Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Szczęśliwe zakończenie! Kulek/Gucio już w domku!
Marycha35 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Hoooooop:) -
Śliczny morduś:)
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
Marycha35 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Właśnie?:):):) -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Kochany Sylwiasku, dzięki, ale nic nie możemy! -
Zapomniana, porzucona, wrażliwa NELA w DS! Dziękujemy
Marycha35 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Sylwiasku cudnie u Ciebie, mają psinki SPA:) Ile tam ich, 6? -
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
Marycha35 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Cholerka, komplikacje! -
To dobrze, tyle biduś doświadczył!
-
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
Marycha35 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Gratulacje Ludkowie:):):):) Wolny psiak to szczęśliwy psiak! -
Nina - kochana starsza pani za Tęczowym Mostem
Marycha35 replied to mamanabank's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj oj, śliczna bidulka:) -
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
Marycha35 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
Wow, ale rewelka:) Przepiękny! -
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
[quote name='skrzeli']Ale to nie problem na teraz - w umowie jest zapis gdzie powinien wrócić pies. Trzeba na to delikatnie uczulić synową i tyle - nie widzę większego problemu niż przy innych adopcjach.[/QUOTE] A kto mówi, że to problem na teraz????? A uczulić synową trzeba na każdą ewentualność problemu z psem. I tyle. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
Marycha35 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Rodzinkę dalej:) -
Lampo,radosny kundelek po przejściach PONOWNIE MA DOM!!!
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny czekajcie, bo ja oprócz Waszej kłótni nic nie kumam! O co chodzi? Pies jest do odebrania, stało mu się coś? Czemu ma problemy z łapką? Proszę napiszcie spokojnie, bez emocji. Fakty. A ta bida na zdjęciach to warunki miała cudowne, błagam:( -
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Skrzeli to są fakty, Pan stareńki. To nie nasz wymysł. -
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
To fakt, się rozlało, nie ma wyjścia, teraz czyścimy:) A może gdyby ataK zdołała tam podjechać to tak zorganizować, żeby miała już dary dla Szorstusia. Gdyby sama założyła obróżkę przeciw świństwom, szelki czy co tam ustalimy, podrzuciła karmę to może jest gwarancja, że Pan to już tak zostawi. My to kupimy i wyślemy do ataK. Co do ewentualnego zwrotu psiaka po tfu, tfu, śmierci Pana to proszę Cię ataK podkreśl, że my go przejmujemy. Oczywiście to wcale nie oznacza, że pies musi być u Ciebie. To nie wycieczka personalna, ale wręcz byłabym za tym, żeby Ci już głowy nie zawracać i zabrać Szorstusia do Łodzi. Jeśli zajdzie taka potrzeba ja się nim zajmę. Wtedy spokojnie poszukamy odpowiedniego DSu. Decyzje zresztą podejmiemy razem, tu rządy są demokratyczne. Ustalimy wspólnie co z psem dalej. Trzeba zaakcentować fakt, że prosimy o telefon w każdej sytuacji podbramkowej. Mamy Elę kochaną w okolicy. Gdyby coś się działo zapewne nie odmówi nam pomocy. Niechaj Pani Synowa ma świadomość, że pomożemy w każdej sytuacji i Szorstuś jest pod naszą kuratelą. Gdybyś ataK miała problemy z tele czy jakoweś inne spokojnie możesz Pani podać mój numer. Jestem w kontakcie z Elą, więc nawet szybciej pomoc nadejdzie, a i gdyby trzeba było psa odebrać dysponuję autem. -
Zwykła, szara, mała PESTKA... Udało się, MA DOM we Wrocławiu !!! :)
Marycha35 replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Nic się nie martw, podziałamy, musi się udać:) -
Agula proszę zgłoś tam sunię! Wiem, że w ten sposób można dostać zwrot nawet całej sumy za sterylizację. Oczywiście teraz to odpada, ale jak maluszki podrosną i będzie można to akcję zrobimy. W układaniu tekstu też mogę pomóc. Iluś fajocha, że kasiorrra płynie. Działaj na FB;) Aguś a będziesz do suni jechała z Łodzi? Czy byłoby to problemem gdybym się zabrała? Znam super dziewczynę, która robi fajocha, profesjonalne zdjęcia. Może udałoby nam się zgrać to byśmy fotki miały ładne. Co Ty na to? :)
-
Misiu ma KOCHAJĄCY DOMEK ELU, DZIĘKUJEMY!
Marycha35 replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
[quote name='ataK']Ja raz próbowałam porozumieć się z nim przez telefon, relacjonowałam tę rozmowę na tym wątku i wywołała duży odzew, wręcz nadawałaby się do kabaretu. Przez telefon nie da się z nim raczej rozmawiać... Nota bene mowa była o tym, że dzwoniłam do właściciela Miśka, więc osoby bywające tu regularnie wiedziały, że to on jest właścicielem, a nie synowa.[/QUOTE] Ale ani słowem nie wspomniałaś, bo chyba sama nie wiedziałaś, że psiak będzie z Panem mieszkał w oddzielnym mieszkaniu. Swoją drogą ataK to popieram Izę, jakim cudem wpadłaś na pomysł, że ten dom będzie odpowiednim dla Szorstusia????!!!! Teraz jest pasztet, bo psiak nie jest bezpieczny, a Pan kochany już się z psem związał. Trzeba przewidywać, bo potem kłopot! Sytuacja do bani teraz. -
Rivier - szczeniak, złamane TRZY łapki, potrzeba pomoc!!
Marycha35 replied to ansk's topic in Już w nowym domu
Niepokoimy się!!!!!!!!!