-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Uratowany przed wywozem do Mysłowic,zostaje na stałe u ihabe!!!!
Sarunia-Niunia replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Colinek to takie Cudo!!! Jak dobrze, że trafił Mu się taki DT...gdzież byłoby Mu lepiej??? -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
Sarunia-Niunia replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Nikusiu! A to ode mnie...:tort:... taki mały kiełbaskowy torcik... -
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żwireczku! Odwiedzam Cię i mocno ściskam kciuki za domek dla Ciebie!!! -
Uratowany przed wywozem do Mysłowic,zostaje na stałe u ihabe!!!!
Sarunia-Niunia replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Colinku! Choć dawno mnie tu nie było, cały czas o Tobie pamiętam i mocno Cię przytulam:buzi::buzi::buzi:!!! Iwonko! Czy Colinek ma jakieś szanse na domek? Są jacyś zainteresowani? A może Colinek... ma już domek;):razz::fadein:??? -
Malutka Tola, wyrwana ze schroniska- pilnie potrzebuje DS!
Sarunia-Niunia replied to Angel's topic in Już w nowym domu
Trafiłam na wątek Toli od Broneczka... Bardzo smutne, że wróciła z adopcji... Podrzucam Ślicznotkę... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77']wiem, ze to juz tylko wątek dyskusyjno informatyczny, ale szkoda że już nie ma na pierwszej stronie "zebranych do kupy" wszystkich wklejanych tu jamników, pod każdym zdjęciem był link do wątku jeśli pies go miał a to bardzo ułatwiało szybkie dotarcie do poszczególnych psów[/QUOTE] To racja - też mi brakuje tych pierwszych stron!!! Ale i tak warto założyć im wątki - cała trójka to ładne stworzonka i wątki mogą im bardzo pomóc! -
[quote name='ostatniaszansa']Noemi poproszę o info nt. Tolusia,żeby go zareklamować ewentualnym zainteresowanym no i gdzie jest. Zainteresowani mieszkają w Tomaszowie Mazowieckim w bloku. Ewa[/QUOTE] W poście #311 jest tekst do ogłoszeń, które robiłam dla Tolusia. Jest tam o Nim trochę wiadomości. Natomiast aktualne wieści to zapewne od aury lub noemi. Tolusiu! Cały czas o Tobie myślę Maluchu. Może tym razem to będzie TO!!!
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Najlepiej byłoby założyć im wątki. To pewnie w duży sposób pomogłoby w szukaniu domków. -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Tak, to przykre, jak się czyta, że niektórzy lekarze nie mają skrupułów i "ciągną" kasę ile się da... Najważniejsze jednak, żeby Kolunia przeszła to wszystko jak najmniej odczuwając ból i dyskomfort. Trzymam kciuki za Kolunię i Jej szybki powrót do pełni sił!!! I mam nadzieję, że niedługo poczytamy o tym na wątku! Przytulam Cię Koluniu...:):):)... -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
Sarunia-Niunia replied to pajda's topic in Już w nowym domu
No, nie ma to jak zdecydowany facet, który wie, czego chce...:):):)... -
[quote name='gazzy']Nie... jak za dużo ? ;) Mój telefon mogę podać ci tu :) Nie mam nic do ukrycia : 667 693 239 Dzisiaj poszłam z Kacperkiem na spacer razem ze smakołykami i przypięłam smycz do obroży. Był spokojniejszy. Na goldena na podwórku nawet nie spojrzał, nie mówiąc o szczekaniu , warczeniu i staniu na dwóch łapach :) Taki był skupiony na smakołyku :) Za jedzonko zrobi wszystko. Później był drugi egzamin - rowerzyści... Nawet nie warknął. Później pijany facet - nawet nie spojrzał. Ale później jak były w jednym miejscu 3 psy to się zestresował chłopak , ale nie rzucał się tak jak wczoraj. Wykonał 3 razy komendę siad - na co musiałam czekać od 20 lipca :) Taką miał radochę , że szok. A później w domu padł i spał :) myślę , że będzie ok. Uciekam na spacerek. To zadzwoń yunona. :)[/QUOTE] Nasze posty się rozminęły. Widzisz Aga! Tylko cierpliwość i spokój i Kacperek jest OK! Aż mi lepiej!!!
