Ja przepisuję Miśkowi pracę na studia,i już dostałam po łbie,bo za mało się staram i się grzebię,
mam 16 stron przepisanych,a jeszcze 40 do przepisania,idzie mi to wolno,przez wzory i tabelki,tego jest pełno,masakra:placz:
Czytam G.Mastertona i Cobena,bo romansideł to mam już po wyżej dziurek(a ile się ich naczytałam:roll: ),obecnie to tak ciężko znaleźć dobrą książkę,tak samo jest ciężko znaleźć dobry film
ostatnio widziałam 4 część Underworld'a(dla mnie lepsza od 3),i druga część Ghost Ridera (a to same dno,nie potrzebnie kręcili)