje psa czytnikiem. Umówmy się jednak uczciwie – zrobi to może 5% pracowników wydziałów środowiska i gospodarki odpadami, bo dokładnie tam w systemie funkcjonują dziś bezdomne zwierzęta. Już wtedy niektóre organizacje postulowały jedną, centralną bazę danych, ale był opór. Bo prawda jest taka, że policzenie tych zwierząt i brak możliwości ich przerzucania nie opłaca się nikomu!! NIKOMU! Ani hyclom, ani wielu schroniskom. Nie opłaca się hodowcom – bo ujawniłoby to faktyczny obrót zwierzętami. Nie opłaca się lobby prowadzącemu obecne bazy danych i sprzedaż czipów. Nie opłaca się pseudoorganizacjom. Nie opłaca sie włascicielom bo za wpis bedzie trzeba zapłacić. Opłaca sie wyłacznie ZWIERZĘTOM. Raport Najwyższej Izby Kontroli mówił o tym wprost: konieczne jest powszechne znakowanie zwierząt, jedna spójna baza, eliminacja wielokrotnego finansowania tego samego psa i realna kontrola przepływu pieniędzy publicznych. MUSI DZIAŁAĆ rządowa , jedna , oficjalna BAZA DANYCH choć jej uruchomienia jest torpedowane. Czemu? Bo to zrujnuje wiele „rodzinnych firm”, ale jednocześnie pokaże gminom, jak bardzo były przez lata drenowane z pieniedzy. A na to system podmiotow zarabiajacych na bezdomności po prostu nie może sobie pozwolić. Projekt Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPIK) zakłada, że maksymalna opłata za wpis zwierzęcia do rejestru wyniesie do 50 zł. Dodatkowo osobny koszt – również do 50 zł – może zostać pobrany za samo czipowanie, co daje maksymalnie około 100 zł jednorazowo za oba działania. Jednak nie możemy CZEKAĆ LATA!! Rządzacy nie mają prawa też wykluczać kotów o czym świadczy forsowany teraz KROP. Są to ceny maksymalne, a nie obowiązkowe stawki. Oznacza to, że każda lecznica weterynaryjna będzie mogła samodzielnie ustalać ceny, byle nie przekraczały ustawowych widełek. Dokładnie tak jak dziś dzieje się to z innymi usługami weterynaryjnymi, w tym obowiazkowym szczepieniem przeciw wściekliźnie, ktore wahają sie od 40 zł na wsiach do 150 w miastach… Miejmy nadzieję, że programy do obsługi lecznic weterynaryjnych szybko wprowadzą aktualizacje, które zautomatyzują wpisywanie danych do bazy, bo tylko wtedy system nie będzie uciążliwy dla lekarzy i opiekunów zwierząt. Stąd apel: Walka o to trwa już od 10 lat! Od 10 lat zwierzęta giną i umierają w męczarniach ! Niech ich śmierć nie pójdzie na darmo !nie dajcie sobie wmówić, że „lepiej poczekać” z wdrożeniem systemu na bardziej kompleksowe projekty. Ich przygotowanie i wdrożenie potrwa miesiące, a nawet lata. Tutaj mamy gotowy system, który do końca roku może wreszcie odpowiedzieć na podstawowe pytanie: ile tak naprawdę mamy bezdomnych zwierząt. Dziś znamy jedynie liczby ze schronisk, podczas gdy ogromną część ciężaru „łatania systemu” od lat niosą na swoich barkach organizacje. Prawo tworzy sie bez danych, bez realnego obrazu skali zjawiska. To także szansa na powrót wielu zwierząt do domów. Tak jak tych, które latami siedziały w Wojtyszkach, tylko dlatego, że nikt nie wpisał numerów ich transponderów do jednej z wielu baz.. . To wreszcie szansa na realne oszczędności w gminach – środki, które mogą zostać przekierowane na programy ubezpładniania, zamiast na dalsze łatanie niewydolnego systemu. Ale o ograniczaniu populacji… może kiedy indziej… póki co podpisz petycję https://actionnetwork.org/forms/apel-dody/ -
Ewa Szymanowska - Posłanka na Sejm RP Wystarczyło 100 złotych, by obnażyć patologię systemu przyznawania rodowodów w Polsce! W sierpniu 2024 roku adoptowałam psa ze schroniska w Zgierzu. Postanowiłam przeprowadzić prowokację, aby udowodnić, jak łatwo założyć pseudohodowlę i uzyskać rodowód. Wysłałam zgłoszenie do stowarzyszenia, zapłaciłam 100 zł i bez problemu zarejestrowano moją hodowlę Royal York. Co jest w dokumentach? Z mojego psa, samca zrobiono sukę hodowlaną Wpisano fikcyjnych rodziców. Nikogo nie obchodziło, że wpisałam prawdziwy numer mikroczipu, który zdradza, że to pies ze schroniska! Nikt nie poprosił o zdjęcia, nikt nie skontrolował zwierzęcia. W zaledwie kilka dni bezdomny samiec o nieznanym pochodzeniu legalnie dostał rodowód i status suki hodowlanej. Dzięki temu mogłabym całkowicie legalnie sprzedawać zyskowne potomstwo. Pseudohodowcy traktują zwierzęta jak przedmioty do robienia biznesu i oszukują setki tysięcy ludzi. Koniec z tym! Dziś o 13:00 na posiedzeniu Nadzwyczajnej Komisji ds. ochrony zwierząt przedstawiłam projekt ustawy (druk nr 837), który uszczelni ten chory system!
-
This paper is dedicated to the memory of our colleague Ana Eugenia Vázquez Liévano, a great person, a friend whose invaluable contributions, vision, and dedication have been instrumental for the work of this commission. This document follows a request from the FCI General Committee regarding the current state of knowledge on the impact of different breeding systems on the present and future health and welfare of puppies intended for future owners, with a specific focus on pedigree breeders. In other words, from a buyer's perspective, what are the potential benefits and issues associated with purchasing a pedigree dog compared to a puppy from other breeding systems? This brief paper first presents the main factors affecting health and welfare in dogs. It then examines the relationship between these factors and breeding systems in dogs. Finally, some proposals are discussed to improve the sustainability of pedigree breeding in terms of health and welfare. I. Factors impacting health and welfare in dogs Over the past few decades, animal health and welfare have become significant concerns, particularly for animals living in close proximity to humans, such as dogs. The factors influencing the raising of these animals can be divided into two categories: those related to the environment in which they are raised, and those linked to their genetic makeup. Both of these factors are shaped by the decisions and practices of dog breeders. I. 1 Factors related to environment The environment in which a puppy is raised plays a crucial role in determining its future health and welfare. From the prenatal stage through to the critical socialization period, various environmental factors can profoundly influence the puppy's development (Dendoncker, 2019). During this time, the care and handling practices implemented by breeders are pivotal in shaping the puppy's physical, emotional, and behavioural well-being. For instance, the quality of prenatal care, including the mother's nutrition, stress levels, and overall health, can have lasting effects on the puppy's development. Inadequate prenatal care may lead to issues such as low birth weight, developmental delays, and a predisposition to certain health conditions. Post-birth, the environment crafted by the breeder, including socialization practices and the timing of the homing period, continues to impact the puppy on multiple levels. Proper socialization during the early weeks of life is essential for fostering well-adjusted behaviour in adult dogs. Puppies exposed to a variety of stimuli, including different people, other animals, and various environments, are more likely to develop into confident and well-behaved adults. Conversely, insufficient socialization can result in undesirable behaviours like anxiety, fear, and aggression, which may negatively impact the dog's long-term well-being and its relationship with future owners. In some cases, this could even lead to the dog being given up (Kwan & Bain, 2013; Eagan et al., 2022). Moreover, the physical environment where puppies are raised can introduce potential zoonotic risks, such as exposure to parasites, bacteria, and viruses that can adversely affect their health. Poor sanitation, overcrowding, and inadequate healthcare practices can exacerbate these risks, leading to long-term health issues that may impair the dog's future life. However, when breeders adhere to rigorous healthcare protocols, including timely vaccinations, deworming, and regular veterinary check-ups, these risks can be significantly mitigated. This proactive approach not only ensures the immediate well-being of the puppies but also sets the foundation for a healthier and more resilient adult dog. I. 2 Genetic factors A dog's genetic background significantly influences not only its behaviour but also its health and overall welfare. Hundreds of diseases are either directly determined or influenced by genetic factors. Some inherited disorders are linked to specific phenotypic traits in dogs (Asher et al., 2009), while others are inherited independently of the carrier’s morphology (Summers et al., 2010). In dogs, breed differentiation plays a crucial role in shaping individual differences in morphology, behaviour, and health. There are significant variations across breeds in terms of morbidity and the risk of developing certain disorders. The concept of a breed is complex, even in the dog world, where purebreeding—breeding within a closed population known as a breed—has been considered the standard for many decades (Leroy et al., 2023). According to the FCI, a dog is considered purebred when its pedigree includes a minimum of 3 complete generations registered in FCI recognized studbooks or appendices to the studbooks. However, this definition can be misleading in the context of this discussion, as two puppies from the same litter may share the same genetic background, yet one may not be considered purebred if it has not been registered. For simplicity, we will differentiate between pedigree dogs (i.e., purebred dogs as defined by the FCI), look-a-likes, and crossbreds. A look-a-like is defined here as a dog that matches a breed-specific morphology but does not have a pedigree (Van Zeeland & Beerda, 2015). This category includes actual purebred dogs without papers and crossbreds that resemble a specific breed. Crossbred dogs can also include designer dogs, which result from intentional mating between two different breeds, as well as undetermined crossbred individuals. Since breeds are the result of multiple generations of selective breeding aimed at achieving specific goals (Pongrácz & Dobos, 2024), the behaviour of a pedigree dog is generally expected to be more predictable than that of a crossbred dog. In terms of health, comparative studies have shown that certain breeds are at a higher risk for specific disorders when compared to crossbred dogs (Bellumori et al., 2013; Donner et al., 2018; Forsyth et al., 2023). This increased risk may be due to the breed's particular morphology or the random spread of a specific disorder within the breed. However, these studies suggest that being a purebred or pedigree dog is not necessarily associated with an overall higher prevalence of disorders. When comparing pedigree dogs with look-alikes, Van Zeeland & Beerda (2015) did not find that