Kajko uściski dla stadka Twojego;) Jak Ty się ładnie zwracasz do Laurki, ton i intonacja mówią: kocham:):):);) Laurka miała szczęście, to pewne, ale jest też śliczna i taka pocieszna. Oby łapinka zdrowiała jak do tej pory, brawo Kajko, dobra robota:) To są ręce, które leczą łapy...:)