A i mam pytanie czy ktoś zna kogoś z Krakowa, kto pomoże w akcji 'odbieramy psa z debilnej adopcji'????? Dziewczyna, która podpisała umowę musi mieć wsparcie. Może ktoś znajomy z fundacji, z legitymacją jakowąś, żeby skrócić ewentualne utarczki? Ja niestety nie znam, a psiak do natychmiastowego odbioru jest, DT mamy już.