Pies jest w schronisku, ale ma stałego opiekuna (wolontariusza), który się nim zajmuje (wychodzi na spacery, ogłasza), aktualnie opiekun ma jakieś problemy z internetem i nie ma go na dogo, a w związku z tym, że boksery są bliskie mojemu sercu, postanowiłam stworzyć mu wątek na dogo, żeby więcej osób się o nim dowiedziało... Nie zmienia to faktu, że stałym opiekunem (schroniskowym) Devonka jest ktoś inny, a ja nie mam żadnego prawa do podejmowania jakichkolwiek decyzji w jego sprawie. W sensie formalnym mogę go sobie adoptować, jak każda inna osoba z ulicy i to tyle jeśli chodzi o moją decyzyjność względem Devonka...