Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='Rinuś']oj aniusia aniusia, Ty masz chyba kontrakt z betoniarnią podpisany :p[/QUOTE] a ty wykupiony abonament na lobotomie, co?:)))
  2. [quote name='Rinuś']a podobne Twoje idealne pieski chodzą przy ruchliwej ulicy luzem? Prawda jest taka, że KAŻDEGO psa trzeba nauczyć przywołania, jak u Labradora o tym ktoś zapomni to piesek jak poczuje wodę z kilkuset metrów to leci do niej nie zwracając uwagi na swojego właściciela, nawet jeśli musi minąć ulicę czy jakieś niebezpieczne tereny.[/QUOTE] naucz sie czytac i przyswajac odpowiednio informacje, a potem pisz co "podobno" wiesz. wesolych swiat!!!:))
  3. w ogole warto podawac szczegolnie w tym wieku:)
  4. [quote name='Talagia']Zgadzam się całkowicie. Uważam również, że seter nie nadaje się do zabaw na skwerkach i małych parkach, bo to dla niego za mała przestrzeń. Niestety mieszkamy w takiej okolicy, gdzie krótki spacer musi ograniczyć się do mniejszych przestrzeni. Żeby nie rezygnować z możliwości poćwiczenia czegoś z psem i poganiania z zabawką, to świetnie sprawdzi się tu linka. Szczególnie tyczy się to psów, które mają baaardzo silną potrzebe socjalną jak moja suka.[/QUOTE] my lake rzeke i bazanty mamy tuz pod chata i co tdzien zbieraja sie u nas wyzlarze z naszego miasta na wspolny spcer. a na krotkie spacerki chodzimy na smyczy. jak chce isc cos pocwiczyc, to tez idziemy do parku, gdzie lina nie jest potrzebna. istotny jest fakt, ze ja mam 3 psy i to sa moje psy nie psy calej rodziny i mam je w domu caly czas, wszystkie razem. w zwiazku z tym jak idziemy sie wysikac to musza byc grzeczne i isc ladnie na smyczy (tylko moj pupil ma speccjalne wzgledy, wiadomo. nie bez powodu nim jest), bo linka czy nawet flexi to bylaby troche porazka w takim przypadku:))) wiec nie znajduje zastosowania w moim gospodarstwie domowym. jesli chodzi o milosc do innych pieskow, to tylko z moja najstarsza suka mialam chwilke ten problem "ooo piesek, ooo moj ziomal!!" ale bardzo szybko poradzilam sobie z tym bez linki i przy nastepnych szczeniakach uwazalam, zeby sie nie pojawil. moje ps tez sa socjalne lubia inne psy, ale nie podbiegaja do nich. bo po pierwsze wiedza, ze nie wolno, po drugie maja siebie i razem bawia sie najlepiej.
  5. [quote name='Talagia']a_niusia - linki używałam podczas szkolenia psa, szczególnie ćwiczenia przywołania w miejscach moim zdaniem niebezpiecznych - blisko ulicy, dużo rozproszeń itp. W momencie gdy nie miałam pewności jak zachowa się pies w nowym otoczeniu dawałam sobie taką asekuracje. Nie odważyłabym się puścić rozbrykanego szczyla na trawce blisko ulicy :) W takich chwilach linka sprawdza się u każdego psa. Nie widzę sensu w swobodnym spacerze i targaniu za sobą sznurka - to już może być niebezpieczne, szczególnie w przypadku rozpędzonego setera, który rzuca się w krzaki :)[/QUOTE] na trawce blisko ulicy to trzeba chodzic na smyczy:))
  6. pewnie seterka irlandzka tez juz jest starsza. na tym filmiku te psy "nie puszczaja sie w dlugi bieg" tylko pracuja pod kontrola czlowieka. po co takiemu psu, jak opisana przez ciebie seterka linka?:)) zupelnie niepotrzebna. linke przypina sie psu nad ktorym nie ma sie kontroli. a nad seterem nie ma sie kontroli, gdy w odpowiednim momencie nie zrobilo sie tego co nalezy.
