Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='ania0112']no nic dziwnego ze chodzi z rozwaloną jak opiekunem był pan ktory z tego co piszesz nie miał zaufania do tazia i nie wiedział co mu wolno a co nie. ale ty sie tym nie mozesz zadręczać. a gdzie on tą łapę rozciął? wiesz jak to ludzie co nie mają psa oceniają takie rzeczy.. ludzie sami ze sobą nie chodzą do szycia a co dopiero z psami.. a my zakochani posiadacze to przypuszczam ze z psem szybciej bysmy pognali niz z samym sobą. ja to własciwie zdziwiona jestem ze wet zaszył rane gdy do niego poszłas bo to było 2 dni po przecieciu się? jak rana za bardzo wyschnie a nie ma zagrozenia to czesto juz pozwala jej sie tak zrosnąć..[/QUOTE] eh Tazz przeciął sobie łapę wczoraj koło południa, rozciął na dworzu, ze krwawi zorientował się w domu. On po prostu nie wiedział ze jest tak mocno rozcieta. A to nie chodzi o to ze nie ma zaufania. to jest po prostu mój pies a nie jego. A nie kazdy pies da sobie przez nie domownika coś tam zobaczyć jak ma rane. Później była równiez moja mama i tez widziała a tez sie martwiła. Wet zszył rane bo cały czas plamił krwią. rozciął dość mocno. Jakby nie krwawił tylko to ładnie wyglądało to by była inna historia. jeszcze wczoraj wieczorem sama myslałam, ze obejdzie sie bez szycia a ja panikuje dośc mocno jesli chodzi o psy. to wszystko źle się rozłożyło w czasie. jestem pewna ze gdybym nie miała wrocić za pare godzin to cała sprawa wyglądałaby inaczej :) [quote name='Pink']Witam urlopowiczke wieczorowa pora i tez czekam na foty. Wlasnie kupmelka wrocila z Portugali i foty ogladalam - ech rozmarzylam sie :loveu: a ja w tym roku mam szlaban na urlopy :evil_lol:[/QUOTE] ale w przyszłym sobie odbijesz :)
  2. chyba komary... chociaz po zeszłorocznej wizycie u magdy w sierpniu uważam ze jakies nieskuteczne są :lol: do dzis mam blizny;)
  3. Tazzman jest dotykalski. u weta nie mam z nim najmniejszego kłopotu, daje sie dotknąć wszędzie. ale to trzeba wiedzieć ze on się da. a mój wuj nie wiedział to i był zdziwiony ze sie dał. I co nic dziwnego ze chodził z rozwaloną? jakbym była w domu to od razu by do weta pojechał. a i mama moja i wujek stwierdzili ze się zagoi samo a sie okazało jak sie okazało
  4. a jakie pazureczki ma ;) A jak tak Frodo?
  5. Genialnie sie bawi ;) I biega tez heheh :) a kiedy to po majówko strzyżenie?:) [SIZE=1]p.s. poleciała deklaracja ma, o 7 dni spóźniona :shake:[/SIZE]
  6. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-ffN0CTIuaic/UYAlDSFGo6I/AAAAAAAAC8Y/u9RUVqTTEnc/s512/DSC_0376.jpg[/url] :loveu: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-6AxZ84umGLo/UYeIKDn1dPI/AAAAAAAADF0/91HS7QMCyJc/s640/DSC_0703.jpg[/url] jaka grzeczna dziewczynka :) No i spóźnione milion lat dla Dumki :) Jeszcze dwa lata i bedzie całkiem fajnie ;) [quote name='malawaszka']ależ tam jest bajecznie :loveu:[/QUOTE] u Ani na fotkach zawsze jest bajecznie. nie wazne gdzie zawsze jest cudnie ;)
  7. Ua. dopiero przeczytałam, na szczęscie jest lepiej. 3mam kciuki za dalsze polepszenia ;)
  8. [url]http://images10.fotosik.pl/4048/accf81ee2639ed21.jpg[/url] Alez Niko wielki sie wydaje ;) Na dlugo las zamkneli?