look-a-likes were less affected by certain genetic disorders, such as hip dysplasia (HD) and elbow dysplasia (ED), than their pedigree counterparts. This suggests that look-a-like dogs may share the same genetic issues as pedigree dogs. In addition to its role in the spread of inherited disorders, the impact of inbreeding on health and welfare can be assessed at multiple levels. Bannasch et al. (2021) demonstrated that breeds with higher levels of inbreeding exhibit greater morbidity compared to those with lower inbreeding levels. On an individual level, research by Leroy et al. (2015) has shown that inbred dogs tend to have reduced longevity. This suggests that, from a buyer’s perspective, puppies with lower levels of inbreeding should be preferred. When considering either behaviour or health, there is generally some heterogeneity in trait expression within a given breed. This is an important consideration because, depending on the modes of inheritance and expression, as well as the tools available (such as behavioural assessments, health phenotypic or genetic tests), reputable breeders can work to reduce the risk of a puppy developing undesirable traits in the future. II. Breeding systems and their relations with factors affecting health and welfare In differentiating breeding systems, the literature often contrasts small-scale producers (occasional or hobby breeders) with more intensive producers, such as professional or commercial breeders, whose kennels are often referred to as puppy farms or puppy mills (McMillan et al., 2011; Wauthier & Williams, 2018; Dendoncker, 2019). It is challenging to assess the relative importance of small-scale versus large-scale breeders, both in terms of the number of breeders and the number of puppies produced. Several studies suggest that while breeding is a hobby or sporadic activity for the majority of breeders (IBF et al., 2021; Santos et al., 2021), the significance of large-scale breeders in terms of the number of dogs produced tends to be underestimated, especially when accounting for unregistered or illegal breeders. It is important to note that both small- and large-scale breeders encompass a wide range of production practices and profiles. However, studies generally indicate that puppies raised in commercial establishments are more likely to suffer from illnesses and poor socialization (McMillan, 2017; Wauthier et al., 2018). Examining practices beyond the scale of production, Dendoncker (2019) found that while large-scale breeders typically provide a less enriched environment for puppies, they tend to be more rigorous in biosecurity measures, including vaccination, pest control, quarantine, and facility hygiene. This may eventually be linked to the fact that incidence and morbidity for parasitic and infectious diseases may increase with animal density (Grellet et al., 2014), thereby raising awareness among large-scale breeders about these issues. Another way to classify dog breeders is by considering their breeding practices and the use of pedigree dogs. Blackman et al. (2020) proposed differentiating between commercial breeders, pedigree hobby dog breeders, and occasional breeders. Pedigree breeders are primarily defined by their production of pedigree dogs, meaning dogs registered under a recognized studbook. While the majority of pedigree breeders are non-commercial, this is not always the case (Leroy et al., 2007), and not all occasional or hobby breeders are necessarily pedigree breeders. Registration under a studbook facilitates the quantification of pedigree breeders. For instance, Wang et al. (2018) found that among a sample of 50 countries, pedigree breeders contribute between 0% and nearly 80% of the total dog population, depending on the country, with an average contribution of 20%. Aside from providing certification of breed origin, sourcing a puppy from a pedigree breeder does not, in theory, guarantee the health or behaviour of the dog. However, several national canine organisations either record information on certain health conditions or behavioural tests in the pedigree or impose specific requirements for breeding, such as health screenings or inbreeding limits (Wang et al., 2018). In general, pedigree breeders are not required to apply specific practices for the environment where puppies are raised besides the ones imposed by national legislation. Outside of pedigree dogs, it is relatively easy for buyers to find a look-alike puppy that resembles a specific breed type (IBF et al., 2015). Therefore, sourcing a non-pedigree dog should not be expected to offer particular advantages in terms of health. III. Discussion From a buyer's perspective, several factors must be considered to ensure that a puppy has the potential to exhibit optimal behaviour, health, and welfare. One of the most significant decisions is whether to choose a crossbred puppy or one that matches a specific breed phenotype (whether pedigree or look-alike). Selecting a breed-specific phenotype increases predictability regarding both adult morphology and behaviour. However, while current literature suggests that a purebred or pedigree dog is not inherently associated with health issues, many breeds are known to have higher prevalences of specific diseases. Therefore, it is crucial for prospective owners to verify that the breeder has taken necessary precautions to minimize the risk of these diseases, such as requesting up-to-date health certificates when available. Choosing a crossbred dog can help reduce the risk of inbreeding depression, as crossbreeds generally have a more diverse genetic background. On the other hand, opting for a pedigree dog over a look-alike typically provides assurance regarding the genetic origins of the puppy and its predictability in terms of phenotype expression. While pedigree breeders are often not large-scale producers, registration with a recognized studbook does not generally guarantee specific health and welfare practices (IBF et al., 2015), unless the corresponding National Canine Organisation has implemented stringent rules and quality standards. From the perspective of an FCI national canine organisation, if the goal is to demonstrate that pedigree puppies have a higher likelihood of better health in their future lives compared to non-pedigree dogs, then specific measures must be implemented to ensure this. Provision of information about the health and behaviour of the dog and its relatives, whether in the pedigree or online, can offer some degree of assurance. It is essential that this information, along with the associated rules and requirements, be presented to the public clearly and transparently to avoid any confusion. The National Canine Organisation can effectively provide training for pedigree breeders to ensure they have basic knowledge of breeding systems, as well as the necessary requirements for maintaining a healthy, socially appropriate, and well-managed breeding environment. Ultimately, ensuring robust quality standards and transparent communication, along with implementing effective breeding schemes aimed at improving health, will help build trust and enhance the well-being of pedigree dogs. Approved by the FCI General Committee, Amsterdam, September 2024. Bibliography: Asher, L., Diesel, G., Summers, J. F., McGreevy, P. D., & Collins, L. M. (2009). Inherited defects in pedigree dogs. Part 1: disorders related to breed standards. The Veterinary Journal, 182(3), 402-411. Bannasch, D., Famula, T., Donner, J., Anderson, H., Honkanen, L., Batcher, K., ... & Rebhun, R. (2021). The effect of inbreeding, body size and morphology on health in dog breeds. Canine Medicine and Genetics, 8, 1-9. Bellumori, T. P., Famula, T. R., Bannasch, D. L., Belanger, J. M., & Oberbauer, A. M. (2013). Prevalence of inherited disorders among mixed-breed and purebred dogs: 27,254 cases (1995–2010). Journal of the American Veterinary Medical Association, 242(11), 1549-1555. Dendoncker, P. A. (2019). On the origin of puppies: a multidisciplinary investigation into Belgian dog breeding facilities (Doctoral dissertation, Ghent University). Eagan, B. H., Gordon, E., & Protopopova, A. (2022). Reasons for guardian-relinquishment of dogs to shelters: animal and regional predictors in British Columbia, Canada. Frontiers in Veterinary Science, 9, 857634. Forsyth, K. K., McCoy, B. M., Schmid, S. M., Promislow, D. E., Snyder-Mackler, N., DAP Consortium, ... & Creevy, K. E. (2023). Lifetime prevalence of owner-reported medical conditions in the 25 most common dog breeds in the Dog Aging Project pack. Frontiers in Veterinary Science, 10, 1140417. Grellet, A., Chastant-Maillard, S., Robin, C., Feugier, A., Boogaerts, C., Boucraut-Baralon, C., ... & Polack, B. (2014). Risk factors of weaning diarrhea in puppies housed in breeding kennels. Preventive Veterinary Medicine, 117(1), 260-265. IBF International Consulting, Veteffect, Wageningen University & Research Centre And Istituto Zooprofilattico Sperimentale Dell Abruzzo E Del Molise G. Caporale [ IZSAM]. (2015). Study on the Welfare of Dogs and Cats in Commercial Practices. Specific Contract SANCO 2013/12364: Final Report. Brussels: European Commission. Kwan, J. Y., & Bain, M. J. (2013). Owner attachment and problem behaviours related to relinquishment and training techniques of dogs. Journal of Applied Animal Welfare Science, 16(2), 168-183. Leroy, G., Verrier, E., Wisner-Bourgeois, C., & Rognon, X. (2007). Breeding goals and breeding practices of French dog breeders: results from a large survey. Revue de Médecine Vétérinaire, 158(10), 496. Leroy, G., Phocas, F., Hedan, B., Verrier, E., & Rognon, X. (2015). Inbreeding impact on litter size and survival in selected canine breeds. The Veterinary Journal, 203(1), 74-78. Leroy, G., Wang, S. Z., Lewis, T., & Licari, S. (2023). 1 3 Ancient and Recent Changes in Breeding Practices for Dogs. Dogs, Past and Present, 24. McMillan, F. D., Duffy, D. L., & Serpell, J. A. (2011). Mental health of dogs formerly used as ‘breeding stock’in commercial breeding establishments. Applied Animal Behaviour Science, 135(1-2), 86-94. McMillan, F. D. (2017). Behavioural and psychological outcomes for dogs sold as puppies through pet stores and/or born in commercial breeding establishments: Current knowledge and putative causes. Journal of veterinary behaviour, 19, 14-26. Pongrácz, P., & Dobos, P. (2024). Behavioural differences and similarities between dog breeds: proposing an ecologically valid approach for canine behavioural research. Biological Reviews. doi: 10.1111/brv.13128 Santos, N. R., Beck, A., Maenhoudt, C., Billy, C., & Fontbonne, A. (2021). Profile of Dogs’ Breeders and Their Considerations on Female Reproduction, Maternal Care and the Peripartum Stress—An International Survey. Animals, 11(8), 2372. Summers, J. F., Diesel, G., Asher, L., McGreevy, P. D., & Collins, L. M. (2010). Inherited defects in pedigree dogs. Part 2: Disorders that are not related to breed standards. The Veterinary Journal, 183(1), 39-45. Van Zeeland, C. W. M., & Beerda, B. (2015). Hereditary disorders in pedigree dogs and look-a-likes (No. 317). Wetenschapswinkel Wageningen. Wang, S., Laloë, D., Missant, F. M., Malm, S., Lewis, T., Verrier, E., ... & Leroy, G. (2018). Breeding policies and management of pedigree dogs in 15 national kennel clubs. The Veterinary Journal, 234, 130-135. Wauthier, L. M., & Williams, J. M. (2018). Using the mini C-BARQ to investigate the
