Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Faktycznie troszkę Promyczkowaty :) Fajnie, że zajrzałaś. Na razie musi mu wystarczyć to: Warszawa: http://alegratka.pl/ogloszenie/zloty-malutki-babelek-pies-na-medal-29066575.html http://warszawa.lento.pl/zloty-malutki-przesliczny-babelek-,5997978.html https://www.olx.pl/oferta/malutki-misio-idealny-pies-dla-rodziny-pilnie-szuka-dt-CID103-IDml08S.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenięta/mokotów/złoty-malutki-prześliczny-bąbelek/1002099150430910977041209?activateStatus=pendingAdActivateSuccess http://www.morusek.pl/ogloszenie/367031/Zloty-malutki-Babelek---pies-na-medal-/ http://warszawa.oglaszamy24.pl/ogloszenie/9465071/warszawa-Zloty-malutki-Babelek-przesliczny-psiaczek.html http://www.ogloszeniadrobne.warszawa.pl/index.php?nr=177348&src=aktywacja Hurra, udało mi się jeszcze wrzucić olx na Kraków: https://www.olx.pl/oferta/zloty-malutki-babelek-pies-na-medal-CID103-IDoHCQY.html Jutro porobię na Kraków.
  2. Jeżeli Likunia ma głupawki i liże po ręce... to dobry znak :) Jestem o sunię spokojniejsza, wiem że dobrze trafiła i będzie tylko coraz lepiej.
  3. Ale Misio jednak śpi pod chmurką. Ludzie wolą odrobaczone, odpchlone, zaszczepione psiaki. A Misio nie widział weterynarza. Wszystko przy nim trzeba zrobić. Łącznie z kastracją, badaniami, spojrzeniem czy z łapkami jest okej. Jasne, że nie jest dzikuskiem - i tym bardziej zależy mi, by znalazł dom. O ile nasze tomaszowskie dzikuski umiały sobie poradzić (bo unikały człowieka), tak ta ufność misiowa może go zgubić. Tak, jak pisałam: jutro robię szturm ogłoszeniowy. Dodam w ogłoszeniu że szukamy też DT - bo może akurat ktoś mu je da?;) Na razie znowu ogłoszę na Warszawę. Jeśli ktoś mógłby pomóc z ogłoszeniami na inne miasto, byłoby wspaniale. Rok temu udało się dzikuskom... teraz wierzę, że uda się Misiowi. To rewelacyjny pies.
  4. I być może zmniejszyłaby zapędy. Niby już to weszło w jego nawyk, no ale przynajmniej nie robiłby małych misiów wokół... Jutro zrobię szturm ogłoszeniowy ;)
  5. agat24 dziękuję za obecność :) Misio też mi leży na sercu, bo to taki mój Gamonio mniejsza wersja i inne barwy :)
  6. Anula, Misio przede wszystkim miał sporo ogłoszeń na Warszawę, Lublin i Kraków ze starymi zdjęciami. Te z sesji mam od paru dni i nie miałam czasu przysiąść. Obiecałam wiolhelm, że jutro to zrobię. Ogłoszenia miał zawsze ode mnie, regularnie ma odnawiane na lento, alegratce, gumtree, ogloszenia24, olx - ale ze starymi zdjęciami. Teraz mu dorobię po prostu :) Na poprzednich zdjęciach nie wyglądał tak korzystnie, bo ciężko mu zrobić zdjęcie: Kasia mówiła, że jest dość zabawowy i nie umie usiedzieć na jednym miejscu: jak widzi człowieka to ogon lata mu na boki i ma ochotę się poprzytulać, a nie robić jakieś zdjęcia :). Nic dziwnego, że wiolhelm miała trudności zrobić mu ładne zdjęcia, nierozmazane... i to w dodatku telefonem. Może teraz będzie lepiej i ludzie go zauważą. Do mnie jak ktoś dzwonił to jak się dowiadywał, że psiak z ulicy to rezygnował.
  7. Właśnie dostałam maila i byłam w ogromnym szoku. DZIĘKUJĘ!
  8. Misio jest na zamkniętych grupach pomocowych. Publicznie go udostępniałam jakiś czas temu ze starymi zdjęciami. Z nowymi po prostu nie miałam czasu. Muszę pomyśleć nad sensownym tekstem (bo wolelibyśmy, by nikt nie skojarzył, że chodzi o tego Misia braszkowego, ludzie są różni... no sami wiecie...) i dodać na nowo - z obecnymi zdjęciami. Pomyślę, jak wrzucę to tutaj zalinkuję :)
  9. Nikt nie mówi o zamykaniu pieska w klateczce, bo tak. Jeśli ktoś uważa, że do klatki wrzuca się nieprzygotowanego psa i zamyka to się myli i nie zna totalnie zastosowania klatki. Ba! nikt o zdrowych zmysłach klatki nie zamyka, za to klatka jest fajną pomocą szkoleniową przy nauce odpoczynku. No ale to praca, praca, praca, a nie: problem? to sru! zamknę w klatce! ;) Jednak to poboczny temat, już nie spamuję. Przepraszam i proszę o wybaczenie :). Bambo jest świetnym psiakiem. Memłanie jest dla wielu psów trochę jak hobby :) Mój też lubi coś pociamkać - niestety jak nic nie ma pod pyskiem, ciamka łapki (nie, nie jest to na tle nerwicowym ani chorobowym). Dlatego zawsze w podorędziu ma albo jakieś smakołyki, albo konga, albo różne zabawki, które może pogryźć. Jak był mały, zawsze przynosił sobie drewienko i je gryzł, ale mu zabroniłam, więc przestał. Jednak rzeczy do pociamkania mu podmieniam, bo lubi urozmaicenie. No nie dziwię się, ileż można gryźć ten sam sznur ;) (a smakołyki podawane codziennie nie są przecież zdrowe).