  9. [quote name='ania0112']no kryzys to kryzys ale będzie dobrze! Nasz jamnior też przeciął łapę jak byliśmy na feriach w górach... poleciał za kotem a wrócił zakrwawiony i do szycia... wyzdrowiał i nic mu nie było.. mózgu mu też nie przybyło bo gonił za kotem dalej a i łapy mu zdarzało się przecinać. Będzie okejos![/QUOTE] Mój Tami tez przeciął sobie kiedys ale bez wizyty u weta sie obyło. Dumka Erii tez wiecznie sobie cos z tą łapą robi. Mi raczej chodzi o to, że mnie po prostu nie było. A on łaził z ta rozwalona łapą, bo mój wujek tylko mu wodą utlenioną oblał tą ranę- w szoku był ze Tazzio mu pozwolił :loveu: [quote name='malawaszka']Och że niby to już 2 tygodnie minęły??? masakra nie wiem kiedy! Będą foty Teneryfowe??? :modla: i pokaż chłopaków!!!!! ciekawam jak Idefix wygląda teraz i zdrówka dla Tazzia![/QUOTE] Tak juz;) Będa jak chcesz to pewnie ;) Ale musisz sie uzbroić w cierpliwość co do terminu ich wstawienia;)
  10. I ja jestem. bedzie dobrze juz teraz
  11. byłam, czytałam, uszy wow :) zeby tez wow;) Budka fajna :) RTez nie zauwazyłam o co z tym brakiem konsekwencji chodzi;) ide na watek :)
  12. A mi sie to zdjęcie na FB najbardziej podobało;)
  13. [URL]http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/images/zdjecia/zdrowie/kleszcze/karta.jpg[/URL] no ma takie wcięcie i w to wcięcie kleszcza od szerokiej do wąskiej. Działa bardzo instynktownie a kleszcz ładnie z nózkami i głóka wyłazi. Ja dzis 1 raz próbowałam i od razu za 1 próbą poszło i to na Fixie gdzie musze szybko. jak sie ma w ręce to (jakkolwiek głupio zabrzmi) wiesz co robić. :) A i nie odkręca się, się go wyciąga po prostu :) jak dla mnie jest super. pęseta zawsze sie bałam panikowałam, ze zygne kleszczem do srodka ze nie w te a tutaj, jeden ruch i po bólu :)
  14. [quote name='danyww']Z piesami byłaś :cool3:[/QUOTE] A pisałam ze opiekunowie psów żyją :lol: [quote name='ania0112']Dasz rade! powrót chyba zawsze jest najgorszy... ale czyż nie opłacało się?;)[/QUOTE] Dam dam. Trochę mnie ta łapa Tazza podłamała... To było na zasadzie, 2 tyg totalnego luzu i w ciągu 4 godzin totalne spięcie posladków nastapiło, trochu bolało;)
  15. [quote name='wilczy zew'] jak Sandra wróci po tych dwóch tygodniach,to dopiero będzie zagubiona :D [/QUOTE] żebyś kurde wiedziała :roll:
  16. Opalona tam sie nie da nie opalić. musiałabym łazić w kombinezonie jakimś i kominiarce a sie nie da :) I udał sie pewnie ;) tylkom teraz rzeczywisctość mnie nawet nie zalała ale zamordowała rpawie;)
  17. [quote name='ania0112']ooo witaj !!! a gdzie byłas na urlopiku? bo napisałaś ze sie odmeldowujesz i juz nikt nic z Ciebie nie wyciągnął... biedny Tazzik! ale będzie dobrze![/QUOTE] Nikt nie pytał :) Na Teneryfie byłam [quote name='Fides79']no powiem Ci, że fajnego masz szefa, wyrozumiały w sumie, mógłby powiedzieć, że co go psy obchodzą i masz pracować niech się Taziowi goi szybko :)[/QUOTE] Wiem, szef tez ma psy i to chyba jest tez wazne ;)