-
Wiedziałam Yunonko, że jak tu zajrzysz pojawią się mądre rady!!! Przeczytałam wątek Harutka i wiem ile pracy, zrozumienia i cierpliwości włożyłaś w to, żeby był taki, jakim jest!!! Zapamiętałam kilka bardzo mądrych zdań, a miedzy innymi takie, że kiedy Cię ugryzł i poszłaś do łazienki dezynfekować ranę, on bieduś pobiegł pod drzwi i czekał, aż zostanie wyrzucony - po raz kolejny!!! Dlatego mówiłam Gazzy, żeby kontaktowała się z Tobą, bo Ty najlepiej Jej dordzisz. Bo moje doświadczenia są niczym w porównaniu z Twoimi. Mam nadzieję, jestem nawet przekonana, że niepokój i zachowania Kacperka wynikają z traumatycznych przeżyć, których przecież jak wiemy było nie mało. Zresztą popatrzmy też ile w ciągu miesiąca zmieniło się w życiu tego psiaczka: dom, nowi ludzie, lekarz, kastracja, fryzjer - cały Jego dotychczasowy świat przewrócił się do góry nogami! I tylko my wiemy, że na lepsze. Dla Niego jest to zupełnie nowe życie, życie, którego nigdy dotąd nie zaznał. Same musicie przyznać, że jak na miesiąc, to dużo tego nawet na rozumnego człowieka, a co dopiero dla psiaczka, który całe swe życie spędził za schroniskowymi kratami, nikt się Nim zbytnio nie interesował i musiał sobie zapewne w różnych sytuacjach radzić sam! Dajmy Mu czas na oswojenie się z tym wszystkim. On nie wie, co się dzieje. Gazzy! A może póki co odpuścić Mu spacery? Przecież macie ten komfort, że mieszkacie w domu i jest ogród...
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
Sarunia-Niunia replied to pajda's topic in Już w nowym domu
I ja też jestem u Maksia!!! Mizianka na dobranoc Maluchu!!! -
Zdecydowanie uważam, że szukanie nowego domu to przesada!!! Ja też adoptowałam 28 kwietnia jamnika i też mamy dokładnie taki sam problem. Dla nas jest fantastyczny, kochany, przytulaśny... Na spacerach (zwłaszcza, kiedy jest na smyczy - najbardziej doświadczyliśmy tego na urlopie nad morzem) jest agresywny do innych psów!!! Rowery też budzą w Nim podobne instynkty! Gazzy! Rozmawiałyśmy przecież o tym w sobotę przez telefon!!! Dlatego mocno dziwi mnie Twój wpis!!! [B]Mój Nero jest z nami od prawie 4 miesięcy i wciąż nad Nim pracujemy i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby z takiego BŁAHEGO powodu szukać Mu domu!!![/B] Mało tego, jak każdy pies z tzw przeszłością ma i inne określmy to "wady", ale czy to powód, żeby się Go od razu pozbywać??? Kompletnie nie rozumiem Twojego apelu Agnieszko!!! Tymbardziej, że jak sama napisałaś: [B][I]"Bardzo kochamy Kacperka. Nam pozwala na wszystko."[/I][/B]
-
[quote name='Nutusia'] No i co się okazało?... Na suchą karmę :crazyeye: łajzy obcych za furtkę wpuściły, pozwoliły wynieść klatkę i jeszcze ogonami machały!!!!!!!!!! :mad: No same powiedzcie - czy warto takich stróżów karmić i do łóżka brać?... :roll:[/QUOTE] No, "pilnowacze" z nich raczej słabe...:):):)... Ale karmić i do łóżka brać WARTO, WARTO, WARTO bo to BEZCENNE!!!...:):):)...