Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. [CENTER][IMG]http://www.wswfit.com.pl/site-media/photos/nowy.gif[/IMG][IMG]http://www.hi4.pl/z/nr/ob2.jpg[/IMG][IMG]http://www.wswfit.com.pl/site-media/photos/nowy.gif[/IMG] [FONT=Georgia][SIZE=6][COLOR=darkorange][B][I] Wszystkiego Najlepszego!!![/I][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  2. Ech Słodziak z tego Heniusia:):):)... Ja jestem wciąż pod wrażeniem tego, jak bardzo odmieniłaś Jego życie Barkelonko!!! Toż to historia jak z filmu....
  3. [quote name='Barkelona'] a co do świąt jeszcze... Miałam pewną przygodę. W pierwszy dzień Świąt szłam z rodziną do kościoła (Henio w tym czasie już pewnie pałaszował makowiec) przed drzwiami kościoła siedziała mała, zmarznięta, trzęsąca się, ubłocona psinka, śliczna, coś a la maltańczyk.. choć sama nie wiem bo nie bardzo się na tych rasach znam... Ludzie nie zwracali na nią uwagi. Zaczęłam małą głaskać, jakaś starsza pani z wnukiem (chyba) podeszła i powiedziała, że psina siedzi tu już dłuższy czas i może nalezy do kogoś, kto jest w kościele... No ale pomyślcie.. Człowiek miałby się modlić zostawiając zmarzniętą psinę na zewnątrz.. No coś nie halo... Msza się zaczęła a ja nie wiedziałam co zrobić.. już widziałam jak obwieszam swojemu TZ, że mamy jeszcze jednego psa :) I coś mnie tknęło.. w gęstej zmierzwionej sierści była ukryta mała obróżka... a do niej przyczepiony "dzwoneczek" - schowek na karteczkę, na której było podane imię psiaka, adres właścicieli i telefon. Zadzowniłam. Okazało się, że psiaka szukają już kilka godzin, że uciekł podczas spaceru. Powiedziałam, że poczekam z sunią do przyjazdu właściciela... 10 min później mała w podskokach pędziła do swojego Pana... Cieszę się, że mogłam pomóc, akurat w święta :)[/QUOTE] Ze wzruszeniem przeczytałam tę historię Barkelonko... Takie świąteczne opowiadanie... Cudnie i ze szczęśliwym zakończeniem... Miziaki i przytulaki dla Heniusia:) A opowieści o złych i agresywnych amstaffach to mity, też mam takiego Niunia, który dla mnie już zawsze będzie... Dydusiem:):):)....
  4. Ech ta Twoja Wikusia Celinko! Takie Wielkie Szczęście w małym ciałku!!! Mam nadzieję, że moja też będzie taka fajna... Tylko na takie teksty muszę jeszcze ze 3 lata poczekać...
  5. Piękne zakończenie roku dla Pysia:):):) Może Pysiulek-Morganek tak długo czekał na domek, bo to miał być właśnie TEN DOMEK!!! Ściskam DT Morganka-wiem, co teraz przeżywacie... Ja tydzień temu pożegnałam moją tymczasowiczkę LUNĘ... Do dziś buczę... Jednak najważniejsze szczęście psiaków!!! Morganku! Wszystkiego dobrego Kochany!!! I czekamy na zdjęcia z DS Morganka:)
  6. Boziu! Znowu wysyp.... Biedne Maluchy....
  7. [quote name='Celina12']U nas rano padał śnieg z deszczem-jest szaro,buro,śniegu ani śladu:shake: JA to zawsze mówię,że nawet jak ktoś kichnie rozmawiając ze mną przez telefon-ja zaraz chora jestem :evil_lol: Berni lepiej Ci troszkę?Byłas u lekarza?[/QUOTE] E tam, oczywiście, że nie byłam u lekarza, a słaba dziś taka jestem... jeszcze gorzej niz wczoraj.... Mam nadzieję, że to osłabienie to już ostatni etap tego dziadostwa... Idę nieco poleżakować, co by na jutro się wykaraskać i godnie powitać Nowy Rok!!!
  8. [CENTER][FONT=Book Antiqua][SIZE=6][COLOR=orange][I][B]Aniu i Piotrze! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!![/B][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://kartki4u.eu/kartki/189/2/d/2407.jpg[/IMG][/CENTER]
  9. Ciudny jeśtem!!! Ciudny!!! Kurcze, a może my się zarażamy tymi choróbskami przez dogo??? hehehe... żartowałam... Lecę na wątek Gniewka złożyć Młodym życzenia:)
  10. [quote name='phase'][URL]http://desmond.imageshack.us/Himg51/scaled.php?server=51&filename=20111222181.jpg&res=medium[/URL] Tyle śniegu już macie?. :crazyeye: Wkręcę się jeszcze jak coś w temacik u Was. :) A ferajna fajna, pozdrawiam. :)[/QUOTE] U nas spadło troszkę śniegu 22.12 i 24 rano nie było już nawet śladu... Teraz mamy wiosnę, słońce, ciepło i nawet bezwietrznie... phase! Fajnie, że jesteś u nas, cieszymy się! Zostań z nami:)
  11. Cudownie się czyta takie wiadomości!!! Ala i Irek są WYJĄTKOWI!!! Wiem, że Luneczka nie mogła trafić do lepszego DOMKU!!! Choć OGROMNIE ZA NIĄ TĘSKNIMY!!! Wspominamy o NIEJ kilka razy dziennie... Każdy z Rodziny i znajomych, kto Ją poznał, bardzo przeżywa to, że Luni już z nami nie ma... Dzisiaj mija tydzień, od kiedy Lunia wyjechała z Alą i Irkiem.... Najważniejsze, że jest JEJ dobrze!!!