  18. Kurde jakoś się spodziewałam więcej do nadrobienia;) Spacer w lesie piękny;) Leśne schadzki urokliwe ;) Dziewczynka z Sajanem super;) A do kleszczy mam takie cóś [URL]http://solidna-apteka.pl/karta_do_usuwania_kleszczy[/URL] i nawet udało mi sie dziś wyjąc nia kleszcze. Proste jak nie powiem co;)
  19. [quote name='malawaszka']och urlopik???? fajowsko - wypoczywaj![/QUOTE] Tak urlopik;) Dzięki wypoczełam;) [quote name='Tekla64']piknego i efektywnego czasu[/QUOTE] Dziekuję;) [quote name='wilczy zew']Baw się dobrze!![/QUOTE] dziękuje;) [quote name='eria']mam coś dla Ciebie :D taką prawie że wizualizację Fiksika po trymowaniu i zrobieniu na sznupa ,tylko że w wersji black :) [URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/tn_DSC_0133_zps89b7a046.jpg[/URL] [URL]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/tn_DSC_0125_zps68c2d6cd.jpg[/URL][/QUOTE] No pooooowiem Ci :razz: A zarośnięty jest teraz jak masakra- w szoku jestem :) [quote name='ulana']Miłego wypoczynku. A może to ufarbowany Ildefix, przyznaj się. :)[/QUOTE] dziękuję- Nie farbowaniom :) no chyba ze na żółto jodyną :lol: [quote name='Tekla64']no to chyba musisz anrzedzia wziac ze soba jak bedziesz jechac w te strony , chyba szykuje ci sie mala fuszka hihihi sama zes se to zafundowala a Sandra bedzie zachwycona zapewniam[/QUOTE] Jestem zachwycona ;) [quote name='eria']o widzisz w sumie pomysł całkiem niegłupi :lol:[/QUOTE] Odezwę się;) KIlka newsów od nas. Jestem żyję, przezyłam :) Psy żyją, opiekunowie psów żyją;) Tj Fix miał 2 kleszcze... (stąd jodyna) a Tazzman dziś rano zaliczył szycie łapy bo rozwalił sobie gdzieś wczoraj poduszkę i na 2 tyg ma szwy i opatrunek. a ja zmagałam sie ze znaleziem opieki na czas jak jestem w pracy. Bo szef odmówił mi kategorycznie pracy w domu przez 5 dni w tyg. dał mi 2 dni pracujące- i w sumie wcale mu sie nie dziwie. Opieka na jutro jest, na czwartek jest a w piatek mam nadzieje zostane juz z nimi w domu. I idę zobaczyć co tam u Was;)
  20. [quote name='AnkaG']Byłam i poczytałam. :) Uchi fajne :)[/QUOTE] Cieszymy się;) I odmeldowujemy na dwa tygodnie :)
  21. [quote name='junoo']a nie mówiłam hihihi No pojawiam się jak mam psa i czasu troszkę ;) Hah smakołyków wykładowcy nie dają, chyba że ktoś lubi mięso z formaliny xD[/QUOTE] Bleh. od formalniny boli mnie głowa;)
  22. [quote name='wilczy zew']powodzie to już daje to gwałtowne ocieplenie musimy wyjść na fizjologa a ja później jadę do mamy[/QUOTE] Nie ma co dokładac do tych sniegów co sie topią :loveu: jeszcze deszczu
  23. Uuuuuua nie dobrze. Powodzie bedą :shake:
  24. A nie no dla mnie drze sie a spiewa to dwa różne odgłosy ;)
  25. [quote name='wilczy zew']ciepło niech będzie ale nie upał,źle go znosimy[/QUOTE] no to pisz wyraźnie :lol:
×
×
  • Create New...