-
Over the last 25 years, the field of genomic has revolutionised dog breeding, offering to dog owners, breeders and organisations a multiplicity of tools to breed and monitor their animals. This document presents the position of the FCI regarding the potential and limits of genomic tools for a sustainable management of dog breeds. Genetic identification and parentage testing is one of the most widely used tool for dog breeding. Using international norms, it should be encouraged and generalised by breeding organisations and by the FCI. This would guarantee the reliability of pedigrees, which is crucial for the integrity of purebred dog breeding. Genetic identification and parentage testing can help to eliminate errors and fraud in pedigrees and provide a more accurate record of a dog's ancestry. Genetic tests for inherited disorders or phenotypic traits can also be of wide interest for breeding. If well-used, those tests may help to monitor and select against health issues. They can be used to identify carriers of these genetic disorders, and to avoid breeding affected or at-risk dogs. This can help to reduce the incidence of these disorders in the breed, and to improve the health and welfare of the dogs. However, it is important to consider and prioritize tests that are reliable and relevant for a given breed in a given country, and to ensure that the tests used are reliable (Pegram et al. 2019). This means that the tests should be reviewed by experts and published in a scientific paper. Their applicability should be also validated for the population of interest. Indeed, a test relevant and reliable for a given dog population in a given country may be not necessarily relevant or reliable for the same breed in another country. The use of such tools should be integrated in breeding programmes considering the overall health, demographic, economic and governance challenge that the breed is confronted with. Finally, genomics may support genetic monitoring of genetic diversity both at individual and breed level. Since medium and high-density marker sets have been made available, it is possible to assess genetic relationships and admixture among populations, while measuring genetic variability at individual and breed level, which may be useful to investigate the situation of a breed regarding genetic variability in relation to its health and its history (Donner et al. 2023) and need for potential actions to be taken. To conclude, the FCI wants to underline that if adequately used, the use of genomic tools in purebred dog breeding can have significant benefits for the health, welfare, and sustainability of breeding programs. The FCI should encourage the use of genetic identification and parentage testing. With regard to genetic testing for hereditary disorders and phenotypic traits, as well as the monitoring of genetic variability, their use should only be encouraged after careful evaluation of the suitability of a given test for a targeted national breed population, taking into account its specific situation in terms of health and welfare, genetic variability and overall breed objectives. By doing so, the FCI could help to improve the integrity of pedigrees, reduce the incidence of genetic disorders, and promote responsible and sustainable breeding programs. Approved by the FCI General Committee in Amsterdam, September 2024, based on the recommendation of the FCI Scientific Commission. References: Donner, J., Freyer, J., Davison, S., Anderson, H., Blades, M., Honkanen, L., ... & Chodroff Foran, R. (2023). Genetic prevalence and clinical relevance of canine Mendelian disease variants in over one million dogs. PLoS Genetics, 19(2), e1010651. Pegram, C.L., Bonnett, B.N., Skarp, H. et al. Moving from information and collaboration to action: report from the 4th international dog health workshop, Windsor in May 2019. Canine Genet Epidemiol 7, 4 (2020). https://doi.org/10.1186/s40575-020-00083-x
-
W Skokowie w gminie Opole Lubelskie interweniowała policja, inspekcja weterynaryjna i organizacja prozwierzęca. Z terenu zarejestrowanej hodowli odebrano 26 psów. Sprawa budzi emocje, bo wcześniejsze kontrole nie wykazywały poważnych nieprawidłowości, a służby podkreślają, że podczas lutowej interwencji nie stwierdzono znęcania się nad zwierzętami. Do zdarzenia doszło 15 lutego wieczorem. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Opolu Lubelskim, funkcjonariusze zostali wezwani na miejsce po zgłoszeniu przedstawiciela Wzajemnie Pomocni - Fundacja dla Ludzi i Zwierząt. - Policjanci ustalili, że na terenie posesji znajdowało się około 30 psów różnych ras. Lekarz weterynarii obecny podczas interwencji nie stwierdził znęcania się nad zwierzętami. Właściciel, z uwagi na konflikt rodzinny, dobrowolnie zrzekł się psów na rzecz fundacji, która zajęła się nimi za jego zgodą - przekazała kom. Sabina Piłat-Kozieł z KPP w Opolu Lubelskim. Na miejscu obecny był również przedstawiciel Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Z informacji przekazanych przez Mariusza Zalewskiego, powiatowego Lekarza Weterynarii w Opolu Lubelskim, wynika, że hodowla została zarejestrowana w listopadzie 2021 roku i należała do Stowarzyszenie Miłośników i Hodowców Psów Klub Little Dog. - W hodowli przeprowadzono trzy kontrole: przy rejestracji w 2021 roku oraz w latach 2023 i 2024. Kontrole te nie wykazały nieprawidłowości. W grudniu 2023 roku otrzymaliśmy anonimowe zgłoszenie od osoby niezadowolonej z zakupu psa. Przeprowadzona kontrola interwencyjna również nie potwierdziła uchybień - informuje Zalewski. Podczas lutowej interwencji inspektor weterynaryjny stwierdził jednak nieprawidłowy stan higieniczny kojców w budynku, gdzie wcześniej przebywały szczenięta z matkami - zabrudzone podłoże, puste miski bez wody i z resztkami jedzenia. W zewnętrznych boksach znajdowała się mokra słoma, podłoga była zabrudzona odchodami, a w miskach była zamarznięta woda. Warunki bytowe - jak wskazano budziły wątpliwości co do utrzymania higieny. W hodowli znajdowało się 18 psów dorosłych oraz 8 szczeniąt w wieku około dwóch miesięcy ras: buldog francuski, cavalier king charles spaniel, boston terrier, maltańczyk i cavapoo. Podczas oględzin oceniono, że psy były w średniej kondycji. U dwóch suk rasy boston terrier widoczne były powiększone pakiety mleczne i zaczerwienione opuszki łap. Jeden z cavalierów miał zaawansowany wrzód rogówki. Zastrzeżenia wzbudził również stan pielęgnacji - skołtuniona sierść. Zupełnie inaczej sytuację opisują przedstawiciele fundacji. - W naszej ocenie psy przebywały w bardzo złych warunkach. Było minus 17 stopni, część zwierząt znajdowała się w zewnętrznych kojcach bez odpowiedniej wyściółki. Niektóre miały widoczne zmiany skórne, problemy z uzębieniem, były lękowe. Szczenięta wcześniej przebywały w zabrudzonym pomieszczeniu gospodarczym - relacjonuje prezes fundacji Aleksandra Lipianin-Białogrzywy. Adoptuj, nie kupuj Przedstawicielka Fundacji podkreśla, że część psów była oferowana do sprzedaży za pośrednictwem portali sprzedażowych typu OLX, a zdjęcia w ogłoszeniach nie oddawały rzeczywistych warunków ich utrzymania. - Apelujemy, by weryfikować miejsce pochodzenia zwierzęcia i nie wspierać pseudo-hodowli. Kupowanie psa w takich warunkach napędza popyt i powoduje cierpienie kolejnych zwierząt - zaznacza. Podczas interwencji fundacji przekazano informację, że psy mogą zostać zabezpieczone procesowo przez policję. Ostatecznie, po zrzeczeniu się zwierząt przez właściciela, czynności zakończono, a 26 psów trafiło pod opiekę organizacji. - Obecnie zwierzęta przechodzą diagnostykę i leczenie. Fundacja zapowiada, że po zakończeniu kwarantanny i niezbędnych zabiegów będą szukać dla nich domów tymczasowych i stałych - podsumowuje prezes Fundacji. Powiatowy Lekarz Weterynarii zapewnia, że każdy sygnał o nieprawidłowościach jest traktowany poważnie i skutkuje niezwłoczną kontrolą. Organizacje prozwierzęce zwracają jednak uwagę, że problem pseudo-hodowli wciąż istnieje, a kluczowa jest świadomość kupujących. Sprawa ze Skokowa pokazuje, jak różne mogą być oceny tej samej sytuacji - od „średniej kondycji” i braku stwierdzonego znęcania się, po obraz wieloletnich zaniedbań. Ostateczną ocenę pozostawią dalsze czynności służb oraz stan zwierząt, które dziś są już poza hodowlą.
-
1. Wstęp Schroniska dla zwierząt pełnią fundamentalną rolę w systemie ochrony zwierząt, zapewniając opiekę i bezpieczeństwo zwierzętom, które znalazły się w sytuacji kryzysowej. Trafiają do nich przede wszystkim zwierzęta bezdomne, porzucone, zagubione lub takie, których właściciela nie można ustalić, a także zwierzęta wymagające natychmiastowego zabezpieczenia z uwagi na podejrzenie niewłaściwego traktowania. W szczególności dotyczy to przypadków czasowego odebrania zwierzęcia dotychczasowemu właścicielowi lub opiekunowi, w tym w trybie interwencyjnym, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. W tym kontekście schronisko jest nie tylko miejscem zapewniającym podstawową opiekę, lecz także instytucją, która przejmuje odpowiedzialność za stabilizację stanu zdrowia zwierzęcia, ograniczenie skutków stresu oraz przygotowanie go do dalszych rozstrzygnięć, w tym do adopcji, przekazania pod właściwą opiekę lub powrotu do dotychczasowego opiekuna, o ile pozwalają na to decyzje właściwych organów. Tak rozumiana rola schroniska wymaga działań uporządkowanych, spójnych i opartych na standardach dobrostanu, zwłaszcza że populacja zwierząt przebywających w schroniskach jest zróżnicowana pod względem kondycji zdrowotnej, doświadczeń oraz potrzeb behawioralnych. Przepisy dopuszczają powierzenie realizacji części zadań wynikających z gminnego programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt podmiotowi prowadzącemu schronisko, co stanowi podstawę organizowania współpracy pomiędzy samorządem a schroniskiem w celu zapewnienia ciągłości opieki, bezpieczeństwa zwierząt oraz właściwej organizacji działań. Odpowiedzialne i transparentne wykonywanie tych zadań wymaga nie tylko zasobów organizacyjnych, kadrowych i infrastrukturalnych, ale również jednoznacznych procedur oraz rozwiązań praktycznych, które minimalizują ryzyko stresu, konfliktów i pogorszenia stanu zdrowia zwierząt w warunkach zbiorowego utrzymania. Niniejsze opracowanie przedstawia zestaw dobrych praktyk, które mogą zostać wdrożone w schroniskach o różnej skali i specyfice, z uwzględnieniem realiów funkcjonowania placówek oraz przede wszystkim potrzeb zwierząt. Celem dokumentu jest wspieranie standardów postępowania zapewniających zwierzętom środowisko możliwie bezpieczne, przewidywalne i dostosowane do potrzeb gatunkowych, a jednocześnie ułatwiające personelowi planowanie pracy, współpracę z podmiotami zewnętrznymi oraz skuteczne przygotowanie zwierząt do adopcji. Równolegle dobre praktyki wzmacniają spójność działań w ramach realizacji zadań publicznych oraz budują zaufanie społeczne do systemu opieki nad zwierzętami. 