Jump to content
Dogomania

omi

Members
  • Posts

    1962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by omi

  1. Mika nie chce jeść...ręce opadają...specjalnie codziennie gotuję świeże mięso, żeby ją odżywić... suchej karmy w ogóle nie dotyka. Antybiotyk dałam jej, chociaż nic nie jadła od wczoraj. Ostatnie siku wczoraj o 23. Chciała zostać na polu, położyła się przy furtce. Wydaje mi się, że ona czeka na mojego męża. Jak z nim idzie, to jest zadowolona i zawsze jest siku albo kupa. Ten brak apetytu mnie martwi, a z drugiej strony, gdy ja jestem chora to też mało co jem, raczej z rozsądku przed zażyciem lekarstwa.
  2. [B]KTOZ[/B] ul. Floriańska 53, 31- 019 Kraków 80 1500 1487 1214 8000 9036 0000 To jest oficjalna strona i konto ktoz-u.
  3. [quote name='Asior']OMI, macie zgodę na wpłatę na konto KTOZ, tak jak wczesniej umawiałyśmy się w tytule przelewu ma być: "Mika i Jadzia z Olkusza"[/QUOTE] Bardzo dziękuję.
  4. [quote name='elaja']W pracy nadal jestem bez netu i teraz aż bałam się wejść na wątek...........bardzo mi przykro ,że Jadzi się nie udało:-( tylko jedno pocieszenie że już nie cierpi:placz: Omi , wysłałam dziś przelew , na fb wczoraj podałam Twoje konto do przelewu , później dam info na wydarzeniu. Podaj mi proszę nr subkonta to napiszę w treści wydarzenia. Jest możliwość zdobycia taniej surowicy na parwo/nosówke , jeśli uznasz że to konieczne to daj znać - zamówię. Bardzo martwię się o Mikę , za długo trwa i biegunka i brak apetytu :shake: może jestem przewrażliwiona ale u Timura też tak było , a poza tym nie miał innych objawów - nie był ani osowiały ani smutny i nie wyglądał wogóle na chorego psa....[/QUOTE] [B]Asior wyjaśniła mi, że pieniądze należy wpłacać na ogólnodostępne konto ktoz, ale z DOPISKIEM " MIKA i JADZIA z Olkusza". [/B] Elaja bardzo Ci dziękuję za Twoją pomoc we wszystkich sprawach Miki. Mikę obserwuję cały czas. Wczoraj była ładna kupa. Apetyt -zjadła po południu, rano nie chciała. Dzisiaj rozwolnienie ( ale nie sama woda), rano zjadła 2 nogi, ale musiałam zachęcać. Strasznie smakuje jej ta pasztetowa, w którą zawijam jej Augmentin...
  5. Od wczoraj podaję Mice "Lakcid" raz dziennie jedną ampułkę. Jogurtu nie je- nie smakuje jej. Mika jest radosna, w ogródku podskakuje, bardzo ładnie reaguje na koty. Mój 9 letni kot ociera się o nią... Mam nadzieję, że to oznaki jej powrotu do zdrowia. W pokoju śpi sobie na łóżku lub obok fotela, gdy na nim siedzi człowiek.To ja daję jej jeść, zajmuję się nią, a ona i tak woli iść na spacer z moim mężem. Patrzy w niego, jak w obrazek... Mika jest IDEALNYM psem.
  6. O śmierci Jadzi dowiedziałam się od Iwonki o 5:45. Dla mnie to za dużo... Mika dostaje antybiotyk doustnie-2 razy dziennie. Nie chce jeść, jeżeli już to nogi z kurczaka. Antybiotyk mogę "przemycić" tylko w pasztetowej- w czym innym wyczuwa i wypluwa. Dzisiaj znów ma biegunkę, a wczoraj było dobrze....pewnie jutro pojadę do weta, jak nie będzie poprawy Jest więźniem w pokoju syna. Płacze, chce do człowieka, chce swobodnie poruszać się po domu... Jak wypuszczam Mikę, to Omi z kolei szaleje w zamknięciu. Mam w domu dwie nieszczęśliwe sunie...nie jest dobrze!
  7. [quote name='iwoniam']dałam jej cwierc czopka z efferalganu(paracetamol), międzyczasie z Gosią z Harbutowic to wymyśliłyśmy - dawka podobna do tej, która mała dostała na Sanockiej. módlcie się proszę, aby udało się jej usnąć i odpocząć i abym rano zobaczyła ją ssącą ciocię-mamę psią.. Będę ją w nocy kontrolować, oby się udało...[/QUOTE] Przez cały dzień zaglądam tu i ryczę To nie sprawiedliwe... Iwonko przytulam Ciebie i Jadzię.
