-
Posts
2950 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Shania
-
Ewanka nie masz czego....jeszcze żaden zwierzak spod skrzydeł Shaniowych źle nie skończył....a tu skrzydełka do tego wielu jeszcze innych gołąbków więc spokojnie:)
-
Cóż mogę napisać oprócz tego, że ja nerwowa jędza jestem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Sorki za złe wstawienie ale nie chce mi się poprawiać już
-
... ale proszę, bądź w odwodzie, bo gdyby zabrakło kasy (w co nie wierzę!) to żeby suczynka nie wylądowała w jakimś niefajnym miejscu.[/QUOTE] Ewanka nie wyląduje...pisałam już, boshe czy czytasz co ja napisałam??? Nigdzie nie wyląduje, tym bardziej, że są wpływy więc będzie dobrze...pisałam też , że ostatecznie wzięłabym ją do siebie więc nie ma co pisać
-
Dziękujemy razem z Azunią:):):) Jasza...ano pewnie na poczcie będę odbierała, bo jak listonosz mnie w domu zastanie to cud:)
-
Jesoooo Jasza przepraszam.....widzisz mózg już mam stary to się w nim rypie wszystko i skleroza dopada więc wybacz:shake::shake::shake:
-
I wielkie wielkie olbrzymie dzięki za ogłoszenia...bardzo dziękujemy z Azunią:loveu::loveu::loveu:
-
Jasza nie..nie mam a kiedy wpłacałaś?
-
Zaraz sprawdzę stan konta, bo niestety sprawy zawodowe wczoraj doprowadziły do tego, że nie spałam pół nocy a i tutaj nie miałam kiedy wejść, ale za chwilkę sprawdzę co i jak na koncie i napiszę mam nadzieję, że dopisałaś nick:p
-
Bryś:evil_lol:Bardzo dziękujemy
-
Teraz to ja się rozpiszę, bo trochę się wkurzyłam..a nie mogłam wejść wcześniej Sunia w tej chwili jest u Uli i na razie tam zostaje Pomysł ze schroniskiem wynikł z tego, ze znam Gliwickie schronisko i własnie tak przychodzi tam wielu ludzi i jest tam wspaniała kadra zarówno pracowników jak i wolontariuszy. Do schroniska sunia trafiłaby już po szczepieniach i wysterylizowana ALE DALEJ JEST TO OSTATECZNOŚĆ< GDYBY NIE BYŁO CHĘTNEGO NP NA DT I ZERO DEKLARACJI..a w tej chwili sprawa rozwija się pozytywnie Wkurza mnie, że ktoś myśli, ze pomogłam suni, wiozłam ją do hoteliku po to, żeby zaraz wsadzić ją do schronu????? Mogłam potrzymać ją kilka dni i zrobić to od razu, więc zrozumieć bezsens tego, co piszecie. Wyjaśniałam to na wątku więc po co rozdmuchiwać tą sprawę. Poza tym po to jest ten wątek, żebyśmy razem się zastanawiali nad losem niuni a w tej chwili czyli w ostatnich dniach nic o schronie nie pisałam, tylko dziękowałam za deklaracje i cieszę się, że jest coraz więcej pieniążków co znaczy, że sunia ma coraz większe szanse na zostawienie jej u Uli i stamtąd do domku Po kolejne, bo musze to wyjaśnic...zastanówcie się jakby np. była sytuacja, ze nigdzie nie ma dt i nie ma pieniędzy, zeby niunię trzymac w hoteliku, to co wtedy, lepsza ulica?????? Przepraszam za nerwy, ale poczułam się bardzo niesprawiedliwie oceniona Teraz kończe moje wywody, jestem tu dla Azy a nie po to, żeby się denerwować
-
Jaka ona piękna jest:):):)
-
Czekam na odpowiedz J_uli ma umawiać z wetem termin..ja mogę codziennie po 17...bo do tej pory jestem w pracy i ciężko pracuje.....czasami na dogo:)
-
Jasza...bo ja jak pisze te chaotyczne teksty to w emocjach:pa wczoraj myslałam, że je pozabijam wszystkie...chociaz to Caro , bo najwyższy...ciekawe chociaz czy z resztą stada się podzielił:p:p:p Juz na pw nr konta wysyłam...bardzo dziękujemy:)Deklaracje stałe sa na wagę złota:)
-
Muszę się wyżalić...wrrrrrrrrrrrrrr Zrobiłam, matko ja zrobiłam:crazyeye:paluszki krabowe.............kraby...uwielbiam je i wyszłam na chwilę...i wracam, a tu nie ma pół talerza..stałam przy nich 2 godziny...na parę dni robiłam, b:shake:o mnie nie ma nigdy i zeżarły:(:placz::placz::placz:jak mogły..moje kraby...jedzenie dla nas...te psy:(nie pomagam im więcej mam focha.////jak mogły zjeść przez 5 minut nasze kraby????a mówiłam nie ważyć się...teraz atmosfera jest anormalna...nie odzywamy się do nich:roll:nie mogę sobie darować..ja nie mam czasu na obiady nigdy a tu chciałam na parę dni ugotować..i zjadły...te kraby:p:p:p:(:(:(
-
Hopsnjcie Jumę chociaż...nikt tu już nie zagląda...wiem , że Juma długo w dt.....ale potrzeba jej tego domku............dla psiaka dłuższa tu obecność to większa trauma:(
-
Ninka wiem, ale nie mogłam bez potwierdzenia kto wpłacił..zaraz to zrobię a co do zdjęć pyszczka Ula zrób.....nie zawsze są te plamki widoczne...przepraszam, że tak Cię męczymy:oops::oops::oops:
-
[quote name='Dea']Prawdopodobnie pojadę z nią w sobotę. Szkoda żeby miejsce się marnowało, a poza tym im szybciej tym lepiej. Jeżeli ktoś może wspomóc grosikiem na paliwo to chętnie, bo teraz cienko :oops: Deklarację od Ashaski i dwie stałe wolałabym żebyśmy zostawili na pokrycie pierwszych dni u Czarodziejki. Bardzo się cieszę, że sunia jedzie![/QUOTE] Jakbym Cię wspomogła z chęcia..ale mogę tylko podnieść ..przepraszam...
-
No to dobrze, jakby była pomoc potrzebna, wal jak w dym:)
-
własnie chciałam wejść ale nie mogę..wrrr, nie wejdę jeszcze?
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Shania replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Slicznie Promyczek wyszedł:) A czytałyście niektóre komentarze na onecie typu miejsce psa jest na łańcuchu przy budzie i pilnowanie obejścia za michę wody?:shake: Normalnie scyzoryk się otwiera w kieszeni na takie komentarze... Podłość i głupota (psy maja to w genach podobno)ludzka nie zna granic.. Psy mają w genach siedzenie na grubym łańcuchu:crazyeye::crazyeye::crazyeye: -
[quote name='henikar']Proszę o podanie nr konta.[/QUOTE] podałam na pw dziękujemy:)
-
a tekst piękny...wszystko super wyjaśnione, napisane...wspaniale:):):)