  10. Uparciuchy, khe khe. Może jak już minie sezon na małe kociaki będzie łatwiej o dom :)
  11. Cała przyjemność po mojej stronie Oby to był początek czegoś dobrego dla Misia.
  12. Jagódka i Rysio na nowo na Warszawę-Bielany: https://www.olx.pl/oferta/yoda-i-jej-brat-kociaki-do-zadan-specjalnych-CID103-IDoHjeO.html
  13. Zapomniałam napisać: Murka już ma link do wątku (prosiła o niego), więc pewnie się pojawi :)
  14. Murko, dziękuję ślicznie za rozliczenie. Ludzie z reguły się budzą po adopcji i dzwonią :))) Miejmy nadzieję, że dla naszych suniek to już koniec tułaczki... Jednak dzisiaj trochę zaspamię wątek kolejnym psiaczkiem w potrzebie. Historia podobna do dzikusek naszych, więc mam nadzieję, że żadna z nich się nie pogniewa :) Psiak mieszka na ulicy od 2lat, jest dokarmiany, ale jak to na ulicy: czyha na niego wiele niebezpieczeństw, zwłaszcza że nie ma instynktu samozachowawczego i nie jest dziki - wręcz przeciwnie, jest ufnym psem... Nieśmiało zapraszam...
  15. Tutaj widać, że nie jest ogromny :) Kasia, która robiła zdjęcia psiakom (pierwszy raz ich widziała na oczy) była zachwycona charakterem Misia. Powiedziała, że tak chętnie współpracującego, kontaktowego, przyjacielskiego psiaka to aż żal na ulicy... Misio łagodny i do Braszki, i do kotki wiolhelm, a do ludzi to się pcha. Jedyne co, to uciekinier i włóczęga z niego straszny - ale przecież tyle z radości ma w swoim życiu.
  16. Wstawię kilka zdjęć Misia na wątek - może dzięki nim Misio zdobędzie więcej fanów i szybciej trafi do Murki :)
  17. Wspaniale, że będziesz mogła sama pisać rozliczenie :) Dziękuję, że zgodziłaś się być księgową Misiaczka
  18. W porządku, to wpiszę do stałych :) Mnie to i tak nie robi różnicy. Byleby Wpłacającym było wygodnie czytać.
  19. Poker, nie wiedziałam, gdzie to zapisać. Zarówno Ty, jak i ewu zadeklarowałyście, że przez 5msc będziecie wpłacać wybraną kwotę - oczywiście, na razie wpisałam to do dotychczas zgromadzonych deklaracji, jak ktoś się wycofa teraz, to nic się nie dzieje: przecież deklaracje były zbierane od maja i mogło się wiele pozmieniać (np. ja deklarowałam, a teraz wiem, że muszę się wycofać). Jeśli wpisanie tego do jednorazowych nie pasuje, to wpiszę do stałych. Mnie to nie robi wielkiej różnicy, pytanie właśnie czy to jest czytelne ;)
  20. Misio ogłaszany jest od początku... i każdemu go podsuwam, proponuję, jak ktoś szuka psiaczka do adopcji. Niestety, nie podoba się ludziom. Myślę, że jak elficzkowa nie zdąży, to będzie jak na dzikuskowym czy rodzinnym wątku (Miki i Figi) - skarbnik na bieżąco pisze kto ile wpłacił, ja wprowadzam do głównego postu rozliczeniowego: trochę zamieszania, ale również dość czytelnie. :)
  21. Ostatnio widziałam Mikusię na spacerze :) To, że to ona poznałam po jej wyglądzie i zachowaniu - hihi, łapała coś w trawie, potem skakała jak kangurek. Widać, że odżyła w swoim domku :). Niedaleko mnie zaś mieszka jedna z jej córeczek - ta czarna zołza, najbardziej charakterna. Często przechodzę koło jej domu, nasze psy bardzo się lubią. W sumie to zdziwiłam się, że ona taka potulna i uległa - ale fakt, bardzo bardzo żywiołowa: goni wszystko, co się rusza. Wypisz-wymaluj mamusia :) Jest przeboska, chętnie bym ją ukradła:D Dopytam shoto o nowe zdjęcia i relacje z DSów - bo to shoto utrzymuje kontakt z właścicielami, ale wiem że psiaki mają wygrane życie. Dzisiaj nieśmiało zapraszam na wątek Misia - małego kudłatka z ulicy...
  22. Dopiero dzisiaj udało mi się założyć wątek Misia - zapraszam: I niestety, na razie nie mogę dać deklaracji stałej Misiowi tak, jak się deklarowałam :(.
×
×
  • Create New...