Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Małgoś supero, działamy więc, ja rozsyłam wątek, kasiorrry nam trzeba i ogłoszeń!!!! Trzmaj się psiaku, daj sobie pomóc:)
  2. Aaaaa, dziękujemy, przekazane:) Fawko to ideał! Śpiunkał spokojnie, o 7!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! grzmotnęły dźwony koło Fawków, więc się zerwaliśmy, skomentowaliśmy i poszliśmy chrapać. O 8 powtórka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Więc siarczyście skomentowaliśmy ponownie i poszliśmy na spacero, na którym było sto tysięcy siku i raz kuuuupu z tendencją do rozluźnienia. Ja zawsze miałam sunie z krótkimi ogonkami, więc rozczula mnie, że Fawko tyle sika i merda przez sen:) Jest grzeczniutki, ma apetyt, jest mądralką i pozwala sobie absolutnie wszystko zrobić: czyścić uszka, zakroplić oczy, wyczesywać na potęgę wychodzącą sierstkę.(Przekażę mojej sunicy, że tak można!!!!!!!;)) Nasz Przyjaciel jest chudziutki, ale na spacerach bryka aż miło. Nie spuszczałam go, ale biegalismy sobie po górkach, noooooo, powiem, że dał mi wycisk;) Ciągle go tulę, miziam i gadam do niego, a Fawko merda:) Jak tylko słyszy windę to podbiega do drzwi czy to aby nie Pańciostwo:) Co do podbiegających psiaków bywa agresywny, ale w taki kochany sposób, bo widać, że nic nie widzi, więc na wszelaki zaś szczeka. Wystarczy lekko ściągnąć smycz i powiedzieć spokój i olewa przybysza. Niestety czasami wpada na drzewo, moja wina, nie mam odruchu, by go prowadzić jak niewidomego! Głupia baba i tyle;) To jest uroczy, starszy, spokojny psiak z niewidzącymi ślicznymi oczami:)
  3. Oby wyrok był surowy!!!!! Co z tymi podpisami, ciągle brakuje? Musimy dać radę!!!
  4. Oj błotka pewnie będzie pod dostatkiem....w Łodzi leje!
  5. Ritko może zawiadomić Niechciane i Zapomniane???? Tu trzeba działać na wczoraj!
  6. [quote name='agnieszka1969']kobitka juz jedzie po sunie,kazalam izie napisac oswiadczenie,gdzie kobitka sie podpisze ze zgadza sie na pozniejsza wizyte i podpisanie umowy adopcyjnej.....jak tak bedziemy czekac Marysiu to bedziemy miec do rozdania dorosle psy.Gdyby ludzie walili oknami i drzwiami to mozemy az tak przebierac ale nikt nie dzwoni.Na bank odsylam wszystkich,ktorzy mowia ze pies bedzie na podworku...tymczasem konczy sie lipiec a iza nie dostala kasy za hotelik a pieskow ma 7 a nie jednego...[/QUOTE] Agniecho Ty decydujesz. Ja wysłałam Ci wzór umowy, jak obiecałam. Zabezpiecz jak się da te zwierzaki, bo to, że ktoś nie deklaruje, że pies skończy na łańcuchu nie znaczy, że tak się nie stanie. Na podstawie opowieści na Dogomanii adopcje bez świrowania w kwestii bezpieczeństwa kończyły się często tragicznie, a w najlepszym wypadku szybkim zwrotem. Nieliczne wątki zawierały akcje błyskawicznych adopcji. Rozumiem presję rosnącej kasiorrry, która jest związana z czasem. Niech jednak samo "szybko" nie będzie priorytetem. Oczywiście mimo największych zabezpieczeń zawsze może się coś skwasić, ale prawopodobieństwo jest jednak mniejsze.
  7. Cholera, już pewnie taki niepewny, że agresją się zasłania. Bidak!!!
  8. Hooopkuję, zdrowiej suniu:)
  9. Hi, hi,hi, wierz mi, byłam jak dzięcioł!!!!;)
  10. Hi, hi, Pikolo dzięki za wiarę, ale ja zdaje się pokpiłam sprawę!
  11. Ooooo, Fantuś:):):) buziaki i witaj, a tu po staremu.....Kubulec kochany przywalony stertą wirtualnych bzdur. Dobrze, że ma to pod ogonem, zdrowieje i zaczyna nowe życie:) Tarmoszki, delkatne, dla Twardziela Naszego:)
  12. Dziewczyny mam ten sam problem!!! Wyszło, że podpisałam, ale nie zweryfikowałam, a ja klikałam jak debil!;)
  13. Doruś dziękuję za odzew, kochana jesteś, ale to już wiesz:):):):)
  14. Hi, fakt......;),chociż tamten psiaczek też mógł być poddany kastracji....
  15. Agniecho spokojnie, oczywiście, że trudno tak na odległość podpisywać;) Ale trzeba to oczywiście załatwić. Wydawanie bez podpisanej umowy to jednak szafowanie bezpieczeństwem zwierzaka. Jutro prześlę Ci wzór umowy i zastanówmy się jak to załatwić! Popdisywane muszą być!!!!! Czekam na odzew w sprawie wizyty w Wa-wie.Oczywiście jak tylko coś namierzę dam znać. Czekamy więc. To trudny okres, mogą być perturbacje. Uratuje nas tylko spokój:)
  16. Chyba nie ten jednak, Dziewczynki jak myślicie???????
  17. Jak tylko wróci Ubocze kochany na bank się dowiemy jak psiulo ułożył sobie relacje z kotowatymi;) Mam nadzieję, że wszystko w stadku ok:)
×
×
  • Create New...