-
Posts
823 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Szura
-
Czy my sie dzisiaj na Kole nie minelysmy? Skupilam sie na usadzeniu mojego, bo sie boi troche duzych psow, ale jak sie odwrocilam to mi sie wydawalo, ze mordka Etny mi mignela. :)
-
Illusion: tak jakby. ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/194227-Pudelki-z-pseudohodowli-W-NOWYCH-DOMACH-)))/page26[/url]
-
Moje malutkie w El Perro: [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz110640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz118640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/Obraz112640x480.jpg[/IMG]
-
Ja mam ElPerro dla mojego skrzata. Ale w wersji mini, bo obroża 1,5cm na klips (szczenięca ;) ) + do tego 1,5cm przepinana smycz. Absolutnie przepiękny kolor pomarańczu mają, to mnie skusiło. Ale też miałam z tymi obrożami do czynienia u bullowatych, wszyscy zadowoleni. Jestem bardzo zadowolona i z obsługi (poprosiłam o smycz, której nie ma w ofercie, nie było problemu, szybkie wykonanie, paczkę dostałam zanim zaksięgowano wpłatę, wszystko bardzo miło) i ze sprzętu, jest śliczny i super się sprawdza.
-
Ta obroża jest IDEALNA. :)
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
Szura replied to evel's topic in Wychowanie
Zgłoś, że się same nad sobą znęcają. :P Mam teraz o tyle komfortową sytuację, że mam psa, z którym nie mogę pracować inaczej, niż pozytywnie (kilka razy w wyjątkowych sytuacjach zdarzyło mi się warknąć 'nie', zamiast powiedzieć spokojnie, tyle). Jest to spore wyzwanie, ale i frajda dla mnie, bo mnie od kar odrzuca, nawet, jeśli w niektórych przypadkach uznaję ich zasadność. Czasem naprawdę ciężko zachować entuzjazm, gdy pies się wyłamuje z komendy czy stawać na uszach, żeby być najatrakcyjniejszym na świecie, ale mi to daje dużo satysfakcji. Ale już mając u siebie wcześniej amstaffa po przejściach jakoś nikt 'pozytywny' nie był w stanie mi pomóc. Pies był agresywny do innych samców (sam kastrat). Mieszkam w bloku, na spacery chodzić muszę (choć sporo było np. o 3 w nocy :P), gwarantowane, że psy będę z nim spotykać, nawet podbiegaczy. Zaczęło skutkować dopiero połączenie wyklikania kontaktu wzrokowego na komendę oraz usadzanie na siłę psa, pociągając za obrożę w dół (kiedy się 'wyłączał'). Sama pozycja siedząca oraz moja stanowcza reakcja pomagały go wyciszać. Czy dobrze się z tym czułam? Nie! Ale w końcu zaczęły się postępy - powolne, bo podbiegacze rujnowały całą moją pracę, ale widoczne. Potem szczęśliwie psiak znalazł DS. Podpisuję się pod tym, że metodę trzeba dobrać do psa indywidualnie. Choć nie rozumiem tych, którzy sięgają po awersję nie próbując wcześniej obyć się bez niej, dla mnie to lenistwo i droga na skróty. -
Anka, szerokie szelki są zazwyczaj wygodniejsze dla psa. :) Moje 5,5 kilo chodzi w 2cm guardach i jest super - wcześniej miał 1cm szorki i nie było mu w nich wygodnie + kołtuniły sierść. Dla dużego psa 4cm powinny być ok.
-
Jakiej korekty, ta obroża na pewno pomaga w 'przepływie energii'. ;)
-
dog, no ale taka prawda. :P
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Evel, no właśnie, przecież wiadomo, że pudel a nie labrador. :evil_lol: :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A bo ma bardzo ciekawe umaszczenie, śliczna jest. A ja przez mojego dodatkowo mam sentyment do pudelkowatych. :) Zachęcam do założenia jej galerii więc. ;>
-
Można gdzieś pooglądać więcej zdjęć Gabrysi? :)
-
[QUOTE](bo przeciez kar innych niż odmowa pozytywnego wzmocnienia pozytywni trenerzy nie stosują)[/QUOTE] Stosują przecież P- poza R+. Ja z moim psem pracuję metodami pozytywnymi. Mam ten komfort, że mogę. Uważam, że metodę należy dobrać oczywiście do psa, niemniej NIE ZROZUMIEM nigdy ludzi, którzy sięgają po awersję, nie próbując wcześniej wszelkich rozwiązań pozytywnych...
