Jutro wydaję drugie kociątko urodzone w moim ogródku. Idzie do fajnego domku a ja wyję. Czy to jest normalne!!!!
Cieszę się i płaczę, że będzie mu tęskno!
Był sobie raz bazarek Jola&tiny. Chciał doprowadzić nas do ruiny ( finansowej). Tyle fajowych rzeczy miał, każdy z nas wszystko posiadać chciał! Bo dla kiciołków to się należy! Każdy na dogo bardzo w to wierzy!
Dobrej nocki.