AtaK powiedz czy da się tak to załatwić. To byłoby najlepsze rozwiązanie, bo dopilnowałabyś, żeby wszystko trafiło gdzie trzeba i podpowiedziała Panu co i jak dawkować Szorstusiowi. Może dasz jednak radę?
Borówko może coś źle zrozumiałam, ale do mnie wyraźnie powiedziałaś, w prywatnej rozmowie telefonicznej, że ataK tę umowę ma Ci wysłać.