Dziewczyny zapraszam Was na mój bazarek. Mam nadzieję że ciocia Emigrantka się nie pogniewa za reklamę ;)
Ten drugi w moim podpisie. Podnoście, licytujcie, zaglądajcie :)
A teraz sesja w ubranku i bez :D
[IMG]http://img812.imageshack.us/img812/4959/misiaki2.jpg[/IMG]
[IMG]http://img152.imageshack.us/img152/8329/misiaki.jpg[/IMG]
[B]nawet wysikać się nie pozwolą...[/B]
[B][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7782/misiaki3.jpg[/IMG][/B]
[B]ciekawę czy zdążę złapać tego ptaszka...[/B]
[quote name='adam']Mrska a propo zwyrodnialców to każdy mierzy swoją miarą i ocenia podług siebie.
A Ty musisz być bardzo sfrustrowaną osobą skoro reagujesz taką agresją.[/QUOTE]
A ty musisz mieć jakieś poważne problemy człowieku w życiu skoro na forum wyładowujesz swoje frustracje i szukasz zaczepki. Najłatwiej jest krytykować i prowokować po drugiej stronie kabla. Lepiej dla wszystkich byłoby gdybyś poszedł przyjaciół szukać gdzieś indziej...
Napewno będzie dobrze. Wiem że maluch w drodze i czasu mało ale behawiorysta to ktoś kto sie na tym zna i napewno coś doradzi. Agresja w kierunku zieci musi mieć jakieś podłoże i mam nadzieję że uda się to wszystko wyjaśnić.
Żadnych ataków nie będzie tylko pomysły jak rozwiązać tą sytuację. Pies musi mieć jakieś złe skojarzenia aczkolwiek dziwi mnie to że dopiero teraz dało to o sobie znać skoro już tak długo z Wami jest. Ja radziłabym porozmawiać z bechawiorystą co może być przyczyną takiego zachowania i jakie on widzi wyjście z tej sytuacji. A teraz zapytam o jedno i proszę Cię nie gniewaj się ale muszę... Czy synek Twojej siostry nie dokuczał mu za Waszymi plecami? Może go jakoś krzywdził kiedy Wy nie widzieliście...
Emi a próbowałaś kupić jej konga? To taka zabawka która w środku ma smakołyki i psiak nieźle się musi namęczyć żeby się do nich dostać. Pies od mojej mamy ma czasami zajęcie na całe przedpołudnie kiedy nikogo nie ma w domu.