Dziewczyny słuchajcie....schronisko to oczywiście ostateczność, i sunia jeżeli tam trafi to wtedy, kiedy będzie zaszczepiona, wysterylizowana, i juz odkarmiona...i chodziło tylko o to, że tam przychodzi duzo ludzi i będzie miała szansę szybciej na domek...dziewczyny ze schroniska prężnie tam działają, więc suni nie stałaby się tam krzywda..zapewniam. Ale narazie suńka zostaje u Uli, więc szukamy deklaracji i spokojnie..Aza jest śliczna, więc nawet jak trafiłaby tam w ostateczności to zapewniam byłaby parę chwil..takie psy szybciutko znajduja nowe domki..a znalazłaby zapewne blisko, więc byłaby na celowniku...więc jeszcze raz spokojnie...teraz rozsyłam wątek z błaganiami:):):)