  8. Cinusiu codziennie o Tobie psiaku myślę. I wierzę, że znajdziesz swojego człowieka
  9. Iwonko mnie jedna sunia skonała, gdy ją przytulałam... boję się wchodzić na wątek... Mika dzisiaj jakby coś czuła..skiałczy, nie chce sama zostawać w pokoju, wybiega z domu...szuka...
  10. [quote name='iwoniam']nic nie było ze spania, około 1:30 mała dostała takiej kolki i wzdęcia brzusia, że pędem jechałam na Sanocką, siostra mi pomogła. Mała dostała leki, przez ponad 2 h ostro masowaliśmy brzuś, podawaliśmy małe dawki leków rozkurczowych. Masowaliśmy dalej, w końcu przed chwilą brzuś puścił. Mała śpi, mam dla niej wykupione w nocnej aptece leki, prawdopodobnie to reakcja na preparat mlekozastępczy. Nie wyobrażacie sobie jak to maleństwo wyło... Zaraz dostanie herbatkę koperkową, później lacido baby i za kilka godzin wprowadzimy mleczko.. Kładę się, padam.. Jak coś to jestem pod telefonem, ale nie dzwońcie o 7ej, bo muszę się przespać..podobno może się to powtarzać i [B]mam się modlić, aby nie było to na tle bakteryjnym, bo będzie źle.[/B]. mam leki, apteka - 26zł, wet 42 :-( trudno, najważniejsze, że malutkiej nie boli...[/QUOTE] Tylko nie to...maleńka... Iwonko jestem z Tobą i Jadzią.
  11. [quote name='lika1771']A napisałam.......[/QUOTE] Lika dziękuję .
  12. [quote name='iwoniam']Dzięki za pomoc - mleko się przyda, baaardzo, bo malunia ma ogromny apetyt - aby nikt nie szukał - nr do mnie: 515 192 985 przyda się wszystko dla szczeniaczka, kupki są regularne, więc schodzi też sporo chusteczek dla niemowląt - dziś kupiłam czteropak za 15 zł - super cena wg mnie - po 63 sztuki w opakowaniu, na promocji :-) nam wiele nie potrzeba - na razie mleczko, przytulanie, mycie i spanie. lek na odrobaczenie dla maluszków > 3 tyg - bardzo się przyda, dzięki.[/QUOTE] [B]Iwonko podaj mi swoje konto na pw. Przecież na moje konto wpływają pieniądze dla Miki i Jadzi. Wszystkie wydatki na Jadzię będę uwzględniać w rozliczeniach na wątku w poście 3. [/B] [quote name='sybisia']Kupiłam cegiełki ode mnie i koleżanki. Gdzie przesyłać pieniądze za cegiełki? Czy na konto Omi, czy jakieś inne będzie? Jeśli zdrowie Mikuni by się (tfu, tfu, tfu!) nie poprawiało, to może by pokazać Ją w lecznicy dra Orła, Kokoszki itd. przy ul. Sanockiej (niestety, to daleko, drugi koniec Krakowa, ale weci wyjątkowi). Zawsze mieli taryfę ulgową dla bezdomnych psiaków pod opieką wolontariuszy i dawali dłuuugie terminy na uregulowanie należności. Mam jednak nadzieję, że dotychczasowe leczenie przyniesie dobre rezultaty. Mikuniu zdrowiej, Omi trzymaj się :kciuki::kciuki::kciuki::calus:[/QUOTE] Pieniądze za cegiełki -bardzo dziękuję- przelej proszę na moje konto, ale z dopiskiem "bazarek dla Miki i Jadzi". Kciuki trzymajcie nadal, bo na 100% jeszcze Mika zdrowa nie jest.
  13. [quote name='iwoniam']wiecie kto otwiera oczusia? Jadziulka :-) jeszcze nie całkiem, ale w nocy zaczęło coś przez szparki prześwitywać, a rano było na wpół otworzone :-) Teraz śpi więc jej nie fotografuję, ale jak wstanie to zrobię kilka zdjęć.[/QUOTE Duuużżżo zdjęć bardzo proszę. [quote name='DoPi']Omiś , strasznie mi Cie żal dziewczyno, trzymam za Ciebie kciuki. Przelewam grosik na leczenie Miki. Iwoniam , poprosze o konto do dorzuce Ci na hm cokolwiek[/QUOTE] DoPi jest ciężko, nie ma co ukrywać. Dziękuję za wsparcie.