  7. ja mam 3 psy tej samej rasy i to do tego wszystkie rasowe i rodowodowe i maja bardzo bardzo rozniace sie od siebie temperamenty i charaktery. wymagaja bardzo indywidualnego podejscia i maja predyspozycje do sprawiania odmiennych problemow wychowawczych. a mimo to maja szereg wspolnych cech typowych dla rasy.
  8. no ja sobie przypominam, ze odradzalam jej setera i polecalam bardziej flata. nie sadze, zebym trafila na takiego setera. w moim przypadku to jest niemozliwe, serio mowie to ze 100% pewnoscia. zanim seter ruszy w pole i poczuje zew, to mija kilka miesiecy. ne widzialam jeszcze 8 tyg szczeniaka okladajacego pole:)) a do tego czasu podstawowe posluszenstwo powinno byc zrobione, bo jak nie to czesto jest za pozno.
  9. [quote name='Whisky1']jeśli się zreflektowałam-jak to nazwałaś, to plus dla mnie, ty tego nie umiesz, ale to są zachowania ,,wyższe" więc nic dziwnego heh sija[/QUOTE] no to dobra, idz piec serniczki i skoncz dyskusje:)))) jak dla mnie to jest eot.
  10. [quote name='Whisky1']bosze, dziewczyno, jesteś jak wrzód na d...e :roll:[/QUOTE] :))))) ej to stwierdzenie to absurd biorac pod uwage tresc twojego watku, w ktorym pousuwalas posty,bo po czasie zreflektowalas sie jakie byly glupie hahaha
  11. [quote name='Whisky1']a nie zrozumiałaś kilka postów wczesniej że skończyłam z tobą rozmowę? poszukaj zaczepki gdzie indziej :cool3:[/QUOTE] to nie sa zaczepki. po prostu cisniesz okropne glupoty.
  12. [quote name='Whisky1']Tak, rozumiem fakt, że łatwiej psiaka nauczyć który jest nastawiony na pilnowanie się pana a trudniej psa który jest nastawiony na pole. Nie zmienia to faktu że i jednego i drugiego trzeba tego nauczyć. Rozmowa sie zaczęła bardziej o formę tej nauki - czy linka czy puszczenie luzem. Ale nie ciągnę tematu, szkoda pisać dwa razy :)[/QUOTE] a "pies nastawiony bardziej na pole" w wieku 8 tyg to jaki pies?
  13. [quote name='ulvhedinn']Linke stosuje u dużej części moich tymczasowiczów, na etapie, kiedy jeszcze nie jestem pewna ich zachowania "luzem". A jeśli pies potrzebuje, to niech nawet całe życie ma używana linkę - nijak nie widzę w tym "gnicia na sznurku"- dobrze dobrana linka daje swobodę, a właścicielowi komfort psychiczny. Co do zerwania smyczy na spacerze- tak moja Kra została kaleką...... siostra Pałka (wtedy już była w swoim domu) za to zginęła pod tramwajem, bo szarpnęła w pościgu za gołębiem i puściła obroża. Mi się dwa razy zdarzyło, że pękła flexi- raz zerwał ją foksterier, raz dalmat- obydwie miały zakres wagowy na znacznie większe psy.[/QUOTE] sa psy, ktorym to 10 czy 15 metrow linki styknie, ale sa taie rasy, ze cale zycie na sznurku to porazka. ooo to pierwszy lepszy filmik z youtube, ktory pokazuje, dlaczego seter na lince NIE:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=hCXBQz0avBI[/URL] styknie kawalek obczaic. tak pracuje seter.
