-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inga.mm
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Czy to ta sama pani, która wydaje m.in. chiłki? Bo jeśli tak to nie są jej psy w najlepszym stanie, niestety. Jeśli pomożecie mi w utrzymaniu i leczeniu suki to pomyślę nad dt (o ile Ares odda kasę suni to byłaby zabezpieczona na jakiś czas).[/QUOTE] zrobię bazarek, mam fanty, mam nadzieję, że się sprzedadzą. Już nie będę szukać Bazarkowych Wróżek, bo dwa razy się umawiałam i dwa razy była kicha. Sama zrobię, mimo, że mam swoją ósemkę i latam między pracą, wetami i moją onkologią. Gdzieś musi być ten moment, że sprawa się ruszy. Mrożą mnie powiedzenia, że nie ma szans, bo nic o niej nie wiemy. Kurczę, ja ratuję psy z ulicy! Też o nich nic nie wiem, a przecież nie dam im zginąć, bo nie mają ze sobą książeczki zdrowia i zaświadczenia od behawiorysty! Krótko jestem na DM, ale gdy czasami czytam niektóre posty, szlag mnie trafia. Wiem, że w ogóle trudno jest znaleźć ds, ale przecież w tej chwili szukamy z Agatą dla niej domu, do którego choćby na krótko można byłoby ją zawieźć, zanim znajdziemy dt, hotel czy ds. Jeśli nie znajdziemy, to nie wiem co się z nią stanie. To, że jestem ratlerkowcem nie oznacza, że odwrócę się od sharki czy innego psa. Dziewczyny i Chłopaki, Cioteczki i Wujkowie, PROSZĘ, myślcie pozytywnie. -
szukam dla niego domu. Dwie rozmowy wstępne wyglądają zachęcająco, ale niczego nie obiecuję, bo wiem, że gdy przychodzi do konkretów, to się ludzie zmywają, bo.... powód każdy dobry, a najczęściej po przemyśleniu tematu, wymiękają. Z ratlerkami jest kłopot taki, że mają utartą opinię wrzaskunów i złośliwców. NIE ZGADZAM SIĘ Z NIĄ!!! W każdej rasie są osobniki spokojne, wyważone i wrzaskliwe nerwowe. Nie rozwijam dalej, bo każdy przeciętny psiarz wie o co chodzi.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
na razie nie znam terminu przejęcia. Może być w tym tygodniu, albo za tydzień. Na Tulę umawiała się o miesiąc wcześniej, niż faktycznie przekazała. Mogę powiedzieć, że psy od niej są zdrowe, ale bardzo zlęknione. Wszystkie rasowe. Co zastanawiające, głównie sunie w wieku 3-4 lata. Napisałaś: "Nastawianie się, że ktoś weźmie do domu psa o którym nic nie wiadomo jest z góry skazane na porażkę". Czegoś nie rozumiem. Przecież, moim zdaniem, więcej o niej wiadomo, niż o psach ze schronów czy znalezionych, przygarniętych, a i tak wyadoptowanych. Chyba, że komuś chodzi o rasowego, tatuowanego psa za darmo? Tylko czy to będzie dobry opiekun? Ja lubię ratlerki, a to czy jest całkiem rasowy, czy nie, czy ma tatuaż, czy nie, to nie ma nic do rzeczy. Melunia, mini ratlerka wyjęta z Palucha 13-15 letnia, nie miała tatuażu, a była wspaniała. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='betka-sp']jestem.....dajcie coś wiecej o suni...to za mało, żeby coś "ruzszyć"[/QUOTE] na prawdę nic nie wiem. przypuszczam, ze będzie bardzo zlękniona. W jakiejś rozmowie wypsło się kobiecie, że psy trzymane są w klatkach. Moja Tula była od niej. Anioł, poprostu, anioł. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Napisałaś, że sunia ma być zabrana z pseudo. Gdzie trafi? Kto ją weźmie bezpośrednio po zabraniu? Czy ona tam czeka aż znajdzie się jakieś miejsce czy już coś dla niej jest?[/QUOTE] w tym też mam problem. Rzecz w tym, że jeśli jej nie zabiorę od razu, to przepadnie nie wiadomo gdzie. Od osoby przekazującej nie dostanę żadnych informacji. Muszę wziąć w ciemno. Nie wiem jak sobie poradzę mając ósemkę obywateli na 48 m2. Ja jestem od ratlerków i kotów. Wprowadzenie dużego psa do mojego domu nie jest właściwie możliwe, ale zostawienie jej tam, to skazanie albo na śmierć, albo na poniewierkę. Miałam nadzieję na dom w Aninie, ale tam było włamanie, duże straty, ogrodzenie zniszczone. Kaplica... Może jakiś dt? Tyle, że nie mam kasiory na płatny. Bazarkami nie uzbiera się tyle. Może ktoś podejmie się tymczasu? Moja ósemka już i tak mnie przytłacza. Jeśli ktoś podjąłby się przyjęcia psa na dt lub ds będę starała się zorganizować transport. -
mam pytanie: robimy te bazarki czy nie, bo ja mam kolejkę "czwórek" oczekujących na pomoc i to natychmiast?
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Wszystkie szczegóły są ważne. Jak zamierzasz oddać psa do adopcji, o którym nic nie wiadomo. Rzadko kto weźmie psa w ciemno no chyba, że do romnażalni.[/QUOTE] Żadnej rozmnażalni nie biorę pod uwagę. Oczywiście może trafić się jakiś ..uj, ale, z Wasza pomocą, z pewnością uda się znaleźć przyzwoity domek. -
Bywam na Paluchu, dowożę różne dobra pozyskane w różnych miejscach i nie uważam, żeby Paluch był jakąś rzeźnią, jak można byłoby wnioskować z opisu sytuacji. Jeśli Paluch ma ok. 800 miejsc, a przebywa tam prawie 3000 psów, to jak mają mieć dobrze? Nie twierdzę, że jest tam wszystko idealnie, ale mam wrażenie, że jest lekką przesadą robienie takiej opinii jedynemu miejscu, które przyjmie zwierzę zgłoszone do SM i przyjmie na pewno. Psi Anioł jest zapchany po dziurki i odmawia przyjmowania (wyczytałam w innym temacie). Celestynów do zamknięcia, pomijając, że tam rzeczywiście jest rzeźnia. W Korabiewicach, może i w miarę lepsze warunki, ale nie słyszałam ani jednej dobrej opinii o nich, a sama miałam z nimi trudności, gdy chciałam załatwić im z akademików prawie 100 kołder, koce, bieliznę pościelową na szmaty i do szpitala - nota bene na ich własny apel o pomoc. W końcu wszystko pojechało na Paluch i tam było prawie święto. W tej chwili na stałe dostarczam Paluchowi dobra z akademików.
-
[quote name='tripti']co do uśpienia zdrowego zwierzęcia, to żaden wet uczciwy czy nawet jak się pójdzie tak z ulicy nie wykona tej usługi.[/QUOTE] uczciwy - nie, ale są tacy np. jeden na Okęciu, którego jeszcze nie namierzyłam lokalizacyjnie, usypia suki poprodukcyjne tj. 3-4 letnie, bo tzw. hodowcy nie opłaca się utrzymywanie.
-
udostępniłabym konto, ale nie znam zasad takiego udostępniania, żeby potem nie mieć kłopotów ze skarbówką. Kto może mnie oświecić? btw. Dziś jest 25.01. Co się dzieje z psem?????