  14. [quote name='elaja']Dopiero zrobię , czekam jeszcze na ewentualny nr subkonta aby od razu wstawić , jeśli nie uda się załatwić to będę musiała podawać prywatne konto Omi każdej osobie chcącej coś wpłacić na Mikę . Jak dobrze pójdzie to wydarzenie będzie zrobione już dzisiaj , wstawię też link na wątek. Ogromnie się cieszę ,że Jadzi - kropce się udało , przy takiej opiece już jej nic złego nie grozi .[/QUOTE] Rozmawiałam z Asior. Mam napisać maila do ktoz-u w sprawie subkonta. Odpowiedź powinna być najpóźniej pojutrze. Tak jak sugerowałaś fakturę wezmę dopiero po zakończeniu leczenia.
  15. Właśnie wróciłam od wetki. Mice spadła temperatura. Antybiotyk ma brać do niedzieli. Usg wyszło dobrze, macica ładnie obkurczona. Teraz czekamy na kupę...mam dać do jedzenia 1 łyżkę oliwy z oliwek...ale cały czas obserwować. Ze złych wiadomości- Mika z Omi gryza się nawet w kagańcach.
  16. [quote name='lika1771']Cioteczki a moze napisac jeszcze o pomoc do skarpety kudłaczy jednak sytuacja sie zmieniła.....[/QUOTE] A skarpeta wspomaga też przy leczeniu czy tylko w dofinansowaniu na karmę?
  17. [quote name='elaja']No , to rozumiem - prosta męska decyzja ;) Omi , nie spiesz się z fakturą , niech wetka wystawi dopiero po zakończeniu leczenia - jeśli udałoby się załatwić subkonto TOZ do wpłat z fb to przyda się do rozliczenia. Faktura powinna być wystawiona dopiero po udostępnieniu subkonta. Antybiotyk to może amoksiklav , moja Mucha go brała przy ropomaciczu .[/QUOTE] Umówiona jestem jutro na telefon z Asior w sprawie konta.
  18. Mika nie wymiotuje, a to najważniejsze. Ładnie zjadła nogi z kurczaka. Rozmawiałam z wetką i jutro mogę już dołożyć ryż i marchewkę. Kupy nadal brak... Chętnie wychodzi na spacery. Ona chce uczestniczyć w życiu domu, a niestety nie może, bo gryzą się z Omi. Jak jedna wychodzi, to druga jest zamykana... w przyszłym tygodniu zacznę oswajanie dziewczyn, ale z kagańcami na pyszczkach... Mika ma posłanie w pokoju starszego syna, ale woli jego łózko. W nocy śpią razem... Sunia jest bardzo łagodna. U weta pozwala zrobić sobie wszystko...gdy ją zaboli zastrzyk, to skamli i przytula się do człowieka. Na spacerach idzie cały czas przy nodze.Patrzy w oczy... Widać, że niepewnie się czuje,że nie wie czego może spodziewać się po człowieku...przecież kiedyś ją wyrzucił, zostawił samą...
  19. [B]Banerek gotowy do wzięcia.[/B] [img]http://i51.tinypic.com/29vcr4i.png[/img]
  20. [quote name='Dogo07']Bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215842-Z.-MICE-I-m.-KROPECZCE-chwy%C4%87my-si%C4%99-za-r%C4%99ce-i-dajmy-im-NADZIEJ%C4%98-do-15.10.2011[/url]..[/QUOTE] Renatko:loveu::calus::Rose::iloveyou:
  21. [quote name='sybisia']Też dołożę coś do leczenia Miki, tylko na litość boską co w końcu wetka stwierdziła?! Niewiele można odczytać ze skanu. Na podstawie czego stwierdzono, że cały organizm zatruty? Jeśli nie toksemia to co? Antybiotyk wszystkiego nie załatwi. Bardzo martwię się o Mikunię [/QUOTE]Antybiotyk Mika bierze od piątku. Nie wiem jaki, ale pewnie zostanie wymieniony na fakturze.Jeżdżę z nią codziennie do weterynarza i sprawdzam stan zdrowia. [B]Oczywiście mogę jej zrobić wszystkie dostępne testy diagnozujące ewentualne choroby i wirusy TYLKO ZA CO?[/B] [B]Mogę jeździć do najlepszych specjalistów i klinik w Krakowie, żeby zdiagnozować Mikę[/B] [B] TYLKO ZA CO?[/B] Wetka leczy Mikę na podstawie objawów chorobowych i badań, które zostały zrobione. Mika od wczoraj nie wymiotuje i nie ma biegunki, ale mało je. Zrobiłam jej o 12 zastrzyk z antybiotykiem. Jutro znów jadę z nią na kontrolę i zastrzyk do wetki.