2. Standardy opieki nad zwierzętami oraz bezpieczeństwo 2.1 Tworzenie przestrzeni przyjaznej zwierzętom Tworzenie przyjaznej przestrzeni w schronisku to wyzwanie wymagające równowagi między ograniczonym metrażem a potrzebami behawioralnymi zwierząt. Kluczem jest maksymalizacja jakości warunków w sytuacji, gdy brakuje przestrzeni. 2.1.1 Mikrostrefy funkcjonalne Nawet w niewielkich pomieszczeniach warto tworzyć wyraźnie oddzielone mikrostrefy funkcjonalne, które pozwalają zwierzęciu lepiej orientować się w przestrzeni i korzystać z niej w sposób zgodny z naturalnymi potrzebami. Podstawowym elementem jest wyznaczenie strefy czystości, w której znajduje się kuweta lub odpływ, oraz umieszczenie legowiska w odpowiedniej odległości od tego miejsca, aby zachować komfort i higienę. Kolejna ważna przestrzeń to strefa aktywności, przeznaczona na zabawki, gryzaki lub inne akcesoria służące do stymulacji fizycznej i umysłowej. Odrębnym obszarem powinna być także strefa kontaktu, zlokalizowana zwykle przy kratach, gdzie opiekun może podawać zwierzęciu smakołyki. Regularne pozytywne interakcje w tym miejscu sprzyjają budowaniu korzystnych skojarzeń z obecnością ludzi i wspierają proces socjalizacji. 2.1.2 Koty W warunkach ograniczonej przestrzeni jednym z kluczowych elementów podnoszenia jakości środowiska bytowego kotów jest efektywne wykorzystanie przestrzeni pionowej. Podłoga stanowi jedynie część dostępnej powierzchni, dlatego tworzenie dodatkowych stref na różnych wysokościach pozwala znacząco zwiększyć funkcjonalność pomieszczenia oraz poprawić dobrostan zwierząt. Instalacja półek, kładek oraz stopni na kilku poziomach umożliwia kotom realizację naturalnych zachowań, takich jak eksploracja czy poszukiwanie miejsc zapewniających kontrolę nad otoczeniem. Możliwość wycofania się na wyższe kondygnacje stanowi istotny element redukcji stresu, szczególnie w środowisku schroniskowym, gdzie bodźce zewnętrzne mogą być intensywniejsze. Uzupełnieniem tych rozwiązań są wysokie drapaki, które oprócz funkcji realizacji potrzeb behawioralnych, związanych z drapaniem, pełnią rolę stabilnych punktów obserwacyjnych, umożliwiających zwierzętom bezpieczną obserwację otoczenia. Dodatkowe miejsca wypoczynku można uzyskać poprzez montaż hamaków pod krzesłami lub stołami, co pozwala na tworzenie kolejnych poziomów użytkowych bez konieczności ingerencji w przestrzeń komunikacyjną pomieszczenia. Rozwiązania te sprzyjają równomiernemu rozproszeniu zwierząt i ograniczają ryzyko konfliktów. Równie istotne jest zapewnienie kotom możliwości wycofania się do miejsc osłoniętych. Kryjówki, budki czy legowiska z wysokimi brzegami umożliwiają zwierzętom wyciszenie się i odzyskanie poczucia bezpieczeństwa, co stanowi istotny element profilaktyki stresu w środowisku zbiorowego utrzymania. Kompleksowe połączenie elementów przestrzeni pionowej, kryjówek oraz punktów obserwacyjnych pozwala stworzyć środowisko optymalnie dostosowane do potrzeb gatunkowych kotów, nawet w przypadku dysponowania niewielką powierzchnią. Takie podejście podnosi komfort zwierząt, wspiera ich zachowania naturalne i sprzyja utrzymaniu stabilnego stanu emocjonalnego. 2.1.3 Psy Zwierzęta przebywające w schroniskach często narażone są zarówno na nudę, jak i na przebodźcowanie bodźcami dźwiękowymi czy wzrokowymi. Odpowiednie zarządzanie środowiskiem ma kluczowe znaczenie dla minimalizowania stresu i wspierania dobrostanu psychicznego. a) izolacja wizualna: W boksach dla psów zaleca się zasłanianie dolnej części krat za pomocą materiałów takich jak płyta pleksi, brezent czy inne trwałe osłony. Ogranicza to kontakt wzrokowy między zwierzętami, co redukuje wzajemne prowokowanie się i obniża poziom pobudzenia. Jeżeli warunki architektoniczne na to pozwalają, nie należy lokalizować boksów po obu stronach wąskiego korytarza, aby uniemożliwić psom stały kontakt wzrokowy podczas mijania się. b) stymulacja węchowa: Zamiast standardowych misek warto stosować maty węchowe lub zabawki typu „kong”, które wymagają od psa aktywnego poszukiwania pożywienia. Praca węchowa jest jedną z najbardziej angażujących i jednocześnie uspokajających form aktywności, wspierającą rozładowanie napięcia emocjonalnego oraz ograniczającą zachowania destrukcyjne wynikające z nudy. c) zapobieganie agresji zasobowej: U wszystkich gatunków zwierząt konieczne jest przeciwdziałanie agresji związanej z zasobami, w szczególności z pożywieniem. W tym celu istotne jest zapewnienie odpowiedniego dystansu pomiędzy jedzącymi zwierzętami, ustawianie misek tyłem do siebie lub stosowanie parawanów oddzielających osobniki podczas posiłku. Działania te ograniczają ryzyko konfliktów i wspierają poczucie bezpieczeństwa. Wybieg oraz jego wyposażenie stanowią istotny element zapewnienia dobrostanu zwierząt. Należy mieć na uwadze, że psy powinny korzystać z wybiegów przez cały rok, dlatego w okresie letnim konieczne jest zapewnienie ochrony przed nadmiernym nasłonecznieniem, m.in. poprzez montaż żagli przeciwsłonecznych, wiat lub utrzymanie zadrzewienia zapewniającego naturalne zacienienie. Zasadne jest również rozważenie umieszczenia basenów umożliwiających ochłodę w czasie upałów. W okresie zimowym szczególną uwagę należy zwrócić na odpowiednie oświetlenie, tak aby istniała możliwość bezpiecznego korzystania z wybiegu w warunkach krótkiego dnia świetlnego. W celu dodatkowej ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi na wybiegach powinny znajdować się budy lub psy powinny mieć zapewniony dostęp do pomieszczeń zamkniętych. Istotnym elementem jest również właściwe podłoże: zróżnicowane i dostosowane do potrzeb zwierząt, obejmujące m.in. piasek umożliwiający kopanie, trawę, w tym wysokie kępy pełniące funkcję tzw. wysp zapachowych. Środowisko wybiegu warto urozmaicić o elementy wzbogacające, takie jak pnie drzew, opony czy niskie kładki. 2.2 Zarządzanie bezpieczeństwem w schronisku Opieka świadczona zwierzętom w schroniskach oddziałuje nie tylko na nie same, lecz także na ludzi oraz środowisko. Dlatego podmioty prowadzące schronisko dla zwierząt w swojej codziennej działalności powinny wdrażać działania zapewniające ochronę zdrowia i bezpieczeństwa zwierząt, pracowników, odwiedzających oraz środowiska. Pracownicy i wolontariusze schronisk dla zwierząt każdego dnia narażeni są na różnego rodzaju zagrożenia dla zdrowia związane z wykonywaniem swoich obowiązków. Zapewnienie im odpowiedniej wiedzy oraz wyposażenia niezbędnego do ograniczania ryzyka stanowi kluczowy element bezpieczeństwa w miejscu pracy. Środki ochrony indywidualnej powinny obejmować m.in. rękawiczki, fartuchy, okulary ochronne, maski, osłony twarzy, ochraniacze na obuwie oraz zatyczki do uszu. Rodzaje i rozmiary środków ochrony indywidualnej muszą być dostosowane do potrzeb wszystkich osób wykonujących czynności w schronisku, a także do specyfiki pracy ze zwierzętami. Należy uwzględnić również wymagania osób o szczególnych potrzebach, np. uczulonych na lateks. Utrzymanie właściwej higieny rąk jest kluczowe dla ochrony zdrowia ludzi pracujących w środowisku opieki nad zwierzętami. Personel powinien używać rękawiczek podczas kontaktu z odchodami lub płynami ustrojowymi zwierząt oraz regularnie myć ręce szczególnie po pracy ze zwierzętami, po zdjęciu środków ochrony indywidualnej, a także przed jedzeniem, paleniem czy dotykaniem twarzy. Pracownicy i odwiedzający nie powinni spożywać posiłków ani napojów, ani wnosić smoczków, gryzaków czy butelek dla niemowląt do pomieszczeń, w których przebywają zwierzęta. Zwierzęta nie powinny mieć dostępu do miejsc przeznaczonych do przygotowywania lub spożywania posiłków przez ludzi. Ugryzienia stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń fizycznych i biologicznych w schronisku. Odpowiednie szkolenia personelu z zakresu rozpoznawania sygnałów wysyłanych przez zwierzęta, bezpiecznego obchodzenia się z nimi oraz właściwego stosowania metod uspokajających mogą znacząco ograniczyć ryzyko pogryzień, choć nie są w stanie wyeliminować go całkowicie. Każde ugryzienie, które prowadzi do przerwania ciągłości skóry, wiąże się z ryzykiem zakażenia oraz można je zmniejszyć poprzez natychmiastowe, dokładne oczyszczenie rany. Szczególnie niebezpieczne są głębokie rany kąsane, zwłaszcza typowe dla ugryzień kotów, ponieważ szybko się zamykają i sprzyjają rozwojowi poważnych infekcji. Odwiedzający nie powinni mieć kontaktu ze zwierzętami, które mogą stanowić wysokie ryzyko ugryzienia – zwierzętami agresywnymi lub wysoko lękliwymi. Wymaga to wyraźnego oznakowania oraz ograniczenia dostępu do stref, w których przebywają takie zwierzęta. Schroniska dla zwierząt muszą również uwzględniać bezpieczeństwo publiczne przy podejmowaniu decyzji dotyczących zwierząt mogących wyrządzić poważne szkody. Jeśli po rzetelnej ocenie ryzyka uzna się, że zwierzę z historią łagodnej lub umiarkowanej agresji może zostać przekazane do adopcji, należy zapewnić przyszłym opiekunom pełną dokumentację dotyczącą wszystkich znanych incydentów pogryzień. Pracownicy schronisk są szczególnie narażeni na zmęczenie, stres czy wypalenie zawodowego, wynikające z codziennych obciążeń związanych z pracą ze zwierzętami. W sytuacji, gdy pojawiają się sygnały świadczące o problemach ze zdrowiem psychicznym, należy zachęcać personel do skorzystania z profesjonalnego wsparcia. Wyposażenie pracowników i wolontariuszy w odpowiednie kompetencje oraz zasoby niezbędne do zapewnienia właściwej opieki zwierzętom przebywającym w schronisku sprzyja poprawie satysfakcji z pracy, a także pozytywnie wpływa na dobrostan ludzi i zwierząt. 