Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Oooooo 6-sta to nie jest pora pobudek, ale król to król;)
  2. Śliczny morduś:)
  3. Kochany Sylwiasku, dzięki, ale nic nie możemy!
  4. Hi, czemu???? Że prima sort;) Sorka za zwłokę z tekstem, ale mi Dogo siadło!
  5. Ładna sumka;) A ja już ślę za lipiec kasiorrrę:) Edit: poszło:)
  6. Sylwiasku cudnie u Ciebie, mają psinki SPA:) Ile tam ich, 6?
  7. To dobrze, tyle biduś doświadczył!
  8. Gratulacje Ludkowie:):):):) Wolny psiak to szczęśliwy psiak!
  9. Wow, ale rewelka:) Przepiękny!
  10. [quote name='skrzeli']Ale to nie problem na teraz - w umowie jest zapis gdzie powinien wrócić pies. Trzeba na to delikatnie uczulić synową i tyle - nie widzę większego problemu niż przy innych adopcjach.[/QUOTE] A kto mówi, że to problem na teraz????? A uczulić synową trzeba na każdą ewentualność problemu z psem. I tyle.
  11. Trzymam kciuki za Rodzinkę dalej:)
  12. Dziewczyny czekajcie, bo ja oprócz Waszej kłótni nic nie kumam! O co chodzi? Pies jest do odebrania, stało mu się coś? Czemu ma problemy z łapką? Proszę napiszcie spokojnie, bez emocji. Fakty. A ta bida na zdjęciach to warunki miała cudowne, błagam:(
  13. Skrzeli to są fakty, Pan stareńki. To nie nasz wymysł.
  14. Hi, hi, no poczekam na Jej werdykt. Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie skoczyć:) A tekst już tworzę, uno momento pllizzzz;) Szkoda, że tak daleko jesteś! Byłaby wycieczka prima sort:) Jeszcze Iljovę do bagażnika i gra muzyka;) he he he
  15. To fakt, się rozlało, nie ma wyjścia, teraz czyścimy:) A może gdyby ataK zdołała tam podjechać to tak zorganizować, żeby miała już dary dla Szorstusia. Gdyby sama założyła obróżkę przeciw świństwom, szelki czy co tam ustalimy, podrzuciła karmę to może jest gwarancja, że Pan to już tak zostawi. My to kupimy i wyślemy do ataK. Co do ewentualnego zwrotu psiaka po tfu, tfu, śmierci Pana to proszę Cię ataK podkreśl, że my go przejmujemy. Oczywiście to wcale nie oznacza, że pies musi być u Ciebie. To nie wycieczka personalna, ale wręcz byłabym za tym, żeby Ci już głowy nie zawracać i zabrać Szorstusia do Łodzi. Jeśli zajdzie taka potrzeba ja się nim zajmę. Wtedy spokojnie poszukamy odpowiedniego DSu. Decyzje zresztą podejmiemy razem, tu rządy są demokratyczne. Ustalimy wspólnie co z psem dalej. Trzeba zaakcentować fakt, że prosimy o telefon w każdej sytuacji podbramkowej. Mamy Elę kochaną w okolicy. Gdyby coś się działo zapewne nie odmówi nam pomocy. Niechaj Pani Synowa ma świadomość, że pomożemy w każdej sytuacji i Szorstuś jest pod naszą kuratelą. Gdybyś ataK miała problemy z tele czy jakoweś inne spokojnie możesz Pani podać mój numer. Jestem w kontakcie z Elą, więc nawet szybciej pomoc nadejdzie, a i gdyby trzeba było psa odebrać dysponuję autem.
  16. Nic się nie martw, podziałamy, musi się udać:)
  17. Agula proszę zgłoś tam sunię! Wiem, że w ten sposób można dostać zwrot nawet całej sumy za sterylizację. Oczywiście teraz to odpada, ale jak maluszki podrosną i będzie można to akcję zrobimy. W układaniu tekstu też mogę pomóc. Iluś fajocha, że kasiorrra płynie. Działaj na FB;) Aguś a będziesz do suni jechała z Łodzi? Czy byłoby to problemem gdybym się zabrała? Znam super dziewczynę, która robi fajocha, profesjonalne zdjęcia. Może udałoby nam się zgrać to byśmy fotki miały ładne. Co Ty na to? :)
  18. [quote name='ataK']Ja raz próbowałam porozumieć się z nim przez telefon, relacjonowałam tę rozmowę na tym wątku i wywołała duży odzew, wręcz nadawałaby się do kabaretu. Przez telefon nie da się z nim raczej rozmawiać... Nota bene mowa była o tym, że dzwoniłam do właściciela Miśka, więc osoby bywające tu regularnie wiedziały, że to on jest właścicielem, a nie synowa.[/QUOTE] Ale ani słowem nie wspomniałaś, bo chyba sama nie wiedziałaś, że psiak będzie z Panem mieszkał w oddzielnym mieszkaniu. Swoją drogą ataK to popieram Izę, jakim cudem wpadłaś na pomysł, że ten dom będzie odpowiednim dla Szorstusia????!!!! Teraz jest pasztet, bo psiak nie jest bezpieczny, a Pan kochany już się z psem związał. Trzeba przewidywać, bo potem kłopot! Sytuacja do bani teraz.
×
×
  • Create New...