Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='AgusiaP']Szkoda, że pani nie może wziąć drugiej kici...Jak przygarnęła chorą, to musi być kochana kobitka.[/QUOTE] No niestety :( Przynajmniej inna bida, która tej pomocy dużo bardziej potrzebowała znalazła domek. Zobaczcie jak ładnie przybrałam na wadze :) [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/529x397q90/11/v8q3.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/529x397q90/850/50dv.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/529x397q90/541/0a5u.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/529x397q90/59/7i10.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Panna Marple']I tak trzymać Liderku! Bez żadnej obsuwy-ma być dobrze:lol:[/QUOTE] Na wątku Tinki dojrzałam naszego Liderka;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249999-TINA-z-Tych%C3%B3w-10-lat-za-kratami-Ju%C5%BC-w-hoteliku-brak-180-z%C5%82-Prosimy-o-pomoc%21/page11[/url]
  3. [quote name='AgusiaP']Jutro Tygrysek ma kastrację a potem zawozimy go do Marzenki ;) Trzymajcie kciuki ;) Marzenka ma już dla niego imię, ale ja już go nie pamiętam...[/QUOTE] Tak od razu będziecie odjajczać?:evil_lol: Biedny Tygrysek, ledwo go złapały, już będą klejnotów pozbawiać:evil_lol: Śliczny jest burasek:loveu:
  4. [quote name='zolziatko']Kurcze ... myslę, gdzie by można było powiesić ogłoszenia, żeby ktoś zauważył? Może niedaleko jakiegoś kościoła? Klubu dla seniorów? ;) Raczej Brenka do starszych ludzi pasuje, do spokojnego domu.... Ja mogę podrukować kolorowe plakaciki? Tylko podpowiedzcie gdzie je powiesić?[/QUOTE] Żanetko, jakby coś to ja mam te plakaty, które mój kolega robił, mogę Ci przesłać. Ja tam myślę, że trzeba wieszać gdzie się tylko da, bo ogłoszenia internetowe póki co nic nie dają :(
  5. [quote name='giselle4']dziekuje powoli wracam. Dzisiaj troche pochodzilam z psiakami ale one szaleje ,wywracaja sie ,zaczepiaja i ganiaja jak szalone i im ma byc zimno?:)[/QUOTE] Dobrze, że już wszystko idzie ku lepszemu:) A pewnie, że jak tak ze sobą ganiają cały dzień, to jest im cieplej :)
  6. Świetna robota! :) W takim razie ja jutro kitki ogłoszę, tylko potrzebowałabym jeszcze telefonu+maila do aktywacji.
  7. Mam nadzieje, że co nieco uda się z bazarku uzbierać...Zaraz będę siadać i uzupełniać opisy, żeby jak najszybciej z nim ruszyć
  8. [quote name='Neelith']Czekamy na wieści! :)[/QUOTE] Z niecierpliwością! :)
  9. Pani przed sekundą dzwoniła i Państwo na razie się wstrzymują.
  10. [quote name='AgusiaP']O kurcze... :([/QUOTE] Coś ta Amuśka nie ma szczęścia:-(
  11. Możecie puścić kciuki. Wizyta odwołana...Pani zadzwoniła przed chwilką i powiedziała, że mąż ma wątpliwości, nie jest przekonany, bo szukał przez długi czas psiaka podobnego do Kuby (psa, którego mieli wcześniej). Pani powiedziała mi, że próbuje przemówić Mu do rozsądku, że szukanie takiego samego psiaka mija się z celem, że nie ma sensu przeciągania tego, bo oboje chcą mieć psa, psy były obecne w Ich domu od ponad 20 lat. Zaproponowałam, że można przyjechać zobaczyć Amę, poznać się z nią, Pani powiedziała, że rozmówi się z mężem i da znać...