3. Postępowanie ze zwierzętami w schronisku 3.1 Przyjęcie zwierzęcia do schroniska Bezpośrednio po przyjęciu zwierzęcia do schroniska powinno się zweryfikować, czy zwierzę jest oznakowane: a) mikrochipem – numer chipa należy sprawdzić w ogólnodostępnych bazach danych (Safe-Animal: www.safe-animal.eu, Polskie Towarzystwo Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt: www.identyfikacja.pl, ANIMAL ID: www.animalid.eu, wyszukiwarce: www.europetnet.org, bazie danych paszportów wydanych dla zwierząt www.wetsystems.org.pl/WetSystemsInfo/); b) tatuażem – numer tatuażu należy sprawdzić w Związku Kynologicznym lub innych ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów; c) adresówką, zawieszką z informacją o szczepieniu przeciwko wściekliźnie, lub posiada obroże z numerem telefonu właściciela (numer może być zapisany od spodu). Weryfikacja tych informacji jest niezbędna w celu podjęcia próby odnalezienia właściciela i skontaktowania się z nim. Jeśli próba kontaktu, w zależności od posiadanych danych kontaktowych (np. dwukrotne wysłanie listu poleconego; kilkukrotna próba dodzwonienia się lub nieotrzymanie odpowiedzi na co najmniej dwie wiadomości wysłane drogą elektroniczną w odstępie trzech tygodni), nie odniesie skutku, zwierzę należy traktować jako bezdomne. W każdym przypadku należy dążyć do ustalenia właściciela zwierzęcia, gdyż priorytetem jest zmniejszanie bezdomności zwierząt. Jeśli zwierzę jest oznakowane mikrochipem, należy obligatoryjnie wprowadzić numer mikrochipa do wykazu zwierząt prowadzonego w schronisku. W przypadku, gdy zwierzę nie jest oznakowane, należy je niezwłocznie (nie później niż w terminie 7 dni od zakończenia kwarantanny) oznakować mikrochipem, a jego numer wprowadzić do wykazu. Do czasu utworzenia krajowej bazy danych dane zwierzęcia oznakowanego mikrochipem powinny zostać wprowadzone do ogólnodostępnych baz danych. Powyżej wskazane bazy danych współpracują z narzędziami ułatwiającymi odszukiwanie zaginionych zwierząt również zagranicą. Schronisko dla zwierząt wybrane przez gminę: 1) powinno posiadać stronę internetową, której adres zostanie podany na stronie internetowej gminy (np. poprzez umieszczenie linku), dodatkowym atutem będzie posiadanie i prowadzenie mediów społecznościowych; 2) współpraca w zakresie stałego upubliczniania informacji o zwierzętach przebywających w schronisku na stronach internetowych gminy zapewnia transparentność działań oraz umożliwia mieszkańcom bieżący dostęp do wiedzy o stanie zwierząt, za które odpowiada gmina; 3) zwierzęta, które zostały przyjęte do schroniska, należy sfotografować, a zdjęcia wraz ze wskazaniem, gdzie i kiedy zwierzę zostało znalezione, opublikować na stronie internetowej schroniska niezwłocznie po przyjęciu zwierzęcia; 4) na stronie internetowej powinny znajdować się także wizerunki wszystkich psów i kotów przebywających w schronisku wraz z opisem dotyczącym charakteru zwierzęcia, aby ułatwić osobom chcącym adoptować zwierzę jego wybór; należy umieszczać jak najaktualniejsze zdjęcia, aktualizować je regularnie; opisy zwierząt nie powinny ograniczać się tylko do krótkich informacji o dacie i miejscu odłowienia; najlepiej krótko scharakteryzować psa, precyzując czy jest przyjazny do innych zwierząt i dzieci, oraz określić jego temperament; 5) zwierzęta bezdomne po odbyciu kwarantanny, wykonaniu szczepień profilaktycznych oraz zabiegu sterylizacji/kastracji należy przeznaczyć do adopcji; 6) podejmowanie różnorodnych akcji zwiększających poziom adopcji, jak np.: współpraca z wolontariuszami; współpraca z zoopsychologami/ behawiorystami; udział w wydarzeniach organizowanych na ternie gminy, promowanie adopcji, akcje „Dzień psa/kota”; wizyty w szkołach i przedszkolach; przygotowanie dla gmin, z którymi zawarte są ulotek i plakatów, w celu rozpropagowania na terenie gminy informacji o schronisku. 3.2 Sterylizacje i kastracje Wykonywanie obligatoryjnej kastracji wszystkich zwierząt przyjętych do schroniska po okresie kwarantanny. Niedopuszczanie do narodzin w schronisku, zakaz grupowania niekastrowanych samców i samic we wspólnych boksach. 3.3 Profilaktyka Do schroniska często trafiają zwierzęta z urazami lub objawami neurologicznymi o nieustalonej przyczynie, które choć rzadko, mogą wskazywać na zakażenie wirusem wścieklizny. Podczas przyjmowania zwierząt personel powinien pytać osoby, które je znalazły, o ewentualne niedawne ugryzienia oraz możliwy kontakt z dzikimi zwierzętami, a także dokumentować wszelkie rany mogące sugerować narażenie na wściekliznę. Ustalenie właściwego okresu kwarantanny dla zwierzęcia potencjalnie narażonego na zakażenie zależy od gatunku, historii szczepień przeciwko wściekliźnie oraz obowiązujących przepisów. W przypadku zwierząt w pełni zdrowych zasadnym jest wykonywanie szczepień profilaktycznych przeciwko chorobom zakaźnym innym niż wścieklizna bezpośrednio po przyjęciu do schroniska, które zgodnie z opinią otrzymaną z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu nie niesie żadnego ryzyka, może natomiast pozwolić wykryć i opanować potencjalny proces chorobowy wcześniej niż mógłby się ujawnić w sposób samoistny. Szczepienia profilaktyczne powinny być wykonywane co najmniej przeciwko następującym chorobom: a) psy: nosówka, zakaźne zapalenie wątroby (choroba Rubartha), parwowiroza; b) koty: herpeswiroza, kaliciwiroza, panleukopenia; szczepienie przeciwko wściekliźnie – po odbyciu kwarantanny; Zwalczanie pasożytów u psów schroniskowych wymaga intensywnej, systematycznej profilaktyki ze względu na wysokie ryzyko zarażenia (pasożyty jelitowe, pchły, kleszcze). Kluczowe są: szybkie odrobaczanie (często już od 3. tygodnia życia lub przy przyjęciu), stosowanie preparatów spot-on, tabletek lub obroży, oraz regularne badania kału. 4. Współpraca z lekarzem weterynarii Wybór lekarza weterynarii, który będzie świadczył usługi weterynaryjne dla zwierząt jest jedną z kluczowych decyzji, które podejmuje podmiot prowadzący schronisko dla zwierząt. W schroniskach, w których nie funkcjonują zakłady lecznicze dla zwierząt konieczne jest zawarcie umowy z zewnętrznym podmiotem świadczącym usługi lecznicze. Lekarz weterynarii powinien być w schronisku tak często jak to możliwe, gdyż w skupiskach zwierząt często nie istnieje możliwość oceny przypadku choroby bez wiedzy o stanie populacji. Rzetelność sporządzanej dokumentacji gwarantuje transparentność i ułatwia procesy adopcyjne, gdyż potencjalny właściciel może uzyskać wiedzę o wszystkich problemach zdrowotnych zwierzęcia i ocenić, czy w przypadku chorób przewlekłych będzie w stanie zapewnić właściwą opiekę. Współpraca z lekarzem weterynarii powinna opierać się na pełnym zaufaniu. Lekarz weterynarii powinien regularnie przeprowadzać szkolenia personelu z zakresu opieki nad zwierzętami, współpracować z wolontariuszami i podejmować wszystkie kluczowe decyzje w kwestii programów profilaktyki, możliwościach leczenia oraz decydować o konieczności eutanazji zwierzęcia. Podmiot prowadzący schronisko powinien wiedzieć, że przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Natomiast pojęcie „rażącego zaniedbania” należy rozumieć jako drastyczne odstępstwo od norm postępowania ze zwierzęciem, w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. W konsekwencji należy zatem przyjąć, że brak leczenia choroby zwierzęcia, zwłaszcza cechującej się wyraźnymi objawami, może być uznany za przypadek naruszenia dobrostanu zwierzęcia, a nawet przypadek znęcania się nad zwierzęciem. 5. Współpraca i wymiana informacji między instytucjami Dla zapewnienia skutecznego prowadzenia nadzoru i zapewnienia właściwych warunków istotna jest stała współpraca oraz wymiana istotnych informacji pomiędzy podmiotem prowadzącym schronisko a powiatowym lekarzem weterynarii. Należy przy tym podkreślić, że Powiatowy Lekarz Weterynarii nie prowadzi stałego nadzoru nad schroniskiem i ma prawo przeprowadzania kontroli w każdym czasie. Kontrole powinny być niezapowiedziane a wszelkie nieprawidłowości stwierdzane podczas kontroli odnotowane w protokole. Inspekcja Weterynaryjna ma pełną świadomość tego, że wystąpienie nieprawidłowości wiąże się z różnymi czynnikami, zależy też od stanu technicznego obiektu, kojców, oraz też faktu zużycia materiału i działania zwierząt (np. pogryzione deski, wyrwane kurtyny zabezpieczające). Istotnym jest, aby podmiot prowadzący schronisko identyfikował nieprawidłowości samodzielnie i na bieżąco je usuwał. W przypadkach wszelkich nieprawidłowości, których wystąpienie może zagrozić zdrowiu i życiu zwierząt należy podjąć skuteczne działania przed ich wystąpieniem np. jesienią zintensyfikować działania naprawcze w pomieszczeniach dla zwierząt, zapewnić materiały izolacyjne do ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, latem planować prace poprawiające utwardzenie ścieżek komunikacyjnych. 6. Współpraca schronisk dla zwierząt z zoopsychologami/ behawiorystami oraz wolontariuszami Warunki schroniskowe, choć często najlepsze możliwe, są dla zwierząt źródłem silnego stresu. W celu zapewnienia wysokiego poziomu adopcji w schronisku konieczna jest stała współpraca z zoopsychologami/ behawiorystami w celu systematycznej oceny dobrostanu psychicznego zwierząt przebywających w schronisku. Specjaliści powinni identyfikować i pracować ze zwierzęciem wykazującym objawy stresu, lęku, agresji czy wycofania, które mogą utrudniać proces adopcyjny. Dzięki temu możliwe jest szybkie wdrożenie odpowiednich działań wspierających, zanim problem się pogłębi. Proces pracy behawioralnej powinien obejmować: a) tworzenie spersonalizowanych programów modyfikacji zachowania, dostosowane do potrzeb konkretnego psa lub kota. Pozwala to na stopniowe eliminowanie niepożądanych zachowań oraz wzmacnianie tych, które zwiększają szanse na adopcję; b) pomoc w tworzeniu środowiska wzbogaconego, planowaniu aktywności, wprowadzaniu rutynowych elementów oraz technik wyciszających, które poprawiają komfort psychiczny zwierząt i ich prezentację przed potencjalnymi adoptującymi; c) wspieranie procesu socjalizacji, ucząc podstawowych umiejętności (np. chodzenia na smyczy, reagowania na komendy, korzystania z kuwety – tu niezwykle istotna jest również praca wolontariuszy), a także pomagać zwierzęta w radzeniu sobie z bodźcami, które mogą pojawić się w przyszłym domu; d) prowadzenie działań edukacyjnych pracowników schroniska oraz wolontariuszy podnoszące kompetencje zespołu schroniska; e) wspieranie opiekunów w pierwszych tygodniach adaptacji, co znacząco redukuje liczbę zwrotów zwierząt; f) tworzenie profili behawioralnych zwierząt, które ułatwiają dopasowanie ich do stylu życia, doświadczenia i możliwości przyszłych opiekunów co bezpośrednio wpływa na proces adopcyjny, który staje się bardziej świadomy i odpowiedzialny; g) trudne przypadki. Wolontariusze powinni wspierać schronisko w tworzeniu materiałów edukacyjnych, organizowaniu warsztatów czy konsultacji dla osób zainteresowanych adopcją. Działania te podnoszą świadomość społeczną i promują odpowiedzialne podejście do opieki nad zwierzętami. 7. Proces adopcyjny Celem procesu adopcyjnego jest zapewnienie bezpiecznego przekazania zwierzęcia do nowego domu, przy jednoczesnym ograniczaniu liczby zwrotów i budowaniu odpowiedzialnych adopcji. 