-
[quote name='a_niusia']i co kopa psu na flexi?[/QUOTE] Nie, pozwól malutką trzasnąć parę razy o ziemię, może i poszarpać troszkę, czemu nie. A psa na flexi i właścicielkę przeproś, że chodzisz na spacery i prowokujesz bogu ducha winne agresorki. Ludzie, to już nawet śmieszne nie jest, Wy jesteście za swoje psy ODPOWIEDZIALNI, jeśli Wy ich nie obronicie, to kto?... Szkoda mi niedopilnowanych podbiegaczy/agresorów, pewnie, ale kiedy trzeba to kopię i się nie oglądam, czy biednego natręta może boli. Zdrowie i życie mojego psa jest PRIORYTETEM.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Szura replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday']spaniele zawsze miały łatkę głupich psów. miały i mają. a one po prostu nie są łatwe, za to są uparte. przekleństwo efektownych w wyglądzie ras, nie nadających się dla każdego, to te różne łatki i opinie, calkiem z tyłka wyjęte...[/QUOTE] Spaniele przede wszystkim są psami myśliwskimi, które na polowaniu są dość samodzielne - łapią trop i płoszą, a i aportują chyba bez komendy. Od rasy, która była hodowana do samodzielnego podejmowania decyzji trudno wymagać, żeby z byle głupotą lazły do właściciela... ;) No i jak się nie zaspokaja ich popędów (ostatnio wyprowadzałam spanielkę, suka na co dzień prawie nie ma możliwości wąchania) ani nie tresuje, to nie dziwne, że większość jest 'głupia'. -
[quote name='Jeżyk']Przypominam, że jest to temat ; JAKĄ RASĘ MAM WYBRAĆ ?[/QUOTE] Kundla ze schronu, a najlepiej dwa. [QUOTE]to ja proponuję niufka lub berneńczyka[/QUOTE] IMO te psy potrzebują nieco więcej bliskości człowieka...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ludzie, rzadki spacer to jest raz na dwa, trzy dni, raz na tydzień to jest po prostu śmieszne. Jak ktoś za długo pracuje, to przecież obowiązku posiadania psa nie ma... Oczywiście, że odpowiedniemu psu lepiej w takich warunkach, niż w schronie - dlatego zaproponowałam adopcję kundelka. Ale nie oszukujmy się, że przez to, że lepsze niż schroniskowe, te warunki nagle przestaną być KIJOWE. Dla psa podwórko to przedłużenie domu, żadna atrakcja. Co Wy myślicie, że pies zostawiony sam sobie będzie cały dzień latał po podwórku? No, chyba że na tle stresowym, albo obszczekując wszystko dookoła. Ja bym doradzała dalej schroniskowca. A najlepiej dwa. Wtedy faktycznie podwórko będzie argumentem na plus, bo jest szansa, że psiaki pozostawione będą się ze sobą bawić.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[QUOTE]Ależ da się. Wystarczy telefon do TOZ-u, że pies nie ma co jeść i musi szukać jedzenia na mieście. [/QUOTE] Niestety, to nie jest takie łatwe... Nikomu się zwyczajnie nie chce interweniować, albo nie widzą podstaw. Znajoma raz od TOZu usłyszała, że oni na interwencję nie pojadą, bo... nie mają na paliwo! Zaoferowała, że zapłaci - nadal nie pomogło. Nie przyjechali. U mnie na osiedlu błąkał się duży, bezpański pies. Zadzwoniłam z koleżanką po straż miejską, poczekałyśmy, cały czas pilnując, gdzie jest pies. Strażnicy byli OBURZENI, że psa same nie złapałyśmy (nie dawał do siebie podejść), strasznie zdziwieni spytali "no ale jak mamy go złapać?" Szlag mnie trafia, to ich praca czy moja? Do przerażonego szczeniaka wyrzuconego z autobusu przy ulicy czekałyśmy na patrol trzy czy cztery godziny... Wysłany tylko dlatego, że dzwoniłyśmy kilkukrotnie i byłyśmy upierdliwe. Więc bym się nie spodziewała, że przyjadą do psa, który ma dom, ma jedzenie i nie wygląda na wychudzonego/chorego/bitego.
-
Ewentualnie przygarnij jakiegoś psa (dużego, ofutrzonego odpowiednio) ze schroniska...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
30cm to naprawdę się wydaje bardzo dużo. BARDZO.
-
Zamów u Taks na miarę. :D
-
Polecam sklep z linami, gdzie można dostać różne liny dowolnej długości i grubości + solidny karabińczyk.
-
Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!
Szura replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Ma adresówkę przy obroży, szelkach, no i oczywiście ma chip. Ale przede wszystkim ma dużo miłości i radości, i długich spacerów (tak kocha biegać!). :loveu: Nie wyobrażam sobie życia bez niego. :) Jest już teraz wesołym, rozmerdanym psiakiem, który chętnie bawi się z innymi psami, uwielbia pieszczoty, uwielbia się szkolić. Jednak nadal nie ufa obcym ludziom, za wiele przeszedł... Nie zmuszam go do kontaktów z nimi, wszystko w swoim tempie. Zero w nim agresji, na psa czasem warknie ze strachu, ale nigdy na nikogo nie kłapnął, nie rzucił się, nie udziabał. Na ludzi nawet zmuszony do niechcianego kontaktu nawet nie warknie. Mój mały aniołek. :loveu: -
Na życzenie: przed i po. :D Taksówki nam się bardzo sprawdzają na spacerach, są piękne i wygodne. [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/S6301518-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/FOT_7688640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://i70.photobucket.com/albums/i99/szura/Zwierzaki/Tonic/FOT_7634640x480.jpg[/IMG]
-
Powiem tak, ja mojego kurdupla w ogóle nie szarpię na smyczy (są przyjemniejsze metody nauki), a to, że lepiej czuje napięcia smyczy, to tylko zaleta. Każdy będzie robił co chce i ubierał psa w co chce. ;) Półzacisków i zacisków nie stosuję, 'amstaffa' też na zwykłej, szerokiej obroży prowadziłam. Dla mnie histeryzowaniem jest rozsiewanie wizji śmierci yorka od szarpnięcia się na obroży. Co innego, jeżeli pies już ma problemy z tchawicą, co innego, jeśli mówimy o zdrowym psie. Jak najbardziej pies może mieć obrożę i szelki na raz, ba, przepinaną smycz można podpiąć do obu jednocześnie.