hejka:)
Badania będzie Synek miał zrobione,a mama Oscarka i babcia umarły na serce,a obywdaj dziadkowie na raka:-(,staram się nie panikować,i przyjmować wszystko na chłodno.Co roku Ksieciunio ma robione EKG,Morfologię i Biochemię,tak na wszelki wypadek,zawsze ma świetne wyniki,raz w roku chodzimy na badanie kontrolne,gdzie wet bada całego Oscarka.Wet,mówi że jak skończy Synek 7 lat,to będziemy się dwa razy do roku,spotykać na takich badaniach.