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
na razie niewiele wiem o niej. Będzie zabierana z pseudohy. Prawdopodobnie była rozpłodowa i trzymana w klatce. To jest to samo źródło, z którego dostałam moją Tulę, a Tula była aniołkiem cudownym i delikatnym, więc mam nadzieję, że informacja o Szarce (tak ją nazwałam w tym momencie) jest tak samo prawdziwa jak o Tuli. Jeśli będę miała jakąkolwiek informację, natychmiast ją opublikuję. Natomiast zastanawiam się nad jednym: jeśli ktoś chciałby [U]zaadoptować[/U] shar peia, to czy ma znaczenie kolor? Co do wieku - mogę się zgodzić, że w pewnych sytuacjach może mieć znaczenie. Dla wielu osób ma znaczenie stan zdrowia (ja mam szpital, biorę tylko poszkodowane i na ogół starsze), ale pytanie o kolor nieco mnie zdziwiło. -
szukamy pilnie kochającego domku. Podobno dziewczynka jest grzeczna. [url]http://www.dogomania.pl/threads/200900-shar-pei-3-letnia-sunia-z-pseudo-poszukuje-pilnie-domu[/url]
-
Z pysia mu patrzy młodziakiem. Dobrze, że szukasz, bo jak taki zbój, to nie mogłabym go wziąć, bo jeden z moich pięciu kotów jest bardzo ciężko chory na serce i żyje na kredyt. Tylko proszę, patrz dobrze, czy to nie jakieś kolejne wywłoki ci potencjalni opiekunowie.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
też się zastanawiam, ze taka cisza -
[quote name='kado']Tak jak napisałam ...za badania zapłacę...Kto ma jakieś fanty na bazarek, to pisać...[/QUOTE] mam fanty, ale jestem z Wawy, rzuć pomysł na przekazanie
-
[quote name='Tattoi']Inga- a co tu jest napisane? :[/QUOTE] Jeśli jest w stanie to zrobić, to będę zdziwiona, bo znam zasady, ale jeśli uda się, to lepsze niż pewna śmierć.
-
nikt nie odda go na Palucha, bo nie przyjmują psów indywidualnie. Wyłącznie z interwencji straży miejskiej.
-
[quote name='Equus']A o jakich testach piszesz, chcesz mu zrobić badania na parwo?[/QUOTE] parwo i krew z wątrobą i nerkami. Przy nerkach sie nie upieram, ale wątrobowe - obowiązkowe. Szczepienie nosówki - też trzeba pomyśleć, bo to mały szczawik.
-
na nieodpłatnego weta mam pomysł, natomiast na zdobycie kasy na badania laboratoryjne - nie. Myślcie Dogomaniacy, bo trzeba maluchowi pomóc.
-
Kasiek, zaliczcie weta, plizzz. Potem będę myślała. Pomysł z pinczerkowym forum jest świetny.
-
Jak dla mnie - rewelacja! Tym bardziej, ze cena jest przystępna jak na hotel. Co na to osoby zgłaszające psa?
-
[quote name='edek']Ja znam tylko jeden hotel dla psów i to drogi. Jedynie mogę pomóc finansowo.[/QUOTE] To jest dużo. Mnie nie stać na finansowanie (mam teraz ósemkę przychówku), ale mogę przewieźć samochodem. To też rodzaj finansowania.
-
a tak w ogóle to nasuwa mi się przykra refleksja po przejrzeniu tego tematu: bardzo dużo bicia piany, mało skutecznych działań. Żadnego konkretu.
-
[quote name='Equus']czyżby pojawiła się szansa na dt?[/QUOTE] wzięłabym go na dt, ale musi najpierw zostać przebadany, bo w moim domu są przypadki bardzo ciężkie (chore lub skrzywdzone) i nie moge pozwolić sobie na wprowadzenie chorego psa lub agresywnego, choćby nie wiem jak mi kroiło się serce. Pies ma sympatycznego ryjofonka, ale to o niczym nie świadczy.
-
Jest u kasieki (?) w Falenicy. Czy jesteś w stanie coś pomóc/ wymyślić?