  12. [quote name='Celina12']Berni....Koruuuunia,Neruś....Kiiiiiillerrrrr-a Wy gdzie? Pisac nam tu proszę co dostaliście pod choinką...jak się czujecie....co robicie????[/QUOTE] No właśnnie... gdzie jesteśmy??? ano powaliła nas (tzn mnie) jakaś wredna infekcja.... Ból rozsadza łepetynę, wszystkie kości można policzyć (tak łupią)... A prócz tego Nercio biedny tęskni, chodzi szuka, węszy... atu nic, nie ma Luneczki... Schudł biedaczysko, aż Mu żeberka i kręgosłup widać... Nie wiem, co robić.... Strasznie mi Go żal.... Całuski dla wszystkich cioteczek:)
  13. No, to widzę, że Fokusik ma jeszcze jedną wspólna cechę z Nerusiem - rozgryzanie zabawek w kilka minut!!! Pozdrawiamy naszo-Celinkowe kochane jamniorki!!! U nas też epidemia; kaszel, katar, gorączka, ból głowy.... zero koncentracji.... I jak tu napisać coś mądrego, albo nawet mniej mądrego, ale z sensem.... Buziole korusiowo-nerusiowo-killerkowo-berniowe:)
  14. Brak jakichkolwiek słów!!!! Oduniu! Wracaj do zdrowia Kochana!!! Jeszcze znajdziesz dom, który Cie pokocha!!! Będziesz szczęśliwa!!!
  15. Tak, bardzo czekamy! Ja tam nadzieję, że wizyta wypadnie pozytywnie i nasz Morganek będzie miał swój domek!!!
  16. [quote name='piechcia15']fajne te wasze przegubowce:):) Sarunia...jedzenie ze stołuuu w biały dzień??brodnia i rozpusta:) ale widać, że są szczęśliwe:)[/QUOTE] To nie był biały dzień - była już pierwsza gwiazdka na niebie!!! Jakże by nasze dzieciaki mogły nie siedzieć z nami przy jednym stole podczas Wigilii???
  17. Tak Barkelonko. To moje jamniki przy Wigilii:)... Czy przy okazji mogę Cie zaprosić na nasz wątek phase? Link w podpisie! Zaparaszam też wszystkie inne ciocie:)
  18. [quote name='dorobella']Musisz z nim porozmawiać ;) Na tyle podróżnych, którzy mijali szkielet doga powleczony skórą - zareagowałaś Ty, szukając dla niego pomocy, przy pomocy ciotek. Kto wie, może gdyby nie ty, nie byłoby ani wątku, ani psa. Może zdążyłaś w ostatniej chwili. Niektóre zwierzaki mają szczęście, ze wypatrzą je anioły w ludzkiej skórze.[/QUOTE] Tak, tak, tak - popieram Twój wpis w 100%!!! To dzięki joance40 Rewizor/Lucjanek jest teraz szczęśliwym psiakiem!!!
  19. To trzeba się cieszyć, tylko wcześniej zajrzeć do Pani z wizytą p/a... A skąd Pani jest? Też ze śląskiego?
  20. Kochany Malutki... Ucałuj Go w ten nochalek ode mnie... I może lepiej iść, bo nigdy nic nie wiadomo... zresztą lepiej zawsze wcześniej, niż później....
  21. Bbiedny Żwircio... co z tym nochalkiem Martuś? Byłyście z tym u lekarza?
  22. joanka40 jest z Dąbrowy Górniczej... Może by się zgodziła?
  23. [quote name='joanka40']Mój Wujek stwierdził, że działacie jak profesjonalne biuro detektywistyczne...no i oczywiście - w jedności siła ![/QUOTE] Przecież to, że Rewizor/Lucjanek może teraz cieszyć się wspaniałym domem, to w większości Twoja zasługa joanko!!! Kto Go zauważył??? Kto włożył tyle serca w to, żeby Go namierzyć???
  24. No to super wiadomości!!! Czyli Morganek Nowy Rok przywita w Nowym Domku?! Wspaniale, z Nowym Rokiem, nowy rozdział w życiu Szczylka!!!
  25. Piękny jest Yari!!! Nie mogę się na Niego napatrzeć!!! Normalnie wchodzę tu co chwilę i za każdym razem coraz bardziej żałuję, że u mnie już nie ma dwóch jamników i dobermana (ki)... :(
×
×
  • Create New...