Jump to content
Dogomania

agasz

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agasz

  1. kąpałam ją w szamponie dla alergików kupionym u weta
  2. Kąpiel musiała być! Po całej butelce szamponu i czterech myciach wreszcie woda była w miarę czysta. Pozbyłyśmy się też całej masy dredów i futro jest już piękne,pachnące i wyczesane. Noc niestety minęła bezzsennie,bo mała dyszy głośniej od parowozu i uparła się spać u mnie na brzuchu,więc sapała mi prosto w twarz:mad:. Apetyt ma jak smok i pochłonęła swoją kolację i Maksia - dziewczyny jej nie dały:evil_lol:. Mamy tylko problem z drapaniem się mimo kąpieli. No i trzeba małą nauczyć czystości, bo też zdarzają się wpadki. Poza tym jest przesłodka, włazi na kolanka po mizianko i lubi tv. Z resztą stada na razie ostrożnie.
  3. A w święta cuda się zdarzają...:tree1:
  4. Erka,jak długie te body mają być? Coś poszukam.
  5. A proszę Cię bardzo i smacznego! Liczę też na porcję naleśników:diabloti:!
  6. trzymam kciuki za Majkiego i kurację! ja podawałam mojej Zuzi 5 - 7 mll strzykawką prosto do pyszczka. ważyła wtedy ok. 5,5kg.
  7. myślę...Mam tymczasa od Mortes - dziką suczkę plus swoje dwa,kota i dwie świnki, ale intensywnie myślę, bo przyznam,że mam sentyment do tej rasy ( mój pierwszy pies):hmmmm:
  8. a koty? kiedy sterylka? a sunia wciąż w budzie?
  9. A próbowałście tego srebra? jeśli jest ropa to są bakterie. Moja Zuza też miała bakterie które były bardzo odporne na antybiotyki i srebro podziałało.Nie ma nic do stracenia,bo jak są bkterie to słabe szanse,że podniebienie się zrośnie:-(
  10. nikt o Melę już nie pytał? czy będziecie jej robić sterylkę aborcyjną?
  11. byłam dziś w odwiedzinach u dziewczyn. sunia wyszła mi na przywitanie. posiedziałam z nią trochę na posłanku,dała się wygłaskać.dostojnie spaceruje po mieszkaniu,zagląda do pokoju jak coś się dzieje i wraca na legowisko. mam wrażenie,że to oaza spokoju. no i oczywiście wie już gdzie jest kuchnia!:eating: jak się uda to już dziś spotkamy się wszyscy na wieczornym spacerku.
  12. Roszpunce padł internet. Za godzinkę będzie u mnie, więc wszystko opisze. Wszystko jest ok i Roszpunka jest już zakochana bez pamięci :loveu:
  13. Luśka zeżarła szelki:mad:. trzeba pocerować i zaczynać od nowa:mdleje:.
  14. Roszpunka siedzi teraz z córką przy lekcjach,więc napiszę w jej imieniu: super,już nie mogę się doczekać!
  15. :Cool!:HURA,HURA...udało mi się zaszeleczkować Luśkę!!!!
  16. Amigo to cudowny psiak. Bardzo bałam się jak zniesie noc w altance. Na szczęście zrozumiał, że ma spać na wyścielonym łóżeczku. Bardzo pragnie ludzkiego towarzystwa. Z tęsknoty zrobił troszkę demolki - tak nie chciał zostać sam...:-( Jeżeli okaże się,że nikt go nie szuka to właściciel nie jest wart,żeby mieć takiego psa!
  17. dziękuję wszystkim, którzy pomagali szukać domu dla Ramba - szczeniaka znalezionego koło Biedronki. rambo znalazł dom w Kielcach na Zgody, ma troje dzieci do zabawy i ogród do biegania a sypialnię państwa wybrał sobie na swój kącik. dużo szczęścia piesku!!!
  18. WIERZĘ W ROSZPUNKĘ I JEJ SERCE I DOŚWIADCZENIE W PRACY Z PSAMI! DAJCIE SZANSĘ OBU DZIEWCZYNOM NA POZNANIE SIĘ. MYŚLe, ŻE SZCZOTKA NIE MOGŁA TRAFIĆ LEPIEJ.
  19. mam dom dla młodego bokserka - ok.roku. dom w okolicach kielc.psiak mieszkałby oczywiście w domu.jeśli macie takiego psiaka to proszę o kontakt na pw.
  20. mam dom dla młodego do roku bokserka. dom na wsi z podwórkiem, ale psiak mieszkałby w domu. jeśli macie jakiegoś psiaka w tym typie to proszę o kontakt na pw. dom znajduje się w okolicy Kielc
  21. [quote name='Norkowa']róż:D??? ona chyba pierwszy raz na oczy widziała gustowny róż;D Dzięki wielkie za info o szczepieniu:D A tekst ujdzie w tłumie:D??[/QUOTE] mnie się podoba,ale ja nie mam wprawy w ogłaszaniu... jeszcze tylko dobre zdjęcia. powiem wam w tajemnicy,że cioteczka Roszpunka dzierga dla niej wełniany kubraczek mikołajkowy. pięknie będzie wyglądać jako śnieżynka pod choinką;)
  22. tunia na razie nie mogła być szczepiona. dr bała się,że może to wznowić chorobę. chyba dopiero po badaniach kontrolnych o tym pomyślimy. u lusi też ok. cieszy się na mój widok koziołkuje po łóżku. niestety będzie to trudniejszy przypadek niż tunia. bardzo jest nieufna a moją znajomą próbowała nawet ugryźć. dziś kupiłam jej szeleczki i smyczkę w gustownym różowym kolorze:evil_lol: ale na ich widok zrobiła tak::scared:
  23. dziś dalsze małe kroczki u Lusi. witała mnie z Mksiem przy drzwiach, potem na łóżeczku zakręciła młynka i wytarzała się do góry brzuszkiem! założyłam jej też obróżkę żeby się przyzwyczajała,że coś nosi. a teraz terroryzuje Maksia i kradnie mu piłeczki,które oczywiście zanosi do łóżka:mdleje:
×
×
  • Create New...