Już donoszę:) Wczoraj byłam u Ewci, Tinka szczęśliwa i grubsza;)
Co do kasiorki to Ewcia prosiła bym pod nieobecność doxy doniosła, że od:
sillann 15.03 dotarło 20zł,
sillann 02.04 - 20 zł,
agata51 16.03 - 20zł
i niestety od Agnieszki 0 zł, a deklarował 100 zł:(
W poniedziałek Ewa pójdzie raz jeszcze do banku zlookać czy dotarły pozostałe pieniądze, prosiła, by być spokojnym, u Niej w banku bywają takie opóźnienia.
Ach i smycz oczywiście Ewcia zakupiła już dawno temu...:)
Dodam, że Tinka nadal ma swoje strachy, ale jest dużo bardziej pewne siebie, zadowolona z życia i teraz z wieeeelkim apetytem!
Edit:
Wracałam dziś w totalną ulewę rowerem i zmokłam doszczętnie, kartka z zapiskami z wczoraj od Ewy też. Sprawdzę na wszelaki wypadek czy dobrze wszystko odczytałam, zapytałam już Ewę smsmem, po odpowiedzi skoryguję swój wpis jeśli był niepoprawny. Sorka, ale wolę mieć pewność:)