7.1 Kwalifikacja zwierzęcia do adopcji Kwalifikacja zwierzęcia do adopcji jest procesem, którego celem jest bezpieczne i odpowiedzialne przekazanie zwierzęcia do nowego domu. Obejmuje ona zarówno spełnienie warunków formalnych, jak i ocenę zdrowia oraz dobrostanu, a także przygotowanie zwierzęcia do zmiany środowiska. Podstawowym warunkiem jest zakończenie kwarantanny, w trakcie której zwierzę pozostaje pod obserwacją pod kątem objawów chorób zakaźnych, reakcji na nowe warunki oraz pierwszych sygnałów behawioralnych (np. skrajnego lęku, pobudzenia czy wycofania). Zakończenie kwarantanny powinno oznaczać brak niepokojących objawów i możliwość przejścia do dalszych etapów przygotowania adopcyjnego. Kolejnym elementem jest ocena stanu zdrowia oraz kompletna dokumentacja medyczna. Przed przeznaczeniem zwierzęcia do adopcji lekarz weterynarii powinien dokonać oceny jego aktualnej kondycji, w tym m.in. ogólnego stanu klinicznego, ewentualnych problemów przewlekłych, następstw urazów oraz potrzeb w zakresie dalszego leczenia lub monitorowania. Dokumentacja musi być rzetelna i spójna, tak aby przyszły opiekun mógł otrzymać jasną informację o dotychczasowym leczeniu, wykonanych zabiegach, wynikach badań (jeżeli były wykonywane), zaleceniach oraz ewentualnych ograniczeniach zdrowotnych. Zwierzę z chorobą przewlekłą może zostać zakwalifikowane do adopcji, o ile jego stan jest stabilny, a przyszły opiekun otrzyma pełną informację o wymaganiach związanych z dalszą opieką. Warunkiem kwalifikacji jest również wykonanie szczepień profilaktycznych, odpowiednich dla gatunku, wieku i sytuacji epidemiologicznej w schronisku. Szczepienia powinny być odnotowane w dokumentacji zwierzęcia wraz z datą i zakresem, a w razie odstępstw (np. odroczenia z powodów zdrowotnych) konieczne jest udokumentowanie przyczyny i określenie dalszego planu postępowania. Celem szczepień jest nie tylko ochrona samego zwierzęcia, ale także ograniczenie ryzyka przenoszenia chorób do środowiska docelowego. Standardem jest kwalifikowanie do adopcji zwierząt po wykonaniu sterylizacji/kastracji. Jeżeli zabieg nie został wykonany, dopuszcza się kwalifikację wyłącznie wtedy, gdy istnieją udokumentowane przeciwwskazania potwierdzone przez lekarza weterynarii albo gdy zabieg musi zostać odroczony ze względu na stan zdrowia zwierzęcia. W takich przypadkach w dokumentacji adopcyjnej należy jednoznacznie wskazać powód odstąpienia od zabiegu oraz, jeśli to zasadne, określić rekomendowany termin jego wykonania w przyszłości. Istotnym elementem kwalifikacji jest ocena behawioralna i opis temperamentu, ponieważ to ona w praktyce decyduje o dopasowaniu zwierzęcia do przyszłego domu i ogranicza ryzyko zwrotów. Ocena powinna obejmować obserwację zachowania zwierzęcia w warunkach schroniskowych oraz w kontakcie z człowiekiem i w miarę możliwości, z innymi zwierzętami. W opisie należy uwzględnić przede wszystkim: poziom lękliwości, reaktywność, tolerancję dotyku i zabiegów pielęgnacyjnych, potrzeby aktywności, a także ewentualne trudności (np. zachowania wynikające ze stresu, agresję lękową czy agresję zasobową). Opis temperamentu powinien być konkretny i oparty na obserwacji, a nie na ogólnych sformułowaniach, ponieważ stanowi podstawę do świadomej decyzji adoptującego oraz do przygotowania zaleceń dla nowego opiekuna. W praktyce uznaje się, że zwierzę jest gotowe do adopcji, gdy spełnia łącznie następujące warunki: a) zakończona kwarantanna, b) potwierdzony stan zdrowia i kompletna dokumentacja medyczna, c) wykonano szczepienia profilaktyczne (lub jasno opisano plan, jeśli występują uzasadnione odstępstwa), d) wykonano kastrację lub udokumentowano przeciwwskazania, e) wykonano ocenę behawioralną oraz przygotowano opis temperamentu wraz z podstawowymi zaleceniami dla przyszłego opiekuna. 7.2 Informacja dla adoptującego Jeśli po rzetelnej ocenie ryzyka uzna się, że zwierzę z historią łagodnej lub umiarkowanej agresji może zostać przekazane do adopcji, należy zapewnić przyszłym opiekunom pełną dokumentację dotyczącą wszystkich znanych incydentów pogryzień. W każdym przypadku adoptujący powinien otrzymać rzetelną informację o stanie zdrowia i zachowaniu zwierzęcia, a także zalecenia dotyczące adaptacji i dalszej profilaktyki. 7.3 Procedura adopcji Proces adopcyjny ma na celu możliwie najlepsze dopasowanie zwierzęcia do przyszłego opiekuna, ograniczenie liczby nietrafionych adopcji oraz zapewnienie bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. Składa się z kilku następujących po sobie etapów, z których każdy pełni odrębną funkcję diagnostyczną, informacyjną lub formalną. Pierwszym krokiem jest ankieta/wywiad i weryfikacja dopasowania, podczas którego osoba zainteresowana adopcją udziela informacji dotyczących swojego dotychczasowego doświadczenia ze zwierzętami, warunków mieszkaniowych, stylu życia, czasu spędzanego w domu, możliwości zapewnienia opieki weterynaryjnej oraz ewentualnych ograniczeń zdrowotnych lub organizacyjnych. Ankieta pozwala określić m.in. czy zwierzę o określonym temperamencie, poziomie aktywności lub szczególnych potrzebach będzie odpowiednio dopasowane do danej rodziny. Na tym etapie pracownik lub wolontariusz prowadzący proces adopcyjny udziela również informacji o charakterze zwierzęcia, jego potrzebach, ewentualnych problemach behawioralnych oraz wymaganiach zdrowotnych. Celem jest rzetelne przedstawienie odpowiedzialności związanej z adopcją i zapewnienie, że nowy opiekun jest świadomy wszystkich aspektów opieki. Kolejnym etapem jest spotkanie zapoznawcze, podczas którego osoba zainteresowana adopcją ma możliwość poznać zwierzę w sposób kontrolowany i bezpieczny. Spotkanie odbywa się zwykle na wybiegu, w sali socjalizacyjnej lub w innym miejscu umożliwiającym obserwację reakcji zwierzęcia na kontakt z nową osobą. W przypadku psów ocenia się m.in. sposób podejścia do człowieka, stopień pobudzenia, tolerancję dotyku, komfort podczas spaceru na smyczy czy reakcję na nowe bodźce. W przypadku kotów szczególną uwagę zwraca się na poziom lęku, możliwość inicjowania kontaktu, tolerowanie obecności człowieka w przestrzeni oraz ogólny styl komunikacji. W razie potrzeby obecny jest behawiorysta, który wspiera proces dopasowania i udziela wskazówek przyszłemu opiekunowi. Spotkanie służy również ocenie decyzji adopcyjnej — w przypadku braku wyraźnej chemii czy widocznego stresu można zaproponować kolejne podejście lub inne, lepiej dopasowane zwierzę. Po pozytywnym przebiegu wcześniejszych etapów następuje podpisanie umowy adopcyjnej, która formalizuje przekazanie zwierzęcia pod opiekę nowego właściciela. W umowie określa się m.in.: dane adoptującego, dane zwierzęcia, zakres obowiązków przyszłego opiekuna, zobowiązania dotyczące opieki, zasadę zapewnienia pomocy w pierwszych dniach adaptacji oraz zapisy dotyczące postępowania w przypadku niepowodzenia adopcji. Umowa powinna również zawierać informacje o zabiegach wykonanych u zwierzęcia, zaleceniach zdrowotnych i behawioralnych oraz ewentualnym zobowiązaniu do późniejszej sterylizacji/kastracji (jeśli nie została wykonana wcześniej). Po podpisaniu umowy następuje wydanie zwierzęcia wraz z dokumentacją i zaleceniami. Osoba adoptująca otrzymuje komplet dokumentów, w tym kartę zwierzęcia, wypis z dokumentacji medycznej, książeczkę zdrowia lub paszport, zalecenia żywieniowe, wskazówki dotyczące postępowania w pierwszych dobach, a w razie potrzeby także plan pracy behawioralnej lub zalecenia lekarskie. W tym momencie przekazuje się również informacje dotyczące rutyny zwierzęcia, potrzeb aktywności, ewentualnych leków, preferencji żywieniowych, reakcji na inne zwierzęta oraz porad dotyczących ograniczania stresu w okresie adaptacyjnym. Pracownik schroniska powinien upewnić się, że wszystkie instrukcje są dla adoptującego zrozumiałe i możliwe do zrealizowania. Ostatnim etapem jest wsparcie po adopcji (kontakt, konsultacje). Schronisko powinno utrzymać możliwość kontaktu z adoptującym, zwłaszcza w pierwszych tygodniach, kiedy ryzyko trudności adaptacyjnych jest największe. Wsparcie może obejmować rozmowę telefoniczną, konsultację online, ponowny kontakt behawiorysty lub, jeśli to konieczne, wizytę na miejscu. Celem tego etapu jest zminimalizowanie ryzyka zwrotu zwierzęcia, udzielenie profesjonalnej pomocy w przypadku pojawienia się problemów oraz budowanie długotrwałej relacji opartej na odpowiedzialności i zaufaniu. System wsparcia adopcyjnego pozwala również lepiej monitorować losy zwierząt po adopcji i pomaga schronisku ocenić skuteczność swoich procedur. 8. Zarządzanie zasobami i finansami Schroniska dla zwierząt funkcjonują dzięki zróżnicowanym źródłom finansowania, obejmującym środki publiczne, przekazywane darowizny, granty, umowy z gminami oraz pomoc materialna od ludzi i organizacji, których statutowym celem jest ochrona zwierząt. Odpowiedzialne gospodarowanie dostępnymi środkami jest kluczowe zarówno dla zapewnienia zwierzętom właściwej opieki, jak i dla utrzymania zaufania społecznego wobec działalności schroniska. Podmioty te powinny mieć czytelną politykę finansową. Powinna ona zawierać proste zasady tworzenia budżetu, dokumentowania wydatków i sporządzania sprawozdań o kosztach. Chodzi tu o koszty utrzymania zwierząt, opieki lekarko-weterynaryjnej, inwestycji w infrastrukturę i pensji pracowników. Regularne publikowanie zestawień finansowych np. rocznych sprawozdań, raportów z realizacji umów czy informacji o wykorzystaniu darowizn, zwiększa wiarygodność schroniska i ułatwia współpracę z darczyńcami oraz jednostkami samorządu terytorialnego. Transparentność finansowa to nie tylko jasne procedury dotyczące przyjmowania i ewidencjonowania darowizn pieniężnych i rzeczowych. Schroniska dla zwierząt powinny zadbać o to, aby wszystkie środki były wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem. Ważne jest również, aby darczyńcy mieli możliwość uzyskania informacji o tym, jak wykorzystano przekazane przez nich wsparcie. Przejrzyste zarządzanie finansami nie tylko wzmacnia zaufanie społeczne, lecz także sprzyja efektywnemu planowaniu działań, pozyskiwaniu dodatkowych funduszy i budowaniu stabilności organizacyjnej, co bezpośrednio przekłada się na poprawę dobrostanu zwierząt. Szczegółowe warunki dla prowadzenia schronisk oraz przeprowadzania kontroli przez Inspekcję Weterynaryjną zawarte są w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt[1] oraz Instrukcji Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie postępowania powiatowych lekarzy weterynarii przy przeprowadzaniu kontroli schronisk dla zwierząt dostępnej na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii pod adresem: https://www.wetgiw.gov.pl/. [1] Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 stycznia 2022 r. w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia schronisk dla zwierząt (Dz. U. poz. 175 z późn. zm.).
