-
Posts
1165 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Danusia - Lusia
-
cała rodzinka już w nowych domach , bardzo się cieszę, że udało się znależć wspaniałe domy! Bardzo dziękuję Wam za obecność, pomoc finansową, Havance za ogłoszenia:) Dalej możemy śledzić wątek:) , bo Nutka będzie dalej leczona, maluchy też będziemy wstawiać, nowe wieści z domów :) Kinga zrobiła rozliczenie. Mamy paragony z lecznic, badania Nutki, ale jak ktoś zechce to wstawimy:)
-
NODUŚ z soboty https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/qnb87PrSqjs1GUQttMG5C3_V9HZ1JY https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/N9bVlLp28vq49rF1m5bKBUkqXGb4~7 https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/xHYC0o0X9UVdUNHtaVoFbuntJKDZ0k NUTKA po przyjeździe:) https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/LjyeB1MdlNX3uitZgUBHX6hm3vX0_n NODUŚ z dzisiaj :) https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/eJV346gNtPMyVtsf215n2KB5sOPXm~ https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/uEUbLTgTRUv7b19~8SNgQ5RiEHxit1 nie wiem czy dobrze wstawiłam? czekam na instrukcje! gdzie jest kierowniczka?
-
halooooooo!!! co znaczą znajomości :) już odebrałam komputer i zrzuciłam zdjęcia na pulpit :) A teraz o Nutce:) dziewczyny były u bardzo fajnej p. weterynarz, zdjęła Nutce fartuszek, przemyła ranę i założyła kołnierz:) Nutka była bardzo grzeczna. Dalej bierze te zastrzyki , więc codziennie będą chodziły do gabinetu, żeby wetka monitorowała ranę, w czwartek Ela odbierze wynik wymazu i dopasują dalsze leczenie. Ela jest bardzo zachwycona dziewuszką, jest bardzo grzeczna, choć szukała maluszków:( spała z mężem Eli w Łóżku:) dzisiaj będzie problem , bo jest kołnierz. Mam również zdjęcia z dzisiaj komputerowca i też rozmawiałam z domkiem, rozrabia, podryza, drapnie :) apetyt dopisuje i przesypia całą noc:) Nena z kolei lepiej nie mogła trafić! ma kochającą pańcię, która zachwyca się Nią przy każdej rozmowie:)
-
piszę ze szkolnego komputera. U mnie poszła matryca, laptop już u informatyka, czekam na tel. ile mam szykować i na kiedy będę miała. Zdjęcia już mam zapisane:) i nawet wiem jak:) tak jak pisała kinga, dziewczyny od razu się odezwały jak dotarły na miejsce:) Czekam na tel. jak wet. oceni Nutką o godz. 14.00 wizyta.
-
poczekam ma dzieci:) już jadą! A z dzisiaj Noduś przespał całą noc! dziewczyny też ładnie spały i ok. 8.30 odprawiłam mamę i Nenę do Wrocławia. Oczywiście dostały również wyprawki, jedzonko na drogę i do nowych domów. Nutka dostała leki i miała rano zmieniony opatrunek. Na 16 - 17.00 będą we Wrocławiu. W Warszawie będzie postój, więc nakroiłam im jedzonka i dałam mleczko. Miseczki też mają na drogę. Czekamy na wiadomości z nowych domów:)
-
tak, Pani mi obiecała, że będzie mu gotować rosołki, i zapewniała, że będzie mu tak jak u mnie! Widać, że kobieta uwielbia zwierzaki:) chłopcy też nie są mali, więc nie będą męczyć maleństwa! Podałam jej co Noduś lubi i mieli od razu jechać do sklepu, bo Pani dzisiaj pracowała i prosto po pracy przyjechała do nas.
-
i się stało!:( NODUŚ pojechał do nowego domku do Lublina. Państwo przyjechali całą rodziną, dwóch synów w wieku 11-15 lat i niestety nie chcieli bez Niego wyjechać. Pani mnie zapewniła, że będzie miał dobrze jak u mnie :(:( Będzie kotem domowym , mają ogródek, więc jak będzie starszy będzie możliwość wyjścia . Syn Państwa Krzyś ma się Nim szczególnie zająć- obiecał mi to ! Dostał wyprawkę, posłanko, zabawkę, pasztecik, jogurt, budyń. Przekazałam całe menu maluszka i Pani stwierdziła, że na pewno mu dogodzi. Mam obiecany kontakt, zdjęcia . Z jednej strony cieszę się, że ma dom a z drugiej mam obawy czy mu będzie tam dobrze? Na pewno na początku będzie tęsknił za mamą, rodzeństwem, nowe zapachy a z drugiej strony i tak kiedyś musielibyśmy się rozstać:(:(