  22. [quote name='iwoniam']mała ok, teraz ma na imię Jadzia - jestem zn nią cały czas, kupi póki co okay - takie, jakie mają być - dość liczne więc ok. Siku robi przy masowaniu, je sprawnie więc z tym nie ma problemu - posiłki co około 2 h, apetyt super. teraz śpi...:-) nakarmiona, wykupkana, odsikana, wymasowana i ja też się kładę, bo spałam w nocy 2 h. w domu napalone więc jest cieplutko, śpi koło termoforku brzusiem do góry w pozycji fizjologicznej - komfortowej. Brzuszek już bardziej miękki niż w nocy więc dobrze. Idę spać z małą na chwilę, bo padam.[/QUOTE] Iwonko twoje słowa, to miód na moje skołatane nerwy. Z serca Ci dziękuję. Przytul maluszka od mnie...
  23. [quote name='elaja']Super ! Więc chyba raczej nie nosówka a zakażenie , przy nosówce raczej by już nie żyła. Dobrze że Twoja sunia ma szczepienia , przynajmniej masz pewność ,że nic jej nie grozi . Niestety zakażenia okołopołogowe zdarzają się dość często , szczególnie jeśli sunia przebywa w złych warunkach ( a Mika właśnie tak miała zanim trafiła do Ciebie ) , na wsi jeśli suka jest na łańcuchu i przy budzie to często żadne ze szczeniąt nie przeżyje , tylko nikt się tym nie przejmuje. Postaram się Omi dołożyć do leczenia Miki , tylko dopiero w przyszłym tygodniu. Asior to KTOZ - napisz do niej i zapytaj , jak będzie udostępnione subkonto do wpłat to mogę zrobić wydarzenie - tylko wtedy będę miała prośbę o czynną obecność na nim i odpowiadanie na ewentualne pytania . Nie jestem w stanie pilnować na bieżąco wszystkich wydarzeń niestety.[/QUOTE] Elaja bardzo dziękuję. Zaraz piszę do Asior.
  24. Wiem od Iwonki, że Kropeczka dobrze się czuje. Ładnie je i śpi do góry brzuszkiem. Chociaż tutaj dobre wiadomości.
  25. [quote name='elaja']Omi , a jaka jest wogóle diagnoza weterynarza ? Jaką chorobę podejrzewa ? A może leczy na chybił - trafił ? Jeśli nie wyklucza nosówki to powinna podać surowicę ( ktoś na wątku pisał że ma dostęp ). Czy Twoja prywatna sunia ma komplet szczepień ( nosówka , parwo itp) , jeśli tak to jest bezpieczna , jednak jeśli nie to już różnie może być. Z wydarzeniem na fb może być jeden zasadniczy problem - zbiórki na prywatne konto są bardzo kontrowersyjne i ludzie niechętnie to robią , najlepiej aby to było konto jakiejś fundacji czy organizacji ( np subkonto KTOZ). Na dogo mimo ukrywania się za nickiem jednak bardziej się znamy i sobie ufamy. Napisz Omi co z Kropką , czy ma szansę ? edit. być może to jednak toksemia , nawet jeśli wyniki usg są w porządku to cały problem wynikać z zakażenia okołopołogowego .[/QUOTE] Wetka podejrzewa zakażenie okołopołogowe ( od maciczne), ale nie padło słowo "toksemia". Sugerowałam jej nosówkę, ale ona nie jest przekonana do tego wirusa. Omi jest zaszczepiona na wszystkie zakaźne choroby. Kropeczka jest u Iwonki. Jest odstawiona od toksycznego mleka Miki więc mam nadzieję, że będzie dobrze... Jeżeli chodzi o konto, to nie znam nikogo z żadnej fundacji. Czy Asior jest z fundacji i czy ewentualnie może użyczyć konta?
×
×
  • Create New...