-
Podnieś kij, a pies i złodziej zrozumie, czego może się spodziewać. (armeńskie) Pies, kiedy się go żywi, wykazuje więcej wdzięczności niż człowiek, któremu się pomaga. (chińskie) Zamiast liczyć na dobrego przyjaciela, lepiej licz na dobrego psa. (jakuckie) Stary pies nie szczeka na próżno. (jakuckie) Pies uczciwszy od człowieka, nim ukąsi – pierwej szczeka. (polskie) Gdy stare psy szczekają, niech się młode nie mieszają. (polskie) Jak ty z psem, tak pies z Tobą. (polskie) Kto chce psa uderzyć, ten kij znajdzie. (polskie) Tylko pies nie skarży się nigdy na ubóstwo swego pana. (wietnamskie) choć pies się dąsa, to nie zawsze kąsa daj psu spokój, pies ci da dwa delikatny jak francuski piesek dobra psu i mucha dobry człowiek psa nie drażni gdzie jedna kość, a dwa brytany – tam pokój nie znany gromada psów – śmierć zająca jak pies je, to nie szczeka jak pies je, to nie szczeka, bo mu miska ucieka jak się chce psa uderzyć, kij się znajdzie każdemu psu kość luba kto nie słucha ojca, matki, ten posłucha psiej skóry kto pana kocha, ten i psa jego głaszcze kto ze psy lega, ten z pchłami wstaje lubić jak psy dziada w ciasnej ulicy na biednego zawsze psy szczekają najgorszy ten pies, co kąsa milczkiem nie dla psa kiełbasa nie dla psa kiełbasa, nie dla kota spyrka nie dla psa kiełbasa, nie dla prosiąt miód nie jednemu psu Burek na imię nie rzucaj kości między psy ostatnich gryzą psy pies, co bardzo szczeka, nie bardzo kąsa pies dobry stoi za hajduka pies na kości leży, sam nie je i drugiemu nie da pies na paździerzu nie leży i drugiemu nie da pies nie wraca tam, gdzie mu raz dobrze skórę obito pies ogrodnika – sam nie zje i drugiemu nie da przyjdzie na psa mróz psie głosy nie idą w niebiosy psy szczekają, karawana idzie dalej pusto, że nawet pies z kulawą nogą nie zajrzy smakuje mi to – jak psu zboże strzeż się psa milczącego i spokojnej wody szczekający pies nie gryzie szkoda psu białego chleba tanio kupisz, psom wyrzucisz / tanie kupisz, psom wyrzucisz użył sobie… jak pies na mrozie! w marcu koty, w kwietniu psy, a dopiero w maju my wyżeł znajduje, ogar goni z jedynaka jak nie pies, to sobaka zdechły pies nie kąsa
-
Pogoda pod psem Zimno jak w psiarni Żyje jak pies z kotem / kłóci się Psu na budę się nie zda / nikomu nie potrzebne Łże jak pies Wierny jak pies Na psa urok Pies na baby / podrywacz Gryźć się jak psy Psim swędem / łatwo, bez trudu Zbić jak psa Jak psu z gardła wyjęte / wymięte Zejść na psy / opuścić się Pies ogrodnika / skąpy, nieużyty Psi synu Psiakrew Psiakość PRZYSŁOWIA O PSACH Czepił się jak rzep psiego ogona Nie dla psa kiełbasa Nawet psa by z domu nie wygonił / pogoda pod psem Kochać jak psy dziada w ciasnej ulicy Tu jest pies pogrzebany / sedno sprawy, o to właśnie chodzi Użył jak pies w studni / wcale nie użył Wieszać na kimś psy / szkalować, znieważać Tanie mięso psi jadają Twarde mięso psy gryzą A czy to pies? / czy to nic nie warte? Ani pies ogonem nie kiwnie / bardzo szybko, w mgnieniu oka Bodaj tak, jak psy trawę jadły / to prawda Bodajby cię psy zjadły Co pies szczeknie / za chwilę, tylko popatrzeć Daj psu palec, a rękę odgryzie Daj to psu, co masz na sercu / to co mówisz jest nieszczere I pies o to nie zapyta / nikt tego nie chce I psa u siebie nie utrzyma / o złym panu, gospodarzu I psa w domu nie masz / pustki w domu, nikogo tam nie ma I psa z pieca nie wywabi / niezdara Idź, idź dać psom siana / nie wtrącaj się, idź sobie Idź, psie, idź, ogonie / o leniwych, którzy zwalają robotę na innych Jak na psie drew przyniósł / nic go nie obchodzi Jak na psie przyłatał / nie obchodzi go, nie wstydzi się Jak na psie raz / nie ma ambicji, obojętny wobec obelg Jak pies robi, tak pies chodzi / boso chodzi, bo nic nie robi Jak za psy ciskał / bez skutku Jakby mu psy obiad zjadły / stracił humor Jakby pies przez wodę płynął / nie pozostawić po sobie śladu Jechał cię pies / lekceważąco o kimś Kręci jak pies ogonem / o kimś zmiennym, niesłownym Krętu, wętu, pies do konwentu / naśladowanie wykrętów Na psi kontakt / żyć bez ślubu Ni pies, ni wydra / nie wiadomo co Nie bądź psem zuchterem, co za owcami lata / nie udawaj zucha Nie da psa ni na kim / nie da dobrego słowa, każdemu nałaje Nie psy tu szczekają / musiały tu być pieniądze Nie umie i psu drogi pokazać / nic nie umie Nie wyrzuci on za psem mięsa, ledwie kość / jest skąpy On psu drogi nie pokaże / nieuczynny lub nie potrzebuje łaski Pies by się urwał z łańcucha / nikt by z nim nie wytrzymał Szczekający pies nie gryzie Pies do roboty / dawniej leń Pies ogonem nie kiwnął / brak zainteresowania Pies z nim tańcował Przeskoczywszy psa, można i ogon jego przeskoczyć / pokonawszy duże trudności, można zwyciężyć i mniejsze Psi płacz nie idzie do nieba / modlitwa złego nie odnosi skutku Psy drażnić / być żebrakiem Psy paść / prowadzić dostatnie życie Tyle tego, jak we psie kiełbas / prawie nic Tyle tego, że za psami ciskać / bardzo dużo Wie pies, co „waruj!” / zna swoje rzemiosło Zdechł pies / sprawa skończona Ze psy w rząd, z kotki w taniec / z facetami pić, z kobietami tańczyć
-
The Food and Veterinary Service (PVD) is urging Latvian residents not to purchase dogs, cats, and domestic ferrets in Russia and Belarus, as it is not safe, the service said on 17th February. Last week, rabies was confirmed in a dog in Germany that had been imported into the European Union from Russia via a Latvian border control point. The animal shipment had all the necessary accompanying documents, including a rabies antibody titration test confirming the effectiveness of the rabies vaccination. The PVD had previously approached the European Commission, calling for strict restrictions on the import of dogs, cats, and ferrets from Russia and Belarus, as the control services of several countries, including Latvia, had found that animals were being imported with forged vaccination certificates. Rabies, which is a dangerous and deadly disease for both animals and humans, has a long incubation period (up to 6 months) during which animals do not yet show clinical signs of rabies and appear to be healthy. Therefore, when animals are moved, control services can only rely on accompanying documents, which should provide guarantees that the animal has been vaccinated and does not pose a threat to anyone. The last case of rabies in wild animals in Latvia was detected in 2010, while the last case in domestic animals was detected in 2012. Latvia has been granted rabies-free status.
-
Horror 44 małych psów i 3 kotów rozgrywał się w jednej z posesji na terenie gminy Piątek w województwie łódzkim. Dzięki determinacji funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu nielegalna hodowla została zlikwidowana. Zatrzymana została 52-letnia kobieta, która usłyszała już zarzuty. Sprawa wyszła na jaw, gdy do policjantów zgłosiły się osoby, które kupiły szczeniaki z hodowli, ogłaszającej się na jednym z portali internetowych. Radość z pojawienia się w domu czworonożnego przyjaciela szybko zamieniła się w rozpacz – zwierzęta zmarły z powodu nieuleczalnej choroby. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania, analizując zgłoszenia dotarli do osoby odpowiedzialnej za proceder przestępczy. W toku czynności ustalono 52-letnią kobietę, która prowadziła nielegalną działalność. Na podstawie decyzji wydanej przez Prokuratura Rejonowa w Zgierzu 18 lutego została ona zatrzymana w miejscu prowadzenia hodowli. To, co zastali policjanci na miejscu, poruszało do głębi. W pomieszczeniach w bardzo złych warunkach, przetrzymywanych było 47 zwierząt. Pieski i koty zostały natychmiast odebrane właścicielce i przekazane pod opiekę fundacji, gdzie trafiły na specjalistyczne badania weterynaryjne - informuje sierż.sztab. Bartłomiej Arcimowicz z KPP Zgierz. Podczas przeszukania zabezpieczono 143 książeczki zdrowia zwierząt z fikcyjnymi danymi potwierdzającymi rzekome szczepienia, a także leki przeznaczone dla psów. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na szeroko zakrojony proceder oszustwa. Zatrzymana kobieta trafiła do policyjnej celi. Usłyszała 3 zarzuty: znęcania się nad zwierzętami, oszustwa oraz fałszowania dokumentów. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie wobec kobiety tymczasowego aresztu. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.
-
The expansion has been enabled due to a peer reviewed KCCT funded research paper, published by the University of Cambridge today Breeds included in the expansion are: Affenpinscher, Boston Terrier, Boxer, Cavalier King Charles Spaniel, Chihuahua, Dogue de Bordeaux, Griffon Bruxellois, Japanese Chin, King Charles Spaniel, Maltese, Pekingese, Pomeranian, Shih Tzu and Staffordshire Bull Terrier The Royal Kennel Club is working closely with the relevant breed communities to make sure the expanded RFGS is implemented in a way that supports each breed The Royal Kennel Club would like to thank the breed clubs, individual breeders, owners and volunteers whose commitment and cooperation made this research possible London, 18th February 2026: The Royal Kennel Club, the UK’s oldest and most respected dog organisation has today announced an expansion to its existing Respiratory Function Grading (RFG) scheme, in partnership with the University of Cambridge, which will see free health testing at Crufts extended to a further 14 breeds. The expansion has been enabled due to the publication of a new peer-reviewed research paper by Cambridge University, which evaluates Brachycephalic Obstructive Airway Syndrome (BOAS) prevalence and severity across 14 additional breeds using the existing RFG methodology. Following the Kennel Club Charitable Trust (KCCT) funding of the BOAS research group at the University of Cambridge in 2010, the resulting publications underpinned the development of the Respiratory Function Grading Scheme (RFGS) for Bulldogs, French Bulldogs and Pugs. In 2021, additional BOAS research was funded by the KCCT and the new research, led by Dr Fran Tomlinson under the supervision of Professor Jane Ladlow, is a subsequent study undertaken to determine whether the same evidence-led framework could be applied to other breeds, 14 breeds researched in total. Publication of the paper confirms that the evidence-based framework behind the RFGS can be expanded beyond the three original breeds to those included in the study, providing a standardised mechanism for data collection across a wider population. As of 18 February, the RFGS is available for the additional 14 breeds. Owners can find contact details for a list of trained veterinary assessors on the Royal Kennel Club website, www.royalkennelclub.com/rfgs. Additionally, from 5-7th March at Crufts, free testing will be available on a walk-up basis, in the relevant breed halls, with no advance booking required. The study demonstrates a varying prevalence of brachycephalic obstructive airway syndrome (BOAS) across the breeds assessed. Some breeds showed no evidence of clinically significant disease, while others were found to have a higher proportion of affected dogs, with around 30-50% of dogs assessed in these breeds showing clinically significant signs. The Royal Kennel Club has been working closely with the relevant breed communities to make sure the expanded RFGS is implemented in a way that supports each breed. Breed representatives have been engaged throughout the process, including a consultation period which began in October 2025, and will continue to be supported with breed-specific information and guidance as the scheme is rolled out. As part of the next scheduled update in June 2026, the Respiratory Function Grading Scheme will be added to the Health Standard for additional breeds, where appropriate and in line with the published methodology. The findings from the research, together with ongoing data collected through the expanded scheme, will help inform how respiratory health is addressed within each breed, including whether additional approaches are needed over time, in line with the Royal Kennel Club’s recently published Breeding for Health Framework for 2026. Charlotte McNamara, The Royal Kennel Club’s Head of Health and Breeding, says, “This expansion is an evidence-led progression of RFGS and enables us to provide a practical, standardised tool to support informed breeding decisions to reduce BOAS prevalence over time in a wider group of breeds, while also enabling structured data collection across a wider population. As a key element of our Breeding for Health Framework, we look forward to continuing to improve brachycephalic dog health and by working together with our community we can make a difference for dogs.” Liz Stannard, Breed Health Coordinator for Pekingese said, “We have been engaged with this research and are working closely with the RKC to ensure our community is both involved and supported. We welcome the expansion of the RFG scheme and will encourage our community to take part in testing to build strong data points and ultimately reduce the prevalence of BOAS in Pekingese.” Jane Conway, Breed Health Coordinator for Griffon Bruxellois said, "We are pleased to see the RFG Scheme being expanded to include Griffons and welcome the opportunity to use the scheme to collect further data on our population. We hope this will support ongoing monitoring and help drive continued improvement for the breed." The breeds included in the expansion of the RFGS are: Affenpinscher Boston Terrier Boxer Cavalier King Charles Spaniel Chihuahua Dogue de Bordeaux Griffon Bruxellois Japanese Chin King Charles Spaniel Maltese Pekingese Pomeranian Shih Tzu Staffordshire Bull Terrier To read the new report from the BOAS research group at the University of Cambridge please visit BOAS Paper 18th Feb 2026 To find out more about the Royal Kennel Club’s canine health initiatives visit Breeding for health framework | The Royal Kennel Club www.royalkennelclub.com or www.crufts.org.uk.