  14. ale to ty sie tu pojawilas, nie ja:)
  15. [quote name='Whisky1']nie interesują mnie pyskówki, sorry..ale za stara jestem na to :cool3: i naprawdę nie obchodzi mnie co akurat TY sobie myślisz :cool3:[/QUOTE] niby cie nie interesuja, ale je zaczynasz, co?:))) dodam, ze wczesniej na maxa interesowalo cie, co mysle:))) ale to jest zwykle tak, ze jak komus "nie na reke" to, co slyszy, to juz go to "przestaje intersowac":))))))
  16. [quote name='Whisky1']poradzę sobie z taką wiedzą jaką posiadam, ale dzieki za troskę. W większości Twoich wypowiedzi twoje pieski są nadpsami stąd moje wnisoki. Nie widzę aby inni użytkownicy wypowiadając się o psach wszystko przyrównywali do grup które posiadają bo pies to pies :) ps. [B]moje plany się trochę zmieniły .. [/B][/QUOTE] probujesz mi za przeproszeniem dosrac, a po prostu nie masz pojecia o gatunku canis familiaris:))) chcesz miec setera, dlatego napialam ci, ja to jest z seterami. ale faktycznie jesli dla ciebie seter, mops, czilala, jamnik, basset, beagle i cane corso maja takie same potrzeby i tak samo sie je wychowuje, bo "pies to pies" to obie faktycznie poradzisz (oczywiscie to ironia):))) a wiedzy to ty nie masz zadnej, umowmy sie:)) mozesz ja oczywiscie zdobyc, ale nic w tym ierunku nie robisz. [quote name='Roszpunka']Nie ma [B]nadpsów[/B] ;) Różnią się między sobą zachowaniem, inteligencją, predyspozycjami... Ale to, jaki jest nasz pies w ogromnej mierze zależy od osoby na drugim końcu smyczy...[/QUOTE] dokladnie tak:)
  17. [quote name='Whisky1']dzięki za odp :) ,,jeśli psy z gr 7 uciekają na spacerze, to jest wina człowieka, nie psa" a czy w innych grupach nie jest tak samo? obojętnie chyba jaki pies zwieza tzn że się go nie wychowało. Takie trochę robienie z seterów lub gr 7 nadpsów które potrzebują ,,innego" traktowania/ specjalnej troski. Pies to pies przecież. i czy to beagle, posokowiec, seter czy jamnik - każdego trzeba nauczyć tego samego.[/QUOTE] a twoim zdaniem psy z gr 7 nie potrzebuja innego traktowania? pies to pies, jasne. ale do czego stworzono jamnika, beagle czy posokowca? wikipedia prawde ci powie:)) wyzly wyhodowano po to, zeby scisle wspolpracowaly z czlowiekiem. stwierdzenie, ze wina czlowieka jest to, ze seter ucieka nie jest robieniem z wyzla nadpsa, ale z jego wlasciciela niedojdy. twoj szczeniak za chwile sie urodzi, czas sie dowiedziec czegos o psach:))
  18. [quote name='kol.mak']tylko ze to ze zaden z twoich nie ciagnal nie oznacza ze skoro inne ciagnely to zostaja do konca zycia linkowe, a tak stwierdzilas kilka postow wyzej stosowalas kiedykolwiek linke u jakiegokolwiek psa? mialas kiedykolwiek psa ktory spylał na spacerze mając cie gleboko w dupie gdy wyczuł jakis zapach/zobaczyl cos?[/QUOTE] tak, stosowalam linke u psa, ale nie u tych psow, ktore mam teraz. poniewaz mam je od 8 tyg, 12 ty i 10 tyg zycia i wychowalam je tak, ze nie spylaja na spacerze, gdy "wyczuja trop/zobacza cos". nie umniejsza to w zaden sposob ich pasji mysliwskiej, ktora realizuja we wspolpracy z przewodnikiem, a nie "spylajac na spacerze". psy z gr 7 zostaly wyhodowane do tego, aby wspolpracowac z czlowiekiem. jesli uciekaja na spacerze, to jest to wina czlowieka, nie psa.
