[quote name='bety']Oj, szkoda Sajduchy, oby łapka się szybko zagoiła. :shake:
Grupowe fotki super, zagadki "kto jest kto" nie rozwiążę bo ja nie rozpoznaję połowy basków. :p
W większości przypadków policję nie interesują takie sprawy i nie chcą przyjmować zgłoszeń. Jedynie jak człowiek został pogryziony przez psa - to tak, ale "bójka" samych psów - to nie.
Miłego dnia dziewczyny.
Pzdr[/QUOTE]
nie sprzeczam się,ale Ja osobiście poszłam do Naszego dzielnicowego i wygarnęłam wszystko co mi na sercu leżało,i jak obiecał tak pomógł,brama i furtka jest zamknięta,a pies cały czas chodzi w kagańcu,i wiem że mandacik zapłacili,a Ja oprócz policji to zawiadomiłam także SM i TOZ(mój dzielnicowy wiedział om tym,a mu nie mówiłam)