Niski poziom witaminy B12 we krwi, nie znaczy, że istnieje niedobór w organizmie jako całości. Może się okazać że witamina B12 jest wykorzystywana przez żywe komórki (np. ośrodkowego układu nerwowego).
Niedobór wit. B12 może być objawem słabego wchłaniania, zaburzeń pracy żołądka. A Ciapek ma problem z wchłanianiem i trawieniem (kreon).
Moja Perełka miała też powyższony mocznik. Tłumaczono mi, że nigdy nie będzie w "normie" przy tak chorym psie.
Musiałabym spojrzeć do jej dokumentacji medycznej i porówać z wynikami Ciapka.
znalazłam nową karmę m.in. dla nerkowców i chorych na trzustkę dr Berg
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjF54vhrbvJAhWFVHIKHfqdAC0QFgguMAI&url=http%3A%2F%2Fwww.drberg.pl%2F&usg=AFQjCNF9aJvqi8Hl9CN91pwO2c1o6sC8mw&sig2=iYnfKLT2emVVlVR-G3-52A
Moja Perełka przeżyła 5 lat od momentu, kiedy uznano, że nie warto jej leczyć.
Do pielęgnacji psów polecam piankę seni, stosouję się ją bez użycia wody, eliminuje skutecznie zapach moczu. Wystarczy nanieść i po chwili wytrzeć do sucha. Jest tania, wydajna i o niebo lepsza od chusteczek dla dzieci.
Z nowości to szaleje z dwiema sukami, dzikusem Nówką i Figą. Zabawa trwa w najlepsze do momentu wkroczenia Pepy.
No i biega ze swoim pluszowym niebieskim słonikiem, widok bezcenny