  19. [quote name='Talagia']Nie demonizujmy ;) Wszystkie 3 moje setery ciągneły za sobą linkę i wcale nie gniją na sznurku :P Uważam, że linka to fajne narzędzie do ćwiczenia z psem w dużym rozproszeniu (szczególnie na początku). Jest oczywiście procentem w skali tego ile pracy musimy wkładać w naukę przywołania (czyli nie jest etapem - "o teraz piesek biega tylko z linką", a dodatkiem do biegania luzem). Jedna z najfajniejszych zabaw, która uczy psa pilnować gdzie jest właściciel, to oczywiście zabawa w chowanego :)[/QUOTE] a jaki byl tego powod, ze ciagnely te linke? bo np. z moich 3 seterow zaden linki nigdy nie ciagnal:)))
  20. pogon za zwierzyna w przypaku psa mysliwskiego z gr 7 nie ma nic wspolnego z tym, do czego ten pies zostal stworzony.
  21. [quote name='Dardamell']A to z linką to w dużej mierze zależy od psa. Ja muszę trzymać psa na lince, ale nie dlatego, że ucieka i nie wraca. Wręcz przeciwnie. Moja suka po spuszczeniu jej z linki nie odchodzi ode mnie na krok. Na lince biega sobie na jej odległość. Po puszczeniu linki dalej biega na jej odległość ale już pilnie obserwuje gdzie jestem. Ale fakt, u normalnych psów trzymanie ich na lince oznacza, że nigdy nie nauczą się wracać na wołanie i pilnować na spacerach.[/QUOTE] w przypadku setera dochodzi bardzo, bardzo istotny element. te psy podczas spacerow nie trzymaja sie tylka, ale naprawde daleko odbiegaja. trzeba nauczyc szczeniaka, ze ma sie pilnowac, a przede wszystkim zadbac o to, aby nabral "inteligencji terenowej", bo jak kilkumiesieczny gnojek poczuje zew krwi i zrozumie, po co go wyhodowano-a one zawsze to wiedza, trzeba miec naprawde pecha, zeby trafic na psa wypranego z popedow, a lekcje nie zostana wlasciwie odrobione, to niestety, ale bedzie na lince juz gnil zawsze, bo puszczanie go luzem bedzie po prostu niebezpieczne. i wtedy trzeba sie przygotowac na frustrata na drugim koncu linki, ktory zamiast kochac wlasciciela miloscia wlasciwa kazdemu seterowi, nie bedzie go wcale lubil. a zycie z niewybieganym, uwiezionym na lince seterem, ktory swojego wlasciciela traktuje jak zlo konieczne na drugim koncu smyczy i tylko patrzy, zeby sie urwac, to jest nieszczescie. a dla psa prawdziwa tragedia.
  22. [quote name='Yuki_']Ja bym nie chciała całe życie trzymać psa na smyczy. Skoro można w pewnym stopniu nauczyć nie uciekania huskiego, to i setera można[/QUOTE] :))) no co ty powiesz?:))) mam 3 setery w domu. zaden linki w zyciu nie widzial. i zaden nie ucieka.
  23. [quote name='Whisky1']Jaka jest zatem najlepsza metoda na szczeniaka? tzn nauczenia przychodzenia na zawołanie...na lince? czy jak najczęściej pies luzem?[/QUOTE] zapnij setera na linke, to juz zawsze bedzie na niej gnil. juz o to pytalas:)))
  24. to poslij "kursantow", zeby to sprawdzili. ej serio moj pies przy ulicy, gdzie jezdza samochody i tramwaje lazi sobie luzem po trawniach szuajac rolewskiego miejsca na srania, ale i tak uwazam, ze to pytanie jest glupie. ale tak, to prawda-pies, torego wolnosc ogranicza sie do linki moglby ucieszyc sie z taiego powiewu wolnosci:)))
  25. a ty znasz odpowiedz na to, co sie wtedy stanie?? bo ja np. mam 3 psy, tore nie potrzebuja linek, a jakos wolalabym NIE ZNAC odpowiedzi na to pytanie niz ja poznac. szczegolnie, ze badzmy szczerzy, ale smycz nie zrywa sie tak po prostu od tego, ze sie z psem spaceruje.
×
×
  • Create New...