  12. [quote name='Rudzia-Bianca']Oj ta ankieta wcale nie jest taka najgorsza ;) miałam znacznie bardziej wredną ;) A tak na poważnie uważam że jeśli ktoś wystraszy się tego typu pytań oczywistych to nie ma sensu tracić czasu na wizyty . Ale jak ktoś już tu pisał ich strata .[/QUOTE] To prawda :) Jeśli ktoś nie chce/nie umie odpowiedzieć na kilkanaście relewantnych pytań w perspektywie posiadania psiaka przez naście lat, to takim ludziom dziękujemy ;)
  13. Dostałam maila od Pani: "[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Witam, 'niestety' już zaadoptowałam inną kicię, a właściwie sama do mnie przyszła. Szkoda, że nie mogę mieć dwóch kotów, bo z chęcią bym przygarnęła tę uroczą istotkę. Dzień po napisaniu mejla kontaktowałam się telefonicznie z Panią od domu tymczasowego koteczki, ale nazajutrz przyszła właśnie do mnie wychudzona bidotka z kocim katarem... Przepraszam za zamieszanie, mam nadzieję, że kotka szybko znajdzie swój dom.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Verdana]Pozdrawiam serdecznie, Justyna" :( a także od Ginn: "[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Pani Paulo.[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Kicia miała wczoraj pobraną krew do badania. Wet powiedziała, że wizualnie to nie widać po niej choroby. Wyniki mają być w tym tygodniu."[/FONT][/COLOR]
  14. [quote name='Rudzia-Bianca']Hehe skąd ja znam taki ogon . Cała trójka tak za mną drepcze ( Psia Szkoła nie czytać :evil_lol: ) Trzymam kciuki z całych sił żeby to było to ;) Pani z maila nie odpowiedziała na ankiete , za to przyszedł kolejny mail . Czekam na odpowiedź . Jak po szczepieniu , wszystko ok ? A i news od Marysi :) dostałam informację że przy następnej wizycie z Chilli w gabinecie , pokryją jej dług za rtg , odrobaczenie i odpchlenie - dziękuję ogromnie :multi::Rose:[/QUOTE] Wspaniale!:multi: Fantastycznie, że nowi właściciele Chilli o tym pomyśleli:) Tak Gosiu, wszystko w porządku:) Później wkleję rachunek za szczepienie. Może Pani się troszkę przestraszyła tą ankietą...:roll: Może lepiej jednak umawiać się na wizyty PA ;)
  15. [quote name='AgusiaP']Lecę na wątek maleńkiej, żeby przeczytać nowe wieści a tu wizyta dopiero jutro ;) Wszystko mi się pomieszało:oops:[/QUOTE] Jutro i powiem Ci, że się potwornie denerwuję co z tego domku będzie...Na szczęście nie jadę sama, Gosia skontaktowała się ze swoją koleżanką-Magdą i będzie mi towarzyszyć, za co bardzo dziękuję:loveu: Ama tak się cieszy jak wracam do domu, że biega po całym mieszkaniu jak szalona, macha ogonkiem, skacze na mnie. Gdzie ja, tam i ona- jak idę do łazienki, ona idzie za mną, jak wychodzę na balkon na papierosa, ona siedzi pod drzwiami i patrzy, jak rozmawiam przez telefon to leży mi łebkiem na kapciach, teraz siedzę na podłodze, bo laptop podłączony do tv i zeskoczyła szybciutko z łóżka, na którym wcześniej siedziałyśmy i położyła się przytulona...To zaledwie 8 dni, a ona się już tak przywiązała :( Staram się trochę mniej zwracać na nią uwagę, nie miziać jej całymi dniami (na polecenie TŻ-a;)), bo potem zrobię krzywdę nie tylko sobie, ale i jej :( TŻ zrobił zdjęcie jak wyszedł z łazienki: [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q50/42/dchr.jpg[/IMG] Wy też macie chyba jutro wizytę dla Majeczki?
  16. [quote name='zolziatko']Jeszcze naprodukuje tekstów dla Baksika i dla Brenuśki naszej też, tylko niech mi się młyn skończy choć chwilowo ..... Ostatnio moją podstawową aktywnością jest sen ... wracam z pracy i zasypiam... chyba zamieniam się w niedźwiedzia ;)[/QUOTE] Żanetko, odpocznij sobie, bo w końcu padniesz, nie spieszy się. Wejdź sobie na tablicę (na kilka pierwszych stron), to zobaczysz czemu;)
  17. [quote name='kasiaprzystał']Wetka powiedziała, że jeśli znowu powtórzy się jakieś niedomaganie( apatia, brak apetytu, biegunka) u Liderka to wtedy mam z nim podjechać na badania. Na razie proszę trzymać kciuki, żeby było jak jest czyli bardzo ok :-)[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że już jest lepiej:)
  18. [quote name='giselle4']Palomku jest zapytanie mam podac Twoje wymiary w centymetrach....[/QUOTE] Ekhm...z jednej strony w głowie mi się nie mieszczą te wymagania ludzi dotyczące psiaków. Jak będzie miał 50cm, a nie 30, to będą go mniej kochać? Przecież widać, że jest maleńki. A z drugiej chyba wolę odpowiedzieć na wszystkie, nawet te (według mnie) bezsensowne pytania, żeby potem nie było rozczarowania albo zwrotu po chwili.
  19. Wow! Fantastyczna kwota!:multi:
  20. [quote name='AgusiaP']To czekamy ;)[/QUOTE] Ginn miała problemy z internetem i prądem, więc nie wiadomo czy Pani się odzywała...Napisałam do Pani dzisiaj maila (czy nadal jest zainteresowana), przesłałam zdjęcia i poprosiłam o kontakt ze mną w razie czego.
  21. I jak tam po ciężkim weekendzie? Psiaczki mają cieplutko w budach? :)
  22. [quote name='giselle4']moje psiaki popadały na szary koniec przez moja chorobe...fikac na pierwsza[/QUOTE] Zdrówka Grażynko! Ale ma uśmiechnięty pycholek Lucynka:loveu:
  23. Gabrysiu, znajdzie się i dom dla Figuni. Taki odpowiedzialny, który pokocha ją do końca jej dni. Dobrze, że nie ma aż takiej tragedii z Figunią i Melcią, bo myślałam, że będzie gorzej:roll: A za wizytę Majeczki mocno trzymam kciuki!
  24. Cudownie jest oglądać Tinkę grzejącą się w ciepełku w takie zimne dnie i noce. I widzę, że nawet nasz Lidercio załapał się na zdjęcia:razz: Nic dziwnego, że Tinka troszkę zestresowana i zdezorientowana, ale wierzę w to, że szybciutko się zaaklimatyzuje. Jak to moja mama mówi-do dobrego się szybko przyzwyczaja ;)
×
×
  • Create New...