-
CACHORRO oferuje mozliwosci wypozyczenia wozka - wtedy mozna sprawdzic, czy bedzie pasowal i czy psu pomaga: https://www.cachorro.pl/wypozyczalnia-wozkow-rehabilitacyjno-inwalidzkich/3-5922-6638 To tez jest jakas opcja: Zgodnie z obietnicą rozpoczęliśmy akcję pomocy rodzinom, które opiekują się sparaliżowanymi pieskami. Wspólnie z firmą Doghelper wózki rehabilitacyjne-inwalidzkie dla psów będziemy konstruować wózki różnej wielkości, w zależności od wielkości i potrzeb sparaliżowanego pieska, a być może innego zwierzaka, któremu będziemy w stanie pomóc. Wysyłajcie zgłoszenia wraz ze zdjęciem i jego historią. Zgłoszenia przyjmujemy na maila [email protected] https://www.facebook.com/reel/1048888463791667
-
Baza KROPIK (Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów)
bunia2010 replied to bunia2010's topic in Wszystko o psach
Arkadiusz Biernacki Projekt Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) wchodzi w kolejny etap prac Wraz z postępem projektu pojawiają się pytania, wątpliwości, a także dezinformacja. W najbliższym czasie można spodziewać się nasilonych prób podważania projektu KROPiK oraz rozpowszechniania nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji. Dotyczyć to będzie w szczególności środowisk, dla których powszechne oznakowanie psów i kotów może oznaczać ograniczenie dotychczasowych praktyk biznesowych. Dlatego poniżej przedstawiam odpowiedzi na najczęściej pojawiające się kwestie dotyczące założeń ustawy Dlaczego projekt nie wprowadza obowiązku kastracji/sterylizacji? Projekt KROPiK dotyczy wyłącznie oznakowania i rejestracji psów i kotów. Ustawa powinna regulować sprawy mieszczące się w jej zakresie przedmiotowym i podmiotowym Wprowadzanie przepisów dotyczących innych zagadnień wykraczałoby poza cel projektu i naruszałoby zasady prawidłowej legislacji. Dlaczego rejestr nie może być prowadzony przez podmioty prywatne? Kontrola NIK „Zapobieganie bezdomności zwierząt domowych” (P/24/093) wskazała na potrzebę wprowadzenia powszechnego, obowiązkowego systemu znakowania oraz centralnego rejestru zapewniającego identyfikowalność zwierząt I tu pojawia się ważna kwestia ochrony danych osobowych. Dlaczego bazę ma prowadzić ARiMR? Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa posiada wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu systemu identyfikacji i rejestracji zwierząt gospodarskich Dysponuje ogólnopolską strukturą (biura w każdym powiecie) oraz infrastrukturą zapewniającą bezpieczeństwo danych. Czy zwierzę już oznakowane będzie musiało być czipowane ponownie? Nie – o ile numer transpondera jest możliwy do odczytania czytnikiem zgodnym z normą ISO 11785 Czy zwierzę zarejestrowane w prywatnej bazie będzie trzeba zarejestrować w KROPiK? Tak. KROPiK będzie jedynym państwowym, obowiązkowym rejestrem Jakie zwierzęta będą podlegały oznakowaniu? Wszystkie psy oraz koty przebywające w schroniskach lub wprowadzane do obrotu (jakakolwiek forma przeniesienia własności kota) Finansowanie systemu Koszty utworzenia i utrzymania KROPiK zostaną w całości pokryte z budżetu państwa. Ustawa nie przewiduje opłat abonamentowych. Rejestracja zwierzęcia będzie ważna przez całe jego życie, a aktualizacja danych będzie możliwa bezpłatnie. Terminy oznakowania Psy: • do dnia pierwszego szczepienia przeciwko wściekliźnie lub przed przeniesieniem własności, • niezwłocznie po przyjęciu do schroniska, • w przypadku wwozu z zagranicy – w terminie 14 dni. Koty: • przed przeniesieniem własności lub po przyjęciu do schroniska, • w przypadku wwozu z zagranicy – w terminie 14 dni. Dostęp do danych Nieodpłatny dostęp – w zakresie niezbędnym do realizacji ustawowych zadań – będą miały m.in.: • gminy, Policja, straże gminne, Inspekcja Weterynaryjna, sądy i prokuratura • lekarze weterynarii uprawnieni do znakowania • upoważnieni pracownicy schronisk Koszt oznakowania i rejestracji • oznakowanie (w tym transponder): 50 zł • rejestracja lub zmiana danych przez lekarza weterynarii: 50 zł Możliwość refundacji Projekt umożliwia gminom refundowanie części lub całości kosztów oznakowania i rejestracji w ramach realizacji programów zapobiegania bezdomności zwierząt. Kto będzie znakował psy i koty? Oznakowania psów i kotów będzie dokonywał lekarz weterynarii lub technik weterynarii świadczący usługi weterynaryjne w zakładzie leczniczym dla zwierząt. Warunkiem będzie wcześniejsze zgłoszenie do Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa(ARiMR) zamiaru wykonywania tego rodzaju usług. Dlaczego nie przewiduje się migracji danych z istniejących baz danych? Rejestr musi posiadać aktualne, zweryfikowane i rzetelne dane Z tego względu uznano, że nowy rejestr nie powinien być automatycznie zasilany danymi z istniejących baz, których aktualność lub poprawność budzi wiele wątpliwości. Rozwiązanie to ma na celu zapewnienie wysokiej jakości informacji od początku funkcjonowania systemu oraz zwiększenie jego wiarygodności -
Ekopatologia Chcecie bajki? Oto bajka. Była sobie Karolina Piech. Karolina w roku 2013 jako szefowa młodzieżówki PISu oprócz polityki, pokochała hejt. Tak bardzo, że w jej sprawie, już wtedy, zaczęli pisać do lokalnych mediów okoliczni mieszkańcy. https://www.tuolawa.pl/artykul/12423,do-karoliny-piech... Ale nie przeszkadzało to Karolinie w rozwoju na Uniwersytecie Wrocławskim, na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii, w końcu mgr dawał szansę na zajęcie stanowisk w Radach Nadzorczych państwowych spółek. Nie w kij dmuchał ... Hejt się jednak niezbyt nadał przy ewentualnej promocji w czasach poprzednich kadencji. A PISowska młodzieżówka nadała się jeszcze przy 5tce dla zwierząt... Choć nikt nie przewidział, że rząd się z 5tki wycofa. I tak Karolina, bez perspektyw na szczególny rozwój kariery w RN odkryła bardzo szybko, kogo ze swoją umiejętnością hejtowania może bezproblemowo naśladować. Tak, Drogie Dzieci, dobrze się domyślacie. Na białym czy tam koniu w złotej zbroi wjechał nie kto inny niż: Kondziu. Choć nie można jej odmówić pilnych nauk u Grzesia Bielawskiego, szczególnie przy montażach zdjątek do zbiórek na "kota w soku pomidorowym" albo barwnika do "ran". Przypomnę Wam, Kochane Dzieci, że jeszcze wtedy sztuczniak nie istniał. Nasi rodacy dopiero zaczęli rozwijać firmę w USA. Karolcia szybko odkryła jaki to lukratywny biznesik można stworzyć na bezdomnych zwierzątkach, kiedy mozna wciskac bezceremonialnie rolę wyimaginowanego zwyrola, bo pelikany bezdyskusyjnie rzucają monetkami. Broń Boszsz kotki czy pieski z wypadków komunikacyjnych czy porzuceń (porzucenia to akurat jej domena), miały być zwierzątka idealne do zbiórek i z możliwością przeprowadzenia akcji hejterskiej na zwyrola. Terabajty nagrań, filmów z włamań, kradzieży, wyłudzeń można było sobie od czasu do czasu włączyć i pooglądać czy też odsłuchać: jak to "zdolna" studentka z wrodzoną melodią do oszustw i hejtu, porzucaniem zwierząt i znęcaniem się nad nimi, szefowa PISowskiej młodzieżówki układa sobie życie na nowo ... Wszak luksus z Rad Nadzorczych nie był jej pisany. Kiedy wpadła na pomysł, żeby razem z Madzią Łazarską włamać się na posesję i ukraść ludziom młodego doga - Peruna, wydała na siebie wyrok ... Chociaż w ówczesnym czasie była to jeszcze droga prawna niepewna. W końcu Pawcio Dudryń, partner Iwonki Gabor z Chaty Cwaniaka i ówczesny Przewodniczący Rady Fundacji otrzymał wyrok nawiązki i prac społecznych... w pierwszym podejściu, bo to przecież kochacz zwierzątek i pewnie się zdenerwował. Tak, jak Złoty kiedy wyrżnął psa, któremu nowotworem zmienione klejnoty ściskał jak świeże bułki - bo zdjęcia miały być odpowiednio drastyczne. Pawcio denerwował się często, szczególnie na pieski katując je bez umiaru. Koty zaś kończyły na drzewie - kończąc żywe już nie były, po zderzeniu z korą. Ile to razy musiał się jeszcze zdenerwować złoty chłopczyk, że sekatorem obcinał nóżki, tyle, że już koziołkom czy tam sarenkom. A nie, przepraszam. Koziołkom to spadały łebki, cielaczki zaś spały pod kocykiem na łąkach Zatem Karolcia, przekonana o swojej bezkarności pojechała po bandzie. Tak bardzo, że niestety, nie poszło już tylko o kradzieże i wyłudzenia, ale także montowanie fałszywych dowodów i znieważenie Sądu. Po ogłoszeniu wyroku, przed uprawomocnieniem, z urzędu wszczęto kolejne postępowanie, które wyrokiem w zawieszeniu się nie skończy. https://www.tuolawa.pl/.../43869,prokuratura-zajmie-sie...? Jednego Karolcia nie osiągnęła. Gdyby ugrała sobie milion monetek od pelikanów, na wzór Agatki, Grzesia czy Kondzia mogłaby uruchomić działalnośc gospodarczą i zacząć uruchamiać firmy do wyprowadzania darowizn. Niestety Karolina nie potrafiła się dzielić tortem, stad spółki nie wyszły. Karolcia z dniem otrzymania zarzutów skończyła karierę na uczelni i doktoratu już raczej nie zrobi. Do życia jej potrzebny nie będzie. P.S. a pamiętacie jeszcze włamanie przed jedną z nocy Sylwestrowych do "magazynu" Karolci? Chyba zgarnęła za szopę mamy w ogrodzie 20 patysi. Także zabawa była iście szampańska